M22 Locust (wersja brytyjska) - Bronco 1:35

Relacje warsztatowe z budowy modeli pojazdów wojskowych.

M22 Locust (wersja brytyjska) - Bronco 1:35

Postprzez T.J. » Śro Lis 13, 2013 5:35 pm

Na Staghoundzie wyschła już farba :mrgreen: , więc w międzyczasie zacząłem dłubać kolejny model (uroki nadmiaru wolnego czasu). Wybór padł na niedawno kupionego M22 Locust w wersji powietrznodesantowego czołgu użytego bojowo przez Brytyjczyków podczas operacji "Varsity", tzn. forsowania Renu w 1945 roku - tu polecam świetny artykuł na ten temat w Militariach XXw. nr 4(7)/2005. Całość będzie na podstawce z dwiema figurkami spadochroniarzy (Amerykaninem i Kanadyjczykiem).

Modelik maleńki, co widać na zdjęciu i kojarzy mi się z "małym czołgiem" porucznika Grubera z serialu "Allo,Allo" :) Jakosć wyprasek znakomita, ładnie oddane detale, dodana blaszka pozwala na zrobienie świetnego modelu bez dokupowania waloryzacji. Zdziwił mnie początkowo brak metalowej lufy, ale uspokoiłem się widząc wykonanie tej plastikowej jako jednego elementu i kształt hamulca wylotowego angielskiej wersji. Poniżej mały inbox:

Image

Image

Ciekawie rozwiązano koła napinające - odlane jako jeden element, ale prezentujące się znakomicie :)
Image

a tu ciekawostka - errata do instrukcji dodrukowana i dodana do zestawu - brawo dla producenta za skrupulatność 8-)
Image

Model się skleja sam, spasowanie bez zarzutu jak dotąd, choć wszystko jest bardzo filigranowe, zwłaszcza mocowanie podwozia do kadłuba jest prawie "na styk" z powodu płyciutkich kołków montażowych. W dodatku nie wiedzieć czemu producent uparł sie by wszystkie koła i rolki były ruchome, co przy ogniwkowych gąsienicach z pasków polistyrenu jest kompletnie bez sensu i niepotrzebnie osłabia konstrukcję kół i wózków. Bedzie trzeba mocno uważać żeby nic nie połamać :roll:
Poniżej obecny stan prac - wnętrze kadłuba zrobione, koła napędowe i nośne sklejone. Transmisja będzie pomalowana osobno na szarostalowy kolor i wklejana do pomalowanego wnętrza kadłuba. Jutro wózki (każdy z 16 elementów :shock: ), sklejenie wnętrzea wieży i psikanie całości wnętrza na biało

Image

Kolejne dwa dni i wnętrze zrobione (wieży nie liczę, a stropu kadłuba i tak nijak nie widać po złożeniu).
Image

Wanna kadłuba jest zwichrowana, co widać na drugim foto - będzie trzeba go skleić z górą kadłuba i złapać w jakieś uchwyty, by go trzymały po złożeniu we właściwej pozycji. Babol niby mały, ale dziwny jak na tego producenta :|
Image
::: Lord Vetinari był przeciwnikiem zbędnego okrucieństwa... był za to entuzjastą niezbędnego :::
galerie: T17E1 Staghound 1:35, Entwicklungsfahrzeug E-10 "Wojtek" 1:35, Spitfire LF.XVI 1:48, figurki Warhammer 40000
w budowie: Vickers Wellington mk.IV 1:72
Awatar użytkownika
T.J.
 
Posty: 400
Rejestracja: Nie Kwi 03, 2005 3:22 am
Miejscowość: Gdańsk / Ankh-Morpork

Re: M22 Locust (wersja brytyjska) - Bronco 1:35

Postprzez krzychu95 » Śro Lis 13, 2013 6:27 pm

Fajny model, a i części ma dużo.
Będe oglądał.
krzychu95
 
Posty: 265
Rejestracja: Śro Cze 19, 2013 5:39 pm
Miejscowość: Kalisz

Re: M22 Locust (wersja brytyjska) - Bronco 1:35

Postprzez Sebastian Janiszewski » Czw Lis 14, 2013 9:30 am

Fajny karaluch. :D
Z chęcią popatrzę jak sobie poradzisz z tym tematem.
Pozdrawiam Sebastian
Awatar użytkownika
Sebastian Janiszewski
 
Posty: 1632
Rejestracja: Śro Paź 19, 2005 2:44 pm
Miejscowość: okolice Warszawy


Wróć do Warsztat - pojazdy wojskowe

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości