P - E10 Entwicklungsfahrzeug, Armia Krajowa - 1/35-Trumpeter

P - E10 Entwicklungsfahrzeug, Armia Krajowa - 1/35-Trumpeter

Postprzez T.J. » Nie Lip 07, 2013 7:33 pm

Na początek się pochwalę, że warsztat poprowadzę nie będąc do końca w pełni sprawnym, gdyż dwa tygodnie temu jeden idiota w deszczu, na łysych oponach wyprzedzał TIR-a i władował mi się na czołówkę, czego efektem są dwie nogi w szynach i gipsie oraz złamany lewy łokieć (jak u Kubicy 8-) ), na szczęście z prognozami całkowitego powrotu do sprawności do jesieni... Tak to wyglądało:
Image

Po operacji i odleżeniu swojego w szpitalu poleżę pare tygodni w domu. By nie zwariować z nudów wziąłem się do prób na starym modelu - obie dłonie sprawne, lewy łokieć nie przeszkadza w trzymaniu elementów ani aerografu. Odstawiłem na czas konkursu Staghounda zrobionego w 70% i biorę stolik z Ikei na łóżko, a na nim rozkładam mój pojazd konkursowy :twisted:

Oto i on: E-10 Entwicklungsfahrzeug z Trumpetera w skali 1:35 - łapie się do podkategorii z "10" ;)
W moim odczuciu ładny i zgrabny pojazd, a sam zestaw wykonany starannie, w tym blaszka fototrawiona i cztery [!] zestawy gąsienic - dwa winylowe paski (jeden z niedolanym tworzywem, więc i tak do wywalenia) i takie same dwie wersje w formie pojedynczych ogniwek plastikowych. We wtorek lub środę powinna dojść metalowa lufa, bo plastikowa z zestawu jakoś do mnie nie przemawia. Wymienię też na pewno MG34 na MG42 albo coś bardziej pasującego do partyzanckiego pojazdu z 1945/46 roku.

Malowanie planuję w niemieckim standardzie - piaskowa baza i zielone oraz brązowe wężyki w "ośmiorniczkę", jak na zdjęciu poniżej na schemacie pod gąsienicami. W kolekcji gółwnie alianckich wozów mam też dwa modele czołgów niemieckich i na razie tyle wystarczy, dlatego z racji zdecydowanie proalianckich sympatii i możliwości dowolnych konwersji, jakie daje budowa pojazdu de facto fikcyjnego, mój E-10 będzie w barwach polskiej Armii Krajowej , tzn. zamalowane znaki niemieckie i namalowane polskie w stylu pojazdów zdobytych podczas Powstania Warszawskiego. Jeszcze pomyślę jakie dokładnie i to doprecyzuję szkicem. Wszystko na mini-dioramce z jedną figurką załoganta. W połowie tygodnia dodam fotki z postępów budowy, a na początek inbox:

Image
Image
Image
Image
Image
Ostatnio edytowany przez T.J., Pią Lip 12, 2013 12:06 am, edytowano w sumie 1 raz
::: Lord Vetinari był przeciwnikiem zbędnego okrucieństwa... był za to entuzjastą niezbędnego :::
galerie: T17E1 Staghound 1:35, Entwicklungsfahrzeug E-10 "Wojtek" 1:35, Spitfire LF.XVI 1:48, figurki Warhammer 40000
w budowie: Vickers Wellington mk.IV 1:72
Awatar użytkownika
T.J.
 
Posty: 400
Rejestracja: Nie Kwi 03, 2005 3:22 am
Miejscowość: Gdańsk / Ankh-Morpork

Re: P - E10 Entwicklungsfahrzeug, Armia Krajowa - 1/35-Trump

Postprzez Robert P. » Nie Lip 07, 2013 9:14 pm

Mam nadzieję, że tego idiotę spotka zasłużona kara... Powodzenia 8-)
Awatar użytkownika
Robert P.
 
Posty: 3679
Rejestracja: Czw Paź 02, 2003 10:44 pm
Miejscowość: Kraków, czasem Świętokrzyskie

Re: P - E10 Entwicklungsfahrzeug, Armia Krajowa - 1/35-Trump

Postprzez Biskup » Nie Lip 07, 2013 9:27 pm

No to życzę szybkiego powrotu do zdrowia i będę obserwował warsztat :)
Awatar użytkownika
Biskup
 
Posty: 1869
Rejestracja: Wto Lis 22, 2005 11:52 pm
Miejscowość: Łódź

Re: P - E10 Entwicklungsfahrzeug, Armia Krajowa - 1/35-Trump

Postprzez Panzer_98 » Nie Lip 07, 2013 10:36 pm

Ja również zdrówka ;o) i powodzenia przy modelu :mrgreen:
Awatar użytkownika
Panzer_98
 
Posty: 319
Rejestracja: Czw Lut 21, 2013 12:03 pm
Miejscowość: Częstochowa

Re: P - E10 Entwicklungsfahrzeug, Armia Krajowa - 1/35-Trump

Postprzez bartek33365 » Pon Lip 08, 2013 7:26 am

Szybkiego powrotu do zdrowia i powodzenia przy modelu. :D
bartek33365
 
Posty: 41
Rejestracja: Wto Lis 20, 2012 10:40 am

Re: P - E10 Entwicklungsfahrzeug, Armia Krajowa - 1/35-Trump

Postprzez sickboy69 » Pon Lip 08, 2013 12:01 pm

Też życzę szybkiego powrotu do zdrowia i powodzenia.
Awatar użytkownika
sickboy69
 
Posty: 891
Rejestracja: Pią Lip 01, 2011 9:02 pm
Miejscowość: ŁÓDŹ

Re: P - E10 Entwicklungsfahrzeug, Armia Krajowa - 1/35-Trump

Postprzez Kiidd » Pon Lip 08, 2013 3:25 pm

Powrotu do zdrowia życzę, chociaż widząc rozmiar zniszczeń Ty też raczej 60km/h nie jechałeś :roll: Przyznaj się !
Awatar użytkownika
Kiidd
 
Posty: 1913
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 11:56 pm

Re: P - E10 Entwicklungsfahrzeug, Armia Krajowa - 1/35-Trump

Postprzez T.J. » Pon Lip 08, 2013 3:33 pm

Dziękuję za życzenia :) Na pewno dzięki majsterkowaniu lewa ręka mi szybciej wróci do całkowitej sprawności .
Dziś posklejałem podwozie, koła napędowe i napinajęce, ruchome elementy jarzma armaty i pare drobiazgów - jutro wyszlifuję je, podpopasowuję i wezmę się za górę kadłuba - będą też dalsze fotki ;)

Kiidd napisał(a):Powrotu do zdrowia życzę, chociaż widząc rozmiar zniszczeń Ty też raczej 60km/h nie jechałeś :roll: Przyznaj się !

Typ wyskoczył mi prosto na maskę i nawet hamować nie zacząłem... na szczęście w miejscu gdzie było 90 miałem na liczniku 80 :) Oto foto-dowód zrobiony przez kuzyna:
Image
::: Lord Vetinari był przeciwnikiem zbędnego okrucieństwa... był za to entuzjastą niezbędnego :::
galerie: T17E1 Staghound 1:35, Entwicklungsfahrzeug E-10 "Wojtek" 1:35, Spitfire LF.XVI 1:48, figurki Warhammer 40000
w budowie: Vickers Wellington mk.IV 1:72
Awatar użytkownika
T.J.
 
Posty: 400
Rejestracja: Nie Kwi 03, 2005 3:22 am
Miejscowość: Gdańsk / Ankh-Morpork

Re: P - E10 Entwicklungsfahrzeug, Armia Krajowa - 1/35-Trump

Postprzez T.J. » Wto Lip 09, 2013 10:00 pm

Kolejna odsłona E-10 zaczyna się od tego, że mam już lufkę z RB - niedroga i z wyraźnie widocznym gwintem:
Image

Praca na wczoraj i dziś to walka z zawieszeniem. Po pierwsze skleja się przyjemnie, nadlewki są na żeberkach kół napędowych, ale bez dramatów. Formy bez przesunięć, co było zmorą w Challenger 2 tej samej firmy. Miło też, że jest sporo nadliczbowych elementów, np. 10 kół nośnych, z których używamy 8, przydatne jako zapasówki na pancerz lub w razie zgubienia np. drobnych kołpaków śrub) Teraz stajemy przed wyborem wersji ustawienia pneumatycznego zawieszenia (podobne do rozwiązań ze szwedzkiego Stridsvagn 103).
I tu wskazówka, gdyby ktoś kiedyś brał się za ten model - to moment wyboru docelowego wyglądu pojazdu. Koła nośne, robione według instrukcji, są montowane z amortyzatorami w jednym położeniu wymuszonym kształtem kołków w elementach i otworów w kadłubie tzn. (przy okazjii widać na foto moją łapę w gipsie i dwie wersje kół napędowych, z których wybrałem te bardziej żeberkowane po prawej):
Image

Wcisnąłem na próbę bez kleju amorki, a potem sklejone z dwóch części koła nośne (trzeba uważać przy wklejaniu środkowych kołpaków, by nie zalać klejem śrub - przydało mi się nadliczbowe kółko :roll: ):
Image
Image

Efektem wklejenia ich na stałe w tej pozycji będzie taki wygląd przyszły:
Image
...a tak ta pozycja kół prezentować się będzie z osłonami bocznymi (są w zestawie do wyboru plastikowe i z fototrawionej blaszki):
Image
Moim skromnym zdaniem sklejenie kół w powyższym położeniu bez osłon bocznych spowoduje, że bryła wygląda jakoś "łyso" i dziwnie, ale to już jak kto uważa... ;o)

Ja się zdecydowałem na przeróbki (rozwiercenie otworów kadłuba) i ustawianie każdego amortyzatora z kolem osobno, co da końcowy efekt obniżonego pojazdu, który pokazano na boku pudełka, ale nie uwzględniono jego montażu w instrukcji ;o) Docelowo nie planuję montażu osłon bocznych (może siatkowe, ale to pokombinuję jeszcze), a model sklejony będzie z grubsza w takim układzie podwozia:
Image
::: Lord Vetinari był przeciwnikiem zbędnego okrucieństwa... był za to entuzjastą niezbędnego :::
galerie: T17E1 Staghound 1:35, Entwicklungsfahrzeug E-10 "Wojtek" 1:35, Spitfire LF.XVI 1:48, figurki Warhammer 40000
w budowie: Vickers Wellington mk.IV 1:72
Awatar użytkownika
T.J.
 
Posty: 400
Rejestracja: Nie Kwi 03, 2005 3:22 am
Miejscowość: Gdańsk / Ankh-Morpork

Re: P - E10 Entwicklungsfahrzeug, Armia Krajowa - 1/35-Trump

Postprzez marek d » Wto Lip 09, 2013 11:21 pm

Modeluj tego brzydala i wracaj do zdrowia. ;o)
Pozdrawiam Marek - sklejacz fabrycznych części, do samodzielnego montażu.
CV
Awatar użytkownika
marek d
 
Posty: 2125
Rejestracja: Pon Paź 25, 2004 7:25 pm
Miejscowość: Oborniki Wlkp.

Re: P - E10 Entwicklungsfahrzeug, Armia Krajowa - 1/35-Trump

Postprzez T.J. » Czw Lip 11, 2013 11:55 pm

Budowa postępuje. Podoklejałem włazy, uchwyty na górze pancerza, narzędzia i grille. Nawiercone też otwory do amortyzatorów. Ramka z narzędziami i osprzętem nieco gorszej jakości niż wypraski pojazdu, dlatego sporo było szlifowania no i wymieniłem gaśnicę z zestawu(słabizna) na znacznie dokladniej oddaną z mojego modelarskiego "złomowiska" (bodajże z Dragona). Im dalej z montażem, tym więcej elementów jest niewykorzystanych, ale mogą się kiedyś przydać. Nie sądziłem, że usztywniony łokieć lewej ręki mnie na tyle spowolni - wycinanie, szlifowanie i sklejanie drobnych elementów wymaga większej uwagi i ostrożności, by nie pospadały, połamały się itp. ;)
Image

Wygrzebałem też z archiwum kalkomanie z ToRo do pojazdów Armii Krajowej z powstania, one będą bazą do oznaczeń, cośtam ręcznie domaluję do nich:
Image
::: Lord Vetinari był przeciwnikiem zbędnego okrucieństwa... był za to entuzjastą niezbędnego :::
galerie: T17E1 Staghound 1:35, Entwicklungsfahrzeug E-10 "Wojtek" 1:35, Spitfire LF.XVI 1:48, figurki Warhammer 40000
w budowie: Vickers Wellington mk.IV 1:72
Awatar użytkownika
T.J.
 
Posty: 400
Rejestracja: Nie Kwi 03, 2005 3:22 am
Miejscowość: Gdańsk / Ankh-Morpork

Re: P - E10 Entwicklungsfahrzeug, Armia Krajowa - 1/35-Trump

Postprzez T.J. » Śro Lip 17, 2013 8:44 pm

Czekając na przywiezienie mi wiertełka niezbędnego do montażu metalowej lufy, zmajstrowałem resztę wyposażenia zewnętrznego pojazdu, ustaliłem wysokość zawieszenia (koła jezdne włożone na wcisk dla wypoziomowania tylko) i dodałem kabel do lampy Notek, może też dorzucę z drutu uchwyty na ekwipunek i kamuflaż - tak jak na poniższym foto na Hetzerze, z którego E-10 zrzyna uzbrojenie oraz układ pancerza czołowego i górnego:
Image

Wykombinowałem też wstępny układ mini-dioramki na podstawkę do pojazdu, jak na foto: golący się AK-owiec z zestawu Miniart będzie miał lusterko i przybory do golenia położone gdzieś na pancerzu, broń postawioną gdzieś koło nogi, a obok będzie stał chłopiec w harcerskiej rogatywce (bardzo fajna figurka z zestawu cywilów MB).
Już sobie wyobraziłem jak maluch zagaduje pancerniaka: "proszę pana, a mogę do środka wejść?" ...co może być też tytułem całości :twisted:
Image

do przeszlifowania jeszcze przed podkładem ;)
Image
::: Lord Vetinari był przeciwnikiem zbędnego okrucieństwa... był za to entuzjastą niezbędnego :::
galerie: T17E1 Staghound 1:35, Entwicklungsfahrzeug E-10 "Wojtek" 1:35, Spitfire LF.XVI 1:48, figurki Warhammer 40000
w budowie: Vickers Wellington mk.IV 1:72
Awatar użytkownika
T.J.
 
Posty: 400
Rejestracja: Nie Kwi 03, 2005 3:22 am
Miejscowość: Gdańsk / Ankh-Morpork

Re: P - E10 Entwicklungsfahrzeug, Armia Krajowa - 1/35-Trump

Postprzez dzidas » Czw Lip 18, 2013 11:49 pm

Bardzo ciekawie to wygląda. Mam tylko pytanie , czy pomysł malowania z okresu Powstania 44 to Twoje SF , czy był taki pojazd? Osobiście nic o tym nie słyszałem.
dzidas
 
Posty: 288
Rejestracja: Śro Paź 28, 2009 9:14 pm
Miejscowość: Piła

Re: P - E10 Entwicklungsfahrzeug, Armia Krajowa - 1/35-Trump

Postprzez Biskup » Pią Lip 19, 2013 12:03 am

dzidas napisał(a):Bardzo ciekawie to wygląda. Mam tylko pytanie , czy pomysł malowania z okresu Powstania 44 to Twoje SF , czy był taki pojazd? Osobiście nic o tym nie słyszałem.

To taki papierowy czołg. Znaczy istniał na papierze :) Tak, więc jest to takie trochę S-F

Tak na marginesie to ten chłopczyk ma strasznie duża i dojrzałą twarz ;)
Awatar użytkownika
Biskup
 
Posty: 1869
Rejestracja: Wto Lis 22, 2005 11:52 pm
Miejscowość: Łódź

Re: P - E10 Entwicklungsfahrzeug, Armia Krajowa - 1/35-Trump

Postprzez T.J. » Pią Lip 19, 2013 12:19 am

dzidas napisał(a):Bardzo ciekawie to wygląda. Mam tylko pytanie , czy pomysł malowania z okresu Powstania 44 to Twoje SF , czy był taki pojazd? Osobiście nic o tym nie słyszałem.


Pomysł malowania naszedł mnie w oparciu o działo pancerne Jagdpanzer Hetzer rzeczywiście zdobyte przez powstańców warszawskich w 1944 i nazwane "Chwat". Mój model to luźna fantazja na ten temat, bo pojazd E-10 nigdy nie był używany bojowo - wojna się skończyła zanim trafił do produkcji, więc buduję takie political-fiction oparte koncepcyjnie o pojazdy rzeczywiście zdobyte przez AK-owców - pisałem o tym w pierwszym poście u góry ;)

Biskup napisał(a):Tak na marginesie to ten chłopczyk ma strasznie duża i dojrzałą twarz ;)


Może to przebrany radziecki szpieg w stylu Sztirlitza :mrgreen: Moim zdaniem taki harcerz z lekkim wodogłowiem wygląda uroczo ;o)

A z dzisiejszych dłubanek: działo zamontowane po walce z wiertłem w aluminiowym jarzmie, a potem spasowaniu tak, by całość była ruchoma i nie opadała. Jutro dorzucę liny, karabin maszynowy i zaczepy z drutu, a całość modelu przelecę podkładem w spray'u:
Image
::: Lord Vetinari był przeciwnikiem zbędnego okrucieństwa... był za to entuzjastą niezbędnego :::
galerie: T17E1 Staghound 1:35, Entwicklungsfahrzeug E-10 "Wojtek" 1:35, Spitfire LF.XVI 1:48, figurki Warhammer 40000
w budowie: Vickers Wellington mk.IV 1:72
Awatar użytkownika
T.J.
 
Posty: 400
Rejestracja: Nie Kwi 03, 2005 3:22 am
Miejscowość: Gdańsk / Ankh-Morpork

Następna

Wróć do Warsztaty

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości