Strona 11 z 12

PostWysłany: Pią Kwi 06, 2007 2:57 pm
przez Łukasz Zaorski
Sprawozdanko :)

Tak teraz wygląda kadłub:
Image

Image

Image

A to jest wspomniana wyżej upierdliwa krzywość:
Image

Image

Silniki:
Image

Image

Cała zielona reszta:
Image

Image

Fotele z plastikowych płytek:
Image

Image

Image

I wycięte skrzydła i stateczniki:
Image

Powoli, ale do przodu ;o)

PostWysłany: Sob Kwi 07, 2007 1:44 pm
przez Bercik
No ta krzywość faktycznie trochę nie halo... :? Ale składaj dziada w całość, szpachluj i maluj - mniejsza o efekt, trzeba ratować podupadający projekt! :lol:

A jak inni...?

PostWysłany: Pią Kwi 13, 2007 9:17 pm
przez Zenek
Myślałem, że będę miał wiącej czasu ale się przeliczyłem. Na dzisiaj mam skończone wnęki podwozia.
Image Image
Image Image
Image
Najbliższ plany to silniki - po obecnym tempie prac szacuję ten etap na jakieś 2 miesiące :(

PostWysłany: Wto Lip 17, 2007 12:59 pm
przez Bercik
Ażeby przełamać ogólnie panujący marazm wchodzę do projektu z tym:

Image

... a raczej z samym Junkersem. Na Italerowską 109 nie mam na razie siły więc z czasem zostanie ona dodana do gotowego pocisku :D
Sam model to praktycznie te same wypraski co w robionym już przeze mnie C-6, plus kilka elementów tworzących dziób i rusztowanie dla nosiciela. Nie przewiduję więc większych kłopotów z montażem. Przeróbki ograniczone do minimum, malowanie - pudełkowa 5.

Jednocześnie zapytuję jak tam wygląda sytuacja u reszty Projektowiczów? Ja wiem, że forum działa jak działa ale cisza od 3 miesięcy to lekka przesada... Przynajmniej pare osób ma wakacje więc od modelowania się nie wykręci! :P Napisanie paru słów albo przynajmniej fotka gotowego modelu, jeśli już nie relacja, jest przecież wykonalna...

PostWysłany: Wto Lip 17, 2007 1:14 pm
przez Deco
No fakt projekt padł . Moja " Czarna Wdowa" ( Black widow) lezy w pudle i czeka na sklejenie . Odpuściłem ją na razie bo trenuję na innych modelach swoją technike. Bercik gdzie zakupiłeś tego Mistela i jaka cena za niego była bo modelik jest ciekawy!

PostWysłany: Wto Lip 17, 2007 3:17 pm
przez Bercik
I słusznie, lepiej trenować nawet na byle czym i potem wziąć się za coś poważniejszego.
Mistel, podobnie jak inne modele leży u mnie w szafce już ze 4 czy 5 lat :lol: Bywają na allegro, w okolicach 50 zł.

http://www.allegro.pl/search.php?closed=1&string=mistel+1&order=n

PostWysłany: Wto Lip 17, 2007 6:19 pm
przez lsobota
Bercik napisał(a):Jednocześnie zapytuję jak tam wygląda sytuacja u reszty Projektowiczów?


Witam!
Obiecuję wziąć się do roboty. Zadeklarowane G4M2 już w krótce trafi na warsztat.

PostWysłany: Wto Lip 17, 2007 7:35 pm
przez ZIO BY NAITT
A mnie jest tak gorąco , że nie chce mi się grzebać nawet przy filigranowych szmatopłatach , a co dopiero mówić o latadłach pokroju B-25 .

Z samolotów wielosilnikowych to może pod koniec roku popełnię Lancastera , którego zapowiada Revell , a póki co będę się grzecznie przyglądał ...

PZDR

PostWysłany: Wto Lip 17, 2007 7:59 pm
przez Bercik
... popełnię Lancastera , którego zapowiada Revell...


Przepak Hasegawy czy jakiś staroć? Bo na Hase mam chrapkę, tylko droga strasznie...

PostWysłany: Wto Lip 17, 2007 10:48 pm
przez ZIO BY NAITT
Całkowita nówka made by Revell .

Revell jakiś czas temu wymienił formy FW-200 Condor , a na koniec tego roku szykuje nowego Lanca :)

PZDR

PostWysłany: Wto Lip 17, 2007 11:04 pm
przez Bercik
No to miodzio! Condora mam, piękny model. Dzięki za odpowiedź.

PostWysłany: Sob Sie 04, 2007 10:44 am
przez Bercik
Image

PostWysłany: Czw Sie 09, 2007 9:01 pm
przez Łukasz Zaorski
Powracam i mam problem :?
Macie jakieś pomysły na względne wyrównanie tej krzywości z przodu kadłuba? Na początku chciałem to zrobić przyklejając owiewkę etapami, ale to ciężko zrobić z przezroczystą częścią tak, żeby jej nie zniszczyć. Odgięcie w goroącej wodzie może by coś dało, ale nie chciałbym niszczyć przy tym wnętrza gondoli.

A oprócz tego bawię się z gondolami silników, balastem i resztą drobnicy. Coraz bliżej do końca.

PostWysłany: Pią Sie 10, 2007 12:03 am
przez Bercik
No teraz to faktycznie problem. W środku tego fragmentu nie widzę jeszcze żadnych detali, może od środka wkleić tworzywo i po prostu spiłować to od zewnątrz tak żeby dopasować do oszklenia? Środek wyprowadziłbyś sobie papierem i szpachlą...?

PostWysłany: Pią Sie 10, 2007 9:14 pm
przez Łukasz Zaorski
No, udało się (ufff...)
Wsadziłem rozpórkę między brzegi i potrzymałem nad kuchenką. Dobrze działa tylko trzeba uważać żeby nie trzymać za nisko. Na szczęście tylko rogi mi się przytopiły, ale to już błahostka :)

Zrobiłem też już obciążenie i zabieram się za wklejenie gondol silników w skrzydła. Także spodziewajcie się niedługo fotek poglądowych ;o)
Myśl, że do końca tak blisko dodaje mi skrzydeł :D