coś na dziobie

Tutaj dyskutujemy na temat okrętów, łodzi podwodnych i innych pojazdów pływających. Poruszamy tutaj także kwestie malowania maszyn, użycia bojowego, techniki morskiej, historii itp. W tym dziale zamieszczamy zdjęcia pojazdów rzeczywistych.

coś na dziobie

Postprzez mickar » Śro Sty 21, 2004 3:29 pm

Czy ktoś mógłby objaśnić czemu służyły takie wytyki na koszu dziobowym? Miały swoje olinowanie. Czasami jest też taka długa, kwadratowa belka widoczna tylko na jednej z burt na pokładzie dziobowym, ułozona od środka pokładu, wyglada jak od kotwicy
tu obrazek o co chodzi:
http://www.tallshipmodels.com/project/finished_bow_closeup.jpg
Awatar użytkownika
mickar
 
Posty: 39
Rejestracja: Czw Gru 11, 2003 12:16 pm

Postprzez Michał Daranowski » Śro Sty 21, 2004 8:00 pm

:D
Witam

Nie mogę otworzyć tej strony, której adres podałeś.
Nie bardzo wiem o co chodzi, ale sądzę, że to o czym piszesz to tzw. kotbelka, czyli belka do zawieszenia kotwicy, na jej wolnym końcu była kottalia, czyli talia do wybierania kotwicy. Kadłuby starszych jednostek mają węższe pokłady niż szerokość kadłuba na linii wodnej [ w tym samym przekroju]. Taka konstrukcja powoduje to, że aby rzucić kotwicę lub ją wybrać tak aby nie uderzyła o kadłub trzeba ją, jakby "odsunąć" od szerszego, poniżej pokładu kadłuba.
Pozdrawiam
Michał Ace Daranowski
Awatar użytkownika
Michał Daranowski
 
Posty: 252
Rejestracja: Pon Wrz 29, 2003 2:44 pm
Miejscowość: Kielce

Postprzez mickar » Czw Sty 22, 2004 1:50 am

spróbuje jeszcze raz, nie chodzi o kotbelkę ale cienki wytyk w otworze górnej belki ozdobnego kosza
Image
mam problem z obrazkiem. Jak nic nie ma to na stronie
http://www.tallshipmodels.com/project/ w ostatnim raporcie fotka 4
Awatar użytkownika
mickar
 
Posty: 39
Rejestracja: Czw Gru 11, 2003 12:16 pm

Postprzez Tomasz Aleksinski » Czw Sty 22, 2004 7:53 am

mickar napisał(a):spróbuje jeszcze raz, nie chodzi o kotbelkę ale cienki wytyk w otworze górnej belki ozdobnego kosza
Image
mam problem z obrazkiem. Jak nic nie ma to na stronie
http://www.tallshipmodels.com/project/ w ostatnim raporcie fotka 4



Po polsku to sie nazywa tak troszke smiesznie - "was do zawieszania talii halsu fokzagla" (ang. bumkin albo boomkin). (Was z ogonkiem pod 'a' - niestety, nie mam polskich czcionek w swym komputerze).
Identyczny znajduje sie z drugiej strony kadluba, od strony burty portside.

Oto co pisze o tych bumkins pan Peter Goodwin w swej ksiazce "The Construction and Fitting of the English Man of War 1650~1850":

"...ich funkcja bylo przedluzenie talii halsu fokzagla i zapewnienie ze lina (gejtawa?) fokzagla moglaby byc zbrasowana, (wybrana) w pelni.
Po raz pierwszy wprowadzono je (bumkins) okolo 1710, ale na niektorych jednostkach byly w uzyciu juz 20 lat wczesniej. Zastapily tzw. dead block (martwy blok?), ktory byl niczym innym, jak prowadnica linki zrobiona w formie kwadratowego bloku z drewna z otworem w srodku poprzez ktory przechodzila ta talia do miejsca uwiazania (ang. belaying point) na pokladzie forkasztelu okretu.
Blok ten z reguly byl zamontowany miedzy pawezami kosza dziobowego (ang. headrails) i czesto byl dekoracyjnie ornamentowany w postaci wyrzezbionych ust poprzez ktore szla ta wlasnie lina.
Do wyrobu tych 'wasow' (bumkins) uzywano drewna swierkowego. Was ow jednym koncem (pieta) przystawal albo byl przysrubowany do pachola dziobowego sluzacego do mocowania talii bukszprytu (ang. knighthead), byl przerzucany nad polokraglym wycieciem w, dekoracyjnej czesto, gornej pawezy kosza dziobowego i wysiegal do przodu i ku dolowi, a konczyl sie tzw. szyja, do ktorej przywiazywano pojedynczy blok poprzez ktory biegla ta wlasnie talia, a stamtad, poprzez otwor (czy blok) w w/w pachole, do miejsca jej przywiazania (belaying point) na pokladzie forkasztelu.
Identyczna sytuacja byla po przeciwnej stronie kadluba..."

Jesli mi podasz swoj prywatny adres e-mail, to postaram sie podeslac Ci odpowiednie zdjecia modeli ilustrujace lepiej w/w elementy konstrukcji.
Niestety, na Forum PWM nie jestem w stanie tego zrobic, jako ze nie mam wlasnej witryny internetowej.

A'propos wspanialego modelu angielskiej fregaty HMS "Diana", do ktorego link podeslales nam, to jest on zbudowany przez utalentowanego modelarza kanadyjskiego, Morey Benton'a z Toronto. Model ten pochodzi z zestawu angielskiej firmy Caldercraft (ale Morey go poteznie modyfikowal).
"Politycy sa jak pieluchy,
musza byc czesto zmieniani
(z tego samego powodu)".
- Robin Williams

Pozdrawiam
Tomek
Awatar użytkownika
Tomasz Aleksinski
 
Posty: 477
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 12:09 am
Miejscowość: Glendale, California, USA

Postprzez mickar » Czw Sty 22, 2004 2:04 pm

Dzięki za wyczerpującą odpowiedź!! O to chodziło. Im bardziej sie wgłębiam w niuanse takielunkowe, tym więcej szczegółów wychodzi na wierzch... Jeszcze mam pytonko jako do znawcy literatury angielskojezycznej. mam zamiar zainwestować w jakąś naprawdę dobrą książkę. Naprawdę dobrą, bo są naprawdę drogie :( . Z tego co zdołałem znaleść to ksiażka, którą cytowałeś może być brana pod uwagę. możesz coś napisać o tym tomiszczu? Czy warto, czy dużo rysunków, czy aby dostatecznie opasła. Dotyczy również takielunku, czy tylko wyposażenia kadłuba?
Fotografie może by też na forum, tak jak to było z fotografiami wręg? (tu bicie czołem do Mareckiego)
Awatar użytkownika
mickar
 
Posty: 39
Rejestracja: Czw Gru 11, 2003 12:16 pm

Postprzez Marecki » Czw Sty 22, 2004 4:06 pm

mickar napisał(a):Czy warto, czy dużo rysunków, czy aby dostatecznie opasła.



Mały opis do książki "The Construction and Fitting of the English Man of War : 1650-1850"
znajdziesz tu :
http://www.icpnet.pl/~marecki/ w Literatura zagraniczna
lub tu :
http://www.modelarstwo.org.pl/szkutnicz ... index.html

Tomek może poszerzysz opis ?



mickar napisał(a):Fotografie może by też na forum, tak jak to było z fotografiami wręg? (tu bicie czołem do Mareckiego)



Dajcie mi trochę czasu na skontaktowanie się z Tomkiem w tej sprawie :)
Pozdrawiam
Marek
Marecki
 
Posty: 885
Rejestracja: Czw Wrz 18, 2003 10:18 pm
Miejscowość: P-ń

Postprzez Wiesiek » Czw Sty 22, 2004 6:42 pm

Ahoj!

Pewnie się powtórzę ale dodam jeszcze parę informacji do sprawy.
Element o który pytasz to: "Wąs halsowy". Znajduje się między kotbelką a bukszprytem. Używany jest tam gdzie fokmaszt jest na tyle blisko stewy dziobowej, że ustawienie fokżagla w skrajne położenie powoduje, wystawienie części jego płaszczyzny poza kadłub okrętu. Do krańca tej belki mocowano bloki fokhalsów a przez bloki przebiegała lina kontrhalsów pozwalająca na mocowanie rogu halsowego żagla. W późniejszych latach (wiekach :-) tak od XIX w. Fokmasz przesunął się bardziej do tyłu i bloki halsu foka umieszczano na kotbelkach a wąs halsowy zaczął zanikać.

Serdecznie pozdrawiam
Wiesiek Taras
---------------------------
Serdecznie pozdrawiam
Wiesław Taras
Awatar użytkownika
Wiesiek
 
Posty: 41
Rejestracja: Pon Wrz 22, 2003 12:29 pm
Miejscowość: Głogów

Postprzez Marecki » Czw Sty 22, 2004 8:42 pm

Oto zdjęcia i opis od Tomka :)

Zdjecie nr.1 (opis ponizej):
Image

A - was halsowy
B - hals fokzagla idacy od gory, od zagla w dol, rownolegle z przednia wanta, po czym  zagina sie ku przodowi do bloku na szyi w/w wasa, skad biegnie znow ku tylowi, na miejsce swego przywiazania do odpowiedniego pacholka na forkasztelu okretu
C - blok na szyi wasa halsowego

Zdjecie przedstawia model angielskiego okretu liniowego 2giej rangi, HMS "Duke" z 1777 o nosnosci 90-98 dzial. Model w kolekcji Muzeum Akademii Marynarki Wojennej USA w Annapolis, Maryland.


Zdjecie nr.2:

Image

A - ten tzw. dead block (martwy blok?) z otworem w srodku, jako prowadnica do w/w halsu, zamontowany miedzy dolna a srodkowa paweza kosza dziobowego
B - widoczny tu ow hals przechodzacy przez w/w otwor w tym martwym bloku, po czym idacy ku srodkowi dziobu, skad znow wznosi sie ku gorze (po drugiej stronie prawego gratingu dziobowego), i idzie do swego miejsca uwiazania na forkasztelu okretu.
Zwraca uwage brak wasa halsowego na okrecie.

Model angielskiego okretu liniowego 3ciej rangi HMS "Prince Frederick" z 1714 o nosnosci 70 dzial z kolekcji Muzeum Akademii Marynarki Wojennej USA w Annapolis, Maryland.


Zdjecie nr.3:

Image

A - dekoracyjnie ornamentowany ow dead block (martwy blok)  zamontowany miedzy dolna a srodkowa paweza kosza dziobowego, z otworem w srodku, przez ktory przechodzi lina - hals od fokzagla.
B - szczatkowy, ale juz pojawiajacy sie wysiegnik w postaci owego wasa halsowego, z otworem w srodku dla tej liny. Ciekawe rozwiazanie, uwzgledniajace oba detale konstrukcyjne.
C - lina halsu od fokzagla

Zdjecie z okladki jednego z numerow amerykanskiego magazynu modelarzy-szkutnikow "Nautical Research Guild Journal", przedstawiajace dziob modelu angielskiego okretu liniowego 1szej rangi, HMS "Royal William" z 1719 roku, o nosnosci 100 dzial. Model z kolekcji z brytyjskiego National Maritime Museum w Greenwich pod Londynem.


Zdjecie nr.4:

Image

A - martwy blok miedzy druga a trzecia paweza kosza dziobowego, z otworem w srodku przez ktory przechodzi lina halsu fokzagla
B - ow hals
W tym modelu autor przedstawil cztery, zamiast trzech, paweze kosza dziobowego i brak, nawet szczatkowego wasa halsowego.

Model ukazuje ten sam okret, HMS "Royal William" z 1719, z kolekcji Muzeum Akademii Marynarki Wojennej USA w Annapolis, Maryland.
Pozdrawiam
Marek
Marecki
 
Posty: 885
Rejestracja: Czw Wrz 18, 2003 10:18 pm
Miejscowość: P-ń

Postprzez Tomasz Aleksinski » Pią Sty 23, 2004 9:26 pm

mickar napisał(a):...Jeszcze mam pytonko jako do znawcy literatury angielskojezycznej. mam zamiar zainwestować w jakąś naprawdę dobrą książkę. Naprawdę dobrą, bo są naprawdę drogie :( . Z tego co zdołałem znaleść to ksiażka, którą cytowałeś może być brana pod uwagę. możesz coś napisać o tym tomiszczu? Czy warto, czy dużo rysunków, czy aby dostatecznie opasła. Dotyczy również takielunku, czy tylko wyposażenia kadłuba?


W/w ksiazka jest pozycja doskonala, ale trzeba pamietac, ze omawia ona poszczegolne detale konstrukcyjne na PELNOWYMIAROWYCH okretach angielskich, tj. jak one byly zbudowane, z jakiego materialu, jaki byl ich cel i zadanie, jakie byly zmiany i ich modyfikacje na przestrzeni lat, etc... Jest sporo czarno/bialych zdjec tychze detali na zachowanych do dzis obiektach, i jeszcze wiecej schematow i rysunkow anatomicznych tychze.
Ksiazka ma ok. 270 stron, jest formatu 26 x30 cm i w twardej oprawie. Oto tytuly rozdzialow:

Chapter 1
THE CONSTRUCTION OF A SHIP OF WAR IN FRAME
The design criteria
The Keel Assembly
The Keel/The Sternpost/Stempost Construction/The Deadwood
Framing The Ship
Frame Construction 1650-1710/Frame Construction 1710-1750/Frame
Construction 1750-1811/The Seppings Method of Frame Construction
1811-1850/The Cant Frames/The Fashion Pieces/The Hawse Pieces/The
Transom Beams/The Setting up and Alignment of Timbers/The Keelson
Assembly
The Stern Timbers
The Square Stern/The Helm Port Transom/The Deck Hooks/Tie Beams/
Progress Toward The Circular Stern 1810-1817/The Seppings Circular
Stern/The Sygmonds Elliptical Stern
The Bow Timbers
The Knee Of The Head
After The Framing

Chapter 2
THE PLANKING OF A SHIP OF WAR
Internal planking after 1700
The Limber Strake/The Fore And Aft Longitudinals (or Stringers)/The
Deck Clamps (or Beam Shelves)/The Stringers At The Waist/The Water-
ways/The Spirketting/Completing The Internal Planking/Internal Planking
1750-1700
External Planking after 1700
The Garboard Strake/The Bottom Planking/The Diminishing Strakes/
Methods Of Planking/The Main Wales/The Channel Wales/The Middle Wa-
les/The Ship's Side Planking Between The Wales/The Planking Of The
Stern And The Beakhead Bulkhead/The External Planking Of Vessels
1650-1700/The Rails
The Deck Planking
Details Of Individual Decks/The Margin Plank
The Fastenings
Trennals/Bolts/Forelocks/Iron Spikes/Dumps/Bronze And Muntz Spikes/
Coaks

Chapter 3
BEAMS, KNEES AND INTERNAL STIFFENING
The Beams
The Lower Gundeck (or Gundeck Of Single Deckers)/The Middle Gun-
deck/The Upper Gundeck/The Quarterdeck/The Forecastle/The Round-
house (or Poop)/The Orlop Deck/The Platforms/The Half Deck/Alternati-
ve Beam Dimentions/The Catbeam/The Carlings/The Ledges
The Knees
The Hanging Knees/Wrought Iron Knees/The Lodging Knees/Iron Lodging
Knees
The Internal Stiffening
The Breast Hooks/The Deck Hooks/Methods Of Stiffening The Hull/ Im-
proved Methods Of Hull Stiffening/Additional Methods Of Stiffening The
Hull

Chapter 4
THE CONSTRUCTION OF BULKHEADS
The Types Of Bulkhead
The Bulkheads Subdividing The Hold/The Bulkheads On The Orlop Deck/
The Bulkheads On The Berthing Deck/The Bulkheads On The Gundeck/
The Temporary Or Removable Bulkheads/Screen Bulkheads/The Fixed
Or Permanent Bulkheads
The Magazines
The Main Magazine In The Eighteen Century/The After Magazine/The
Hanging Magazine/The Shot Lockers

Chapter 5
THE 'MACHINERY' OF THE SHIP
The Steering arrangements
The Rudder/The Tiller/The Whipstaff/The Steering Wheel/Steering Gear
Fittings/Snodgrass' Improved Rudder
The Ship's Pump
The Main Chain (or Yard Pump)/The Elm Tree Pump/Nineteenth Century
Pumping Arrangements
The Cable Handling Gear
The Capstan/The Improved Capstan/The Windlass/The Crab/Additional
Anchor Cable Handling Gear
The Drop Keel
The Construction
The Domestic Arrangements
The Galley/The Distillers

Chapter 6
THE INTERNAL FITTINGS
The Position And Rake Of The Masts
Mast Positioning 1650-1700/Mast Positioning 1700-1750/Mast Positioning
1750-1800/The Rake Of The Masts
The Position And Rake Of The Bowsprit
The Position Of The Bowsprit/The Steeve Of The Bowsprit
The Masts' Partners
The Mast Diameters/Fitting The Pattern
Stepping The Mast And Bowsprit
The Mast Steps/Stepping The Bowsprit
The Riding Bitts
Iron And Timber Riding Bitts
The Manger
The Hawse Holes

Chapter 7
THE EXTERNAL FITTINGS
The Ships' Head And The Head Rails
The Parts Of The Head/The Roundhouses At The Beakhead Bulkhead
The Anchor Lining
The Fenders
The Channels
The Height Of The Channels/Channel Knees
Ports
Gunport Lids/General Features Of Gunports/The Embellishment Of The
Gunports/The Sweep Ports/The Ventillation Scuttles/The Entry Ports
The Gangways
The Central Gangway At The Quarterdeck
The Catheads
Methods Of Securing The Catheads/The Sheaves And Sheave Holes/The
Cathead Supporter (or Knee)
The Quarter Galleries
Construction/Badges

Chapter 8
MINOR FITTINGS
The Figurehead
Stern Lanterns
The Belfry
Hatchways And Scuttles
Scuppers
The Skid Beams
The Hammock Stowage
Hammock Cranes/Hammock Troughts (or Boxes)
The Fish Davits
The Boat Davits
The Latrines or 'Heads'
The Heads For The Ship's Company/The Heads For The Officers/Piss-
dales/Other Designs
The Ringbolts And Eyebolts
Fitted For The Gun Tackle
Shot Garlands

Chapter 9
THE FITTINGS ASSOCIATED WITH THE RIGGING
Topsail Sheet and Jeer Bitts
Kevels, Staghorns, Cavel Blocks And Cleats
Kevels/Staghorns/Cavel Blocks/Cleats/Fastening
The Timberheads
The Boomkins
Boomkin Styles

Chapter 10
HULL PROTECTION
Hull Deterioration
Methods Of Protection
Hull Fastening
Fish Plates

Appendix 1a Dimensions and scantling from the contract specifications for
the construction of four vessels in 1673

Appendix 1b Dimensions and scantling from the contract with Nicolas
Barrett for the building of the Sixth Rate "Biddefort" launched in 1695

Appendix 1c Dimensions and scantling for the contract for the Third Rate
"Devonshire" launched in 1692

Appendix 2 The quantities of timberused in ship construction

Appendix 3 Navy Board Order on painting ships dated 18 July 1715

Appendix 4a The 1719 Establishment List

Appendix 4b Dimension and weight of iron standards

Appendix 4c The 1745 Establishment List

Bibliography

Index


Wg. klasyfikacji Marka Kalka, na 5 mozliwych punktow (jesli chodzi o jakosc opracowania), otrzymuje 5.

Inna, podobna pozycja, niejako uzupelniajaca poprzednia, jest ksiazka Briana Lavery pt. "The Arming And Fitting of English Ships of War 1600-1815". Prawie tak dobra, jak poprzednia, ok. 300 stron, ten sam format, twarda oprawa - ocena 5 z malenkim minusem.

Trzecia pozycja, bardzo zalecana, to ksiazka traktujaca wylacznie o omasztowaniu i olinowaniu, autorstwa Jamesa Lee pt. "The Masting and Rigging of English Ships of War 1625-1860", bardzo dokladnie opisujaca i ilustrujaca detale tychze, wraz z kilkudziesiecioma czarno/bialymi fotografiami pokazujacymi owe detale na modelach historycznych z muzeum w Greenwich. Ten sam format, ok. 200 stron, twarda oprawa. Ocena - 5

Ta sa trzy podstawowe pozycje, klasyczne juz ksiazki na temat detali konstrukcyjnych okretow BRYTYJSKICH z epoki zagla.

Co sie zas tyczy pozycji ksiazkowych, traktujacych o poszczegolnych technikach MODELARSKICH podczas budowania takich modeli redukcyjnych - statycznych, to goraco polecam niedawne wypuszczenie (przed rokiem) angielskiego tlumaczenia swietnej wprost pozycji francuskiego autora, Bernarda Frolicha, pt. "The Art Of Ship Modeling" (oryginalny francuski tytul "L'Art du Modelisme"). Pan Frolich jest dzis czolowym niewatpliwie modelarzem szkutnikiem we Francji i jednym z najlepszych szkutniczych modelarzy redukcyjnych na swiecie!
Jego ksiazka jest fenomenem w miedzynarodowym swiatku modelarzy szkutniczych - dlugo oczekiwane angielskie tlumaczenie Paula Fontenoy'a, zrealizowane w koncu w ub. roku, jest w kazdym calu tak doskonale, jak francuski oryginal i zostalo przyjete po tej stronie Atlantyku wprost entuzjastycznie!
Frolich szczegolowo omawia poszczegolne stadia budowania roznych detali, techniki modelarskie, narzedzia do ich wykonania, a ilustruje swoje wywody doskonalej jakosci licznymi kolorowymi fotografiami. W ksiazce ukazanych jest siedem modeli zbudowanych przez autora: Le Cyclope (bryg z 1804), Le Salamandre (bomb kecz z 1752), Le Coureur (lugger z 1776), La Belle Poule (fregata z 1765), Le Mercure (statek handlowy z 1730), La Jacinte (szkuner z 1823) i Le Requin (szebeka z 1750), w roznych stadiach konstrukcji, a inny z nich - L'Ambitieux (okret liniowy, 80 dzialowy trojpokladowiec z 1680 wg. oryginalnych planow kawalera De Tourville), autor buduje wg. superszczegolowej wspolczesnej monografii Jeana Boudriot'a, krok po kroku ilustrujac postep prac licznymi zdjeciami.
To superszczegolowa kronika tekstowo/fotograficzna z budowy tego modelu!
Jego pozostale modele sa rowniez zbudowane na podstawie legendarnej juz jakosci monografii i planow J. Boudriot'a o tych jednostkach.
Ksiazka jest formatu 23 x 30 cm, 300 stron, w twardej oprawie. Moja ocena - punktow 6 (szesc) z 5 maksymalnych!!!
Dostepna na zamowienie przez internet bezposrednio z francuskiej oficyny wydawniczej "ANCRE".

Na koniec, pragne jeszcze raz zaznaczyc, ze wszystkie omowione tu przeze mnie ksiazki, sa napisane w jez. angielskim (oryginal Frolicha we francuskim, ale istnieje tez w/w angielskie trumaczenie), i sa ksiazkami raczej drogimi, nawet jak na stosunki zachodnie. Pierwsze trzy - beda dzis w granicach, mysle- 60 - 70 dolarow, a ostatnia 80 - 85 dolarow USA!
Goraco polecam kazda z nich dla modelarzy pragnacych zajac sie na powaznie redukcyjnym modelarstwem szkutniczym!!!

Oczywista, dla modelarzy bardziej poczatkujacych, jest caly szereg pozycji prostszych, latwiejszych i tanszych - odwoluje Was do listy miedzynarodowej literatury na ten temat, znajdujacej sie na witrynie Marka Kalka, a takze w odpowiednim dziale w PWM. :-)
"Politycy sa jak pieluchy,
musza byc czesto zmieniani
(z tego samego powodu)".
- Robin Williams

Pozdrawiam
Tomek
Awatar użytkownika
Tomasz Aleksinski
 
Posty: 477
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 12:09 am
Miejscowość: Glendale, California, USA


Wróć do Rzeczywiste - szkutnicze

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości