L - Spitfire LF.XVI - 1/48 - ICM/Eduard

Re: L - Spitfire LF.XVI - 1/48 - ICM/Eduard

Postprzez marek d » Wto Lip 30, 2013 10:54 pm

T.J. napisał(a):Jak tak patrzę na fotki z tematu, który podałeś to myślę, że chyba jutro poza celownikiem podłubię też nad busolą, bo to co ICM dał to żarcik jakiś ;)

marek d napisał(a):Oj tam, zawsze można znaleźć coś dla siebie. ;o)

...a jednak. :mrgreen:
Pozdrawiam Marek - sklejacz fabrycznych części, do samodzielnego montażu.
CV
Awatar użytkownika
marek d
 
Posty: 2126
Rejestracja: Pon Paź 25, 2004 7:25 pm
Miejscowość: Oborniki Wlkp.

Re: L - Spitfire LF.XVI - 1/48 - ICM/Eduard

Postprzez T.J. » Śro Lip 31, 2013 7:14 pm

Dziś poza malowaniem E-10 znalazłem też czas na dokończenie i pomalowanie bazową Pactrą A117 Interior Green RAF wnętrza Spita. Rurę tlenową wymajstrowałem z drucików, a mocowanie busoli i celownika z blaszek, drucików i plastiku. Celownik będzie "Frankensteinem" :twisted: - podstawa z ICM, a szkła zastąpię tymi z niepotrzebnych elementów niedawno kupionego Mk.IX Eduarda - wyglądają dużo lepiej i delikatniej. Jutro cały kokpit poskładany i pomalowany powinienem już mieć do pokazania

Image

Image
::: Lord Vetinari był przeciwnikiem zbędnego okrucieństwa... był za to entuzjastą niezbędnego :::
galerie: T17E1 Staghound 1:35, Entwicklungsfahrzeug E-10 "Wojtek" 1:35, Spitfire LF.XVI 1:48, figurki Warhammer 40000
w budowie: Vickers Wellington mk.IV 1:72
Awatar użytkownika
T.J.
 
Posty: 400
Rejestracja: Nie Kwi 03, 2005 3:22 am
Miejscowość: Gdańsk / Ankh-Morpork

Re: L - Spitfire LF.XVI - 1/48 - ICM/Eduard

Postprzez Seba77 » Śro Lip 31, 2013 9:12 pm

Czy aby na pewno operowali Tobie łokieć??? :shock:
Masz takie tempo i warsztat aż miło popatrzeć :D
Awatar użytkownika
Seba77
 
Posty: 296
Rejestracja: Śro Lut 27, 2013 9:40 pm
Miejscowość: Gdańsk

Re: L - Spitfire LF.XVI - 1/48 - ICM/Eduard

Postprzez T.J. » Śro Lip 31, 2013 9:36 pm

A co tu robić innego, jak całe dnie w domu siedzę? :D Z łokcia zdjęli mi opatrunki i szynę, więc się bardziej rusza, póki co tylko w zakresie 30-40 stopni, ale dłonie działają od początku obie. Tylko zabawnie wyglądam siedząc przy biurku na wózku :twisted:
::: Lord Vetinari był przeciwnikiem zbędnego okrucieństwa... był za to entuzjastą niezbędnego :::
galerie: T17E1 Staghound 1:35, Entwicklungsfahrzeug E-10 "Wojtek" 1:35, Spitfire LF.XVI 1:48, figurki Warhammer 40000
w budowie: Vickers Wellington mk.IV 1:72
Awatar użytkownika
T.J.
 
Posty: 400
Rejestracja: Nie Kwi 03, 2005 3:22 am
Miejscowość: Gdańsk / Ankh-Morpork

Re: L - Spitfire LF.XVI - 1/48 - ICM/Eduard

Postprzez T.J. » Czw Sie 01, 2013 8:21 pm

Idąc za rada forumowicza, przemajstrowalem za pomocą drutu miedzianego chwyt drążka sterowniczego z kwadratowego a'la ICM na oryginalnie okrągły.
Burty kabiny już zrobione, po delikatnym washu i przetarciu.

Image

Tablica też gotowa, pod nią busola z moich "dłubanek" oraz edkowej blaszki, a na górze przebudowany celownik z ICM wzbogacony o szkła z eduardowego Spita i parę drucików, by wyglądał bardziej jak oryginał.
(przyznam bez bicia, że pierwszy raz robiłem tablicę z blaszki, więc z góry proszę o wybaczenie jeśli coś nie tak z jej osadzeniem itp. :roll: )
Mogę Spita na chwilę odłożyć i zacząć malować kamuflaż w E-10 :mrgreen:

Image
::: Lord Vetinari był przeciwnikiem zbędnego okrucieństwa... był za to entuzjastą niezbędnego :::
galerie: T17E1 Staghound 1:35, Entwicklungsfahrzeug E-10 "Wojtek" 1:35, Spitfire LF.XVI 1:48, figurki Warhammer 40000
w budowie: Vickers Wellington mk.IV 1:72
Awatar użytkownika
T.J.
 
Posty: 400
Rejestracja: Nie Kwi 03, 2005 3:22 am
Miejscowość: Gdańsk / Ankh-Morpork

Re: L - Spitfire LF.XVI - 1/48 - ICM/Eduard

Postprzez marek d » Czw Sie 01, 2013 9:17 pm

Wszystko ładnie, tylko ten przewód tlenowy wygląda jakoś grubaśnie. :|
Pozdrawiam Marek - sklejacz fabrycznych części, do samodzielnego montażu.
CV
Awatar użytkownika
marek d
 
Posty: 2126
Rejestracja: Pon Paź 25, 2004 7:25 pm
Miejscowość: Oborniki Wlkp.

Re: L - Spitfire LF.XVI - 1/48 - ICM/Eduard

Postprzez dem » Czw Sie 01, 2013 9:25 pm

Zegar bardzo pierwszorzędne! :notworthy:
Image
Awatar użytkownika
dem
 
Posty: 580
Rejestracja: Czw Lis 26, 2009 6:18 pm
Miejscowość: Poznań

Re: L - Spitfire LF.XVI - 1/48 - ICM/Eduard

Postprzez T.J. » Czw Sie 01, 2013 10:09 pm

marek d napisał(a):Wszystko ładnie, tylko ten przewód tlenowy wygląda jakoś grubaśnie. :|

Tak mnie to trochę kole w oczy. Poddawano mi pomysł z wypaleniem struny gitarowej, ale że takiej nie posiadam, to chyba jutro zwinę cieńszy drucik, pomaluję osobno, podmienię przewód i będzie grało
::: Lord Vetinari był przeciwnikiem zbędnego okrucieństwa... był za to entuzjastą niezbędnego :::
galerie: T17E1 Staghound 1:35, Entwicklungsfahrzeug E-10 "Wojtek" 1:35, Spitfire LF.XVI 1:48, figurki Warhammer 40000
w budowie: Vickers Wellington mk.IV 1:72
Awatar użytkownika
T.J.
 
Posty: 400
Rejestracja: Nie Kwi 03, 2005 3:22 am
Miejscowość: Gdańsk / Ankh-Morpork

Re: L - Spitfire LF.XVI - 1/48 - ICM/Eduard

Postprzez greatgonzo » Pią Sie 02, 2013 12:28 am

Tak mnie to trochę kole w oczy.


Kabiny Spitfire są w sumie bardzo podobne, ale zawsze jest trochę wyróżników. Nie chodzi mi o precyzję oddania, tylko o typowe elementy dla wersji. Mnie to nieco kole w oczy, ale nie pcham się z tym tutaj, bo może nie chcesz, żeby i Ciebie kłuło ;).
Image Image
Awatar użytkownika
greatgonzo
 
Posty: 87
Rejestracja: Czw Lip 25, 2013 1:50 pm

Re: L - Spitfire LF.XVI - 1/48 - ICM/Eduard

Postprzez T.J. » Pią Sie 02, 2013 12:46 am

greatgonzo napisał(a):Mnie to nieco kole w oczy, ale nie pcham się z tym tutaj, bo może nie chcesz, żeby i Ciebie kłuło ;).

Pisz pisz, przyda się każda sugestia, bo to mój pierwszy samolot budowany na poważniej, nie licząc Mustanga robionego w locie i bez większego dłubania w kokpicie. Jeszcze można coś dodać na tym etapie - im wiecej patrzę na kabinę i fotki oryginału, tym więcej detali mi się narzuca do zrobienia, jutro zmienię przewód powietrza, dorobię przełącznik i kabel na prawej burcie, dokleję też pomalowane juz butle na lewą burtę z tyłu...
::: Lord Vetinari był przeciwnikiem zbędnego okrucieństwa... był za to entuzjastą niezbędnego :::
galerie: T17E1 Staghound 1:35, Entwicklungsfahrzeug E-10 "Wojtek" 1:35, Spitfire LF.XVI 1:48, figurki Warhammer 40000
w budowie: Vickers Wellington mk.IV 1:72
Awatar użytkownika
T.J.
 
Posty: 400
Rejestracja: Nie Kwi 03, 2005 3:22 am
Miejscowość: Gdańsk / Ankh-Morpork

Re: L - Spitfire LF.XVI - 1/48 - ICM/Eduard

Postprzez greatgonzo » Pią Sie 02, 2013 1:57 am

Przełącznik i kabel. A jaki?

Butle tlenowe i sprężonego powietrza przeniesiono w tych szesnastkach do komór Browningów '303. W tyle kadłuba umieszczono zbiornik paliwa.
Przez prawą burtę biegła listwa zakończona korbką do poruszania limuzyną.
Celownik żyroskopowy GGS i odpowiednia dla niego manetka przepustnicy.

Nie wiem jakie masz plany z pasami i fotelem. Tu może być zagrożenie.

To charakterystyczne elementy - od razu rzucające się w oczy. Bardzo typowe są też przełączniki bombowe, ale niewielkie.

No i ten uchwyt wyszedł Ci trochę za okrągły tym razem, i od głowicy drążka odchodziły trzy przewody... .

Twój Spit ma jeszcze coś bardzo dziwnego w kabinie, czego nie widziałem do tej pory wcale. Spróbuję dowiedzieć się co to.
Image Image
Awatar użytkownika
greatgonzo
 
Posty: 87
Rejestracja: Czw Lip 25, 2013 1:50 pm

Re: L - Spitfire LF.XVI - 1/48 - ICM/Eduard

Postprzez T.J. » Pią Sie 02, 2013 3:11 am

greatgonzo napisał(a):Przełącznik i kabel. A jaki?

na prawej burcie, okrągły, czarny, pod wiatrochronem, blisko tablicy przyrządów.

greatgonzo napisał(a):Butle tlenowe i sprężonego powietrza przeniesiono w tych szesnastkach do komór Browningów '303. W tyle kadłuba umieszczono zbiornik paliwa.
Przez prawą burtę biegła listwa zakończona korbką do poruszania limuzyną.
Celownik żyroskopowy GGS i odpowiednia dla niego manetka przepustnicy.

Nie wiem jakie masz plany z pasami i fotelem. Tu może być zagrożenie.

To charakterystyczne elementy - od razu rzucające się w oczy. Bardzo typowe są też przełączniki bombowe, ale niewielkie.

No i ten uchwyt wyszedł Ci trochę za okrągły tym razem, i od głowicy drążka odchodziły trzy przewody... .


Z butlami to dobrze, że wspomniałeś :) Co do listwy z korbką i celownika to zostawię jak jest. Kabelki da się dorobić jeszcze jutro na drażku, masz z nimi rację. Uchwyt nie jest idealny, ale zostanie jak jest, lepszy niż ten z zestawu i dla mnie wystarczy.
Pasy mam zamiar przewiesić przez dorobioną już rurkę na wspornikach przytwierdzonych do górnej płyty pancernej, a ich koniec zniknie za dolną płytą, tak jak na foto wnętrza kabiny XVI-stki.

I mam jeszcze pytanie, bo na żadnej fotce nie widzę górnego brzegu limuzyny - czy w XVI-stce też był uchwyt do otwierania pokazany pozniżej? Bo z tej listwy z korbką, o których pisałeś wynikałoby, że nie:
Image
::: Lord Vetinari był przeciwnikiem zbędnego okrucieństwa... był za to entuzjastą niezbędnego :::
galerie: T17E1 Staghound 1:35, Entwicklungsfahrzeug E-10 "Wojtek" 1:35, Spitfire LF.XVI 1:48, figurki Warhammer 40000
w budowie: Vickers Wellington mk.IV 1:72
Awatar użytkownika
T.J.
 
Posty: 400
Rejestracja: Nie Kwi 03, 2005 3:22 am
Miejscowość: Gdańsk / Ankh-Morpork

Re: L - Spitfire LF.XVI - 1/48 - ICM/Eduard

Postprzez greatgonzo » Pią Sie 02, 2013 3:34 am

Korba.

Nie za bardzo zrozumiałem opis przebiegu pasów, ale oprócz tego jest kwestia jakie to będą pasy.
Image Image
Awatar użytkownika
greatgonzo
 
Posty: 87
Rejestracja: Czw Lip 25, 2013 1:50 pm

Re: L - Spitfire LF.XVI - 1/48 - ICM/Eduard

Postprzez T.J. » Pią Sie 02, 2013 11:32 am

Pasy takie jak w zestawie blach edka wspólnm dla IX-tki i XVI-stki, a montaż do płyty pancernej wyglądać będzie tak jak na poniższym foto:
http://www.eduard.com/store/out/media/gallery/1556/zoom/00.JPG
::: Lord Vetinari był przeciwnikiem zbędnego okrucieństwa... był za to entuzjastą niezbędnego :::
galerie: T17E1 Staghound 1:35, Entwicklungsfahrzeug E-10 "Wojtek" 1:35, Spitfire LF.XVI 1:48, figurki Warhammer 40000
w budowie: Vickers Wellington mk.IV 1:72
Awatar użytkownika
T.J.
 
Posty: 400
Rejestracja: Nie Kwi 03, 2005 3:22 am
Miejscowość: Gdańsk / Ankh-Morpork

Re: L - Spitfire LF.XVI - 1/48 - ICM/Eduard

Postprzez greatgonzo » Pią Sie 02, 2013 12:21 pm

A, już kumam. Chyba za wcześnie na taką modyfikację w tym czasie. W każdym razie twój Spit jeszcze nie miał tej poprzeczki i pasy przechodziły normalnie przez szczelinę w płycie za głową.

Niestety, kojarzę tylko kilka produktów modelarskich, które akurat sam mam i nie wiem co tam jest na tej blaszce. Chodzi o to, że szesnastki z obniżonym grzbietem miały nową uprząż, różną od dotychczas stosowanej.
Image Image
Awatar użytkownika
greatgonzo
 
Posty: 87
Rejestracja: Czw Lip 25, 2013 1:50 pm

PoprzedniaNastępna

Wróć do Warsztaty

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość