Crusader Mk.III PL (Italeri 219 1:35)

Relacje warsztatowe z budowy modeli pojazdów wojskowych.

Crusader Mk.III PL (Italeri 219 1:35)

Postprzez Pan_Cerny » Śro Paź 26, 2016 11:26 am

Crusader, mimo że krytykowany za parametry, zawsze mi się podobał. Kiedyś wydębiłem model od kolegi Hołka I kleiłem go w tym samym czasie co kolega Gunnar
(jego wątek jest tu: http://www.forum.modelarstwo.org.pl/viewtopic.php?f=83&t=3087&hilit=crusader#p21226)

Wspomniałem tez wtedy:
Pan_Cerny napisał(a):Bardzo ładny model się szykuje. Chętnie go oglądam bo u mnie leży rozgrzebany mk.III. Kadłub jest dokładnie na tym samym etapie co u Ciebie. (...)

Porzucony model prezentuje się obecnie tak:
Image
Image
Image

Pierwotnie miał mieć tylko blaszki (bo też nic innego nie było dostępnego), potem się pojawiły lufki KM-ów i działa głównego. Najsłabszym elementem tego modelu są gumowe gąsienice. Bardzo skąpiłem na fruile i dlatego model powędrował na półkę. Ale ostatnio zaszalałem i kupiłem na allegro zestaw gąsienic. Oby tylko doszedł :)
Tak więc wracam do tego modelu a o postępach prac będę tu meldował

Czy ktoś może kojarzy kalkomanie do polskich crusaderów?
Pozdrawiam
Marek
-----------------------------------
Image
Pan_Cerny
 
Posty: 388
Rejestracja: Wto Wrz 30, 2003 1:19 am
Miejscowość: W-wa

Re: Crusader Mk.III PL (Italeri 219 1:35)

Postprzez Pan_Cerny » Nie Paź 30, 2016 2:13 am

Szczęśliwie gąsienice dotarły, więc mogłem je w tę sobotę poskładać.

Image

Najwięcej czasu zajęło oczyszczenie każdego ogniwka z ewentualnych nadlewek oraz udrożnienie otworów. Przycięcie drucików i poskładanie wszystkiego w całość to już była chwila.

Przy okazji przetestowałem nowy sposób przycinania drucików na odpowiednią długość. Nie mam gilotynki, olfą też nie szło ciąć tych fruilowych drutów. Wymyśliłem naprędce przyrządzik do szybkiego odmierzania odcinków, który sprawdził się wyśmienicie.
Pozwólcie, że się podzielę moim pomysłem.

Sekret tkwi w tej białej rurce. To odcinek zwykłej polistyrenowej rurki do której wnętrza wsadziłem drugi, pełny pręcik i skleiłem.
Image

W przekroju wygląda to tak:
Image

6,8 mm to długość pręcika, którą dobrałem doświadczalnie.
A używa się ustrojstwa w ten sposób.
Wkładamy drucik do środka.
Image

I obcinamy.
Image

Szybka robota. W krótkim czasie otrzymujemy pierdyliard zunifikowanych drucików. Oczywiście ta rurka jest poniekąd jednorazowym narzędziem, do innych rozmiarów łączników będę musiał sobie spreparować inną. Ale to dosłownie 5 minut roboty.

I już czołguś wstępnie ubrany w gąsienice. Na jedną stronę wyszło mi 117 ogniw.
Image

cdn.
Pozdrawiam
Marek
-----------------------------------
Image
Pan_Cerny
 
Posty: 388
Rejestracja: Wto Wrz 30, 2003 1:19 am
Miejscowość: W-wa

Re: Crusader Mk.III PL (Italeri 219 1:35)

Postprzez Mirosław Zając » Nie Paź 30, 2016 9:18 am

Nie mam gilotynki, olfą też nie szło ciąć tych fruilowych drutów. Wymyśliłem naprędce przyrządzik do szybkiego odmierzania odcinków, który sprawdził się wyśmienicie.

Jak to mówią "potrzeba matką wynalazków". :D :D
Image
Mirosław Zając
 
Posty: 40
Rejestracja: Pią Paź 10, 2003 9:30 pm
Miejscowość: podkarpacie

Re: Crusader Mk.III PL (Italeri 219 1:35)

Postprzez Grzegorz H. » Nie Paź 30, 2016 6:48 pm

te czołgi są tak brzydkie, że aż wypada jednego mieć na półce ;)
będę zaglądał
Awatar użytkownika
Grzegorz H.
 
Posty: 672
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 11:20 am
Miejscowość: Bydgoszcz

Re: Crusader Mk.III PL (Italeri 219 1:35)

Postprzez author21 » Czw Lis 03, 2016 3:18 pm

A ja zawsze ciąłem drucik bezpośrednio po złączeniu ogniwa. Ze zwoju łączyłem i przycinałem już na gąsienicy. Nawet lepiej się nawleka jak mam długi drut, a nie przycięty odcinek. Ale każdy ma metodę swoją. :D
Kobieta jest uczuciowa i romantyczna, facet mysli o budowie czołgu :)
author21
 
Posty: 117
Rejestracja: Czw Lut 26, 2009 10:01 am
Miejscowość: Kraków


Wróć do Warsztat - pojazdy wojskowe

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 6 gości