Parę słów o Wicherku

Postprzez roh » Śro Lut 11, 2004 8:26 am

Dziekuję kolegom za odpowiedzi na zadane pytanie .
roh
 
Posty: 418
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 7:50 am

Postprzez KrzysiekPe » Czw Lut 12, 2004 10:57 am

Generalnie tez nie rozumiem tej manii... Rozumiem ze Wicherek ma swoj niepowtarzalny urok... w pierwotnej formie... owszem ma to sens.. ale dorabianie lotek itp...? Przeciez od tego czasu powstalo mnostwo lepiej latajacych, prostszych w budowie, bardziej odpornych na wiatr i bardzej rozwijajacych jesli chodzi o pilotaz konstrukcji... np. mam plany czegos takiego...wyglada bardzo sensownie:

http://www.tenzor.cz/simekdan/fotogaler ... mplex.html

Modelik jest duzo bardziej zwarty, ma sztywne skrzydlo z kesonem, lotki krawedziowe, nowoczesny sposob budowy, mozna tym nawet zaczac cwiczyc podstawowa akrobacje, na pewno lepiej sobie radzi przy wietrznej pogodzie...
Awatar użytkownika
KrzysiekPe
 
Posty: 47
Rejestracja: Czw Sty 29, 2004 9:38 am
Miejscowość: warszawa

Postprzez roh » Pią Lut 13, 2004 3:45 pm

Wiem ,że nudzę .........
Spytałem ,padły odpowiedzi i na tym powinien być koniec !

Jednakże słowo "ale" przeżywa swój kolejny rozkwit . Poprzednia wypowiedź kolegi ,który wyczuł "co autor miał na myśli " czyli ja skłania mnie do poniższych wynużeń.

Istotnie jako model sentymentalny to jak najbardziej; w dziewiczej formie Wicherek zasługuje na pamieć i kolejne powielenia.
Bez rozpisywania się o zasługach ,dydaktyczności itd model ten jest wartościa samą w sobie i warto o nim pamietać w kontekście wielkich zasług inż .Wiesława Shiera dla modelarstwa w Polsce.
Czy na pewno warto inwestować myśl techniczną w tą historyczna już konstrukcję to jest odmienne zagadnienie .
W mojej ocenie nie warto .
By spełniać określoną funkcję model klasy trener musi uwzględniać :postęp techniczny, zmiany w metodach szkolenia i treningu ,dostępność materiałów do budowy modeli wreszcie zmany w naszym codziennym życiu.
To ostatnie pozornie tylko jest odległym argumentem a nawet argumentem naciaganym.
W trzy, maksymalnie cztery godziny dysponując przygotowanym materiałem bazowym oraz rysunkami można "postawić na nogi" kadłub współczesnego trenera.Ta próba nie ma szans powodzenia stosując rozwiazania zastosowane w Wicherku !! Inne to były czasy i inna wartość czasu .....
Budowa skrzydła z zastosowaniem profilu "wieszak" nęci prostotą ......dolnej powierzchni skrzydła .W efekcie otrzymujemy skrzydło o właściwościach odpowiadających wymaganiom i oczekiwaniom z przed 40 lat .
By było jasne i jednoznaczne.
To nic nie umiejsza wartości Wicherka !
Są jednak konstrukcje spełniajace wszystko co ma Wicherek i jeszcze dużo , dużo więcej przy tym samym lub mniejszym nakładzie czasu i porównywalnych kosztach.
A to ,że trzeba poznać sposób budowy skrzydła o dwuwypukłym profilu,wykonać keson czy nakładki na żebra nie jest żadnym utrudnieniem tylko postępem na własnej drodze w modelarskiej technice
To tak jakby rezygnować z Windows XP bo trzeba coś zrobić inaczej niz w W 95 .Chyba ,że ktoś ma taką .....strukturę myślenia .

Podany w poprzednim liście model SIMPLEX całkowicie wypełnia zapotrzebowanie na współczesny model do nauki i treningu choć to też nie młodzieniaszek !!
Zbudowałem kilka takich modeli ,koledzy w Krakowie zbudowali kilka i nie słyszałem złego słowa o tym modelu.
Tani ,prosty .Silnik od 2,5 disel do 4 cm żarowy.
Naprawdę niezawodny model.

Na koniec chcę zachęcić kolegów planujących budowę górnopłata trenera do aktywnego zainteresowania się Simplexem gdyż Wicherek jako wspomnienie z lat młodości jest wspaniały.Jako model pełniacy określone funkcje w dzisiejszych czasach juz chyba nie ....
roh
 
Posty: 418
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 7:50 am

Postprzez Alex » Pią Lut 13, 2004 4:08 pm

Roman

Pieknie to napisales! Ta wypowiedz, razem z poczatkowa Jarka najlepiej chyba podsumowuje cale zagadnienie i moze warto by z nich zrobic polaczony artykul na PWM.
Troche OT, ale chyba wazne dla wszystkich: Cala dyskusja jest dobrym przykladem pewnego rysu polskiej mentalnosci, polegajacego na tym, ze z wielu mozliwych drog osiagniecia celu, ta najtrudniejsza i najbardziej skomplikowana uwaza sie za najbardziej wartosciowa. Jakie to ma konsekwencje w czasach, kiedy tak naprawde liczy sie rezultat, niech dopowie sobie kazdy z nas.

Pozdrawiam wszystkich i jeszcze raz dziekuje za mozliwosc korzystania z Waszych doswiadczen

Alex
Awatar użytkownika
Alex
 
Posty: 138
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 9:16 am
Miejscowość: Berlin, Warszawa

Postprzez Andrzej Kostrubała » Pią Lut 13, 2004 8:31 pm

Witam Alex.Tak jak pisalem mój Wicherek to podroż sentymentalna-powrot po latach do latająćych i ukończenie czegoś co przed laty zacząłem.Odnośnie polskiej mentalnośći to się z Tobą nie zgadzam,wiel modeli które oglądalem w niemieckich katalogach powstalo przed laty i różnica polega na tym,że one ewoluowały a wicherak zatrzymal się w czasie i konstrukcyjnie jest dinozaurem.Powtarzam szkoda że nie dopracowaliśmy się wlasnej konstrukcji najprościej sięgać do Niemcow ,Czechów imyślę że wielu kolegów podejmująć się dziś budowy tego modelu próbuje go zbudować ale w oparciu o nowe technologie.nawiązując do Peipera przecież w tych modelach jest bardzo wiele analogii.Udane proby budowy tego modelu i jego modyfikacji podjął niebecny już na grupie Roman Gomółka-wersja elektro.Poya tzm Wicherek nie jest trenerem tylko modelem do rekreacji.Nie gniewajcie si ale cytowany powyej model wzglda pryz wicherku toporniePozdr
Andrzej
Andrzej Kostrubała
 
Posty: 212
Rejestracja: Nie Lis 09, 2003 11:11 pm
Miejscowość: Mazowsze

Postprzez roh » Pią Lut 13, 2004 10:35 pm

Nie gniewajcie si ale cytowany powyej model wzglda pryz wicherku toporniePozdr
_________________

Tutaj jak widac nie rozmawiamy o urokliwości ,urodzie czy osobistym zamiłowaniu do kompilacji 2x trójkąt(kadłub) + 2 x prostokat+1x trapez
(skrzydła i usterzenie)
Co komu w sercu i ...płucach gra to jest jego . Tak jest zbudowana osobnicza wrażliwość i nic na to nie możemy.
Co by było gdyby......było, to by było.
Jest jak jest.
Wicherek jest sobą... a Świat poszedł do przodu .Kochamy nasze wspomnienia ,dawne przewagi,siebie w tych minionych zawsze słonecznych latach . I ich uroda polega na tym ,ze pozostają pięknym czasem minionym do ,którego należy i wspaniały Wicherek.

........pamiętacie jak wtedy smakowała czekolada Jedyna ???
........pamiętacie jak wtedy
........pamiętacie
........pa
Pa Wicherku ,pa !
roh
 
Posty: 418
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 7:50 am

Postprzez Alex » Sob Lut 14, 2004 12:15 am

Odnośnie polskiej mentalnośći to się z Tobą nie zgadzam,wiel modeli które oglądalem w niemieckich katalogach powstalo przed laty i różnica polega na tym,że one ewoluowały a wicherak zatrzymal się w czasie i konstrukcyjnie jest dinozaurem


teraz nie bardzo rozumiem z czym sie nie zgadzasz. Tendencje do wybierania bardziej skomplikowanej drogi osiagniecia celu i dorabiania do tego ideologii, iz tak jest bardziej szlachetnie i wartosciowo mozemy obserwowac wokol nas i wielu ludzi niepotrzebnie utrudnia sobie przez to zycie (a ja dzieki temu mam co robic zawodowo :-)) No ale to juz OT

Powtarzam szkoda że nie dopracowaliśmy się wlasnej konstrukcji


Zastanawiales sie dlaczego? Moze dlatego, ze postawilismy na oltarzu p. Schiera i jego model (aby postawic sprawe jasno - ja do konstruktora mam duzy szacunek a do modelu sentyment) i unizenie czapkujemy przed nimi, zamiast wstawic ich w czcigodne miejsce, w ktorym znajduja sie juz np. husaria , czy tez lampa naftowa Lukasiewicza - do lamusa naszej chwalebnej, ale mimo tego HISTORII



Poya tzm Wicherek nie jest trenerem tylko modelem do rekreacji


Jako ze jestem dosc poczatkujacym modelarzem, wytlumacz mi prosze praktyczna roznice.

Pozdrawiam serdecznie

Alex
Awatar użytkownika
Alex
 
Posty: 138
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 9:16 am
Miejscowość: Berlin, Warszawa

Postprzez Tomasz Gębala » Sob Lut 14, 2004 10:35 am

Alex napisał(a):Zastanawiales sie dlaczego? Moze dlatego, ze postawilismy na oltarzu p. Schiera i jego model


Ja sobie tak myślę, że popularność Wicherka nie wynika z jego urody czy rewalacyjnych właściwosci lotnych, bo te większość przyzna sa conajmniej przeciętne.

Ona wynika z jednej rzeczy. Jest to na razie JEDYNY (przynajmniej mnie znany) tak udokumentowany w jezyku polskim plan modelu razem z opisem budowy krok-po-kroku. Nie znam innego tak szczegółowo wyjaśniajacego opisu, który nie tylko wyjaśnia, którą ręką trzymać która listewkę, ale przy okazji "przemyca" trochę teorii lotniczej, technologii i sposoby oblotu i pilotażu. Trudno się zatem dziwić nowym adeptom RC, ze szukając pierwszego modelu postanawiaja budować Wicherka.

Co by nie mówić. Czapki z głów przed Wicherkiem i jego Autorem. ;o) Nie dla samego modelu ale sposobu w jaki ten model został "sprzedany".

P.S. A może ktoś z Was (chętnie się do tego przyłożę w miarę moich możliwości i wiedzy) opracuje uwspółcześnioną (lotki, profile, materiały) wersję Wicherka - Wicherek 2004 - z równie szczegółowym opisem jak budować i oblatywać?
Tomasz 'Cypis' Gębala
Awatar użytkownika
Tomasz Gębala
 
Posty: 676
Rejestracja: Czw Wrz 18, 2003 11:10 am
Miejscowość: Bystra (k. Bielsko-Biała)

Postprzez Gmeracz » Sob Lut 14, 2004 12:41 pm

Witam
dodam ru swoje 3 grosze. Latałem Wicherkiem i wg mnie to model, który został zaprojektowany na czasy, w których powstał. Nie było balsy, epoksydów, mat, folii i innych pianek. Lata jak lata, a obecnie do nauki są prostsze modele i tańsze w produkcji.
Poza tym autor ma sentyment do tej konstrukcji, bo poświęcił jej dużo czasu... Tyle że z tą pracą stanął jakoś w miejscu.

Moim zdaniem - jak ktoś chce się bawić to robi Wicherka. Jak ktoś chce polatać i nauczyć się - robi trenera.

Wicher ma trochę z konstrukcji przed/powojennych, a nic tak nie cieszy jak widok wypieszczonych żeberek i wręg w szkieletowym kadłubie. Tyle, że naprawa takiego modelu to dużo pracy, którą można poświęcić na ulepszanie własnych umiejętności.

Nie da się jednak nauczyć latać bez kraks. I tu należy do nas wybór - czy chcemy ciężko odpracować naprawami własne błędy w pilotażu, czy też chcemy w miarę bezboleśnie i szybko nauczyć się latać, aby w przyszłości zrobić jakąś ładną makietę i nią latać, a nie rozbijać.

Trenery są wizualnie trochę toporne, ale odporniejsze na kraksy. A i latają lepiej.
Wicher ma historię wielu opisów i planów, drukowanych przez lata w gazetach. To też stwarza mit o niezniszczalności tej konstrukcji. Zgadzam się, że to fajny model, tylko wciąż nasuwa mi się pytanie - dlaczego autor przez ostatnie 20 lat nie zaprezentował tak dokładnie innych modeli?

A świat poszedł naprzód.
Od śmigła...
Sławek
Awatar użytkownika
Gmeracz
 
Posty: 132
Rejestracja: Czw Wrz 18, 2003 4:03 pm
Miejscowość: UK

Postprzez Alex » Sob Lut 14, 2004 5:10 pm

P.S. A może ktoś z Was (chętnie się do tego przyłożę w miarę moich możliwości i wiedzy) opracuje uwspółcześnioną (lotki, profile, materiały) wersję Wicherka - Wicherek 2004 - z równie szczegółowym opisem jak budować i oblatywać


Pomysl jest przedni, sam z kilkoma bardziej doswiadczonymi kolegami dyskutowalem juz potrzebe skonstruowania i rozpropagpwania "Antywicherka" :-) Na razie musze sie jednak skoncentrowac na projekcie przerobki silnika ze streamera, bo inaczej bedzie mnie to kosztowac sporo kasy (i podniesie wynik sprzedazy polskich browarow :-)) a w zanadrzu czeka jeszcze projekt "Volks-szybowca" dla poczatkujacych bez kasy i umiejetnosci pilotazowych, ale o tym przy okazji :-)

Pozdrawiam

Alex (modelarz poczatkujacy)
Awatar użytkownika
Alex
 
Posty: 138
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 9:16 am
Miejscowość: Berlin, Warszawa

Postprzez Andrzej Kostrubała » Sob Lut 14, 2004 5:22 pm

Witam.Tomku myslę,żę rzuciłeś b. ciekawą propozycję.Z racji że jestem w latających RC żółtodziobem nie chciąłem się wychylać ale chętnie przyłaczę sie do projektu w miarę moich możliwości. Tak jak pisaleś budowę tego modelu można opisać i sfotografować krok po kroku.Oczywiście budowa dziś wicherka z listewek to czysty nonsens tak jak użycie do jego oklejania japonki.Kosztowo może to być teraz zbliżone do klasycznej konstrukcji z balsy która jest owiele wytrzymalsza i prostsza w budowie.Mozliwość wykonania skrzydeł czy w technologii styropianu oklejanego fornirem czy klasycznej balsowej z kesonem poparta odpowiednimi obliczeniami i zmianą profilów może zaowocować calkiem fajnym modelem
Do Alexa niepotrzebnie ironizujesz.Wydaje mi się że nie musimy wszystkiego brac z zachodu bo ja mam już dość reality show,sitkomow itp
ale jeźeli już to zwróć uwagę że w katalogach oprócz super nowoczesnych trenerkow sa też modele zywo przypominające naszego wicherka.Co do roznicy mięzy modelem rekreacyjnym a trenerem to ten pierwszy to ten pierwszy nie musi kręcić akrobacji wystarczy zeby latał i mial w sobie coś z prawdziwego samolotu trener tez może być modelem rekreacyjnym ale wymagalbym od niego możliwości kręcenia przynajmiej podstawowej akrobacji no i podobieństwo do samotu nie musi być az takie dużę.Zebyś nie myślał ze poza wicherkiem świata nie widzę to wiedz że równolegle powstaję trener Forster na silnik 6,5 i szybowiec z czeskich planów 1,5 m aw ostatecznośći na pólce kisi się uniwesal z art hobby w wersji motoszybowcowej.Ktoryś z tych modeli
Andrzej
Andrzej Kostrubała
 
Posty: 212
Rejestracja: Nie Lis 09, 2003 11:11 pm
Miejscowość: Mazowsze

Postprzez Alex » Sob Lut 14, 2004 6:10 pm

Anrdzeju!
Troche w innej kolejnosci, ale tak mi wygodniej :-)
Do Alexa niepotrzebnie ironizujesz.Wydaje mi się że nie musimy wszystkiego brac z zachodu bo ja mam już dość reality show,sitkomow itp
ale jeźeli już to zwróć uwagę że w katalogach oprócz super nowoczesnych trenerkow sa też modele zywo przypominające naszego wicherka
.

Mysle ze jesli przestaniesz doszukiwac sie w moich postach ironii (nie bylo to moim zamiarem), to stwierdzisz ze nasze stanowiska wcale nie sa tak daleko od siebie oddalone, jak to na pierwszy rzut oka wyglada. Oczywiscie ze nie musimy (a nawet nie powinnismy) brac wszystkiego z zachodu (czy tez wschodu, poludnia i polnocy). Musimy jednakze miec w sobie odwage, aby jesli trzeba, powiedziec "krol jest nagi" nawet jesli ten "krol" jest bliski naszemu sercu, bo polski i rozejrzec sie czy gdzies w swiecie ktos nie zrobil tego lepiej (inni tez rozgladaja sie u nas)

Oczywiście budowa dziś wicherka z listewek to czysty nonsens tak jak użycie do jego oklejania japonki.Kosztowo może to być teraz zbliżone do klasycznej konstrukcji z balsy która jest owiele wytrzymalsza i prostsza w budowie.

No popatrz, znowu jestesmy tego samego zdania :-)

Konstruowanie to jest pomysl, aczkolwiek jesli jestes z Warszawy, Bydgoszczy badz Berlina :-) to zapraszam przy okazji na piwo i poogladanie ponad 100 planow roznych modeli opublikowanych w czasopismie FMT. Sa tam trenerki na rozne spalinki i elektryki, jak to nazwales modele rekreacyjne od 1 metrowej 400-setki do 7,5 dwuplata i wiele, wiele innych. jest z czego wybierac, nie trzeba odkrywac Ameryki (ale zawsz mozna, czemu nie :-)) UWAGA tutaj NIE BYLO IRONII!!!!

Zebyś nie myślał ze poza wicherkiem świata nie widzę to wiedz że równolegle powstaję trener Forster na silnik 6,5 i szybowiec z czeskich planów 1,5 m aw ostatecznośći na pólce kisi się uniwesal z art hobby w wersji motoszybowcowej.Ktoryś z tych modeli[/


Nigdy tak nie myslalem, zycze powodzenia w budowie i oblatywaniu i dziekuje za rzeczowa dyskusje

Alx
Awatar użytkownika
Alex
 
Posty: 138
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 9:16 am
Miejscowość: Berlin, Warszawa

Postprzez Andrzej Kostrubała » Sob Lut 14, 2004 6:53 pm

Witam.Do zobaczenia w powietrzu.Cóż może być piękniejszego od latania.Pozdrawiam
Andrzej
Andrzej Kostrubała
 
Posty: 212
Rejestracja: Nie Lis 09, 2003 11:11 pm
Miejscowość: Mazowsze

Postprzez sokolpatryk » Nie Lut 15, 2004 12:51 am

Wicherek wychował wiele pokoleń modelarzy RC więć czemu miałby nie wychować jeszcze jednego? Wicherek ma to do siebie, że NIE POTRZEBUJE zaawansowanych technicznie materiałaów, a to ma znaczenie przy modelarniach które nie mogą sobie pozwolić na najnowsze materiały. Więc ma to jednak sens.
Pozdrawiam
Patryk Sokół
Lotne modele: Teo Zagi 2m, Gonzo, Burrito i Funky 3D
sokolpatryk
 
Posty: 359
Rejestracja: Wto Lis 11, 2003 5:45 pm
Miejscowość: Nysa

Postprzez roh » Nie Lut 15, 2004 12:16 pm

Jeżeli balsa i sosna oraz odrobina sklejki w sumie około 80-100 zł za materiał na współczesnego trenera to duzo oraz jest to współczesny materiał to przepraszam ale co ja uzywam za hyper nowe materiały jeśli czasem użyje tkanine szklaną ??

Sklejka na żeberka W jest duzo droższa niż balsa. Dobra sosnowa listewka też kosztuje około 2 zł .
Modelarnia to miejsce gdzie sie buduje modele a nie finansuje budowę .
No chyba ,ze ktoś obecnie uważa inaczej to przeciez nie jest to karalne i mu wolno tak myśleć .

Widzę problem gdzie indziej.
Był monotyp i było ok.Nikt nie potrzebował myśleć tylko powielać z planów 1:1. Było(jest) bezpiecznie i wygodnie .
Jakakolwiek próba odejścia z utartych ścieżek rodzi problemy jakie trzeba rozwiązywać często samodzielnie .Podejmować decyzje i za nie odpowiadać .Właśnie po to są instruktorzy w modelarniach a nie po to by co miesiąc wziąć jakąś symboliczną zapłatę (lub nie ).
I tu jest pies pogrzebany !!! Samodzielnie !
A to juz inna sprawa... a nie kwestia czy W jest super i ponadczasowy ,i nic nie jest w stanie go zastąpić .
roh
 
Posty: 418
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 7:50 am

PoprzedniaNastępna

Wróć do Samoloty z napędem spalinowym RC

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

cron