Czy jest sens zostawiać oryginalny napęd 400-ką w EG.

Czy jest sens zostawiać oryginalny napęd 400-ką w EG.

Postprzez kotecek » Pon Lut 15, 2010 3:00 pm

Czy jest sens zostawiać oryginalny napęd 400-ką w EG, czy od razu wymienić go na bezszczotkę ?
Awatar użytkownika
kotecek
 
Posty: 30
Rejestracja: Pią Sty 15, 2010 5:04 pm

Postprzez Janosik72 » Wto Lut 16, 2010 2:42 am

Rysiu oczywiscie ze to bezsens .
Zakladaj od razu bezszczotkowy silnik.
szczotka energiezamienia bardziej w cieplo niz moc na smigle , nie wspomne o czynniku waga / moc
Jan
Janosik72
 
Posty: 9
Rejestracja: Pon Sty 05, 2009 3:13 am
Miejscowość: London/Rybnik

Postprzez kotecek » Wto Lut 16, 2010 1:07 pm

No nie wiem, ten model zostanie za tydzień przekazany nieodpłatnie 11 letniemu dziecku i jego tacie. Obaj mają zerowe doświadczenie RC, więc słabo silnikowa wersja modelu, nie powinna im na początek zaszkodzić.
Mój syn jak miał 7 lat rozpoczynał latanie RC modelem ES z takim samym silnikiem, jakoś nie pamiętam by było coś nie tak. model latał beż żadnego problemu i w lecie i w zimie. A w tym przypadku, po prostu mi szkoda nie wykorzystać tego oryginalnego napędu co spowoduje konieczność zamontowania nowego w jego miejsce, a na modelarni mam jeszcze wiele innych dzieci do wspomożenia w wyposażeniu w pierwsze modele RC.
Awatar użytkownika
kotecek
 
Posty: 30
Rejestracja: Pią Sty 15, 2010 5:04 pm

Postprzez Marek Jankowski » Śro Lut 17, 2010 11:58 am

To po co zadałeś swoje pytanie, skoro znasz odpowiedź ;o)
Ostatnio edytowany przez Marek Jankowski, Pią Lut 19, 2010 11:35 am, edytowano w sumie 1 raz
------------------
Pozdrawiam

Marek Jankowski
http://www.republika.pl/majankowski
Marek Jankowski
 
Posty: 207
Rejestracja: Pon Wrz 29, 2003 3:30 pm
Miejscowość: Bestwinka

Postprzez kotecek » Śro Lut 17, 2010 4:42 pm

Nie znam odpowiedzi, ale może i masz rację, bo w sumie to naprawdę zobaczę czy warto, czy nie warto, po pierwszym locie tego modelu.
Awatar użytkownika
kotecek
 
Posty: 30
Rejestracja: Pią Sty 15, 2010 5:04 pm

Postprzez Marek Jankowski » Pią Lut 19, 2010 11:43 am

400-tka z napędem bezpośrednim ma małą sprawność. Jeśli już ją stosować, to dobrze jest skorzystać z przekładni i odpowiednio większego śmigła. Silnik wtedy jest mniej obciążony i ma większą sprawność. Stosowanie go ma sens jeśli posiadasz już do niego regler. Jeśli trzeba dopiero kupić to zdecydownie lepiej kupić 3F wraz ze stosownym silnikiem.
------------------
Pozdrawiam

Marek Jankowski
http://www.republika.pl/majankowski
Marek Jankowski
 
Posty: 207
Rejestracja: Pon Wrz 29, 2003 3:30 pm
Miejscowość: Bestwinka

Model już jest u nas.

Postprzez kotecek » Wto Lut 23, 2010 5:53 pm

Model już jest u nas, no to jak tylko śniegi stopnieją, a błoto wyschnie , poznamy odpowiedź na nurtujące nas tu pytanie.
Awatar użytkownika
kotecek
 
Posty: 30
Rejestracja: Pią Sty 15, 2010 5:04 pm

Postprzez Kaper » Wto Lut 23, 2010 11:34 pm

no to pewnie z tym tygodniem (od 16go) do przekazania się nie uda.

I stanowczo tak jak pisał Marek - jeśli masz luzem regulator - czemu nie. Ale jeśli ma być dokupiony - nie warto.

Pozdrawiam,
uwaga - od jakiegoś czasu dostaję informacje mailem o nadchodzących prywatnych wiadomościach z tego forum, a po zalogowaniu ich nie widzę. Proszę zatem nie traktować tego sposobu komunikacji ze mną jako pewnego. Można spróbować PW na innych forach, bo problem z PW obserwuję tylko tutaj.
Awatar użytkownika
Kaper
 
Posty: 215
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 10:01 am
Miejscowość: Warszawa-Ursynów

To prawda, że mamy uszkodzony regulator 1f, w tym modelu.

Postprzez kotecek » Śro Lut 24, 2010 10:01 am

Nie wiem skąd wiecie , że mamy uszkodzony regulator jednofazowy, ale to prawda że mamy uszkodzony.
No i jeżeli nam się go nie uda za darmo naprawić, to faktycznie zgadzam się, że nie warto w niego inwestować, tylko od razu dać napęd 3f, który w dodatku po prostu mamy na modelarni, ale wstrzymujemy się z jego zamontowaniem, bo mamy też inne dzieci i modele dla nich i każdy taki sprawny/dopasowany do danego modelu napęd jest dla nas na "wagę złota", bo pozwoli nam ulotnić kolejny model, dla kolejnego dziecka i jego taty.


Z ostatniej chwili - silnik już wymontowany z modelu i najpewniej już do niego nie wróci.

No i okazało się, że regler działa, miał nie włączony przełącznik, czyli był w położeniu OFF, po przełączeniu w położenie ON, silnik zawył i wyrwał się z reki trzymającemu go dzieciakowi. Czyli ten napęd jednak wróci do tego modelu.
Awatar użytkownika
kotecek
 
Posty: 30
Rejestracja: Pią Sty 15, 2010 5:04 pm

Postprzez Kaper » Sob Mar 06, 2010 11:21 pm

No to dobrze, że "z ręki" a nie "rękę" ... co prawda to tylko mała 400tka i ręki nie urwie, ale już solidnie pokaleczyć, zwłaszcza jak ma śmigło APC założone, to da radę.

Także - ostrożności nigdy za dużo, a podłaczania silnika trzymanego w ręku wogóle nie można robić. Modelarnia powinna uczyć młodzieży także podstaw BHP i zdrowego rozsądku również.

Przy okazji przypomnę, że 400tka lepiej znosi przewoltowanie niż obciążenie zbyt dużym prądem.



miłej zabawy.
uwaga - od jakiegoś czasu dostaję informacje mailem o nadchodzących prywatnych wiadomościach z tego forum, a po zalogowaniu ich nie widzę. Proszę zatem nie traktować tego sposobu komunikacji ze mną jako pewnego. Można spróbować PW na innych forach, bo problem z PW obserwuję tylko tutaj.
Awatar użytkownika
Kaper
 
Posty: 215
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 10:01 am
Miejscowość: Warszawa-Ursynów

No i już widać wadę tego napędu.

Postprzez kotecek » Pon Mar 08, 2010 12:00 pm

Silnik już zamocowany w modelu.

Ale to wymontowanie i trzymanie go w reku, ujawniło wadę tego napędu. Na pełnych obrotach przy podłączonych LiPolach 3x1750, silnik błyskawicznie się rozgrzewa. Co nie wróży nic dobrego. Teoretycznie szkolenie pilota powinno wystarczyć, ale jak sam wiem trudno się powstrzymać, by nie polatać trochę dłużej na pełnych obrotach.
Awatar użytkownika
kotecek
 
Posty: 30
Rejestracja: Pią Sty 15, 2010 5:04 pm

Postprzez Kaper » Wto Mar 09, 2010 8:59 pm

Wyższe napięcie (3 li-po nawet jak przysiądą to ok. 10V) niż przewidział producent.
A to oznacza, że potrzeba mniejszego śmigła. Inaczej silnik przeżyje tylko kilka lotów.

Pozdrawiam,
uwaga - od jakiegoś czasu dostaję informacje mailem o nadchodzących prywatnych wiadomościach z tego forum, a po zalogowaniu ich nie widzę. Proszę zatem nie traktować tego sposobu komunikacji ze mną jako pewnego. Można spróbować PW na innych forach, bo problem z PW obserwuję tylko tutaj.
Awatar użytkownika
Kaper
 
Posty: 215
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 10:01 am
Miejscowość: Warszawa-Ursynów

Masz rację.

Postprzez kotecek » Czw Mar 11, 2010 10:35 am

Masz rację. O tym nie pomyślałem.
No to poszukamy czy nie mamy mniejszego składanego śmigła.
W dodatku, skoro mamy do tego modelu programowany za pomocą PC nadajnik, to można by wprowadzić nieusuwalne z poziomu nadajnika ograniczenie obrotów silnika. No i jak bym nie poinformował o tym zabezpieczeniu taty dziecka dla którego kupiono ten model, to nawet się nie domyślą (tata z dzieckiem), że takie ograniczenie im wprowadziłem, a to pozwoliłoby im użytkować ten napęd więcej niż kilka razy.


Z ostatniej chwili. Właśnie wpadłem na genialny pomysł i przeczytałem co do tego napędu 1f proponuje producent modelu. No i ze zdziwieniem stwierdziłem, że jeżeli już aku. Lipol, to dwucelowe, no to mu takie kupię, co chyba ostatecznie rozwiąże problem z przegrzewaniem się silnika !!!
Awatar użytkownika
kotecek
 
Posty: 30
Rejestracja: Pią Sty 15, 2010 5:04 pm


Wróć do Szybowce i motoszybowce RC

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość