Kleje i historia.

Kleje i historia.

Postprzez Jarek205 » Pią Gru 30, 2005 6:31 pm

Witam !

Klej kazeinowy co to za specyfik?
Podobno był używany do klejenia starych szybowców czy jest dostępny obecnie oraz jakie były( są ) jego właściwości , gdzie znajdę informacje na w/w temat .

P.S. Składam Życzenia Noworoczne MODERATOROM I FORUMOWICZOM
Dugich lotów ,miękkich lądowań.

Jarek Kosarz -(Jarek205)

:D :D :D
Jarek205
 
Posty: 44
Rejestracja: Pon Gru 12, 2005 2:52 pm
Miejscowość: Wałbrzych

Postprzez PiotrP_de » Sob Gru 31, 2005 12:01 am

Coprawda nie znam dokładnych danych tego zacnego kleju, ale onegdaj stosowałm go bardzo chetnie. Był to uzyskiwany organicznie (z sera?) beżowy proszek czy drobniuteńki granulat. Klej kazeinowy rozpuszczało się w letniej wodzie. Znakomicie kleiło się nim konstrukcje drewniane jak płaty żeberkowe czy kadłuby kratownicowe. Wadą było dość długie schnięcie, a zaletami wyjątkowo mocna i wodoodporna spoina no i zapach. Ten był nieco wstrętny ale działał podobnie modelarsko-"pobudliwie" jak zapach spalin paliwa na bazie eteru i rycyny ;-) Ech, gdzie te czasy...

Namakanie (rozrabianie) kleju trwało dość długo. Tak z pamięci conajmniej 20 minut. Nigdy się nie mogłem doczekać. Po rozrobieniu można było go używać kilka godzin. Alternatywą był klej kostny (ten dopiero śmierdział przy podgrzewaniu), dekstryna (kto wie co to było?) no i super klej robiony z tri w którym rozpuszczałem stare (koniecznie celuloidowe) taśmy filmowe pocięte na drobne kawałki. O te klisze było jednak zawsze ciężko. Stanowiły mianowicie znakomity materiał pędny do rakiet własnej roboty. Ileż to filmów, może dziś cennych tak "unicestwiłem". Wtedy już klisze robiono z materiału nie tak łatwo palnego.

Oj co za wspomnienia...

Pozdrawiam Piotr
Image
Awatar użytkownika
PiotrP_de
 
Posty: 477
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 9:37 am
Miejscowość: Okolice Hamburga

klej kazeinowy

Postprzez doctoreW » Sob Gru 31, 2005 5:13 am

Robiony był z twarogu potraktowanego kwasem (hydroliza). I był białym proszkiem!! Najgorsze było w nim odpowiednie dobranie proporcji wody - za gęsty robił się po b. niewielkim przekroczeniu jej ilości. Obecne epoksydy czy cyjanoakryle są 1000 razy wygodniejsze i mocniejsze....
doctoreW
 
Posty: 26
Rejestracja: Pon Sty 05, 2004 11:52 pm

Postprzez Jarek205 » Sob Gru 31, 2005 8:49 am

Zatem klej kazeinowyt czasy przeszłe .
Czy klej ten podobnie jak kleje cyjanoakrylowe jest mało odporny na działanie udaru ?
Jarek205
 
Posty: 44
Rejestracja: Pon Gru 12, 2005 2:52 pm
Miejscowość: Wałbrzych

Postprzez roh » Sob Gru 31, 2005 11:32 am

Napisz Kolego co masz zamiar sklejać a może znajdziemy dobrą odpowiedź na twoje problemy .
Polecam artykuł o klejach w drugim numerze RC Przegląd Modelarski .Znajdziesz tam wiele informacji o klejach i ich zastosowaniu .
roh
 
Posty: 418
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 9:50 am

Postprzez PiotrP_de » Sob Gru 31, 2005 12:21 pm

Jarek205 napisał(a):Zatem klej kazeinowyt czasy przeszłe .
Czy klej ten podobnie jak kleje cyjanoakrylowe jest mało odporny na działanie udaru ?


Nie - roztrzaskany model nie rozpadał się w miejscach spoin. Trzymało mocno. Co do koloru, to na 100% klej kazeinowy którego używałem miał kolor jasno-beżowy. Białego nie znałem. Spoina po wyschnięciu miała kolor podobny do balsy. Dawało się to też dobrze szlifować. To, że ten klej był 1000x wygodniejszy w użyciu, to się zgodzę, natomiast co do wytrzymałości spoiny to aż tak źle nie było. Była napewno wyższa niż takowe wykonane UHU Hart. Wtedy nie było specjalnych alternatyw co do tego kleju, ale stał się on przeżytkiem już w latach 70-tych ub. wieku (jak to fajnie brzmi), gdy pokazały się żywice czy nawet cyjanopan...

Pozdrawiam Piotr
Image
Awatar użytkownika
PiotrP_de
 
Posty: 477
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 9:37 am
Miejscowość: Okolice Hamburga

Postprzez instruktor » Sob Gru 31, 2005 12:40 pm

Piotrze ,przez chwilę ,czytając Twoje posty,wróciłem w czasie do młodości,nawet poczułem zapach rozrabianej kazeinki.Dziekuję i Szczęśliwego Nowego Roku
instruktor
 
Posty: 85
Rejestracja: Nie Sty 16, 2005 1:15 am
Miejscowość: Kalisz

Postprzez Jarek205 » Sob Gru 31, 2005 7:54 pm

Dziękuję za informację i pozdrawiam.
Jarek205
 
Posty: 44
Rejestracja: Pon Gru 12, 2005 2:52 pm
Miejscowość: Wałbrzych

Postprzez tomaszbm » Czw Sty 05, 2006 11:27 am

Po pierwsze primo DOSIEGO ROKU ( cokolwiek to znaczy ).
I ja dołącze swoje trzy grosze w temacie klejenia a raczej wyrobów "klejopodobnych". Od lat stosuję do klejenia zarówno w przypadku modeli plastikowych jak i modeli latających kleju własnej roboty powstałego w oparciu rozpuszczenia w acetonie kawałków tworzywa ABS pozyskiwanego np z zaślepek obudów komputerowych. Idealnie nadaje się to klejenia właśnie modeli latających budowanych z plastikowych zestawów. Klej jest bardzo mocny, dosłownie spawa tworzywo. Nie wypada nie wspomnieć o przyjemnym zapachu acetonu, człek chodzi na "fali" parę godzin. Kleiłem tym klejem JUPITERA - włoski dolnopłat - 160 cm rozpietości, zdjęcia dla zainteresowanych na mojej stronie. Raz jeszcze pozdrawiam wszystkich lotów i nielotów.
Pozdrawiam
Motylasty
Image
Awatar użytkownika
tomaszbm
 
Posty: 70
Rejestracja: Sob Cze 18, 2005 2:21 pm
Miejscowość: Tarnowskie Góry

Postprzez Heyoan » Czw Sty 05, 2006 11:33 am

Nie wypada nie wspomnieć o przyjemnym zapachu acetonu, człek chodzi na "fali" parę godzin.

He, he :)
Niestety słyszałem niedawno, że te opary Acetonu są silnie rakotwórcze...
Pozdrawiam,
Robert 'Heyoan' Gadomski
Awatar użytkownika
Heyoan
 
Posty: 1450
Rejestracja: Pon Wrz 29, 2003 3:03 pm
Miejscowość: Warszawa - Bemowo

Postprzez tomaszbm » Czw Sty 05, 2006 12:00 pm

he he może i rakotwórcze, ale jaka "jazda", szczególnie tak przed wyjściem na lotnisko, człek nabiera jakiejś takiej dziwnie pojętej odwagi.
A'propos byłem przed chwilą Robert na Twym www. Fajny ten B-25.
Pozdrawiam
Tomasz
Pozdrawiam
Motylasty
Image
Awatar użytkownika
tomaszbm
 
Posty: 70
Rejestracja: Sob Cze 18, 2005 2:21 pm
Miejscowość: Tarnowskie Góry

Postprzez Heyoan » Czw Sty 05, 2006 7:44 pm

tomaszbm napisał(a):Fajny ten B-25.

A dziękuję, rzeczywiście niebrzydki może być, ale jakoś na razie straciłem do niego wenę.
Z dwóch powodów:
Na napęd muszę wyłożyć lekko licząc kilkaset, nawet do 1000zł, a spodziewana waga startowa nie nastraja optymistycznie :(
Dlatego jako odskocznię zrobiłem ślizgo-lot, który kurzy się na szafie i elektro akrobata, który dla odmiany lata znakomicie. B-25 leży przez to od pół roku, nieco zapomniany. Z braku czasu mogę się znów wziąć za niego dopiero na wiosnę, ale nie jestem pewien czy na wiosnę będę wolał budować zamiast latać :)
Troszkę się rozgadałem nie na temat :oops:
Pozdrawiam,
Robert 'Heyoan' Gadomski
Awatar użytkownika
Heyoan
 
Posty: 1450
Rejestracja: Pon Wrz 29, 2003 3:03 pm
Miejscowość: Warszawa - Bemowo

Re: Kleje i historia.

Postprzez miettek » Nie Cze 24, 2012 5:45 pm

Sama historia kleju jest niezwykle ciekawa (http://drewno-klej-meble.pl/?article_id=112). Kto by pomyślał, że był on używany już ponad 1500 lat p.n.e.?
miettek
 
Posty: 1
Rejestracja: Nie Cze 24, 2012 5:42 pm


Wróć do Szybowce i motoszybowce RC

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości