Arado 196 A-3 cutaway project 1:32

Najczęstsze problemy, ważne zagadnienia dotyczące budowy modeli lotniczych.

Arado 196 A-3 cutaway project 1:32

Postprzez MkSilos » Nie Lip 12, 2015 11:44 am

Witam szanownych forumowiczów

Po kilkunastu latach przerwy postanowiłem wrócić do starego hobby. Na pierwszy strzał poleciał fw190 F-8 (ciągle się robi :) ) ale obecnie próbuję swoich sił z Arado 196 A-3.
Zainspirowany takim oto rysunkiem:

Image

postanowiłem trochę poprzerabiać Ravellowy kit i obecnie mam taki stan:

Image

Pogrzebałem trochę po internetach aby wyszukać jak najwięcej informacji o bebechach tej maszyny i jest całkiem nieźle.
Jedyny problem który napotkałem to brak sensownych zdjęć / schematów tego co się dzieje pomiędzy ścianą ogniową a silnikiem.
Chodzi o połączenia przewodów (co gdzie idzie i z czym się łączy). Obecnie bazuję między innymi na takim zdjęciu:

Image
zamieszczonym pod tym adresem:
http://www.scubadive.gr/forum/showthrea ... 968ecently

Image
(proszę się nie śmiać z oszklenia kabiny - jest tymczasowe)

silnik (tu jeszcze we wstępnym stadium)

Image

Może któryś z forumowiczów posiada w swoich archiwach jakieś bliższe informacje w temacie okablowania przedziału silnika.
Za pomoc w tym temacie oraz wszelkie krytyczne uwagi z góry dziękuję :) .

Pozdrawiam
MkSilos
 
Posty: 2
Rejestracja: Nie Lip 12, 2015 11:36 am

Re: Arado 196 A-3 cutaway project 1:32

Postprzez Artur Domański » Nie Lip 12, 2015 7:22 pm

No ładne cacko nam sie szykuje
Jeśli coś może pójść nie tak, to pójdzie w najgorszym momencie.

Ciągle coś dłubię
Awatar użytkownika
Artur Domański
Site Admin
 
Posty: 3263
Rejestracja: Czw Lip 08, 2004 5:36 pm
Miejscowość: Włocławek

Re: Arado 196 A-3 cutaway project 1:32

Postprzez MkSilos » Pon Lip 13, 2015 6:39 pm

Jeszcze jedna próba :). Teraz więcej fotek

oto co był inspiracją:
Image
Image

a taki mam stan obecnie:
Image
Image
Image
Image
Image

a tak to się budowało
silnik:
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

rama:
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

pływak:
Image
Image
Image
Image
Image
Image

statecznik:
Image
Image
Image
Image

kadłub:
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

wiem, sporo w tym wszystkim jest improwizacji :D. Trochę problemów miałem z malowaniem. Nie mogłem dogadać się z tym plastikiem. Do malowania oznaczeń używałem masek Montexa i farb Pactry i było ok (na stateczniku) ale już na kadłubie i skrzydłach farba złaziła płatami. Nie pomagało wielokrotne mycie, pokrywanie podkładem (niestety miałem pod ręką tylko szary podkład samochodowy). W efekcie na skrzydłach wylądowały Ravellowe kalki :?. Dodam tylko że te same farby i maski na fw190 zadziałały znakomicie.
MkSilos
 
Posty: 2
Rejestracja: Nie Lip 12, 2015 11:36 am


Wróć do Jak to zrobić - lotnicze

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości