Metalizer

Tu dyskutujemy na temat technik stosowanych w modelarstwie redukcyjnym

Metalizer

Postprzez Działo » Pią Lis 07, 2003 7:06 pm

Pierwszy raz zabieram się za malowanie metalizerem więc mam pytanko.
Cały P-47 będzie aluminiowy, więc czy pas antyrefleksyjny malować przed nalozeniem metalizera na model - może to być troszke kłopotliwe czy najpier pomalować cały model, a dopiero po tem pas?
Awatar użytkownika
Działo
 
Posty: 18
Rejestracja: Wto Paź 21, 2003 12:19 pm
Miejscowość: Ostrów Wlkp.

Postprzez Hubert Kubiak » Nie Lis 09, 2003 1:55 pm

O ile to możliwe, to metalizer na początku. Chociażby ze względu na polerowanie. Wytwarza się przy tym metaliczny pył, który rewelacyjnie brudzi wcześniej malowane powierzchnie (szczególnie matowe). No chyba że się je dokładnie zamaskuje.
Awatar użytkownika
Hubert Kubiak
 
Posty: 90
Rejestracja: Wto Wrz 30, 2003 10:33 am
Miejscowość: UK

Re: Metalizer

Postprzez wili » Pon Lis 10, 2003 12:13 pm

Działo napisał(a):Cały P-47 będzie aluminiowy, więc czy pas antyrefleksyjny malować przed nalozeniem metalizera na model - może to być troszke kłopotliwe czy najpier pomalować cały model, a dopiero po tem pas?


Witam

Mało danych do udzielenia jednoznacznej odpowiedzi...
Jeżeli pomalujesz model najpierw tradycyjnym metalizerem, takim do polerowania (np Testors), to żaden lakier nie będzie się na nim trzymał.

Wili
Awatar użytkownika
wili
 
Posty: 167
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 11:44 am
Miejscowość: Krakuf koło Zielonek

Postprzez Wojciech Perkowski » Pon Lis 10, 2003 2:40 pm

Możesz pomalowac najpierw samolot metalizerem, a nastepnie wykonac pas przeciwodblaskowy. Dobrze jest pozwolić wyschnąć metalizerowi Testorsa kilka tygodni/miesiecy, wówczas mniej bedzie go zostawać na tasmie maskującej (rzadko jest zrywany taśmą do gołego plastiku). Po dłuższym okresie czasu metalizer niemal zupełnie przestaje sie ścierać. Farba, jak Willi napisał, nie będzie sie trzymac metalizera zbyt mocno, ale jesli nie będziemy jej póżniej maskować, to nie stanowi to problemu.
BTW - nie należy przesadzać z polerowaniem, a nawet mozna to sobie darowac - wojenne sprzęty były z reguły pozbawione owego obciachowego niemal chromowego połysku jaki możemy zabaczyc na wspócześnie latających zabytkach.
Awatar użytkownika
Wojciech Perkowski
 
Posty: 485
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 3:34 pm
Miejscowość: Łyski k. Białegostoku

Postprzez Marcin Kawałek » Śro Lis 12, 2003 4:39 pm

Niektórzy zalecaja pryśnięcie pod metalizer czarnej błyszczącej warstwy ... próbowałem tego (Czarny Humbrol błyszczący) i mam wrażenie że metalizer lepiej dzięki temu się trzyma
Marcin Kawałek - LugeR
---------------------------------------
Awatar użytkownika
Marcin Kawałek
 
Posty: 656
Rejestracja: Wto Wrz 30, 2003 4:50 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Siodlo » Śro Lis 12, 2003 6:15 pm

Hubert Kubiak napisał(a):O ile to możliwe, to metalizer na początku...

Witam,
zapolemizuje z podobnym pogladem, podobnie jak z opinia Wojtka Perkowskiego.
Metalizer jest bardzo delikatny (zsotaje na palcach, tasmie, schodzi itd)wiec im mniej sie robi z nim po jego polozeniu tym lepiej.
Na poparcie tej tezy mam ze trzy artyluly z FSM-ów i tym podobnych gdzie zawsze sklejacze kladli pasy odblaskowe, inwazyjne itd., przed polozeniem metalizera.
pozdrawiam
PS. Dla chetnych skan o Alcladach z FSM (choc sama farbka nie do dostania w Polsce) :(
pozdrawiam
Tomek Siedlecki
Image
Image
Awatar użytkownika
Siodlo
 
Posty: 889
Rejestracja: Śro Paź 08, 2003 10:21 am
Miejscowość: W-wa

Postprzez Mirosław Rawinski » Pon Gru 01, 2003 11:33 pm

Hubert Kubiak napisał(a): Dla chetnych skan o Alcladach z FSM (choc sama farbka nie do dostania w Polsce) :(


Mogę poprosić o ten skan :?: Chętnie się zapoznam z tereścią artykułu :D
Trochę eksperymentuję z metalizerami i ...każda wiedza skróci moje dociekania.
Pozdrawiam
------
Miro
Awatar użytkownika
Mirosław Rawinski
 
Posty: 53
Rejestracja: Wto Wrz 30, 2003 9:33 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez KP » Pon Gru 01, 2003 11:52 pm

Ostatnio uzywalem metalizera aby imitowac niepomalowane powierzchnie na moim modelu. Chodzilo mi o uzyskanie ciemnego i matowego alumium. Uzylem (choc to dziwne) zwyklego Humbrola o numerach 27001 (matt aluminium) oraz 27002 (polished alum.) oraz dodawalem farby polished steel.
Dlaczego akurat humbrol (nie najlepsza jak wiadomo farba) a nie testors?
Otoz testors jest bardzo rzadki natomiast humbrola rozcienczylem nitro aby lepiej sie wgryzl w plastik. Pomalowalem mieszankami tych farb model w miejscu ktore mialo zostac w kolorze metalu oraz w miejscach ktore chcialem odrapac. Pozniej pomalowalem kamuflaz akrylami (bynajmniej nie pactry) i wszystko siadlo pieknie i sie nie zrywalo.
Pozdrapyalem troszke tych akryli i mam odpryski.
Dziala!

A moral taki ze moze ten pas pomaluj farba akrylowa na metalizer a nastepnie w celu uzyskania fajnych odpryskow delikatnie ... odpryskuj akryl!

powodzenia
mam nadzieje ze cos pomoglem

Kuba Plewka
Verkaafts mei Gwand 'I foahr in Himmel!
KP
 
Posty: 207
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 8:23 am
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Paweł 'Pavvel' Piwosz » Wto Gru 02, 2003 4:32 pm

Siodlo napisał(a):PS. Dla chetnych skan o Alcladach z FSM (choc sama farbka nie do dostania w Polsce) :(


Ja tez poprosze. Metalizery czekaja w mustangu:)
A BTW, wrzucam kilka fajnych linek na watek projektu. Nie radze ogladac ;)

Pzdr,
Pavvel
"Gondor? Where was Gondor when the Westfold fell?"

e-mail:pawelpiwosz@pavvel.com
www: http://www.pavvel.com GG:5155981
Awatar użytkownika
Paweł 'Pavvel' Piwosz
 
Posty: 420
Rejestracja: Pią Wrz 19, 2003 9:17 pm
Miejscowość: Kraków

Postprzez Gujos » Wto Gru 02, 2003 7:49 pm

Metalizer na końcu!
Wszysko dokładnie przemyśleć, i przygotować za wczasu - mocowanie modelu w czasie malowania (najlepiej na statywie), tak aby się jak najmniej do niego dotykać.
Pzdr
Awatar użytkownika
Gujos
 
Posty: 513
Rejestracja: Wto Paź 07, 2003 1:24 pm
Miejscowość: Warszawa

Metalizery

Postprzez Witold Kozakiewicz » Śro Gru 03, 2003 3:56 pm

Gujos napisał(a):Metalizer na końcu!


Witam,
i potem przy polerowaniu wcierasz pył w inne kolory. Akurat taki błąd już raz popełniłem, skończyło się na przemalowani jeszcze raz pozostałych kolorów.
Poza tym metalizer MUSI iść na idealnie gładką i wypolerowaną powierzchnię a matowe farby pod spodem skutecznie psują efekt gładkości metalizera
Najlepszym rozwiązaniem jest ciemnoszary lub czarny podklad błyszczący.
przy okazji widać wszystkie niedokładności szlifowania - na metalizerze będzie to 3 x bardziej widoczne.
Cały dowcip pracy z metalizerami polega na tym że powierzchnię trzeba zabezpieczyć po zrobieniu jej na "metalowo" Są do tego specjalne werniksy np Testorsa czy Gunze. Fakt, odrobinke traci się efekt naturalności metalu, ale bez obawy można delikatnie maskować i nakłądać inne kolory. Zresztą można spokojne tego werniksu dodawać bezpośrenio do metalizera. Farby co prawda nie dopolerujesz wtedy "na lusterko" ale nie wszystkie części metalowe są tak lśniące.

Osobny temat to Alclady. Ale tym też trzeba umiec się posługiwać. Najlepszy efekt jaki udało mi się uzyskać jeśli chodzi o naturalnośc metalu i ładny odblask to pomalowanie róznymi odcieniami alu (na czarnym gloss) i na koniec bardzo cienka warstewka High Polished Alu. i bez polerowania masz śliczny metal.
Podejrzewam, że jeszcze lepszy wynik byłby gdyby pomalowac model w rózne odcienie błyszczących szarości i na to równomiernie zwykłe alu. To sobie przetestuję na następnym NMF-ie jaki będe robił.
Niezłe efekty wychodzą też z łączenia Testorsowch metalizerów z Alcladem.

Metalizer IMO to najtrudniejsza technika malarska i zawsze jest loteria - wyjdzie czny nie....
Witold Kozakiewicz
http://www.pme.org.pl

"Politycy chłoną wiedzę mozolnie, a kiedy już ją zdobędą, to wykorzystują tak, aby skutecznie uprzykrzyć życie obywatelom."
(www.rzeczpospolita.pl)
Awatar użytkownika
Witold Kozakiewicz
 
Posty: 240
Rejestracja: Pon Wrz 22, 2003 11:21 am
Miejscowość: Łódź

Postprzez Gujos » Śro Gru 03, 2003 5:52 pm

Jeżeli, cały model będzie w alu, a do zamaskowania jest tylko pas przeciwodblaskowy to nie ma prawa się nic pylić.
Pzdr.
Awatar użytkownika
Gujos
 
Posty: 513
Rejestracja: Wto Paź 07, 2003 1:24 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Siodlo » Śro Gru 03, 2003 6:58 pm

Gujos napisał(a):Jeżeli, cały model będzie w alu, a do zamaskowania jest tylko pas przeciwodblaskowy to nie ma prawa się nic pylić.
Pzdr.

Zgadzam sie, bo przeciez maskowanie zdejmie dopiero po polerce i werniksowaniu.
pozdro
pozdrawiam
Tomek Siedlecki
Image
Image
Awatar użytkownika
Siodlo
 
Posty: 889
Rejestracja: Śro Paź 08, 2003 10:21 am
Miejscowość: W-wa

Postprzez Witold Kozakiewicz » Czw Gru 04, 2003 4:56 pm

Siodlo napisał(a):Zgadzam sie, bo przeciez maskowanie zdejmie dopiero po polerce i werniksowaniu.
pozdro


Spróbujmy odtworzyc tok prac.
Model sklejony, wyszpachlowany, wypolerowany...
Na to kładę matowy pas przeciwodblaskowy, tak?
dalej maskuję to co ma nie być metaliczne, i tu mam pierwszy problem przecież bedę kładł metalizer na matowy lakier który mam wokół panelu przeciwodblaskowego. Co pwara można utrudnić sobie pracę - maskuje model prócz panelu, maluje panel, zdejmuję maskowanie i nakładam maski na panel. tak? Jesli tak to dużo cierpliwości żeby trafić idealnie w linie podziału przy przemaskowywaniu. Maluję metalizerami, poleruję - tyko niech mi się nie ruszy przy polerce maskowanie bo uświnię matowy panel pyłem metalicznym. A Testors lubi żeby go dość mocno przytrzeć. Dalej kalki, werniks, ściągam maskowanie z panelu i .... zostaje mi niepowerniksowany panel,

Cały dowcip w polerowaniu polega na tym, że trzeba wierzchnią warstwę metalizera zetrzeć. i to powinno zostać w szmatce którą poleruję a nie w maskach czy innych kolorach.

a teraz moje wersja - maluję metalizerem po całości, bezstresowo poleruję, zabezpieczam werniksem do metalizerów, i już teraz spokojnie mogę pracować nad resztą. Czyli maskowania, ozdobniki, kalki, brudzing itp.
od pierwszego etapu mam trwałą powłokę metaliczną. Nie prościej?

Oczywiście to tylko moja metoda pracy, ale wydaje mi się że nie ma sensu utrudniać sobie życia. A to kto jaką metodę obierze to jego wybór.

pozdrawiam i życzę udanych eksperymentów.
Witold Kozakiewicz
http://www.pme.org.pl

"Politycy chłoną wiedzę mozolnie, a kiedy już ją zdobędą, to wykorzystują tak, aby skutecznie uprzykrzyć życie obywatelom."
(www.rzeczpospolita.pl)
Awatar użytkownika
Witold Kozakiewicz
 
Posty: 240
Rejestracja: Pon Wrz 22, 2003 11:21 am
Miejscowość: Łódź

Postprzez Siodlo » Pią Gru 05, 2003 12:19 pm

Witold Kozakiewicz napisał(a):Oczywiście to tylko moja metoda pracy, ale wydaje mi się że nie ma sensu utrudniać sobie życia. A to kto jaką metodę obierze to jego wybór.

Witam,
I zgadzam sie w 100% bo nie ma jedynie slusznych metod co udowodniono juz w jednym watku.

Witold Kozakiewicz napisał(a):Spróbujmy odtworzyc tok prac.
Model sklejony, wyszpachlowany, wypolerowany...
Na to kładę matowy pas przeciwodblaskowy, tak?
dalej maskuję to co ma nie być metaliczne, i tu mam pierwszy problem przecież bedę kładł metalizer na matowy lakier który mam wokół panelu przeciwodblaskowego.


I tu wdarla sie pewna niescislosc. Bo model sklejony, wyszpachlowany, wypolerowany... ale bez podkladu. Zatem klade pas przeciwodblaskowy, maskuje, TERAZ dopiero maluje blyszczacym podkladem, i hajda z metalizerem. Zatem NIE klade metalizera na mat.

Witold Kozakiewicz napisał(a):Dalej kalki, werniks, ściągam maskowanie z panelu i .... zostaje mi niepowerniksowany panel


No, zostaje. Bo przeciez on ma byc matowy a nie blyszczacy (jako to pas przeciwodblaskowy :) ) A werniks testorsa do metalizerow jest blyszczacy. W Twoim wypadku kolejnosc jest taka: najpierw metalizer, potem polerka, werniks, na koniec pas. Czyli tez jest niepowerniksowany , prawda?

Tak czy owak: mysle ze moja personalna obawa przed malowaniem metalizerem najpierw a potem psikaniu pasów przeciwodblaskowych, inwazyjnych czy innych jest czysto emocjonalna i wynika ze starej zasady "srebrnym na koncu" (wiadomo: zawsze sie rozpusci i rozmaze :( ). Jezeli mowisz ze psiukales najpierw matalizerem i po werniksowaniu nic sie nie "zlisiło" przy nakladaniu kolejnych warstw to trzyma Cie za slowo i w takim razie moze nastepnym razem tez sprobuje wlasnie w tej kolejnosci.

Ty bardziej ze teraz bedzie P-47 NMF. :)

pozdrawiam
pozdrawiam
Tomek Siedlecki
Image
Image
Awatar użytkownika
Siodlo
 
Posty: 889
Rejestracja: Śro Paź 08, 2003 10:21 am
Miejscowość: W-wa

Następna

Wróć do Modelarstwo redukcyjne - plastik

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 7 gości