Klapptriebwerke vel SLS-po naszemu silnik-do ASG 29

Postprzez Roman B » Sob Lis 18, 2006 6:06 pm

No wiesz .Takie zabaweczki bywają na pikniku na Żarze.
Ludziska maja różne cudeńka. Od nadmiaru doznań mój próg opadu szczęki zdecydowanie się podniósł więc jak chcesz coś takiego i jeszcze ciekawszego poogladać i poględzić z właścicielami różnych wynalazków, jak raz spęd w lipcu jest dobrą okazją. Był jeden gościu z takim czymś a inny z innym. Odpalił po kablach i poszło w p..zdu, w góre.Nawet latało całkiem fajnie .
Roman B
 
Posty: 78
Rejestracja: Wto Wrz 26, 2006 7:53 am
Miejscowość: KRAKÓW

Postprzez Roman B » Nie Lis 19, 2006 10:48 am

No i dobrze trafiłeś .Popatrz na www.piotrp.de w opisie Jantara. Takie cóś se zrobiłem w wolnych chwilach pomiedzy ziewaniem a dłubaniem w nosie.Wyrażnie widać ,ze klęknąłem z osłabienia a PP aż padł z nudów...
Nie przekonałeś mnie ,że to jest kosztowne a nawet bardzo kosztowne. Wiem bo sam wydaje moniaki na te historie. Mam prywatna ekspozyturę w UK w miasteczku London. Jeśli nie masz swojego lokum lub czasu na budowę to pozostają ci tylko gotowce. Skala problemu jest określona placem do zabawy i transportem zabawki. Co do ASG to na podanej stronie znajdziesz rozwiazanie swojego problemu . Tylko luknij na półki sklepiku .
Faktycznie- fajt ,majt ,2 beczki ,stójka w zwisie ,kropla cjano i taśma lepiąca oraz gumka recepturka to nie twój styl. Mój też nie. Chociaż -kto wie-może kilka gumek połączonych razem pozwoli mi zrobić szlojdry do modeli.
A w UK jeszcze jest parę lotnisk czynnych .Bilecik na lipiec nie jest koszmarnie drogi tam i nazad do Katowic lub Krakowa. Jakiś zlotowicz w przelocie dostarczy cie na Żar i po ptokach . Tyle ,że to trzeba se zorganizować .
Roman B
 
Posty: 78
Rejestracja: Wto Wrz 26, 2006 7:53 am
Miejscowość: KRAKÓW

Postprzez PiotrP_de » Nie Lis 19, 2006 3:43 pm

Peter-paralotnie napisał(a): Cena nie jest powalajaca,ok 800 zl.


O kuna w pędzel - to już 1 PLN = 2,23 EUR? Podaj w którym kantorze?

Pozdrawiam Piotr
Image
Awatar użytkownika
PiotrP_de
 
Posty: 477
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 9:37 am
Miejscowość: Okolice Hamburga

Postprzez PiotrP_de » Nie Lis 19, 2006 7:09 pm

Peter-paralotnie napisał(a):A wiec komplet ze smiglem,elektronika i mechanizm-199 euro,czyli ok.800zl-czyt.PLN.


A mógłbyś proszę podać źródło takiego zakupu? Z mety kupuję 20 takich zestawów.

Ten najtańszy napęd z cytownej przez Ciebie strony kosztuje 1780 EUR i to było podstawą do mojego wyliczenia - ale to tak zupełnie na margiesie jak by Ci się nie chciało tej konstrukcji między wieczornym myciem zębów i spaniem samemu zrobić...

Optymistycznie pozdrawiam

Piotr
Image
Awatar użytkownika
PiotrP_de
 
Posty: 477
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 9:37 am
Miejscowość: Okolice Hamburga

Postprzez Roman B » Nie Lis 19, 2006 8:43 pm

Peter-paralotnie napisał(a)::cry: :? :(
Witam ponownie.
Zaczne chyba od konca,co to jest szlojdra :?:
Faktycznie-to nie moj styl,jesli bede chcial cos co wisi na smigle,poszukam smiglowca. Ale nie neguje takich modeli,po prostu sa inne.I nie o koszty tu idzie,lecz o fizyczne wlasciwosci.Latalem takimi,Easy Jet,2 modele z GWS,pianka,prostota,lekkosc,to zalety,ale to troche inne latanie.
Tasme,gumki,cyjano,styropiany i podobne juz przerabialem,no nie kreci mnie to,ale nie wiem dlaczego atakujesz mnie z tego powodu.

Piotr


Szlojdry to proca (po śląsku ). O żadnym ataku nie może być mowy ! Bo niby czym ma się to przejawiać? Nie ważne.
Lekkość w określeniu "moniaki" bierze sie u mnie z tego, że większość elementów wykonuję sam a to jest spora oszczędność grosiwa (pieniędzy).Co do czasu to podobnie jak Ty nie chadzam do baru bo mnie to nie kręci. Nie ma baru dla modelarzy...

Coś to mocno przestraszony jesteś . Ciągle dopatrujesz sie podtekstów i jeśli już nie ataku to nieprzyjaznych gestów czy zwrotów. Spoko-luzik!
Może to pobyt w UK tak wyostrzył ci czujniki wczesnego ostrzegania?
Mój człowiek w UK jak mi powiedział, że krępuje sie mówić po polsku w miejscach niekoniecznie publicznych to go spieprzyłem na funty !! Ale wiesz -to jest sposób ! Można pociagnąć takiego tambylca za taką uwagę co do języka po kieszeni ! To przejaw dyskryminacji nacjonalistycznej i skrajnie niepoprawnej politycznie postawy ! Dziwne,że Polacy na to nie wpadli jeszcze.W pracy to inna bajka.To ON ma problem bo nie rozumie ciebie a Ty rozumiesz co on mówi.Szkoły są jakby co.

Ale nie o tym rozmawiamy -przepraszam.
Miałem na myśli znalezienie ASG 29 ale jak wieść niesie "zlate czeskie ruce" w tej firmie maja kłopoty i chwilowo tylko znaleźć możesz jakieś niedobitki modeli w sklepikach lub coś na e-bay albo allegro.
Masz taki sam problem ze startem dużego modelu jak wszyscy.Może solidna wyciagarka ? Są takie do 25 kg.Ceny straszne! Ale są i dobrze działają .W Krakowie używamy takiej byle jakiej wyciągarki do modeli 5-6 kg i nie ma żadnego problemu z holowaniem.
Śmigło jednołopatowe to raczej unikat na skalę modeli prędkich na uwięzi. Niby sprawniejsze ale przy jakich obrotach ?
To że działa pantograf w dużym modelu to napisałem. Co tam było pod maską nie wiem ale model miał tak 4m+ i poszedł.
Zakup takiego czegoś to oczywiście nie jest decyzja natychmiastowa .Jeśli czegoś potrzebuję to POTRZEBUJĘ .Jeśli mam na to pieniadze i towar jest to kupuję .Kupuję to czego nie potrafię zrobić lub się nie chce z uwagi na nikłą cenę zakupu.Wielomiesięczne poszukiwania nie obniżą ceny a czas tylko stracę .Lepiej zbudować lub usprawnić model.

I na koniec rzecz najprzyjemniejsza - bilecik i samolocik.
RYAN Air. Zapytać , zapakować ,zapłacić .Tak zrobiłem i skoro mnie niemal bezrobotnego na to stać to i Ty nie poniesiesz wielkich strat. Rayan Air-zapamietaj ! Ryan!
A jakbyś kumpli ze dwóch skrzyknął i jakimś Camping -Vanem z kierownicą po normalnej stronie się udał to i cena /3, i zabawa x3. A piwo mamy prawdziwe a nie jakieś tam. Ciągle do niego jest jakieś ale..
Tak więc da się-przynajmniej teoretycznie.
Roman B
 
Posty: 78
Rejestracja: Wto Wrz 26, 2006 7:53 am
Miejscowość: KRAKÓW

Postprzez PiotrP_de » Nie Lis 19, 2006 8:56 pm

Peter-paralotnie napisał(a):Zgadza sie,na tej stronie sa tylko ekskluzywne rozwiazania.

A dlaczego chcesz kupic az 20 szt?


Te rozwiązania są na tyle "ekskluzywne" by akurat jako tako działały i zajmowały w miarę mało miejsca.

A dlatego 20 sztuk, bo za taką cenę dało by się zrobić "interes życia" :mrgreen:

Jak sobie taką cenę wyobrażasz, jak silnik do szybowca 4 - 5 kg kosztuje dobrze ponad 100 EUR (bezszczotka), sterowanie do pantografu ponad 100 EUR (SM-Modellbau), nie mowiąc o samym pantografie, reglerze, akumulatorach...

Niestety, na świecie jest bardzo niewiele dobrze działających pantografów i te co działają odpowiednio kosztują. Tak naprwdę godne polecenia są pantografy Elickera. Wszystko co znajdziesz w cenie poniżej 500 EUR bez silnika i elektroniki jest albo badziewiem albo nieudolnymi podróbkami. A tak nawiasem - co to za napędy gdzie trzeba pytać kogoś o zgodę na podanie linku? Czy sam internet nie jest już sam w sobie "upublicznieniem"? Czekam więc cierpliwie na link...

Jak chodzi o jakość odpowiedzi na Twoje pytania, to się nie dziw. Nie odrobiłeś lekcji i nawet nie zorientowałeś się w cenach, to i nie dostajesz sensownych odpowiedzi.

Jeszcze tak na krótko:

- napedy typu "pantograf" sprawiają sporo kłopotów z ich prawidłowym ustawieniem (kwestia kątów). Nierzadko zanim się je poprawnie ustawi, wcześniej rozbije model...

- ze wszystkich modeli z pantografem, które w życiu widziałem, latała ok 1/3 z nich

- do tego typu napądu nadają się raczej duże modele (powyżej 5 m rozpiętości). ASG jest moim zdaniem sporo za małe. Przecież to kadłub tak naprawde od 4,2 metrowego modelu!

Problem wielkości modelu wynika ze sporej masy napędu która umiejscowiona jest za SC oraz miejsca na wbudowanie napędu. W ASG będzie go tyle, że do montażu i obsługi potrzeba będzie rąk chirurga ginekologa (nie ginekologa amatora) :lol:

Inna sprawa, to w tak małym kadłubie trudo będzie napęd i podwozie pomieścić, a podwozie będzie raczej konieczne

Jeżeli to Twój pierwszy większy szybowiec, to radę Romana potraktuj serio. Zanim zaczniesz wydawać pieniądze, była by okazja pogadać z takimi, co sie w to samemu bawią, obejrzeć by mieć pojęcie jak to w naturze wygląda itd. Roman wie o czym pisze...

Pozdrawiam Piotr
Ostatnio edytowany przez PiotrP_de, Pon Lis 20, 2006 12:50 pm, edytowano w sumie 1 raz
Image
Awatar użytkownika
PiotrP_de
 
Posty: 477
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 9:37 am
Miejscowość: Okolice Hamburga

Postprzez PiotrP_de » Pon Lis 20, 2006 2:32 am

Ten pantograf za 199,- EUR to golec, bez silnika, jakiejkolwiek elektroniki i naturalnie bez śmigła. A na dokładkę gdyby ten "patent" sprawnie funkcjonował, to by było super tanio...

Nawiasem mówiąc - cena w zależności od wykonania podana jest tam "od 199 do 300 EUR". Nie jest to niestety tych pieniędzy warte...

Popatrz TU Te funkcjonują, ale i kosztują nieco więcej.

A tak na marginesie - gdzie tak Cię zastraszyli, że się boisz podać tak zwykłe i nietajne informacje? Mnie już pomału stany lękowe z okresu stanu wojennego minęły :notworthy:

Pozdrawiam Piotr
Image
Awatar użytkownika
PiotrP_de
 
Posty: 477
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 9:37 am
Miejscowość: Okolice Hamburga

Następna

Wróć do Szybowce i motoszybowce RC

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości