Jaskółka - prośba o wyjaśnienie

Jaskółka - prośba o wyjaśnienie

Postprzez kubazol » Śro Sie 31, 2011 10:37 am

Witam.
Modelarstwem zajmuję się od niedawna, w tym roku postanowiłem kupić swój pierwszy model - Jaskółka SM firmy Art-Model Krosno. Pasją do tego hobby zaszczepił mnie mój tata, który w moim wieku kleił swoje modele (Jaskółkę, ale 80 też :). Tata zalecił mi, żebym ze swoim modelem się nie spieszył, bo mogą potem wyjść różne wady, a co gorsza model może ulec zniszczeniu. Komplet narzędzi (pilniki, brzeszczoty, kleje itp.) miałem i z chęcią przystąpiłem do składania. Na początku wszystko szło świetnie, wszystko zgodnie z instrukcją, elegancko (tak mi się wydaje :P) wykonane. Ale teraz nagle prace zatrzymały się. Stan na dziś jest taki:
Złożony statecznik pionowy, poziomy, skrzydło i kadłub.
Niestety jedyną przeszkodą do ukończenia modelu jest część 'techniczna'. Konkretnie chodzi tutaj o determalizator i autopilota. Kompletnie nie mam pojęcia jak się za to zabrać, a instrukcja w ogóle nie rozwiewa moich wątpliwości. Prosiłem tatę o pomoc, ale niestety również nie podołał temu zadaniu, bo w jego modelu nie było ani autopilota ani determalizatora. Zwracam się więc z prośbą do Was o pomoc w tym problemie. Jeśli chociaż ma ktoś jakieś zdjęcia z gotowymi rozwiązaniami, jak to ma wyglądać, byłbym bardzo wdzięczny.
Z góry dzięki za odpowiedzi.
kubazol
 
Posty: 1
Rejestracja: Śro Sie 31, 2011 10:20 am

Re: Jaskółka - prośba o wyjaśnienie

Postprzez Mac Eyka » Śro Sie 31, 2011 11:57 am

Zimą budowałem podobny do twojego model i też nie wiedziałem jak zabrać się za te elementy.
Więc je pominąłem.
Przy lataniu rekreacyjnym nie są one potrzebne. Osobiście nie udało mi się osiągnąć lotów dłuższych niż kilkaset metrów.
Image
Awatar użytkownika
Mac Eyka
 
Posty: 1347
Rejestracja: Wto Wrz 30, 2003 8:04 pm
Miejscowość: Ouagadougou w Burkina Faso

Re: Jaskółka - prośba o wyjaśnienie

Postprzez marceliszpak » Pią Wrz 02, 2011 1:14 pm

Na znanym portalu aukcyjnym jest wystawiony: Mechaniczny wyłącznik czasowy do modeli szybowców.
Używałem takiego w zbudowanym w latach 80-tych szybowcu F1A. Czy nada sie do Twojej Jaskółki, nie wiem.
Kiedyś używało się do tego "lontu" - sznurka bawełnianego o odpowiedniej długości.
MarceliSzpak
marceliszpak
 
Posty: 9
Rejestracja: Czw Lip 17, 2008 11:14 am
Miejscowość: Stalowa Wola


Wróć do Wolnolatające, gumówki i na uwięzi

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron