T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Relacje warsztatowe z budowy modeli pojazdów wojskowych.

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez vlad_8011 » Śro Lip 22, 2015 3:23 pm

Spala się ładunek miotający, wybucha amunicja. Proste. Jak nie załadujesz amunicji do chwytaków wokół karuzeli to ci nic nie wybuchnie, chyba że do środka wpadnie granat. Automat sam w sobie ma dostatecznie dobrze zabezpieczoną amunicję a więc i środki miotające znajdujące się w niej. Automat mieści 22 naboje, jeśli będzie się je używać z głową, w zupełności wystarczą.

T-72 praktycznie zawsze górą się przeciśniesz (zobacz na położenie włazu). W leopardzie masz na to ok 30 cm, w Abramskie jeszcze mniej. Co do kwestii wyjścia dołem widzę że nie idzie z tobą polemizować.

Gdy w abramsie wybucha amunicja, to tyle z niego zostaje :
https://www.youtube.com/watch?v=WHMPvKI0u6Q

I zamieściłeś dokładnie ten filmik w linku co ja - wychodzi jak czytasz posty.
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 1:59 pm
Miejscowość: Tenczynek

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez vlad_8011 » Czw Lip 23, 2015 5:52 pm

Dobra - zrobiony:
https://plus.google.com/photos/11796210 ... 0777099997

Edit :
I udostępniony publicznie (przepraszam za problem)
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 1:59 pm
Miejscowość: Tenczynek

Poprzednia

Wróć do Warsztat - pojazdy wojskowe

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości