[PD] F-51D Mustang Italeri 1/72

Mini projekt lotniczy.

Postprzez alex_stela » Pią Lut 11, 2011 4:50 pm

traczyk napisał(a):
alex_stela napisał(a):Myślisz, że przeszczep ze starego Academy się nada? Tutaj ta blacha jest dość dobrze zaznaczona


Jak wymiarowo się zgodzi to tnij. Chyba, że wyrylcujesz (ale słowo :oops: ) w tym co jest. Tylko w miarę sztywny szablon by trzeba zrobić i ostrą igłę. Gorzej, że italerka nie za bardzo się ryje :-\


Przeszczep może być ciężki. Nacięcie nowych linii podziału możliwe, ale ponieważ ze zdjęć wynika, że ta blacha była "nanitowana" na resztę płatowca, w związku z tym przydałoby się, aby nieco "odstawała" także na modelu. A gdyby zrobić tak:
- skleić kadłub ze skrzydłami;
- za pomocą szpachli uzyskać odpowiedni profil na łączeniu;
- zamaskować model taśmą 3M tak, aby widoczny był tylko zarys blachy, którą chcemy uzyskać;
- nanieść na to miejsce grubą warstwę Surfacera 500;
- zdjąć maski i blacha gotowa.
Innymi słowy chciałbym tę blachę "namalować" Surfacerem na modelu. Próbował ktoś kiedyś czegoś takiego? Ma to sens?
JUŻ SKOŃCZONE

Na warsztacie:
Avro Vulcan B.2 1/72 (AFX) 30%; Spitfire Mk.Ia 1/72 (TAM) 20%; Folland Gnat 1/72 (AFX) 50%.
Awatar użytkownika
alex_stela
 
Posty: 573
Rejestracja: Pon Gru 22, 2008 5:33 pm
Miejscowość: Śląsk Cieszyński

Postprzez traczyk » Pią Lut 11, 2011 5:05 pm

Coś takiego ktoś robił ponoć na Spitfirze, ale ja nie widziałem. Można też spróbować wyprofilować na gładko szpachlówką i lepić na to wyciętą z folii aluminiowej "blachę". Tak czy śmak - rzeźba. I cała Italerka :?
traczyk
 
Posty: 1396
Rejestracja: Śro Paź 18, 2006 10:32 am

Postprzez alex_stela » Pią Lut 11, 2011 5:57 pm

traczyk napisał(a):Tak czy śmak - rzeźba. I cała Italerka :?


Rzeźba, rzeźba... Nawet jakby tej brakującej blachy nie trzeba było robić, to trzeba uporać się z czymś takim na łączeniu kadłub-skrzydło:

Image


i z drugiej strony to samo:

Image

Dolna część skrzydła pasuje do kadłuba, choć i tu szpachla pójdzie w ruch:

Image



Tymczasem wziąłem małe wiertełka i zacząłem robić "wstępne dziurki" w km-ach i lekko topornym wydechu:

Image

Image


Następnie usiadłem nad śmigłem...

Image

... i odłożyłem go z powrotem, bo nie mam pojęcia, jak się do niego zabrać. :D

Dlatego zamówiłem sobie to:
http://www.martola.com.pl/pl142/produkty21433/P_51_D_K__3_typy_smigiel_kolpaki_nap.ekspl.
Nie wiem, czy to wiele warte, ale na pewno lepsze od śmigła Italeri. ;o)
JUŻ SKOŃCZONE

Na warsztacie:
Avro Vulcan B.2 1/72 (AFX) 30%; Spitfire Mk.Ia 1/72 (TAM) 20%; Folland Gnat 1/72 (AFX) 50%.
Awatar użytkownika
alex_stela
 
Posty: 573
Rejestracja: Pon Gru 22, 2008 5:33 pm
Miejscowość: Śląsk Cieszyński

Postprzez Konfucjusz » Czw Lut 17, 2011 2:51 pm

Witam

Swietny pomysl, powodzenia zycze.
Sam nieco sie w tym bawie : ) Moze sam sie skusze
Konfucjusz
 
Posty: 1
Rejestracja: Czw Lut 17, 2011 2:46 pm

Postprzez alex_stela » Sob Lut 19, 2011 10:23 am

W oczekiwaniu na śmigło mój Mustang znalazł się pod ciężkim naporem prac szpachlująco-szlifujących. Przy okazji zaszpachlowałem większość linii na skrzydłach i wziąłem się za dopasowanie wyciętych klap, które najłatwiejsze nie jest.

No i mam teraz wiele czasu na wybór malowania. Na pewno będzie to Mustang z Korei z 12. Fighter Bomber Squadron, ale nadal jeszcze nie wiem który. Jestem na 99% pewny, że nie wykorzystam "paszczy" z kalkomanii, tylko będę musiał namalować ją na modelu od podstaw, dodając zęby z odpowiednio wyciętych elementów arkusza białej kalkomanii Techmodu. Moim zdaniem zaproponowany przez Italeri kształt paszczy i zębów nie pasuje bowiem do żadnego samolotu, jaki udało mi się znaleźć na zdjęciach.

A teraz kontynuuję mój monolog o malowaniu Mustangów z 12th FBS w Korei.

Przy okazji moich poszukiwań okazało się, że ten sam samolot mógł wyglądać inaczej w różnych okresach wojny. Tu na przykład FF-959 cały srebrny z czerwonym trymerem steru kierunku:

Image

a tu ten sam samolot z żółtym kołpakiem oraz końcówkami skrzydeł i czarną limuzyną:

Image

Przy okazji nareszcie znalazłem zdjęcie, na którego podstawie schemat malowania zrobiła w swoim modelu Hasegawa:

Image

I kolejne zdjęcia paszczatych Mustangów z Korei, których jeszcze nie było:

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

I na koniec ciekawostka - schemat malowania FF-736 (zbliżony do moich wyobrażeń) z załączonym zdjęciem, na którym... nie ma tego samolotu! Jakieś fatum, czy co? ;o)

Image

Wszystkie zdjęcia zostały znalezione w internecie, często na dość egzotycznych serwerach.

W każdym razie daje to pojęcie, że robiąc model Mustanga z Korei KONIECZNIE trzeba się wzorować na zdjęciach konkretnego egzemplarza. Pod uwagę należy brać zawsze kilka elementów:
- kolor kołpaka, końcówek skrzydeł, stateczników i trymera;
- kolor limuzyny i przestrzeni tuż za nią;
- malowanie zewnętrznych pokryw podwozia głównego (czasem są tam jakieś drobne malunki, czasem numer, najczęściej nic);
- rodzaj szablonów do liter kodowych i numeru seryjnego (czasem są pełne cyfry, czasem "przerywane", czasem brak numeru bocznego);
- rodzaj śmigła (!!!).

Przegrzebując sieć i mnóstwo publikacji doszedłem też do wniosku, że znacznie lepiej udokumentowane są Mustangi ROKAF, SAAF i RAAF, niż USAF, co mnie nieco zdziwiło. Mam nadzieję, że moje poszukiwania przydadzą się nie tylko mnie, ale też komuś w przyszłości. ;o)
JUŻ SKOŃCZONE

Na warsztacie:
Avro Vulcan B.2 1/72 (AFX) 30%; Spitfire Mk.Ia 1/72 (TAM) 20%; Folland Gnat 1/72 (AFX) 50%.
Awatar użytkownika
alex_stela
 
Posty: 573
Rejestracja: Pon Gru 22, 2008 5:33 pm
Miejscowość: Śląsk Cieszyński

Postprzez Michał Pyziak » Nie Lut 20, 2011 1:00 am

Wobec dokładności "riserczu" jaki prowadzisz, chylę czoła i nie ośmielam się już odzywać, gdyż ilość informacji jaką zebrałeś do tej pory jest imponująca. Trochę śmiesznie przy tym wyglądają uwagi na ARC forum dotyczące FF-736. Wydaje mi się, że jest kilka samolotów, o których można powiedzieć, że ich wygląd jest do określemia na podstawie zdjęć. Fajnie, że zebrałeś te zdjęcia w jednym miejscu. Jeśli jesteś w stanie wykonać nową szczękę w 72 to świetnie. Jestem pewien, że to będzie piękny model.
Image
Pozdrawiam
MP
Awatar użytkownika
Michał Pyziak
 
Posty: 835
Rejestracja: Śro Cze 27, 2007 2:34 pm
Miejscowość: Łódź

Postprzez alex_stela » Wto Lut 22, 2011 4:29 pm

Michał Pyziak napisał(a):Jestem pewien, że to będzie piękny model.


No, to akurat takie pewne nie jest, tym bardziej, że nie mam kompletnie żadnego doświadczenia z malowaniem metalizerami. ;o) Przyznam się, że zawsze unikałem modeli samolotów, które w oryginale nie były pokryte choćby cienką warstwą farby. :lol:

Co do schematu malowania to najłatwiej i najpewniej będzie wybrać jakiegoś "golasa", tj. samolot bez żadnych elementów szybkiej identyfikacji i bez nazwy indywidualnej, a takich na zdjęciach jest dość dużo. Wystarczy dobrać numer z kalek i namalować "paszczę". No i oczywiście dobrać odpowiednie śmigło. A przy okazji zrobię model Mustanga, jakiego jeszcze nikt nigdy nie zrobił. ;o)
JUŻ SKOŃCZONE

Na warsztacie:
Avro Vulcan B.2 1/72 (AFX) 30%; Spitfire Mk.Ia 1/72 (TAM) 20%; Folland Gnat 1/72 (AFX) 50%.
Awatar użytkownika
alex_stela
 
Posty: 573
Rejestracja: Pon Gru 22, 2008 5:33 pm
Miejscowość: Śląsk Cieszyński

Postprzez Pik » Śro Lut 23, 2011 1:52 am

Tak sobie obserwuje Alex twoje poczyniania. Do modelu podchodzisz ambitnie, z historycznym zacieciem i znawstem rzeczy. Nie moge tylko zrozumiec dlaczego za podstawę wziąłeś badziewny zestaw Italeri??? :shock:

Tamiya wydała naprawdę fajnego Mustanga, jest nawet edycja "koreanska" tego zestawu z bodajże 3 malowaniami do wyboru! Jasne że model troszke droższy, ale jak dodasz koszt dodatków jak np śmigło to wyjdzie podobnie, o nakładzie pracy nie wspominając... Tak BTW to w tamajce masz nawet 2 śmigła do wyboru!

Nie wątpie, że efekt finalny może być zupełnie przyzwoity, ale praca nad modelem mogłaby być łatwa, miłą i przyjemna zamiast
Rzeźba, rzeźba...
:?
Tylko 1:72, samoloty II WŚ.
(od ponad lat 25u :-)
Pik
 
Posty: 85
Rejestracja: Pią Sty 30, 2004 11:52 pm
Miejscowość: Ełk

Postprzez alex_stela » Śro Lut 23, 2011 11:17 am

Pik napisał(a):Tak sobie obserwuje Alex twoje poczyniania. Do modelu podchodzisz ambitnie, z historycznym zacieciem i znawstem rzeczy. Nie moge tylko zrozumiec dlaczego za podstawę wziąłeś badziewny zestaw Italeri??? :shock:


No cóż... Już taki ze mnie modelarski masochista... :-) Model ten poniewierał się u mnie od kilkunastu lat (nawet pudełko jest jeszcze w "starym" stylu) i stwierdziłem, że czas się z nim w końcu rozprawić. Zgłosiłem go więc publicznie do projektu "Podniebni drapieżcy", żeby mieć motywację. Na początku myślałem, że pójdzie gładko - trochę szpachli i po krzyku. Problemy pojawiły się "w trakcie", co zresztą widać w tym wątku. No ale jak już zacząłem, to muszę skończyć. ;o) Ponadto nadmieniam, że już na początku wątku ogłosiłem, że zrobię ten model w ramach "zemsty". Nie wiedziałem tylko, że to będzie głównie zemsta na sobie samym. :-) Ale ta "italerka" to i tak pikuś w porównaniu z MiGiem-31 Condora, którego dłubię od roku...

W przyszłości zamierzam popełnić jeszcze 3 "koreańskie" Mustangi (ROKAF, SAAF i RAAF) i wtedy już na pewno sięgnę po Tamiyę. Obiecuję! ;o)

EDIT:
A że też wcześniej na to nie wpadłem - kupić F-51D Tamiyi i wziąć z niego "paszczate" kalki do italerki! 8-) Model jest bardzo trudno dostępny, ale mieli jeszcze jedną sztukę w Moje Hobby. ;o) A przy okazji zakupiłem F-84G Tamiyi, Texana z Academy i Firefly Mk.V ze Special Hobby. Będzie bardzo "koreańsko". :lol:

Tymczasem prace nad płatowcem powoli, ale do przodu:

Image

Image

Przy okazji dokonałem korekty osłony tablicy przyrządów, która w modelu Italeri jest zbyt pionowa.

Image

Niedługo końcowe szlify i pierwsza warstwa surfacer`a.
JUŻ SKOŃCZONE

Na warsztacie:
Avro Vulcan B.2 1/72 (AFX) 30%; Spitfire Mk.Ia 1/72 (TAM) 20%; Folland Gnat 1/72 (AFX) 50%.
Awatar użytkownika
alex_stela
 
Posty: 573
Rejestracja: Pon Gru 22, 2008 5:33 pm
Miejscowość: Śląsk Cieszyński

Postprzez alex_stela » Pon Lut 28, 2011 12:26 am

Mustang dostał pierwszą warstwę "Pana Powierzchniaka 1200". Od razu wyłapałem kilka nierówności, które trzeba będzie koniecznie usunąć, bo metalizery niczego nie wybaczają. Dopasowałem też owiewkę, która okazała się być najgorzej spasowanym elementem modelu. Limuzyna zamocowana tymczasowo - planuję zrobić otwartą.

Image

Image

Jutro powinien dojść F-51D z Tamiyi, gdzie będą kalki i śmigiełka dla Italeri (pierwszy raz słyszę, żeby ktoś wykorzystywał Tamiyę jako "dawcę" dla Italeri, ale żona nie raz mi powtarza, że nie jestem do końca normalny). :-) Cały czas zastanawiam się, czy zrobić "oklepanego" FF-943 wykorzystując gotowe kalki z Tamiyi, czy bawić się w oryginalne malowanie. Zdecyduję, kiedy Tamiya dojdzie. Tymczasem zajmę się innymi projektami, bo na półkach zgromadziło się ponad 120 niesklejonych... :twisted:
JUŻ SKOŃCZONE

Na warsztacie:
Avro Vulcan B.2 1/72 (AFX) 30%; Spitfire Mk.Ia 1/72 (TAM) 20%; Folland Gnat 1/72 (AFX) 50%.
Awatar użytkownika
alex_stela
 
Posty: 573
Rejestracja: Pon Gru 22, 2008 5:33 pm
Miejscowość: Śląsk Cieszyński

Postprzez LordDisneyland » Czw Mar 17, 2011 12:04 pm

Świetny wątek- sporo się z niego dowiedziałem, czy projekt będzie kontynuowany?

PS - Ciekawa sprawa, że temat zębatych mustangów wydaje sie niewyczerpany ;o)
WarSaw : Petanque Partisans Unleashed
Awatar użytkownika
LordDisneyland
 
Posty: 20
Rejestracja: Sob Maj 01, 2010 5:43 am
Miejscowość: WARSZAWA

Postprzez alex_stela » Czw Mar 17, 2011 12:45 pm

Projekt jest w trakcie - aktualnie trwają przygotowania do malowania.
JUŻ SKOŃCZONE

Na warsztacie:
Avro Vulcan B.2 1/72 (AFX) 30%; Spitfire Mk.Ia 1/72 (TAM) 20%; Folland Gnat 1/72 (AFX) 50%.
Awatar użytkownika
alex_stela
 
Posty: 573
Rejestracja: Pon Gru 22, 2008 5:33 pm
Miejscowość: Śląsk Cieszyński

Postprzez Michał Pyziak » Nie Mar 20, 2011 12:47 am

Rzeźba z oprofilowaniem łączenia skrzydłą z kadłubem jest zadowalająca. Może trochę przednia część tej blachy nie trzyma łuku, ale i tak to o wiele lepsze niż golas. Szacun za walkę.
Zastanawia mnie jeszcze obrys pokryw uzbrojenia.
Nie wiem, czy to Italerka schrzaniła sprawę, czy ty wyakcentowałeś nie te linie co trzeba.
To co w twoich skrzydłach jest tylnią częścią przedziału km-ów w prawdziwym samolocie jest przednią. Pokrywa przedziału amunicyjnego powinna być osobna i nie ma ściętego rogu. Mam wrażenie, że z całą "orkiestrą" podjechałeś za bardzo do przodu o jeden rząd blach poszycia skrzydła.
Chociaż patrżąc na produkt Italeri w fazie szpachlowania dochodzę do wniosku, że oryginalny przebieg linii jest równie nieprawidłowy. Może warto jeszcze poprawić jeśli nie za późno?

A jakie będzie malowanie :lol: ?
Image
Pozdrawiam
MP
Awatar użytkownika
Michał Pyziak
 
Posty: 835
Rejestracja: Śro Cze 27, 2007 2:34 pm
Miejscowość: Łódź

Postprzez alex_stela » Pon Mar 21, 2011 12:53 am

Nawet nie wiedziałem, że znam tyle brzydkich słów... :lol: Oczywiście, że zchrzaniłem sprawę i zaakcentowałem nieprawidłowe linie! Dzięki, Michale, za spostrzegawczość! No cóż... Szpachla znów poszła w ruch. Całe szczęście, że w ten weekend zająłem się Phantomem, bo pewnie byłoby już "po ptokach"...

Co do malowania - na 99% jestem zdecydowany na "tamiyowskie" kalki do FF-943, ale muszę nieco skorygować ogólnie przyjęty pogląd na temat typu śmigła w tym egzemplarzu. Tamiya sugeruje, że należy zastosować standardowe śmigło Hamilton Standard z nasadkami u podstawy łopat. W zasadzie wszystkie wykonane modele FF-943, których zdjęcia można znaleźć w sieci, mają takie śmigło i podporządkowują się instrukcji (tu np. model Rafe`a Morrissey`a z Hyperscale):

Image

Najbardziej znane zdjęcie tego egzemplarza wzbudziło we mnie jednak pewne wątpliwości - coś to śmigło jednak zbyt wąskie u nasady, zaś końcówki łopat jakoś tak mało zaokrąglone:

Image

Jeszcze raz przegrzebałem znane mi publikacje i na stronie 104 "Mustangs Over Korea" znalazłem takie oto zdjęcie:

Image

Burząc więc ogólnie przyjęte wyobrażenie tego egzemplarza zrobię chyba FF-943 ze śmigłem Hamilton Standard bez nakładek. ;o)

Ale... Cały czas zostawiam sobie ten 1% na wykonanie CAŁEGO "SREBRNEGO" FF-736, jakiego widzieliśmy na filmie. Po przeanalizowaniu posiadanych i przedstawionych przez Was materiałów jestem niemal pewien, że widoczny na filmie egzemplarz nie ma żadnych elementów szybkiej identyfikacji. Nie jestem tylko pewien napisu na prawej stronie osłony silnika, którego na filmie nie dostrzegam, a na zdjęciu jest.

W każdym razie teraz czeka mnie poprawianie linii i szlifowanie szpachli, więc mam trochę czasu na decyzję. ;o)
JUŻ SKOŃCZONE

Na warsztacie:
Avro Vulcan B.2 1/72 (AFX) 30%; Spitfire Mk.Ia 1/72 (TAM) 20%; Folland Gnat 1/72 (AFX) 50%.
Awatar użytkownika
alex_stela
 
Posty: 573
Rejestracja: Pon Gru 22, 2008 5:33 pm
Miejscowość: Śląsk Cieszyński

Postprzez Michał Pyziak » Pon Mar 21, 2011 10:34 am

943 jest spoko zwłaszcza jak masz kalki (problem tabliczki znamionowej jest rozwiązany). A znasz jakieś jego zdjęcie z lewej strony? Zastanawia mnie to godło, o którym wiadomo, że jest z prawej, a na modelu, który wkleiłeś jest również z lewej.
No i jeszcze zdaję mi się, że te literki i cyferki na burty są za wysokie w stosunku do oryginału, ale czy warto je obniżać to już będzie Twój wybór.
Image
Pozdrawiam
MP
Awatar użytkownika
Michał Pyziak
 
Posty: 835
Rejestracja: Śro Cze 27, 2007 2:34 pm
Miejscowość: Łódź

PoprzedniaNastępna

Wróć do Podniebni drapieżcy

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości