Strona 4 z 5

PostWysłany: Wto Gru 28, 2010 2:19 pm
przez rafal_dr
z wodą nie, ponieważ po rozcieńczeniu z wodą nie pozbędziesz się napięcia powierzchniowego, musiałbyś dodać kropelnę płynu do naczyć, aby to zniwelować, ale wteby farba by się spieniła, a z kolei "siadając" na modelu bez płynu, rozcieńczona samą wodą mogła by źle kryć (napięcie powierzchniowe).

Rób ich rozcieńczalnikiem,, a retarder dodawaj do Vallejo model color. Do Vallejo Air nie, bo są już rzadkie, czyli nie schną tak szybko. Zresztą retarder Vallejo to gel, ale z tego co przeczytałem, ty używasz talesa. Może i dobrze.

Cóż próbuj dalej, ja obserwuję. W końcu odkopałeś warsztat :)

PostWysłany: Wto Gru 28, 2010 2:46 pm
przez Tomek Hejmo
Oj Rafał, ja rozcieńczam wodą i daje radę ;o) Napięcie powierzchniowe nie ma tu nic do rzeczy :) Igłę polecam przecierać chusteczką zwilżoną retarderem. Ważna jest też kolejność aplikacji do zbiornika - najlepiej jest wymieszać wszystko w osobnym pojemniczku i gotowe wlać do aero. Przy mieszaniu w zbiorniczku najpierw rozcieńczalnik, później retarder i na końcu farba, dobrze zakraplać farbę mieszając cały czas, żeby się nie nagromadziła nierozcieńczona tuż przed dyszą.

Tomek

PostWysłany: Wto Gru 28, 2010 3:02 pm
przez rafal_dr
No Tomek, wiem, że się da, to kwestia wprawy, a co do kolejności wlewania, to oczywiście tylko taka, innaczej się zapcha, a tak najpierw wyleci rozcieńczalnik, no bo to on się dostanie najbliżej wylotu, potem oczywiście mieszanka :)

Obserwuję dalej... :)

PostWysłany: Wto Gru 28, 2010 6:08 pm
przez wojtas193
Z tą kolejnością to żeście mnie zaskoczyli. Nigdy bym o tym nie pomyślał...
Jednak mimo to farfocel nadal był. :twisted:

Baza z grubsza jest. Muszę domalować w kilku miejscach, ale to jutro dziś już mi się nie chce ;o)

Image

Image

Image

Image

Cieniowanie oczywiście nie widać. :evil:
Chociaż przyznam się, że słabo mi wyszło.
Chyba spróbuję porozjaśniać na środkach poszczególnych elementów.

PostWysłany: Wto Gru 28, 2010 6:14 pm
przez rafal_dr
No to jeszcze przecież możesz wycieniować. Każdą płytę pancerną rozjasnij w jej centrum. Dodaj do tej farby co teraz malowaleś tylko białą. jeżeli model bedzie jasny, to sie nie przejmuj, bo i tak później sciemnieje jak wszystko zrobisz.

Jest ładnie, choć gdzie niegdzie widać fakturę grudek farby, np na tylnej płycie panzernej, ale to drobiazgi, tam i tak idzie "brudzenie"

PostWysłany: Wto Gru 28, 2010 6:18 pm
przez wojtas193
Myślę, że te grudki to w większości "zasługa" podkładu nałożonego starym aerografem zanim ten wyzionął ducha :P
Zapomniałem dodać, że malowałem mieszanką Vallejo dark sand i green ochre.

PostWysłany: Wto Gru 28, 2010 7:38 pm
przez waldeczek
Ładnie go wymaziałeś - tak delikatnie :D

PostWysłany: Wto Gru 28, 2010 9:26 pm
przez Panzer
Do projektu czwórkowego go! :)

PostWysłany: Śro Gru 29, 2010 1:53 pm
przez wojtas193
Panzer napisał(a):Do projektu czwórkowego go! :)


Właśnie miałem o to poprosić :)
Byłby ktoś tak życzliwy i przeniósł wątek do projektu?

Trochę dziś podmalowałem, porozjaśniałem, poprzyciemniałem.
(kolory na zdjęciach trochę przekłamane)

Image

Image

Image

Image

Myślę, że jest lepiej.
Mogłem chyba mocniej rozjaśnić farbę, ale już więcej warstw na niego nie będę nakładał.
Jak na pierwsze takie malowanie nie jest chyba źle :D
Mam wątpliwości co dalej...
Wyciągnąć detale, sidolux, kalki, obicia, wash?
Czy inna kolejność?

I jeszcze jak pozbyć się kaszki i innych paprochów na farbie?

Image

No i najważniejsze jak zapobiegać jej powstawaniu?

PostWysłany: Śro Gru 29, 2010 2:26 pm
przez Tomek Hejmo
Paprochy to kurz, więc trzeba warsztat sprzątać ;o) Można je spróbować krótkim pędzlem zetrzeć. Kasza powstaje, gdy masz za słabo rozcieńczoną farbę albo malujesz na zbyt dużym ciśnieniu. Nie chce mi się przeglądać, ale malowałeś go surfacerem? Tu może być problem, bo on często potrafi dać fakturę.

Tomek

PostWysłany: Śro Gru 29, 2010 4:06 pm
przez Boozy
Malować także można w specjalnie zrobionej "komorze" np. z kartonu.

PostWysłany: Śro Gru 29, 2010 4:31 pm
przez wojtas193
Malowałem sufracerem 1200 ale mam wrażenie, że kasza powstała przy malowaniu na bazowo.
Czyli pewnie wina złego rozcieńczenia farby. Muszę jeszcze popracować nad sprawnym malowaniem przy pomocy aerografu :roll:
Komorę mam. Nawet z oświetleniem :D, co prawda nie wygląda pięknie, ale farba nie "lata" mi po całym pokoju.
Mam w planach budowę czegoś estetycznego z wyciągiem. Może to załatwi sprawę paprochów.

edit:
Przypomniało mi się, że miałem zapytać jak się robi filtry na bazie farb olejnych?

PostWysłany: Sob Sty 01, 2011 2:34 pm
przez wojtas193
Witam w Nowym Roku :) i korzystając z okazji życzę wszystkim wszystkiego najlepszego i owocnego modelowania :D

Pomalowałem i przykleiłem narzędzia, położyłem kalki i zrobiłem washa.
Kalki siadły moim zdaniem bardzo dobrze. Tylko ta wybrakowana swastyka na palmie... Niby są paseczki do uzupełnienia, ale boję się, że wyjdzie mi krzywo. Przy kładzeniu kalek miałem taka przygodę, że zalałem kalki SOLem przez przypadek. Na szczęście odchodziły od papieru po wyschnięciu.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Na zdjęciach widać, że miejscami muszę jeszcze trochę zetrzeć washa.
Biorąc pod uwagę to, że robiłem go pierwszy raz z efektu jestem nawet zadowolony.
Zastanawiam się czy robić teraz biedronkę. Tylko nie wiem czy nie powinienem washa jakoś zabezpieczyć przez zmazaniem...

PostWysłany: Sob Sty 01, 2011 3:10 pm
przez Tomek Hejmo
Daj mu podeschnąć 2-3 dni i zostanie ;o) Zawsze możesz później poprawić :)

Tomek

PostWysłany: Nie Sty 02, 2011 11:16 am
przez rollingstones
Bardzo ładnie Ci idzie - popraw proszę jeszcze ten wash. Nakładaj go punktowo tylko w zagłebienia a po kilkunastu minutach jak juz wyschnie nadmiar jaki ewentualnie ci wypłynie usuń czystym pędzelkiem nawilożonym w white spirycie, czy terpentynie bo nie wiem czego używasz.