Projekt. Proszę o pomoc!

Projekt. Proszę o pomoc!

Postprzez lovato_paul » Wto Paź 23, 2007 9:20 pm

Witam wszystkich kolegów modelarzy.
Na wstępie chciałem zaznaczyć, że jestem początkowym budowniczym modeli samolotów RC i od dłuższego czasu zbieram się do zaprojektowania i wykonania własnego modelu samolotu RC.
Z zawodu jestem architektem, dlatego mam duże pojęcie o projektowaniu konstrukcji, materiałach, estetyce i wykonywaniu makiet. Jak wiecie, projektowanie w moim zawodzie jest to głownie projektowanie konstrukcji statycznych, dlatego zwracam się z prośbą do Was, abyście mnie trochę nakierowali.
Domyślam się, że takich śmiałków jak ja, chcących zaprojektować własny samolot było wielu i zapewne odradzaliście im tych prób, ja jednak dysponuje dużą wiedzą o projektowaniu, przewidywaniu, dysponuje odpowiednimi programami, urządzeniami i narzędziami (m.in. tunel aerodynamiczny), dlatego uważam, że jestem gotów i w stanie.
Zaopatrzyłem się niedawno w literaturę "Aerodynamika Modeli Latających" i powoli pochłaniam tą wiedzę. Jednak jak sami wiecie, znajduje się tam teoretyczna wiedza na temat aerodynamiki w ujęciu modeli.
Chciałbym abyście wypunktowali mi podstawowe etapy w projektowaniu modelu. Założenia: dolnopłat, napędzany silnikiem spalinowym (jak na razie tylko te).
Dziękuje za pomoc i pozdrawiam wszystkich.
lovato_paul
 
Posty: 8
Rejestracja: Wto Paź 23, 2007 8:56 pm

Postprzez Heyoan » Śro Paź 24, 2007 2:08 pm

Na początek takie pytanie:
Ile, a może czy wogóle, zbudowałeś dotychczas jakiś model latający z zestawu lub gotowych planów i czy go oblatałeś? Jeśli tak, to jaki to był model i jak wygląda Twoje aktualne zaawansowanie w sterowaniu takimi modelami.
Pozdrawiam,
Robert 'Heyoan' Gadomski
Awatar użytkownika
Heyoan
 
Posty: 1450
Rejestracja: Pon Wrz 29, 2003 1:03 pm
Miejscowość: Warszawa - Bemowo

Postprzez lovato_paul » Śro Paź 24, 2007 6:44 pm

Nie, nie miałem styczności z gotowymi zestawami, a tym samym nie potrafię pilotować takich modeli. Wszystkiego (także pilotażu) chcę się nauczyć na swoim modelu. Słyszałem, że dla początkujących trudnym jest pilotaż dolnopłatów, mimo tego chcę spróbować. Nie chcę kupić gotowego zestawu, tylko samemu go stworzyć :D
lovato_paul
 
Posty: 8
Rejestracja: Wto Paź 23, 2007 8:56 pm

Postprzez Heyoan » Czw Paź 25, 2007 7:45 am

Nie ma nic złego w samodzielnej budowie pierwszego modelu od podstaw, ale radziłbym wyposażyć się w jakieś gotowe i sprawdzone plany i z takich planów budować. Co prawda w modelarstwie jest tak, że w zasadzie wszystko poleci, jak to dobrze wyważyć i dać odpowiednio mocny silnik, ale istotne jest jeszcze na ile samostabilny będzie ten lot, a ile zależy od umiejętności i refleksu modelarza.
Rozwiązywanie wszystkiego całkowicie od podstaw, z projektem płatowca włącznie to niepotrzebne komplikowanie sobie życia i zwiększanie szansy na zbudowanie nielota i niepowodzenie całego przedsięwziecia.
Dodatkowo, nauka pilotażu na dolnopłacie to kolejny błąd. Oczywiście Ty decydujesz, ale ja mając doświadczenie w lataniu różnymi modelami uprzedzam Cię, że to zły pomysł.
Kolejność powinna być taka: kupić albo poszukać w necie gotowych planów jakiegoś trenerka. Jeśli to ma być model konstrukcyjny to rozsądniej byłoby na pierwszy model kupić zestaw, wówczas składając go, nauczyłbyś się wiele. Ta wiedza procentowałaby przy następnym modelu budowanym z planów albo może nawet już projektowanym samodzielnie, na bazie rozwiązań podpatrzonych w zestawie. Nie ma lepszej nauki niż zbudowanie czegoś w/g dobrej dokumentacji. Pytanie na forum, ani samo czytanie teorii z książek nie może tego zastąpić.
Układ trenerka zminimalizuje ryzyko jego szybkiego zniszczenia przy nauce latania. Użycie zestawu, zminimalizuje z kolei ryzyko, że Twoim pierwszym modelem nie można się nauczyć latać, ponieważ popełniłeś jakiś kardynalny błąd w budowie, wynikający z Twojego kompletnego braku jakiegokolwiek doświadczenia w materii modeli latających.
Pozdrawiam,
Robert 'Heyoan' Gadomski
Awatar użytkownika
Heyoan
 
Posty: 1450
Rejestracja: Pon Wrz 29, 2003 1:03 pm
Miejscowość: Warszawa - Bemowo

Postprzez lovato_paul » Czw Paź 25, 2007 8:51 am

Przekonałeś mnie do odejścia od tego pomysłu. Znalazłem w sieci wiele przydatnych informacji, jak i planów. Myślę o zbudowaniu własnego motoszybowca, Ogara. Z mojego punktu widzenia jest to w miarę prosty do wykonania model, a i pilotaż nie powinien przysporzyć mi większych problemów. Co o tym sądzisz? Pozdrawiam i dziękuje za pomoc :D
lovato_paul
 
Posty: 8
Rejestracja: Wto Paź 23, 2007 8:56 pm

Postprzez Heyoan » Czw Paź 25, 2007 9:34 am

Motoszybowiec na początek to jeszcze lepszy pomysł niż trenerek. Ze względu na dużą rozpiętość i małe obciążenie powierzchni nośnej, motoszybowiec może latać stosunkowo powoli i stabilnie, co daje wydłużony margines czasowy na skorygowanie ewentualnych błędów początkującego w pilotażu.
Jeśli to ma być rodzaj półmakiety prawdziwego Ogara, to może jednak za ambitnie na początek, ale jeśli sie upierasz... :) Nie wiem w jakiej technologii ma być wykonywany ten Ogar, ale raczej nie próbuj w każdym razie zaczynać od konstrukcji laminatowych, jeśli sam miałbyś wytworzyć ten laminat. Model w granicach 2m rozpiętości powinien być odpowiedni na początek.
Pozdrawiam,
Robert 'Heyoan' Gadomski
Awatar użytkownika
Heyoan
 
Posty: 1450
Rejestracja: Pon Wrz 29, 2003 1:03 pm
Miejscowość: Warszawa - Bemowo

Postprzez lovato_paul » Czw Paź 25, 2007 9:44 am

Myślę, o zbudowaniu konstrukcji balsowej, pokrytej jakimś rodzajem folii. O laminacie na razie nie myślę. Już niejednokrotnie pracowałem z balsą, dlatego sądzę, że stworzenie szkieletu nie powinno mi przysporzyć większych problemów. Jednak nie znam się zbytnio na materiałach pokryciowych w modelarstwie. Wiem, tylko o foliach i laminatach. Jeśli chodzi o dobór silnika to pewnie polecałbyś jakiegoś elektryka?
Pozdrawiam i dziękuję :D
lovato_paul
 
Posty: 8
Rejestracja: Wto Paź 23, 2007 8:56 pm

Postprzez Heyoan » Czw Paź 25, 2007 10:02 am

Konstrukcja balsowo/sosnowa będzie OK. Pokryjesz to folią modelarską. Taka folia jest jednostronnie klejąca i termokurczliwa. klej aktywuje również temperatura. Będziesz potrzebował specjalne żelazko modelarskie. Ustawiasz na nim najpierw niższą temperaturę, aby przykleić (przyprasować) folię do szkieletu, a potem wyższą, aby folia wyprężyła się. Operacja oklejania folią nie jest bardzo prosta, ale jak coś nie wyjdzie, zawsze można zerwać fragment poszycia i próbować na nowo, oczywiście z nowym kawałkiem folii.
Co do napędu, to jakiś bezszczotkowy napęd elektryczny będzie na początek lepszy i wygodniejszy w obsłudze niż stosowanie silnika spalinowego. Szczególnie w motoszybowcu. Silnik elektryczny możesz włączać wielokrotnie, póki starczy pakietu zasilającego. Natomiast jak wyłączysz silnik spalinowy to koniec lotu silnikowego. Masz więc wtedy tylko jedno windowanie modelu, a przy lądowaniu tylko jedną szansę na prawidłowe podejście, bo motoszybowiec staje się szybowcem.
W razie dalszych pytań załóż nowy wątek we właściwym miejscu, bo aktualny się zdezaktualizował i jedziemy off topic :)
Pozdrawiam,
Robert 'Heyoan' Gadomski
Awatar użytkownika
Heyoan
 
Posty: 1450
Rejestracja: Pon Wrz 29, 2003 1:03 pm
Miejscowość: Warszawa - Bemowo

Postprzez lovato_paul » Czw Paź 25, 2007 1:36 pm

Ok, wielkie dzięki za pomoc. W razie jakichkolwiek wątpliwości założę temat w odpowiedniej kategorii. Pozdrawiam :D
lovato_paul
 
Posty: 8
Rejestracja: Wto Paź 23, 2007 8:56 pm

Re: Projekt. Proszę o pomoc!

Postprzez noreply » Sob Lip 21, 2012 4:24 pm

noreply
 
Posty: 1
Rejestracja: Sob Lip 21, 2012 4:19 pm

Re: Projekt. Proszę o pomoc!

Postprzez Jedix5 » Sob Lip 21, 2012 5:27 pm

Chłopie odkopałeś temat sprzed 5 lat.
Jeżeli robisz cokolwiek jesteś kimkolwiek,
jeżeli robisz coś jesteś kimś.
Jedix5
 
Posty: 129
Rejestracja: Sob Cze 19, 2010 9:01 pm
Miejscowość: okolice Olsztyna


Wróć do Samoloty z napędem spalinowym RC

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron