Odlewanie z żywicy - dlaczego zywica nie wiąże?

Tu dyskutujemy na temat technik stosowanych w modelarstwie redukcyjnym

Odlewanie z żywicy - dlaczego zywica nie wiąże?

Postprzez Ursi » Sob Mar 28, 2015 2:06 pm

Cześć ! Z tej strony nowicjusz. Szukam od ponad 40 minut jakiejś informacji na ten temat ale nie moge nic znaleźć. Jesli gdzies juz byl taki watek prosze pomozcie wklejajac linka.

W marcu tego roku zaczełam pierwsze próby odlewania żywicy, naoglądałam się filmików tutoriali i chciałam spróbować swoich sił.
Pierwszy odlew była to kaczuszka gumowa, wyszedł dość kiepsko, dużo bąbelków (podkreslam ze nie uzywam zadnych pąp , garnkow cisnieniowych itd, wszystko robie domowym sposobem) , potem poczytałam że być może za energicznie mieszałam żywicę.

Drugi odlew robiłam juz bedac przygotowana na wszelkie niespodzianki, proporcje ważyłam na wadze kuchennej tak jak byc powinno, wg zaleceń producenta, uzywałam strzykawki tym razem bardzo wolno wtłaczając żywicę, wyjęłam odlew dopiero na drugi dzień (tak dla pewnosci). Niestety ... odlew co prawda był mega, ani jednego bąbelka, niestety najgłębsze fragmenty modelu nie związały, żywica po prostu nie przereagowała, wyjmując model wyjełam go w dwóch czesciach, ... trzecia zostala w środku w stanie polplynnym.

Uzywam żywicy RenCAST FC52 , w proporcji 1:1 i formy sylikonowej MM922 . Sylikon i zywica byly kupione co prawda jakis rok temu, sylikon otworzylam dopiero teraz , natomiast zywica byla uzyta rok temu zamknieta szczelnie i teraz znowu uzyta . Dodam jeszcze, bo moze jest to istotne, ze po zalaniu zywicy postawilam forme na parapecie bo czytalam ze to material toksyczny (wczoraj akurat bylo jakies 18 stopni na zewnatrz), w domu jest jakies 20 stopni .

Jeszcze pare slow jak mieszam. Uzywam pojemniczkow po serkach homogenizowanych, mieszam patyczkiem drewnianym, waze proporcje na wadze kuchennej, mieszam wolno w jedna strone. Takich samych "narzedzi" uzywalam przy kaczce, (zywica przy kacze reagowala bardzo szybko , a przy drugiej formie ze skomplikowanym ksztaltem juz nie ...)


I teraz mam pytania:
1. Dlaczego zywica nie zwiazala? Co moglam zrobic zle?
2. Czy moze to miec cos wspolnego z data waznosci zywicy?
3. Czy moze byc to spowodowane tym ze zostawilam forme na zewnatrz?
4. Czy moglibyscie poleic mi zywice ktora wiaze w miare szybko , po zwiazaniu jest super twarda, da sie polerowac, moze byc przezrozysta

Pomocy !
Ursi
 
Posty: 2
Rejestracja: Sob Mar 28, 2015 1:43 pm

Re: Odlewanie z żywicy - dlaczego zywica nie wiąże?

Postprzez Biskup » Nie Mar 29, 2015 11:46 pm

To co opisujesz wygląda wzięło się z kilku powodów:
Duża ilość bąbli wynika z tego że w żywicy znalazło się dużo powietrza.
Co do nie związania oznacza to że nie była ona dobrze wymieszana. Jeśli żywica stała przez rok nie używana to oba składniki przed odlaniem powinieneś dokładnie je wymieszać w pojemnikach. 5-10 minut energicznego potrząsania.
Dopiero z tak wymieszanej żywicy możesz zacząć odmierzać odpowiednie ilości każdego składnika do odlania.
Bardzo ważne jest by wszelkie pojemniki których używasz do odmierzania były czyste i suche.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Biskup
 
Posty: 1869
Rejestracja: Wto Lis 22, 2005 11:52 pm
Miejscowość: Łódź

Re: Odlewanie z żywicy - dlaczego zywica nie wiąże?

Postprzez Ursi » Pon Mar 30, 2015 8:54 pm

Dziekuje, za pierwszym razem juz sie zorientowalam ze skoro sa bable to za duzo powietrza bylo (nie dziwie sie bo mieszalam jak wsciekly pies skladniki) , co do wytrzasania przed uzyciem zywicy to tez juz wiem, wstrzasalam okolo minuty i dopieor po jakims czasie odlewalam.
Mam pytanie jak dlugo trzeba mieszac zywice i utwardzacz?
Ursi
 
Posty: 2
Rejestracja: Sob Mar 28, 2015 1:43 pm

Re: Odlewanie z żywicy - dlaczego zywica nie wiąże?

Postprzez Biskup » Pon Mar 30, 2015 11:41 pm

Aż kolor będzie jednolity.
Awatar użytkownika
Biskup
 
Posty: 1869
Rejestracja: Wto Lis 22, 2005 11:52 pm
Miejscowość: Łódź


Wróć do Modelarstwo redukcyjne - plastik

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości