M3 STUART 1/35 ACADEMY

Relacje warsztatowe z budowy modeli pojazdów wojskowych.

M3 STUART 1/35 ACADEMY

Postprzez Zaruk » Czw Lut 22, 2018 9:09 pm

Cześć.
Po przerwie zdecydowałem się na swój drugi model.

Image

Pierwszy można obejrzeć tu: viewtopic.php?f=84&t=53109

Będzie to wczesna wersja Stuarta, wzbogacona blaszkami Eduarda i lufami do działa i Browningów. Spotkanie z elementami fototrawionymi było ciężkim przeżyciem, część z nich popsułem (brak zaginarki, niezbyt zręczne paluszki), ale kilka udało się złożyć, mam nadzieję, że będą dobrze wyglądały.
Sklejona jest już główna bryła czołgu, natknąłem się na niewielkie niedopasowania i szczeliny, ale w sumie nic strasznego.

Image

Image

Image

Image

Reszta elementów jest już w większości poskładana, kończę się męczyć z gąsienicami i będę malował.
I teraz poproszę o pomoc: chciałbym zrobić malowanie amerykańskie wozu szkoleniowego z fortu Knox. Kolorem podstawowym jest Olive Drab, jak go uzyskać czytałem u Steva Zalogi - miksował on XF-62 Tamiyi z ciemnożółtym (na moje oko XF-60) ponieważ uważał, że sama XF-62 jest zbyt ciemna. Czy ktoś z Was wie w jakich proporcjach to zrobić? Dodam, że Zaloga wyodrębnił mieszankę ciemniejszą (używał jej jako koloru bazowego) oraz mix do rozjaśnień. Jakie macie doświadczenia w tej kwestii - proszę o podpowiedzi.
Druga kwestia dotyczy reflektorów. Chciałem po wydrążeniu wypełnić je klejem UHU PLUS. Jak gdzieś czytałem daje on bardzo dobry efekt włącznie z wytworzeniem niewielkiego menisku. Niestety, w Warszawie są trudności z jego kupieniem, głównie występuje jego odmiana o wytrzymałości do 170 kg (tamten miał do 300). Czy ktoś używał tej 170-tki do robienia lamp? A jeśli nie, to może wiadomo coś o przeźroczystym POXIPOLU i jego przydatności w modelarstwie?
Zaruk
 
Posty: 9
Rejestracja: Czw Lis 01, 2007 9:11 pm
Miejscowość: Żoliborz

Re: M3 STUART 1/35 ACADEMY

Postprzez Zaruk » Pią Mar 02, 2018 6:58 pm

Skoro nie było żadnych podpowiedzi, to pomalowałem tamiyowską Olive Drab z niewielkim dodatkiem (kilka kropli) ciemnożółtego.
Wyszło tak (jasne plamki widoczne na ciemnym czołgu to prawdopodobnie efekt starzenia się antycznej matrycy w moim aparacie; na modelu takich przebarwień nie ma):

Image

Image

Image

Image

Image

Fotki dość dobrze oddają kolor, odcień jest ciemny ale podoba mi się i sądzę, że rzeczywiste malowanie mogło od tego zbytnio nie odbiegać.
Zrobię teraz trochę rozjaśnień i będę chciał namalować pasy oraz gwiazdy na wieży wykorzystując samoprzylepne szablony dołączone do blaszek Eduarda.
W związku z tym mam pytanie - czy przed ich przylepieniem i malowaniem znaków należy położyć zabezpieczającą warstwę matowego (?) lakieru? Boję się aby przy odlepianiu szablonów nie odeszła także farba. Proszę o podpowiedź.
Zaruk
 
Posty: 9
Rejestracja: Czw Lis 01, 2007 9:11 pm
Miejscowość: Żoliborz


Wróć do Warsztat - pojazdy wojskowe

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 9 gości

cron