Ja w sprawie naciągów

Tu dyskutujemy na temat technik stosowanych w modelarstwie redukcyjnym

Ja w sprawie naciągów

Postprzez Piotr Dmitruk » Wto Paź 17, 2006 10:56 am

W pewnym dwupłatowym samolociku naciągi są wykonane w formie podwójnych linek odległych od siebie o kilka cm, obszytych razem ze sobą chyba płótnem na przeważającej części długości. Jak to wymodelować w skali 1:72? Coś podobnego robił chyba Witek Kozakiewicz w Ballili z użyciem płytki plastikowej, ale to była skala 1:48.
Ja kombinuję, żeby okleić obie linki folią BMF, może ktoś ma inny "napad"?
Cenzura? Myślałem, że to minęło już dawno.
Piotr Dmitruk
 
Posty: 1154
Rejestracja: Wto Wrz 30, 2003 9:20 am
Miejscowość: Łańcut

Postprzez Kamil Feliks Sztarbała » Wto Paź 17, 2006 12:26 pm

kombinuje czysto teoretycznie.. moze nie BMF a humbrolowski cler fix?
Image

Idzie Grześ przez wieś, worek porad niesie, jak mu przypierdolę to się nie podniesie.
Awatar użytkownika
Kamil Feliks Sztarbała
 
Posty: 3477
Rejestracja: Śro Paź 08, 2003 1:02 am
Miejscowość: No Man's Land

Postprzez Grzegorz2107 » Wto Paź 17, 2006 12:56 pm

Kamil Feliks Sztarbała napisał(a):kombinuje czysto teoretycznie.. moze nie BMF a humbrolowski cler fix?


Clear fix może wysychając ściągnąć taki naciąg i zlepić obie nitki.
Ja bym się jednak skłaniał do wykonania takiej taśmy z jednego kawałka materiału (np. pasek grubszej folii ) , kosztem wierności oryginałowi, bo jak rozumiem na końcach naciągów widać dwie oddzielne linki.
Pozdrawiam

Na warsztacie:
PZL P.11c Siedlce w stylu vintage
Awatar użytkownika
Grzegorz2107
 
Posty: 1190
Rejestracja: Pon Paź 24, 2005 9:48 pm
Miejscowość: Sverige

Postprzez Aleksander » Wto Paź 17, 2006 2:25 pm

Taśma Tamiyi ?
Image
Image
Aleksander Górski
"...be yourself, no matter what they say..."
Awatar użytkownika
Aleksander
 
Posty: 804
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 4:45 pm
Miejscowość: Łódź

Postprzez Kamil Feliks Sztarbała » Wto Paź 17, 2006 2:47 pm

tamiya? no co Ty.. za gruba i ma za słaby klej..
Image

Idzie Grześ przez wieś, worek porad niesie, jak mu przypierdolę to się nie podniesie.
Awatar użytkownika
Kamil Feliks Sztarbała
 
Posty: 3477
Rejestracja: Śro Paź 08, 2003 1:02 am
Miejscowość: No Man's Land

Postprzez Wojtek MICHALIK » Wto Paź 17, 2006 3:43 pm

A brałeś pod uwagę taśmę magnetofonową?
Pozdr.
Awatar użytkownika
Wojtek MICHALIK
 
Posty: 81
Rejestracja: Śro Sty 07, 2004 11:51 am
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Siodlo » Wto Paź 17, 2006 6:09 pm

Taśma do czyszczenia zebów. W niebieskim, półprzezroczystym opakowaniu, chyba firmy Jordan. Nie jest to nitka, ale TAŚMA własnie. Szerokość 1,5 -1,8 mm na oko, grubość minimalna. W zasadzie gotowiec bo nic nie trzeba by było przycinać z wyjatkiem końcówek.
pozdrawiam
Tomek Siedlecki
Image
Image
Awatar użytkownika
Siodlo
 
Posty: 889
Rejestracja: Śro Paź 08, 2003 10:21 am
Miejscowość: W-wa

Postprzez wf » Wto Paź 17, 2006 10:04 pm

A robił ktoś kiedyś z Was latające modele halowe?
Powierzchnię nośną robiło się tam poprzez położenie na wodzie ramki z balsy i wlanie do wewnątrz ramki rozcienczonego nitrocelonu. prawie natychmiast tworzyła się cieniutka błonka. Propomuję napiąc dwie linki w niewielkiej odległosci od siebie i wprowadzic między nie lakier albo może gęsty klej CA. Po wyschnięciu powinna utworzyc się błonka, która utrzyma obie linki. Nie próbowałem czegoś takiego, ale teoretycznie powinno zadziałac.
__________________
Pozdrawiam
Wojtek Fajga
www.modelarstworedukcyjne.pl
Awatar użytkownika
wf
 
Posty: 524
Rejestracja: Nie Maj 07, 2006 7:43 pm
Miejscowość: bydgoszcz

Postprzez Kamil Feliks Sztarbała » Wto Paź 17, 2006 10:28 pm

CA zdecydowanie nie- strasznie 'ściąga'
Image

Idzie Grześ przez wieś, worek porad niesie, jak mu przypierdolę to się nie podniesie.
Awatar użytkownika
Kamil Feliks Sztarbała
 
Posty: 3477
Rejestracja: Śro Paź 08, 2003 1:02 am
Miejscowość: No Man's Land

Postprzez RAV » Wto Paź 17, 2006 11:18 pm

A ja kombinuję tak - całkiem teoretycznie:

1. Do jakiejś płytki, której klej sie nie ima*, przymocować dwie nitki plastiku w żądanej odległości

2. Pomiędzy nitkami ułożyć krótsze nitki w odpowiedniej liczbie, żeby robiły za wypełnienie

3. "Pomalować" klejem lub np. Surfacerem, żeby się trzymało kupy i wyglądało jak należy.

4. Oderwać całość od płytki i wygładzić drugą stronę, jeśli trzeba.

* Np. do Poxipolu dołączana jest płytka z jakiegoś tworzywa, która służy do rozrabiania tego kleju. Normalnie Poxipol trzyma że hej, a od tej płytki odchodzi bez problemu. Z tego samego materiału jest gustowne mieszadełko. Materiał wydaje się tłusty w dotyku.

Może to głupie, a może da się wykorzystać...
RAV
 
Posty: 324
Rejestracja: Sob Sty 07, 2006 6:19 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez wf » Śro Paź 18, 2006 9:38 am

Kamil Feliks Sztarbała napisał(a):CA zdecydowanie nie- strasznie 'ściąga'


No faktycznie.

Trzeba zatem spróbować czegoś co nie zmienia objetosci podczas utwardzania.

Żywica epoksydowa może...

Mozna by to wykonać na naciągu wykonanym juz na modelu na potrzebnej długości
__________________
Pozdrawiam
Wojtek Fajga
www.modelarstworedukcyjne.pl
Awatar użytkownika
wf
 
Posty: 524
Rejestracja: Nie Maj 07, 2006 7:43 pm
Miejscowość: bydgoszcz

Postprzez Piotrek.S. » Śro Paź 18, 2006 10:14 am

..a może zamiast żywicy Clearfix :?:
May you get to heaven a half hour before the devil knows you're dead
Awatar użytkownika
Piotrek.S.
 
Posty: 539
Rejestracja: Wto Lut 08, 2005 12:39 pm
Miejscowość: Oborniki

Postprzez fiedotow » Śro Paź 18, 2006 11:55 am

A może papier japoński lub bibułka papierosowa? Bibułkę używam do robienia pasów.
Spitfiry i MiGi są jak chipsy - jeden to za mało!
Awatar użytkownika
fiedotow
 
Posty: 141
Rejestracja: Nie Paź 01, 2006 12:47 pm
Miejscowość: Kołobrzeg

Postprzez mr.jaro » Śro Paź 18, 2006 11:58 am

A moze wytrawic?

Zdaje sie, ze Swordfish (Tamiya, 1:48) zaopatrzony jest w takie plaskie sciagi, wytrawione z cieniutkiej blaszki. Moze bedzie to funkcjonowalo takze w skali 1:72?
Pozdrowienia
Jarek Meissner
_________________
Awatar użytkownika
mr.jaro
 
Posty: 993
Rejestracja: Czw Kwi 14, 2005 3:06 pm
Miejscowość: Hannover

Postprzez Tomek Gronczewski » Pią Paź 27, 2006 12:19 pm

Czołem,

Muszę powiedzieć, że długo myślałem kiedyś nad tymi listwami.

Gwoli przypomnienia w prawdziwych samolotach między linkami były często wstawiane listwy dystansowe z drewna i dopiero to było owijane płótnem. Czyli wcale nie było to takie cienkie. W niektórych samolotach były jednak tylko co jakiś czas takie wstawki utrzymujące dystans między linkami.

Z doświadczenia powiem, że jakąkolwiek metodę się wybierze, ta konstrukcja musi być naprawdę mocna i wytrzymała. Przy robieniu olinowania w modelu dość intensywnie się nią manipuluje. Jeśli się zrobi coś delikatnego, to się rozleci natychmiast. Po drugie jak konstrukcja puści na już zrobionym modelu to nic tylko się pochlastać, bo naprawdę ciężko będzie naprawić naciąg wiszący w powietrzu między skrzydłami.

W Balilli wybrałem plastikowe płytki wklejone między dwie nitki EZ-Line za pomocą rozcieńczonego CA dlatego, że dość łatwo się to robiło, było trwałe i stosunkowo łatwe w montażu (podkreślę stosunkowo, bo i tak się nakląłem jak szewc). Podzespoły kleiłem na podłożu zrobionym z taśmy dwustronnej do podłóg naklejonej na kartonie. Ta taśma ma taką śliską osłonkę w kolorze musztardowym, której CA się nie klei.

Całość opisana na pme:
http://www.pme.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=117&Itemid=42

Ale muszę przyznać, ża sam szukam czegoś jeszcze prostszego w działaniu. Tak czy siak do samych linek polecam gorąco EZ-Line. To jest jeden z siedmiu modelarskich cudów świata ;o)

Tomek
Awatar użytkownika
Tomek Gronczewski
 
Posty: 121
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 10:54 pm

Następna

Wróć do Modelarstwo redukcyjne - plastik

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości