T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Relacje warsztatowe z budowy modeli pojazdów wojskowych.

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez Tomek Mroczkowski » Nie Lip 12, 2015 3:44 pm

No to chyba masz jakąś inną instrukcję:

Image
Image

Ja rozumiem ze dajesz 2 życie, ale malowaniem sprawiłeś że model wygląda jak zalany, dorobiłeś haczyki które wg mnie są za toporne i zalane klejem. Tak, są tam spawy, ale tutaj spawów to nie przypomina. Zapewne smarowałeś wieże klejem i na to haczyk, a gdybyś zrobił na odwrót to by było lepiej.
Pamiętaj, że ja też przechodziłem przez ten model więc wiem co i jak.
Image
Awatar użytkownika
Tomek Mroczkowski
 
Posty: 1784
Rejestracja: Nie Mar 16, 2008 8:59 pm
Miejscowość: Frombork

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez vlad_8011 » Nie Lip 12, 2015 4:50 pm

Właśnie robiłem na odwrót, ale nałożyłem plasteline na Ca - można to bez problemu usunąć i jeden hak jest inaczej nie wszystkie. nie wiem czy bawisz się w trola, ale tak mi się wydaje, jakbyś miał do mnie o Bóg wie co pretensje. Pomalowany jest tak cienko, że mocniej palcem przejadę i widać plastik więc model raczej nie jest zalany, czego nie mogę powiedzieć o tobie, skoro wysuwasz takie wnioski - wszystkie detale są idealnie widoczne a grubość farby nie przekracza minimum. Grubość haczyków jest idealna - popatrz na Primetotal. Poza tym jak już mówiłem beda poprawki. Naucz się czytać.
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 1:59 pm
Miejscowość: Tenczynek

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez Tomek Mroczkowski » Nie Lip 12, 2015 5:49 pm

Haki, za rurą do przeprawy też źle wkleiłeś ;o)
Image

Troll? Nie z takim stażem na forum, nie mam o Bóg wie co pretensji, po prostu jeśli widzę coś źle to piszę to. Co do malowania, nie wiem jak wygląda na żywo, ale ze zdjęć wnioskuje że położyłeś farbę dosyć grubo, w dodatku w zakurzonym pokoju/ brudnym pędzlem/ zakurzoną farbą. Nie muszę oglądać niczego na primeportal, widziałem i macałem na żywo masę T-72. Czytać umiem, o mój poziom edukacji nie musisz się martwić, chodzi mi o to że szukasz usprawiedliwienia pod słowami "będą poprawki".
Image
Awatar użytkownika
Tomek Mroczkowski
 
Posty: 1784
Rejestracja: Nie Mar 16, 2008 8:59 pm
Miejscowość: Frombork

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez vlad_8011 » Nie Lip 12, 2015 10:40 pm

Hak za rurą jest wg instrukcji, nie robię wymówek, pisze jak jest. Model jest szlifowany dość często, więc jest na nim sporo opiłków które da się usunąć pędzlem ALE NA ŻYWO ICH NIE WIDAĆ, po raz kolejny widać że nie czytasz dokładnie moich postów i masz nieco za duże mniemanie o sobie. Przeglądałem zdjęcia i widać że farba (jej warstwa) jest naprawdę cienka. Skoro masz tyle uwag do mojego zakurzonego pokoju, warsztatu i w zasadzie każdego poczynienia to wybacz, ale więcej relacji nie będzie, po prostu zamieszczę link do galerii gdy model będzie ukończony, a warsztat uzupełnię o zdjęcia z produkcji w jednym poście gdy model będzie już "po poprawkach" bo cały czas nad nim pracuje i robię poprawki. Długi staż ja też moge mieć i co z tego jak każdym postem będę wnerwiał rozmówcę? Poza tym trochę błędów model ma, kleiłem go prawie 10 lat temu i nie miałem żadnych źródeł oprócz instrukcji! Cały czas nad nim pracuje!
Ostatnio edytowany przez vlad_8011, Nie Lip 12, 2015 11:17 pm, edytowano w sumie 1 raz
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 1:59 pm
Miejscowość: Tenczynek

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez Tomek Mroczkowski » Nie Lip 12, 2015 10:50 pm

To się obraź i tyle. Jak dziecko. Zresztą, nie mam już sił na to, rób jak uważasz. Dla mnie on powinien cały polecieć do kreta, odkleić co się da, wyszlifować i złożyć. Potem bez żadnych podkładów (przy pędzlu nie ma to żadnego sensu) pomalować farbą, dać washa, jakieś kurzenie, obicia itp. I na półke.
Image
Awatar użytkownika
Tomek Mroczkowski
 
Posty: 1784
Rejestracja: Nie Mar 16, 2008 8:59 pm
Miejscowość: Frombork

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez vlad_8011 » Nie Lip 12, 2015 11:08 pm

Większość tego podkładu zostanie jako farba właściwa, chce dodać tyle detali ile mogę i to właśnie robię, a potem na makietę. I wybacz ale ja nie zachowuje się tutaj jak dziecko - nie ja mam ciągle problem. Wracając do tematu - jutro zamierzam go przygotować do malowania ostatecznego. Jako że nikt nie napisał mi jaki kolor jarzma, dobieram żółty + oliwkowy i zobaczymy co wyjdzie. Może dam zdjęcia, ale proszę WYŁĄCZNIE o konstruktywną krytykę i radę jak to poprawić. Do środy PLANUJE go skończyć.
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 1:59 pm
Miejscowość: Tenczynek

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez krzychu95 » Nie Lip 12, 2015 11:44 pm

Panowie po co te nerwy? :roll:
Pan Tomek tylko radzi co i jak poprawić no chyba że szanowny kolega nie chce się bawić w dokładne detalowanie?
To już kwestia wyboru.
krzychu95
 
Posty: 265
Rejestracja: Śro Cze 19, 2013 5:39 pm
Miejscowość: Kalisz

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez vlad_8011 » Pon Lip 13, 2015 11:57 am

krzychu95 napisał(a):Panowie po co te nerwy? :roll:
Pan Tomek tylko radzi co i jak poprawić no chyba że szanowny kolega nie chce się bawić w dokładne detalowanie?
To już kwestia wyboru.


"Dla mnie on powinien cały polecieć do kreta, odkleić co się da, wyszlifować i złożyć. Potem bez żadnych podkładów (przy pędzlu nie ma to żadnego sensu) pomalować farbą, dać washa, jakieś kurzenie, obicia itp. I na półke."

Też mi rada, tyle czasu przy nim przesiedziałem, a to brzmi jak "po kij to robiłeś?"
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 1:59 pm
Miejscowość: Tenczynek

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez Tomek Mroczkowski » Pon Lip 13, 2015 12:09 pm

Przesiedziałeś na własne życzenie, nikt nie kazał Ci majstrować przy ruchomej lufie i Łunie (o i tak zrobiłeś niezbyt dobrze, bo są pod innym kątem :roll: ). Bo problem w tym że o super zrobiłeś ruchome to i owo, a na tubach wyrzutników granatów dymnych szwy jak...
Image
Awatar użytkownika
Tomek Mroczkowski
 
Posty: 1784
Rejestracja: Nie Mar 16, 2008 8:59 pm
Miejscowość: Frombork

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez vlad_8011 » Pon Lip 13, 2015 5:22 pm

Tomek Mroczkowski napisał(a):Przesiedziałeś na własne życzenie, nikt nie kazał Ci majstrować przy ruchomej lufie i Łunie (o i tak zrobiłeś niezbyt dobrze, bo są pod innym kątem :roll: ). Bo problem w tym że o super zrobiłeś ruchome to i owo, a na tubach wyrzutników granatów dymnych szwy jak...


Szwów już nie usunę bo i tak to papierem ściernym próbowałem zrobić - tylko ułamę, dam więcej czarnej farby i zniknie (tak między prawda a Bogiem powierzchnia tych granatów powinna wyglądać zupełnie inaczej - nie powinna być płaska, tylko powinny być takie kółka - może mi się uda tam dojść, to zrobię) , kąty tylko takie mogłem dać, to w końcu nie 1:1 i tak jest lepiej niż w oryginale gdzie ramie wysięgnika było prawie 3-krotnie za długie i Łuna była za nisko. czy to się komuś podoba czy nie, ja jestem zadowolony z efektu i większość rzeczy tak zostanie. Każdy ma swoje techniki i sposoby radzenia sobie z trudnościami.
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 1:59 pm
Miejscowość: Tenczynek

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez vlad_8011 » Pon Lip 13, 2015 8:56 pm

Kolejne elementy dorobione - zestaw do sterowania klapami na filtrach powietrza (o wykonaniu tamiyowskim szkoda gadać...), nowe uchwyty na linę, poprawione haki, całość przygotowania do malowania zdjęcia przy świetle żarówkowym nie cieszą nikogo, więc poczekam do jutra i zrobię zdjęcia.
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 1:59 pm
Miejscowość: Tenczynek

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez vlad_8011 » Wto Lip 14, 2015 1:34 pm

Dobra to już jedna z ostatnich serii przed ukończeniem modelu, na wieczór planuje go pomalować/domalować bo w zasadzie ma już większość położoną. Będzie trochę poobijany, ubłocony, ale nie pokrzywiony. W końcu wykorzystam tych ludzików od zvezdy. Czeka mnie trochę szlifowania, wiem co mam jeszcze zrobić więc cenne uwagi zostawcie do momentu jak model będzie pomalowany. Jakieś sugestie, coś dodać? Może tobołki? Planuje mu dać na tą tubę do brodzenia. A no i celownik gotowy, jednak będzie standardowy taki jak robiłem w pozostałych teciakach. Plexa z dvd dziwnie reaguje na kropelkę, wygląda jakby się roztopiła gdzie nie gdzie. Plan był prosty - dać plexę z dvd (bez warstwy tej "chromowanej" farby) na jej tył nakleić srebrną blaszkę w kształcie celownika - prostokąt o zaokrąglonych kątach i dopiero ta farba + wycieraczka i włala! Niestety klej jaki posiadam zostawia bardzo brzydkie ślady i nie wypaliło, pomimo bardzo małej ilości kleju. No cóż, zajże tu ok 16, jak macie jakieś propozycje - piszcie. ;)
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

Zdjęcia byłu cykane na szybko, nic dzisiaj przy nim nie robiłem od wczoraj tak jak schnął. Dziś szliwowanko i drobne korekty
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 1:59 pm
Miejscowość: Tenczynek

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez vlad_8011 » Czw Lip 16, 2015 3:40 pm

Jeszcze trochę poprawek i biorę się za oznaczenia. Aktualnie rozglądam się właśnie za oznaczeniami Rosyjskimi stosowanymi na T-72A - na szczęście nie ma ich dużo. Gdzie nie gdzie jeszcze podszlifować, lampę wsteczną na wieży chyba na zielono walnąć (jeszcze muszę przejrzeć fotki), światła tylne pomalować, światło przednie, no i kończenie washem i brudzeniem. Niestety nie wyrobiłem się do środy, ale tak to jest - życie. Jak człowiek planuje, to Bóg się śmieje :)
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

Te "zadziory" na wieży były w oryginale, jest to efekt odlewu wieży. Co do ziarenek kurzu jakie powstały podczas malowania - niestety nie jestem w stanie pomalować modelu w próżni, farby valleyo są zatykane w tubkach i wyciskane, pędzle dokładnie wymoczyłem i wysuszyłem, model odmuchałem, przejechałem czystym pędzlem do golenia. Większość z nich to nowe, naniosły się już na suchy model - przy kurzeniu modelu będzie to miało zerowe znaczenie. Redą poprawki (to nie wymówka, to nieunikniony zabieg wykonywany w trakcie prac z modelem - każdy popełnia błędy - nie myli się ten co nic nie robi), część efektów z nich dziś wieczorem postaram się uwiecznić.
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 1:59 pm
Miejscowość: Tenczynek

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez vlad_8011 » Czw Lip 16, 2015 3:53 pm

A jakbym chciał zrobić wersję M2 (B) to poprawcie mnie jeśli trzeba przerobić coś więcej niż wymienię
- Kształt wieży na przodzie - likwidacja granatników, szpachla (ma ktoś dokładny plan jak ma to wyglądać? W sensie ile nadszpachlować żeby nie przesadzić, jakieś porówniania z wersją A?)
- Mata anty-radiacyjna
- Zasobnik na boku wieży

Nie wiem czy się nie skuszę, bo aż tak dużo tych przeróbek nie ma, nie wiem tylko co z jarzmem - czy szpachlowanie obejmuje ten rejon? Wydaje mi się, że całe jarzmo jest przesunięte w przód, a tego zabiegu już nie chce powtarzać....
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 1:59 pm
Miejscowość: Tenczynek

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez Tomek Mroczkowski » Czw Lip 16, 2015 7:33 pm

To M2 czy B? M2 to słoweńska modernizacja M1:
Image
Wersja B to wersja z opancerzeniem Kontakt-1, były modele bez tego opancerzenia. Wtedy zmienny dotyczą wieży, jak wspomniałeś mata antyradiacyjna, dopancerzony przód wieży, zmienione przednie błotniki (nie we wszystkich), nowy dalmierz laserowy celownika 1K13, wyrzutnie granatów dymnych z prawej strony (patrząc od przodu)
Image
Awatar użytkownika
Tomek Mroczkowski
 
Posty: 1784
Rejestracja: Nie Mar 16, 2008 8:59 pm
Miejscowość: Frombork

PoprzedniaNastępna

Wróć do Warsztat - pojazdy wojskowe

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości