Pytanie odnosnie lin w langskipie

Tutaj dyskutujemy na temat okrętów, łodzi podwodnych i innych pojazdów pływających. Poruszamy tutaj także kwestie malowania maszyn, użycia bojowego, techniki morskiej, historii itp. W tym dziale zamieszczamy zdjęcia pojazdów rzeczywistych.

Pytanie odnosnie lin w langskipie

Postprzez Yaceq » Pon Wrz 29, 2003 10:05 pm

Witam! Koncze wlasnie model langskipu z Osebergu z zestawu
Billing Boats i mam pytanie dotyczace pewnego elementu olinowania. Otoz od masztu do dziobu i rufy biegna liny, ktore sa zamocowane do stepki za pomoca dwoch elementow ktorych kazdy wyglada jak dwie zlaczone ze soba knagi (przepraszam za niefachowe slownictwo ale nie jestem zeglarzem) elementy tesa polaczone ze soba za pomoca liny, ktora jak mi sie wydaje ma za zadanie regulacje dlugosci liny (jest to podobne troche do jufersow). Pytanie moje brzmi w jaki sposob zawiazac ta line na tych "knagach". Moze tlumacze to zawile ale troche to widac na zdjeciu modelu na PWM Pytalem na grupie ale tam chyba szkutnicy wymarli :cry: Dziekuje za podpowiedz.
Yaceq
Yaceq
 
Posty: 2
Rejestracja: Pon Wrz 29, 2003 9:54 pm
Miejscowość: Tarnowskie Góry

Postprzez Wiesiek » Śro Paź 01, 2003 12:25 pm

Ahoj!

Nie wymarli, ale zmienili port i aktualnie cumują na tym forum.
Mam chyba gdzieś rysunki jak używano tych „knag”. Postaram się znaleźć i jakoś Ci je podesłać. O ile dobrze pamiętam to sztag od masztu przebiegał dookoła „knagi” (oplatał ją wzdłuż). Na końcu liny było "oczko". Z drugiej strony mocowany był krótki sztag łączący całość ze stewą. Ale całkowicie pewien nie jestem.
---------------------------
Serdecznie pozdrawiam
Wiesław Taras
Awatar użytkownika
Wiesiek
 
Posty: 41
Rejestracja: Pon Wrz 22, 2003 12:29 pm
Miejscowość: Głogów

Liny w landskipie

Postprzez Michał Daranowski » Czw Paź 02, 2003 10:07 am

Witam :D
Znalazłem coś na temat wiązania lin na tym "wikingowym jufersie"
To "coś" faktycznie jest protoplastę jufersa, tylko,że zamiast otworów są krawędzie jak gdyby połączonych dwóch knag. Do rzeczy: z pomiędzy tych dwóch knag powinno wychodzić ucho, mogło być drewniane albo zrobione z liny. Do tego ucha jast zamontowany, zapleciony koniec sztagu lub achtersztagu, a do stewy idą cztery liny które przechodzą z "góry' i z "dołu" przez te "dwie knagi". To znaczy ponieważ te knagi są równoległe do linii sztagu, to lina od stewy idzie przez jedną "knagę , wraca do stewy, dalej do drugiej części "knagi i znowu do stewy. daje to cztery liny między stewą a tym "czymś". Potem te cztery liny są razem mocno owinięte resztą tej samej liny, co dodatkowo wybiera sztag. To tyle na ten temat znalazłem. Dodatkowa informacja, napisałem "wikingowe jufersy" nie bez powodu. To coś uzupełnione taką " listwą z uchem faktycznie spełniało funkcję talrepu tylko miało dwie liny mniej bo cztery a nie sześć i służyło do wybierania want.
Pozdrawiam, może Ci się to przyda. :?:
Informacje znalazłem w książce " Wielkie Kultury Świata" -"WIKINGOWIE"
Michał Ace Daranowski
Awatar użytkownika
Michał Daranowski
 
Posty: 252
Rejestracja: Pon Wrz 29, 2003 2:44 pm
Miejscowość: Kielce

Podziękowania

Postprzez Yaceq » Czw Paź 02, 2003 7:43 pm

Dziękuję serdecznie za pomoc! Wygląda to mniej więcej tak jak opisał to Michał, lecz między stewą a sztagiem są dwa takie "jufersy" tworzące coś jakby "talrep". Natomiast Wieśkowi dziękuję za przesłany na priv materiał zdjęciowy. Tuż po napisaniu posta z pytaniem dowiedziałem się od znajomego, który przed laty żeglował, że część ta w całości nazywa się "talrep sztagowy". Istotnie jednak jest to już historyczna technika, więc informacje, które od was uzyskałem pomogą mi prawidłowo zakończyć budowę modelu. (Zacząłem w kwietniu ;o) ).

Pozdrawiam
Yaceq
Yaceq
 
Posty: 2
Rejestracja: Pon Wrz 29, 2003 9:54 pm
Miejscowość: Tarnowskie Góry


Wróć do Rzeczywiste - szkutnicze

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość