Pierwszy model z balsy - czy warto ?

Pierwszy model z balsy - czy warto ?

Postprzez Rafał_T » Sob Maj 28, 2005 4:57 pm

Chcę zbudować pierwszy latający model z balsy. Nieduży rozp. 70 cm dł. 50 cm. W zasadzie to będzie juz drugi, bo pierwszy to był F1A1/2 "AS-2" ze sklejki, sosny i lipy. Był bardzo mocny, ale cos zbyt ciężki bo nie chciał latać więcej niż kilkanaście sekund.

Dlatego chciałem wejść teraz na wyższą półkę i zbudować cos extra lekkiego z balsy. Na początek byłby bez sterowania na CO2 lub gumkę. Potem jakieś większe RC.

Problem w tym że obawiam się że balsa będzie zbyt delikatna.
Czy samolot z balsy jest malo odporny ma nieudane ladowania ?
Czy tylko jak naprawdę mocno walnie w ziemię to się dopiero rozłamuje ?

Tak przeglądam sobie stare "Modelarze" i widze że prawie wszystko jest z balsy, więc chyba nie jest aż tak źle ?

Proszę o jakies odpowiedzi
Rafał_T
 
Posty: 11
Rejestracja: Nie Cze 13, 2004 11:04 pm

Postprzez mores-3 » Nie Maj 29, 2005 9:55 pm

Witam,
zapewniam Cię, że balsa jest nadal podstawowym materiałem
do budowy modeli latających. :D
Powiedziałbym tak:
depron, styropian, balsa, laminat.
Jak sam napisałeś, na razie gumówka
albo coś na CO-2,
czyli i tak nie będziesz tym sterował bezpośrednio.
Co z tego wynika?
Model będzie lądował samodzielnie (jestem genialny); :lol:
I teraz, jeżeli zrzuciłbyś z okna Ip. np. liść,
a później krzesełko, to jak myślisz,
która z tych rzeczy odniosłaby mniejsze obrażenia?
Podsumowując, im model lżejszy,
tym mniej będzie narażony na szkody przy nie do końca
udanym lądowaniu.
Oczywiście dużo tutaj zależy od konstrukcji, ale ten aspekt
dla uproszczenia mojego wywodu pominąłem.
Może aby nie wyważać otwartych drzwi, wykonasz
model z jakiegoś zestawu? Gumówki, w porównaniu z RC,
nie są drogie.
Pozdrawiam.
__________________________________
Pozdrawiam.
Marek
Awatar użytkownika
mores-3
 
Posty: 281
Rejestracja: Pią Sty 02, 2004 3:40 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez sokolpatryk » Nie Maj 29, 2005 11:01 pm

Gumówki są super! Mimo iż latam RC to wciąż je buduję :D
A węcej informacji znajdziesz tutaj:
http://tommol.wszib.krakow.pl/forum/index.php
Pozdrawiam
Patryk Sokół
Lotne modele: Teo Zagi 2m, Gonzo, Burrito i Funky 3D
sokolpatryk
 
Posty: 359
Rejestracja: Wto Lis 11, 2003 7:45 pm
Miejscowość: Nysa

Postprzez roh » Pon Maj 30, 2005 8:50 am

Kolego ! Jak najbardziej prawidlowa droga ! Balsa jest dobrym materiałem.
roh
 
Posty: 418
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 9:50 am

Postprzez Rafał_T » Pon Maj 30, 2005 4:54 pm

No to teraz przybliże mój plan modelu CO-2 z Modelarza 11/98.
Jest to model motoszybowca z silnikiem pchającym wykonany prawie całkowicie z balsy. Wybrałem taki model ponieważ konstrukcja chroni przed uszkodzeniem silnika.
Konstrukcja kadłuba wręgowa z deseczek 1-1,5 mm.
Skrzydła konstrukcji klasycznej oklejane pap. japoń.
Żebra 1 mm, pozostałe elementy listwy to 2-5 mm.
Statecznik poziomy kratownicowy, pionowy z deseczki 2 mm.
Masa modelu przed zamontowaniem silnika CO2 ok. 70-75g, czyli lekki.
Czy taka cieniutka balsa będzie dostatecznie wytrzymała ?
Rafał_T
 
Posty: 11
Rejestracja: Nie Cze 13, 2004 11:04 pm

Postprzez roh » Pon Maj 30, 2005 8:45 pm

Zaufaj konstruktorowi ! Co 2 to nie żaden smok ale takie gazowe pyrkadełko. Zrób lekko to model polata na pewno.Aż jestem zdziwiony jakie grube deseczki użyto na kadłub !
Niewiele ci doda wagi ale zdecydowanie wzmocni konstrukcję jeżeli deseczkę balsowa z jakiej wytniesz żeberka jednokrotnie z każdej strony pomalujesz lakierem Capon (b.rzadkim) i po powiedzmy 4 godzinach przeszlifujesz deseczkę papierem 320 na klocku tak by tylko zlikwidować sztywne kłaczki jakie powstaną na deseczce .
roh
 
Posty: 418
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 9:50 am

Postprzez Rafał_T » Wto Maj 31, 2005 2:02 pm

Sugerujesz że kadłub bedzie zbyt słaby ?
No, ale jak ma być lekki.
To może kadłub wzmocnić miękkim styropianem ?
Rafał_T
 
Posty: 11
Rejestracja: Nie Cze 13, 2004 11:04 pm

Postprzez mores-3 » Wto Maj 31, 2005 2:19 pm

Jeżeli roh napisał, żebyś zaufał konstruktorowi,
to zaufaj.
Styropianem to Ty tam nic nie wzmocnisz,
chyba tylko wagę...
__________________________________
Pozdrawiam.
Marek
Awatar użytkownika
mores-3
 
Posty: 281
Rejestracja: Pią Sty 02, 2004 3:40 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez roh » Wto Maj 31, 2005 11:44 pm

Wlasnie ! Nie bedzie za slaby ten kadlub ale bardzo mocny !
Ja napisalem o deseczce na żeberka ! Uważnie czytaj ! Zrób wg planów bo sam nie masz za wielkiego doświadczenia wiec zaufaj tym co model skonstruowali .Będziesz usprawnial innych konstrukcje jak sam będziesz wiedzial wiecej .
roh
 
Posty: 418
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 9:50 am

Postprzez Rafał_T » Pon Cze 06, 2005 6:41 pm

Nie no Ja nic do Was nie mam. ;o)

Tylko tak jakoś zasugerowałeś jakich to grubych deseczek użyto na kadłub. 1 mm to nie jest grube. Kupiłem właśnie kilka listew balsowych o różnej twardości. Miękka to mi się pod własnym ciężarem złamała. Srednia jest całkiem, całkiem, ale zbyt elastyczna na tak delikatny model.
Według Mnie ten model w całości trzeba zbudowac chyba tylko z twardej balsy., bo tylko taka przy 1mm grubości będzie najwytrzymalasza na kraksy modelu. Tylko jakieś wypełnienia zakończeń kadłuba i skrzydeł zrobić z miękkiej lub średniej.
W planach modelu CO2 napisali tylko materiał: "balsa". Nic Mi to nie mówi jakiej ma być twardości, dlatego kupiłem próbki i zacząłem wyginać i naprężać to w rękach i padło na twardą balsę.

A jakiego kleju używać do balsy ?
Wikol będzie chyba za słaby. Robiłem próby i słabo to się trzyma przy małych listewkach. Natomiast duże powierzchnie klei idealnie.
Pierwszy model szybowca z sosny i lipy kleiłem Distalem i bardzo mocno to się trzymało, wręcz nadzwyczaj sztywno. Tylko może być trochę ciężkim klejem. Jak myślicie ?
Rafał_T
 
Posty: 11
Rejestracja: Nie Cze 13, 2004 11:04 pm

Postprzez sokolpatryk » Pon Cze 06, 2005 8:18 pm

Buduj według planów używając jak najlżejszej balsy, a wszystko będzie OK! Naprawdę zaufaj konstruktorowi na pewno wie w tym temacie więcej od ciebie
Pozdrawiam
Patryk Sokół
Lotne modele: Teo Zagi 2m, Gonzo, Burrito i Funky 3D
sokolpatryk
 
Posty: 359
Rejestracja: Wto Lis 11, 2003 7:45 pm
Miejscowość: Nysa

Postprzez Rafał_T » Wto Cze 07, 2005 2:45 pm

To co mówię nie jest bezpodstawne.
Wyczytałem już wiele tekstów typu:
" Mój model z balsy poległ w pierwszym locie","Z balsą daj sobie spokuj jeśli jesteś poczatkujący. Samolot z balsy jest mało odporny na nieudane lądowania","Moja gómówka z balsy rozbita przy oblatywaniu" itp.

Tak więc jako początkujący chcę się ustrzec takich doświadczeń i zbudować model może ciężkawy, ale wytrzymały. Obliczyłem wstępnie ile będą ważyć wszystkie elementy balsowe do mojego modelu. Dla b. śr. wyszło 40-45g, a dla b. tw. 60g. Można iść na kompromis i część modelu można zrobić ze średniej, część z twardej i część z miękkiej. Tak więc jest zapas wagi bo model ma ważyć 70-75g. Te 10-15g przypadnie na klej i pap. jap. Kleju zamierzam używać bardzo delikatnie i w jak najmniejszych ilościach. I chyba zostanę przy Distalu epoxydowym.
Rafał_T
 
Posty: 11
Rejestracja: Nie Cze 13, 2004 11:04 pm

Postprzez Heyoan » Wto Cze 07, 2005 6:50 pm

Model zrobiony ciężko jest tylko pozornie bardziej wytrzymały. Elementy konstrukcji, ze względu na większą wagę, są poddawane większym siłom w chwili wypadku.
Przypuszczam, że ten model, ze względu na swoją niską wagę, ma konstrukcję całkowicie balsową? Zastosuj twardą balsę tylko do elementów krytycznych, jak dźwigar, ew. krawędź natarcia, skrajne żebra i wręgi. Pozostałe elementy zrób z lżejszego materiału.
Do balsy nie należy stosować żywicy jako spoiwa. Jest ciężka, a jej wytrzymałość mechaniczna jest o wiele za duża w stosunku do wytrzymałości spajanych elementów. Użyj rzadkiego CA. Uważaj przy klejeniu. Najpierw zetknij miejsce spojenia na sucho i wtedy zakropl CA, które przesiąknie przez balsę na wylot i sklei momentalnie połączenie. Nie zbliżaj twarzy bo w gwałtownym, egzotermicznym procesie wiązania wydzielą się toksyczne opary. Uważaj też na palce, bo jak wspomniałem, CA przesiąknie na wylot i potrafi przykleić palec do przyciskanego w okolicy spoiny elementu :) Z tego samego powodu elementy dobrze jest połozyć na folii polietylenowej, aby całość nie przywarła do deski montażowej, jak przesadzisz z klejem.
Pozdrawiam,
Robert 'Heyoan' Gadomski
Awatar użytkownika
Heyoan
 
Posty: 1450
Rejestracja: Pon Wrz 29, 2003 3:03 pm
Miejscowość: Warszawa - Bemowo

Postprzez Rafał_T » Wto Cze 07, 2005 10:07 pm

Tak model ten jest całkowicie z balsy. Jedynie wieżyczka silnika jest ze sklejki.

Co to za klej CA ?
Czy to ten cyjano-akrylowy ?
Czyli np. Super-Glue lub Kropelka ?

A ten klej AK-20 będzie dobry ?
Jest dość tani. Czy on nie jest czasem podobny do Wikolu ?

Sorry, ale się nie znam na klejach modelarskich. :(
Rafał_T
 
Posty: 11
Rejestracja: Nie Cze 13, 2004 11:04 pm

Postprzez sokolpatryk » Wto Cze 07, 2005 10:35 pm

CA to właśnie cyjanoacryl, czyli popularne Super Glue itd.
A co do AK-20 to jest to klej na bazie (chyba) rozpuszczalnika nitro i całkiem dobrze klei balsę. Z tego co mi wiadomo to ma takie wady:
-śmierdzi (podobnie jak aceton)
-dość długo schnie
-po paru latach samoczynnie puszcza (u nas na modelarnii wisi taki fajny 1,5 metrowy dwupłat, który jest starszy ode mnie (ma jakieś 25 lat) i był właśnie klejony tym klejem. Wystarczy go trącić ręką, a już coś odpada)
Pozdrawiam
Patryk Sokół
Lotne modele: Teo Zagi 2m, Gonzo, Burrito i Funky 3D
sokolpatryk
 
Posty: 359
Rejestracja: Wto Lis 11, 2003 7:45 pm
Miejscowość: Nysa

Następna

Wróć do Szybowce i motoszybowce RC

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron