Dzwignia kątowa do steru wysokości.

Dzwignia kątowa do steru wysokości.

Postprzez Piotr Piechota » Wto Gru 09, 2003 3:01 pm

Witam

Chcę wykonać w szybowcu usterzenie typu T.
Jak zamienić poziomy ruch cięgła na pionowy do napędu statecznika poziomego.
Przychodzi mi na myśl dźwignia w kształcie litery L ale nie chcę wyważać otwartych drzwi. Widziałem w sklepie modelarskim takie plastikowe dźwignienki z metalową tuleją (średnica chyba 3mm) w której był śrubeczka zabezpieczająca czy to, to czego szukam?

Pozdrawiam
Piotr Piechota
p.piechota.małpka.cbidgp.pl
Awatar użytkownika
Piotr Piechota
 
Posty: 189
Rejestracja: Pon Wrz 29, 2003 12:24 am
Miejscowość: Mysłowice

Postprzez Marek Jankowski » Wto Gru 09, 2003 4:07 pm

Cześć,

To nie ta dźwignia. Dźwignia w kształcie litery L o znacznie zróżnicowanych długościach ramion jest stosowana do napędu usterzenia płytowego. Oś obrotu dźwigni jest jednocześnie osią obrotu statecznika poziomegoi bagnetem łączącym obydwie jego połówki. Do dłuższego końca podłączone jest serwo a poprzez otwór krótszego ramienia przechodzi pręt stalowy lub węglowy, wpuszczany w otwory połówek statecznika, który powoduje jego zmianę wychylenia (a raczej kąta). Dzięki znacznemu zróżnicowaniu długości ramion uzyskujemy precyzyjne sterowanie.
W układzie T możemy zastosować taką dźwignię do przeniesienia ruchu poziomego popychacza od serwa na ruch pionowy (lub prawie pionowy
) popychacza napędzającego bezpośrednio lotkę steru wysokości (lub całego statecznika jeśli wybierzemy usterzenie T w wersji płytowej). Stosujemy wtedy bardzo krótką dźwignię przy lotce, mocowaną nieco dalej od osi obrot, w zależności od wymaganego wychylenia. W większych modelach montuje się serwo w sterze kierunku realizujące tą samą funkcję - ale bezpośrednio.
Prostrzym, ale mniej precyzyjnym sposobem jest poprowadzenie bowdena z ugięciem przez ster kierunku, tak aby koniec bowdena wychodził prawie pionowo, bezpośrednio pod lotką steru wysokości. Zasada napędu lotki taka jak powyżej. To rozwiązanie dobrze spisuje się przy statecznikach pionowych o mocno skośnej krawędzi natarcia, która umożliwia poprowadzenie bowdenu ze stosunkowo niewielkim ugięciem.
Możliwe są również inne rozwiązania, ale te chyba stosuje się najczęściej.
------------------
Pozdrawiam

Marek Jankowski
http://www.republika.pl/majankowski
Marek Jankowski
 
Posty: 207
Rejestracja: Pon Wrz 29, 2003 3:30 pm
Miejscowość: Bestwinka

Postprzez PiotrP_de » Wto Gru 09, 2003 4:40 pm

Cześć,

mnie się jakoś nie udaje za pomocą bowdena uzyskać wystarczającej (czy mnie zadawalającej) precyzji strowania wysokością w przypadku statecznika typu "T". Tak do tej pory się męczę z fabracznym bowdenem w Elipsoidzie. Jako że nim prawie nie latam, to nie chciało mi się tego przerabiać. Ale normalnie to albo serwo w statecznik pionowy albo właśnie dźwignia. Ja to robię tak jak na katalogowym obrazku, takiej fabrycznej dźwigni Graupnerowskiej:

Image

Wtedy też najczęściej od serwa do dźwigni prowadzę sztywny popychacz z cienkościennej rurki aluminiowej lub węglowej. Można też zastosować popychacz z listwy balsowej. Taki napęd steru jest rzeczywiście idealny.

Pozdrawiam Piotr
Image
Awatar użytkownika
PiotrP_de
 
Posty: 477
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 9:37 am
Miejscowość: Okolice Hamburga


Wróć do Szybowce i motoszybowce RC

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości