T-72B3 1:35 Meng

Relacje warsztatowe z budowy modeli pojazdów wojskowych.

Re: T-72B3 1:35 Meng

Postprzez vlad_8011 » Pią Wrz 02, 2016 9:03 pm

Znowu muszę was trochę przeprosić za jakość zdjęć. Ostatnimi czasy wyrabiam się ze wszystkim na wieczór, a tu tylko mam do dyspozycji światło sztuczne. Pomalowałem gada na zielono, jest jasny, i bardzo dobrze, bo wash będzie 2-warstwowy i na pewno zciemnieje. Za to łoże się jeszcze nie wziąłem, tych wżerów na osłonie dowódcy za cholerę (pardą...) nie mogę załatać, za cienka warstwa plastiku i szpachla odpada. Będzie taka obszarpana od gałęzi..... Co do antenty to będzie robiona pod koniec przed kurzeniem, jutro planuje drobne poprawki malarskie, tam gdzie nie dotarłem, założyć boczne Kontakt-5, i to łoże dokończyć. Co ciekawe spasowanie Menga przy kłodzie drewna pozostawiło cały 1mm wątpliwości, bo otwory na część były za wąskie (zbyt blisko siebie). Wciąż została 1 dziura na wieży koło czujnika meteo, i jutro się jej pozbędę. No to mały trailer tego co jutro przy lepszym świetle postaram się uchwycić :
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 1:59 pm
Miejscowość: Tenczynek

Re: T-72B3 1:35 Meng

Postprzez Towarzysz » Pią Wrz 02, 2016 10:32 pm

Prawa gąska z przodu powinna mieć zwis. Przednie wzmocnienie pancerza wieży takie trochę nieregularne mi się wydaje. Będziesz go cieniował przed washem?
Tow. Adam
Awatar użytkownika
Towarzysz
 
Posty: 506
Rejestracja: Pią Lip 30, 2010 4:17 pm
Miejscowość: Kielce

Re: T-72B3 1:35 Meng

Postprzez vlad_8011 » Sob Wrz 03, 2016 11:30 am

Oj te zwisy ma, tylko je umaskowałem do zdjęć, bo gaska pracująca. Opancerzenie jak najbardziej masz rację, ale tu wychodzi spasowanie menga - części nie da się zamontować inaczej niż sugeruje to producent - są 3 dziury w pancerzu, i 3 wypustki w Kontakcie-5 - i to po prostu w siebie wchodzi. Cieniowanie - raczej nie. Teraz robie właśnie ostatnie poprawki i będzie sidolux. W czasie schnięcia biorę się za łoże NSVT (te amortyzatory będę robił) i może jakąś plandekę. Poradźcie mi jak rozcieńczyć farbę olejną tak żeby nie uszkodzić nawierzchni farby zielonej. Sidolux będzie 2 warstwowy, więc co, benzyna czy jakiś rozpuszczalnik?
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 1:59 pm
Miejscowość: Tenczynek

Re: T-72B3 1:35 Meng

Postprzez Towarzysz » Sob Wrz 03, 2016 12:30 pm

Skoro dajesz sidolux to nie uszkodzisz farby. Ja rozcieńczam oleje benzyną ekstrakcyjną, a potem wacikami umoczonymi w tejże benzynie koryguję ewentualne niedociągnięcia.
Tow. Adam
Awatar użytkownika
Towarzysz
 
Posty: 506
Rejestracja: Pią Lip 30, 2010 4:17 pm
Miejscowość: Kielce

Re: T-72B3 1:35 Meng

Postprzez vlad_8011 » Sob Wrz 03, 2016 1:26 pm

Olejnymi robię washa pierwszy raz, stąd moje obawy. Dam 2 warstwy Sido, chyba starczy. Odnośnie numeracji robie wóz 543 taki jak w pierwszym poście. Na tylnym zasobniku numeru nie daje, bo nie ma sensu, będzie zasłonięty, więc dam go na kasety Kontakt-5 po jego prawej stronie (jak na zdjęciu). Ciężko znaleźć ponumerowane wozy B3 z Zachodniego okręgu Rosji, więc ten 543 wydaje mi się idealny.
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 1:59 pm
Miejscowość: Tenczynek

Re: T-72B3 1:35 Meng

Postprzez vlad_8011 » Sob Wrz 03, 2016 6:26 pm

Teraz zostały do pomalowania światełka, torba na łuski, naboje, i jedziemy z waschem. Po waschowaniu kurzenie i model będzie gotowy. Kurzenie tradycyjnie z błotnymi zaciekami pod spodem.
Odnośnie łoża na NSVT to się poddałem - stworzyłem 3 zestawy i żadne nie działało jak powinno - problem w tym, że te amortyzatory muszą być na jednym końcu razem złączone i skrętne na tym łączeniu - jak dla mnie nie wykonalne w tej skali. Jeszcze 2 razy ułamałem sobie celownik i tą wajchę. Szkoda gadać, pokaże co wymodliłem :
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 1:59 pm
Miejscowość: Tenczynek

Re: T-72B3 1:35 Meng

Postprzez vlad_8011 » Nie Wrz 04, 2016 2:32 pm

Przygotowałem sobie teraz wszystko do washa ale w tym poradniku :
http://modelwork.pl/viewtopic.php?t=6669
Pisze żeby NIE UŻYWAĆ benzyny ekstrakcyjnej. Chyba trochę to jeszcze poczeka. Skąd mam wiedzieć czy mam mocną benzynę czy "słabą"?
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 1:59 pm
Miejscowość: Tenczynek

Re: T-72B3 1:35 Meng

Postprzez OldMan » Nie Wrz 04, 2016 6:10 pm

Zamiast kombinować jak koń pod górę kup sobie gotowca:

Image Image
Awatar użytkownika
OldMan
 
Posty: 868
Rejestracja: Śro Lip 21, 2004 8:24 pm

Re: T-72B3 1:35 Meng

Postprzez vlad_8011 » Nie Wrz 04, 2016 8:53 pm

Zrobiłem z tą benzyną. Wyszło, trochę zciemniało ale jest ok. Nie kombinuje, chce wykończyć to co mam, bo to ostatni model.
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 1:59 pm
Miejscowość: Tenczynek

Re: T-72B3 1:35 Meng

Postprzez vlad_8011 » Pon Wrz 05, 2016 11:59 am

PS Wie ktoś ile schnie farba olejna "renesans" nałożona bardzo cienko, rozcieńczona benzyną ekstrakcyjną?
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 1:59 pm
Miejscowość: Tenczynek

Re: T-72B3 1:35 Meng

Postprzez vlad_8011 » Pon Wrz 05, 2016 3:15 pm

Dobra, jako, że kroi się przerwa (może się bez niej obejdzie, zobaczymy jak będzie z czasem) i model osiągnął status nietykalności - wash olejny będzie schnął i schnął - podzielę się z wami paroma fotkami;
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
No, teraz sami oceńcie czy warto było ten wash robić - model jest nietykalny, a wash jak go nakładałem był bardzo wyrazisty, jednak podczas ścierania zeszło go bardzo dużo, a model sam w sobie mocno ściemniał. Wash nie rozprowadzał się jak należy, był mocno rozcieńczony, nakładałem go kilkakrotnie, a mimo to, czasami czułem się jakbym malował go na czarno, bo nie rozpływała się ta mieszanka jak powinna. Jak na pierwszy raz z olejną, chyba nie jest źle, ale na pewno tego nie powtórzę. dziś jeszcze robiłem poprawki (!) a nakładałem go wczoraj ok 11. To świadczy o tym, że albo to w ogóle nie schnie, albo będzie nie trwałe. Farba to był "renesans", a rozcieńczalnikiem benzyna ekstrakcyjna, rozcieńczona w proporcji ok 1/3 (1-farba, 3-benzyna). Jak widać, nie wszędzie dotarłem na kadłubie, CKM w ogóle nie zwashowany, będę to robił dziś, ALE AKRYLAMI.


Detale typu Zasobniki, kopułka dowódcy, ekrany K-5 sobie i wam odpuszczę, bo naprawdę ciężko je nawet chwycić, a później muszę je ustawiać na ramkach, te z kolei na amplitunerze.... tak, bo ja to właśnie tak suszę :D Amplituner mi daje ciepło, ale nie gorąc, ponadto w pokoju mam ruch chłodnego powietrza więc powinno obejść się bez rannych :
Image
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 1:59 pm
Miejscowość: Tenczynek

Re: T-72B3 1:35 Meng

Postprzez Towarzysz » Pon Wrz 05, 2016 4:59 pm

Ja używam olei Astry. Tam też długo schnie. Przynajmniej 3 dni.
Tow. Adam
Awatar użytkownika
Towarzysz
 
Posty: 506
Rejestracja: Pią Lip 30, 2010 4:17 pm
Miejscowość: Kielce

Re: T-72B3 1:35 Meng

Postprzez vlad_8011 » Czw Wrz 08, 2016 4:37 pm

Jeszcze nie wyschło...... jakby kto pytał :)
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 1:59 pm
Miejscowość: Tenczynek

Re: T-72B3 1:35 Meng

Postprzez vlad_8011 » Sob Wrz 10, 2016 9:43 pm

Myślę, że jutro go wysuszę, na słońce na balkonie i prawie wysechł. Gdybym w tygodniu był w domu, to mógłbym go dawać na balkon codzień, jednak życie postanowiło mi dać kłodę pod nogę w tej sprawie.
Na szybko przy świeżo zdemontowanych trójkątach (zaślepkach):
Image
Dzięki Grześkowi mój czołg ma jakieś szanse na polu minowym :)
Żeby nie było, będą poprawki i to spore, gdzie nie gdzie mogę nawet dojść do gołego plastiku i...... nic się nie stanie, bo różnicy koloru o dziwo nie ma! :D Nie wiem jakim cudem MENG przewidział jaki kolor osiągnie farba Russian green po washingu w moim modelu, ale wyszło im to mistrzowsko. KMT potraktuje inaczej, będzie malowanie z lakierem do włosów, bedzie wash ale akrylowy, i masa niespodzianek. Na zdjęciu jest jeszcze nie skończony. Chce go trochę sfatygowanego zrobić (KMT).
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 1:59 pm
Miejscowość: Tenczynek

Re: T-72B3 1:35 Meng

Postprzez vlad_8011 » Nie Wrz 11, 2016 10:32 am

A teraz tak - wczoraj odbyłem bardzo długą rozmowę z modelarzem lotnictwa, ma bardzo długi staż, skleja i sprzedaje modele, dowiedziałem się od niego, że farby olejnej NIE MOŻNA nakładać na plastik, a w szczególności na powierzchnie zapuszczoną sidoluxem. Tak na logikę ma trochę racji, bo przy malowaniu na płótnie, olej z farby wsiąka, i rozchodzi się po płótnie, tu nie ma gdzie wsiąknąć. Przed chwilą miałem model w rękach, z przykrością stwierdzam, że nie wysechł ani trochę, wczorajszy efekt to albo moje złudzenie, albo owoc tego, że cały dzień stał na słońcu, i przez noc zaciągnął w pokoju wilgoci, i znów się klei. Niech wypowie się jakiś modelarz, który robił washa olejnego - ILE NAPRAWDĘ SCHNIE TO BADZIEWIE? Po jakim czasie można z tym coś robić, i czy mam to zapuścić (sidolux?) ? Daje mu ostateczny czas do następnego tygodnia, jak nie wyschnie, to benzyna i ścieram to łąjno.

Edycja:
Chyba wysechł..... Byłem u niego teraz z patyczkiem do uszu, ścierałem wszystkie rejony, i nic nie zebrałem, aczkolwiek faktura modelu jest dla mnie nowością, wydaje się mokry, tłusty, stąd wynikały moje obawy, jednak jak patyczek nic nie zebrał, to siadam do dalszej roboty. Oto parę zdjęć na szybcika, NSVT po raz kolejny zaliczył upadek, celownik odpadł :P
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

I najbardziej wkurza mnie fakt.... że na zdjęciach washa nie widać, a jest dość wyraźny (mocny).
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 1:59 pm
Miejscowość: Tenczynek

PoprzedniaNastępna

Wróć do Warsztat - pojazdy wojskowe

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 10 gości