Powstańcze pantery

Tutaj dyskutujemy na temat czołgów, transporterów i innych pojazdów wojskowych. Poruszamy tutaj także kwestie malowania maszyn, użycia bojowego, techniki wojskowej, historii itp. W tym dziale zamieszczamy zdjęcia pojazdów rzeczywistych.

Postprzez fischwww » Pon Wrz 05, 2005 4:12 pm

ChrisFly napisał(a):WP mógł jechać do serwisu z powodu:
- niesprawnej w 100% instalacji elektrycznej
- jakiś innych niedomagań, o których nie wiemy
- mógł być po prostu improwizowanym ciągnikiem holowniczym na wypadek gdyby Magda stanęła.
Uszkodzenie, które sugerujesz (wyrwa w wieży), to w żadnej mierze nie mogła być robota dla serwisu. To robota dla producenta.


Masz rację, takie uszkodzenie raczej jest nie do naprawy dla warsztatu naprawczego. Ale mógł wracając do rzeszy po drodze służyć jako "ciągnik" dla drugiej maszyny.

Co do dziury z piata. Masz jakieś fotki pokazujące te uszkodzenie, czy opierasz się na samych relacjach. Skąd wiesz jak wyglądała i w którym miejscu była. Sam przyznałeś, że pamięć ludzka jest zawodna.

Co do fot 17 to ja cały czas się upieram się, że ta plama na środku jest dziurą. A czy z piata to nie jestem pewny. Wygląda jak po uderzeniu pocisku kumulacyjnego w bok wieży pod dużym kątem. Przy tak uderzonym pancerzu takim pociskiem pancerz będzie przepalony a nie rozerwany.

Pozdrowienia
fischwww
fischwww
 
Posty: 14
Rejestracja: Pon Gru 06, 2004 12:16 am
Miejscowość: Warszawa

Postprzez ChrisFly » Wto Wrz 06, 2005 7:36 am

fischwww napisał(a):Masz rację, takie uszkodzenie raczej jest nie do naprawy dla warsztatu naprawczego. Ale mógł wracając do rzeszy po drodze służyć jako "ciągnik" dla drugiej maszyny.

Nie, o wracaniu do Rzeszy nie mogło być mowy. Wtedy taka maszyna musiała być zdjęta ze stanu (a w meldunkach nic takiego nie ma). Do Rzeszy nie jechało się całą załogą (nikt z tego powodu nie dawał urlopu) i to nie ten rodzaj uszkodzenia. Czołg był z pewnością (jeżeli w ogóle był) w tzw. krótkiej naprawie (maks. do 14 dni).
fischwww napisał(a):Co do dziury z piata. Masz jakieś fotki pokazujące te uszkodzenie, czy opierasz się na samych relacjach. Skąd wiesz jak wyglądała i w którym miejscu była. Sam przyznałeś, że pamięć ludzka jest zawodna.
Gdybym takie fotki widział to bym je zamieścił. Miejsce i wielkość uszkodzenia są zawarte w kilku relacjach i są zgodne, nie ma żadnych podstaw by je podważać.
fischwww napisał(a):Co do fot 17 to ja cały czas się upieram się, że ta plama na środku jest dziurą. A czy z piata to nie jestem pewny. Wygląda jak po uderzeniu pocisku kumulacyjnego w bok wieży pod dużym kątem. Przy tak uderzonym pancerzu takim pociskiem pancerz będzie przepalony a nie rozerwany.
Trochę jesteś nie konsekwentny. Albo mamy do czynienia z czołgiem z niewielkim defektem np. w instalacji elektrycznej i wtedy o żadnej dziurze mowy być nie może albo mamy dziurę a wtedy wytłumacz mi i innym dlaczego:
- nikt o niej nie pamiętał,
- dlaczego zaspawano dziurę od PIAT-a z prawej strony a o lewej, dużo większej cisza,
- "Twoja" dziura ma na oko jakieś ćwierć m2. Wiesz jaki ładunek musiałby być by taką dziurę spowodować? Przepalić narożnik wieży gdzie złączone są dwie płyty stalowe o gubości 40mm wzmocnione jeszcze podstawą wieży? Jesteś w stanie sobie wyobrazić taki ładunek kumulacyjny, który przepala narożnik wieży a w środku poza niewielkimi uszkodzeniami instalacji elektrycznej wszystko jest OK? D-ca, który siedzi w tym miejscu wychodzi bez szwanku?
Jeśli się upierasz to przynajmniej to racjonalnie wytłumacz a dopiero wtedy może przekonasz innych.
ChrisFly
 
Posty: 390
Rejestracja: Śro Gru 10, 2003 10:45 am
Miejscowość: Lublin

Postprzez Marek P. » Wto Wrz 06, 2005 8:05 am

Ja trochę z innej beczki - w artykule jest wzmianka o zniszczeniu przez pantery 3 czołgów niemieckich ( poprawcie mnie jeśli źle piszę, nie mam artykułu przed sobą ). 2 miały być "lekkie" ( bodajże 06.08 ) i jeden, który "ryglował" Karolkową ( 10.08 ?)
Czy nie da sie ustalić typów i jednostek ? ( tak dla uzupełnienia artykułu )

PS Herman Goering i jego PZ IV zdaje się odpadają ( stracili 2 czołgi ale w innym miejscu i czasie )
Image
Awatar użytkownika
Marek P.
 
Posty: 276
Rejestracja: Pon Paź 20, 2003 1:40 pm

Postprzez ChrisFly » Wto Wrz 06, 2005 8:59 am

Marek P. napisał(a):Ja trochę z innej beczki - w artykule jest wzmianka o zniszczeniu przez pantery 3 czołgów niemieckich ( poprawcie mnie jeśli źle piszę, nie mam artykułu przed sobą ). 2 miały być "lekkie" ( bodajże 06.08 ) i jeden, który "ryglował" Karolkową ( 10.08 ?)
Czy nie da sie ustalić typów i jednostek ? ( tak dla uzupełnienia artykułu )

PS Herman Goering i jego PZ IV zdaje się odpadają ( stracili 2 czołgi ale w innym miejscu i czasie )

Relacje żołnierzy Plutonu Pancernego mówią o następujących zdarzeniach:
8 sierpnia, Karolkowa - "WP" przeciwko ? /prawdopodobnie był to PzIV z HG stacjonujących na Urlychowie; jest duża szansa, że da się to potwierdzić/
10 sierpnia 5:00, Okopowa od Powązkowskiej - "Magda" przeciwko 2 x ? /miały to być czołgi lekkie, prawdopodobnie pochodzące z warsztatów i jednostek remontowych z fortu Bema lub okolic; ciężko będzie zidentyfikować typy ale .../
10 sierpnia 8:30, Okopowa od Powązkowskiej - "Magda" przeciwko 4 x ? /miały to być 3 czołgi lekkie + 1 samochód panc., sytuacja jak wyżej/

Generalnie jest to jeden z tematów pobocznych, który jak słusznie zauważyłeś, warto kontynuować by naszą wiedzę na temat Powstania uzupełnić. Pisząc w artykule, że kilka wątków jest jeszcze prowadzonych miałem na myśli właśnie ten oraz:
- identyfikację niemieckich załóg i samych czołgów (myślę tu oczywiście o naszych "Panterach"),
- dodatkowe zdjęcia lub niewykadrowane kopie, które pozwolą na potwierdzenie lub uzupełnienie wiedzy nt. wyglądu "Panter" (tutaj jestem prawie pewien, że może coś się znaleźć).
Poza tym coś może się jeszcze "urodzić" po tym jak ostatni artykuł dotrze do czytelników. Tak było poprzednim razem.
ChrisFly
 
Posty: 390
Rejestracja: Śro Gru 10, 2003 10:45 am
Miejscowość: Lublin

Postprzez fischwww » Wto Wrz 06, 2005 10:47 pm

ChrisFly napisał(a):Nie, o wracaniu do Rzeszy nie mogło być mowy. Wtedy taka maszyna musiała być zdjęta ze stanu (a w meldunkach nic takiego nie ma). Do Rzeszy nie jechało się całą załogą (nikt z tego powodu nie dawał urlopu) i to nie ten rodzaj uszkodzenia. Czołg był z pewnością (jeżeli w ogóle był) w tzw. krótkiej naprawie (maks. do 14 dni).

Pantera mogła być skreślona ze stanu po wykonaniu ostatniego zadania tj pomocy w ewakuacji tej drugiej Pantery. Z drugiej strony w Warszawie wybuchły walki i chociaż Niemcy nie znali rozmiaru tych walk nie sądze, żeby wysłali samego kierowcę, bez obsugi działa i karabinów - stąd pełna załoga. Z dugiej strony przebicie się przez Warszawę i załadunek czołgu do wysyłki na Woli badź w Pruszkowie ma sens. W tych pierwszych dniach Powstania był chaos organizacyjny z obu walczących stron. Skąd Niemcy mieli wiedzieć czy linia kolejowa przez Warszawę jest przejezdna. I jeszcze jedno, załoga mogła po zdaniu tego otrzymać nowy czołg i wrócić do walki.
ChrisFly napisał(a):Gdybym takie fotki widział to bym je zamieścił. Miejsce i wielkość uszkodzenia są zawarte w kilku relacjach i są zgodne, nie ma żadnych podstaw by je podważać.

Chodzi mi o to, że pamięć ludzka jest dosyć zawodna. Relacje te nieraz dzieli po kilkadziesiąt lat od wydarzeń i pewne szczególy mogą się niezgadzać do rzeczywistości. Może i są zgodne ze sobą, ale czy do końca prawdziwe?
ChrisFly napisał(a):.Trochę jesteś nie konsekwentny. Albo mamy do czynienia z czołgiem z niewielkim defektem np. w instalacji elektrycznej i wtedy o żadnej dziurze mowy być nie może albo mamy dziurę a wtedy wytłumacz mi i innym dlaczego:
- nikt o niej nie pamiętał,
- dlaczego zaspawano dziurę od PIAT-a z prawej strony a o lewej, dużo większej cisza,
- "Twoja" dziura ma na oko jakieś ćwierć m2. Wiesz jaki ładunek musiałby być by taką dziurę spowodować? Przepalić narożnik wieży gdzie złączone są dwie płyty stalowe o gubości 40mm wzmocnione jeszcze podstawą wieży? Jesteś w stanie sobie wyobrazić taki ładunek kumulacyjny, który przepala narożnik wieży a w środku poza niewielkimi uszkodzeniami instalacji elektrycznej wszystko jest OK? D-ca, który siedzi w tym miejscu wychodzi bez szwanku?
Jeśli się upierasz to przynajmniej to racjonalnie wytłumacz a dopiero wtedy może przekonasz innych.

Nie rozumiem tej niekonsekwencji. To nie ja upierałem się co do defektu elektryki. Dla mnie jest to bez sensu. To tak jakby ślepy prowadził kulawego. Jesli czołg miał pociągnąc drugi to musiał!!! mieć w pełni sprawną elektrykę i napęd. W innym wypadku mogłoby się zdarzyć to, że po wzięciu na hol nie wytrzymałaby elektryka i oba czołgi by były unieruchomione.
Co fot 17, to zamieszczam jej fragment
Widać tylko część jej, reszta jest zasłonięta skrzynka narzędziową. widoczny kawałek zaznaczyłem jako 1 jest wysokości jakieś 1,5 wysokości rzędu zimmeritu. Co do zakrytej części nie jestem jasnowidzem, może sięgać do samego dołu wieży ale może się kończyć zaraz za skrzynką.
Widać wyraźnie oderwany zimmerit (ozn jako 2) i osmalenie pancerza (3).
Do weryfikacji potrzebny by był orginał. W "Powstaniu '44" Davisa jako źródło podane jest Studium Polski Podziemnej (Londyn) a w opracowaniu Ledwocha "Warszawa 1944" opisane jest jako: (via J. Kwapisiewicz).

Image


Pozdrawiam
fischwww
fischwww
 
Posty: 14
Rejestracja: Pon Gru 06, 2004 12:16 am
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Wozu » Wto Wrz 06, 2005 11:04 pm

fischwww -> A wiesz chociaz jak działa pocisk kumulacyjny? Jego efektem dzialania jest dziura srednicy 2-4cm, a nie wyrwane kilkaset cm^2 pancerza. Wielkość dziury wtedy nie zależy od kalibru pocisku, a od rodzaju uzytej wkladki, jednak te sie konstruuje niezmiennie od ponad 50 lat tak, by skupic jak najwieksza sile w jak najmniejszym punkcie.

Na poparcie moich slow, dwie fotki sprzetu, ktory po wojnie sluzyl jako cel dla zolnierzy strzelajacych z recznych wyrzutni ppanc. (z glowica kumulacyjna, oczywiscie).

http://odkrywca.com/picsforum11/adiq00aa00ny.jpg
http://img95.imageshack.us/my.php?image=granttarget11ac.jpg
Pozdrawiam,
Tomasz Woźniak
Na warsztacie: coś tam, za dużo by wymieniać ;)
"oj tam pisze szybko i nie mam czasu na zastanowienie się..."
Image
Awatar użytkownika
Wozu
 
Posty: 502
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 12:21 am
Miejscowość: Warszawa

Postprzez ChrisFly » Śro Wrz 07, 2005 9:10 am

fischwww napisał(a):Z drugiej strony w Warszawie wybuchły walki i chociaż Niemcy nie znali rozmiaru tych walk nie sądze, żeby wysłali samego kierowcę, bez obsugi działa i karabinów - stąd pełna załoga.
Odpada. Relacje powstańców, którzy rozmawiali z Niemcami mówią wyraźnie, że załogi nic nie wiedziały o walkach w Warszawie.
fischwww napisał(a):Z dugiej strony przebicie się przez Warszawę i załadunek czołgu do wysyłki na Woli badź w Pruszkowie ma sens.
Nie ma sensu i to z kilku przyczyn:
- na Woli nie było ramp do załadunku takich czołgów,
- rampy były w Rembertowie więc po co tłuc się do Pruszkowa jeśli się jedzie z Zielonki,
- jeśli założymy, że "WP" miała tylko odholować "Magdę" do warsztatu a Niemcy wiedzieli o wybuchu walk w mieście, to wysłanie 2 szt. najlepszych czołgów w gęsto zabudowany teren zajęty przez nieprzyjaciela w celu przebicia się, bez osłony piechoty, to byłby jawny sabotaż.
fischwww napisał(a):W tych pierwszych dniach Powstania był chaos organizacyjny z obu walczących stron.
Nie przesadzaj fischwww z tym chaosem, to było wojsko a nie cywil-banda.
fischwww napisał(a):Skąd Niemcy mieli wiedzieć czy linia kolejowa przez Warszawę jest przejezdna. I jeszcze jedno, załoga mogła po zdaniu tego otrzymać nowy czołg i wrócić do walki.
Tutaj to już przesadziłeś i to zdrowo. Czy my tu rozmawiamy o historii i realiach czy fantazjujemy? Czy znasz procedury? Czy wiesz cokolwiek nt. dostaw do I./Pz.Rgt.27 czego nie ma w meldunkach? Masz jakieś dokumenty?
fischwww napisał(a):Chodzi mi o to, że pamięć ludzka jest dosyć zawodna. Relacje te nieraz dzieli po kilkadziesiąt lat od wydarzeń i pewne szczególy mogą się niezgadzać do rzeczywistości. Może i są zgodne ze sobą, ale czy do końca prawdziwe?
Relacje odnośnie uszkodzenia spisane zaraz po wojnie i teraz są zgodne w 100%, są zgodne bezpośrednio z innymi, które opisują stan czołgu "WP". Na obecnym etapie nie ma jeszcze podstaw by je podważać jednym, niezbyt wyraźnym zdjęciem.
fischwww napisał(a):Nie rozumiem tej niekonsekwencji. To nie ja upierałem się co do defektu elektryki. Dla mnie jest to bez sensu.
Akurat w tym przypadku to ma sens gdyż relacje mówią wyraźnie o defekcie w instalacji elektrycznej co jest potwierdzone na zdjęciach 10, 11, 12. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że uszkodzenie pancerza wieży automatycznie powodowało uszkodzenie instalacji elektrycznej wewnątrz wieży. To częste przypadki w "Panterach". Jedyne pytanie jakie można postawić to: Czy "WP" miała już na wstępie jakieś niedomaganie czy dopiero po dostaniu granatem z PIAT-a?
fischwww napisał(a):To tak jakby ślepy prowadził kulawego. Jesli czołg miał pociągnąc drugi to musiał!!! mieć w pełni sprawną elektrykę i napęd.
Ewentualne uszkodzenie instalacji w wieży wcale nie musiało mieć wpływu na funkcjonowanie pozostałych podzespołów pojazdu. Równie dobrze czołg "WP" mógł być w pełni sprawny więc nie ma o co kruszyć kopii.
fischwww napisał(a):Co fot 17, to zamieszczam jej fragment ...
Co do zakrytej części nie jestem jasnowidzem, ... Do weryfikacji potrzebny by był orginał.
Ponieważ ja też nie jestem jasnowidzem toteż wstrzymam się od jakichkolwiek spekulacji na temat tego co przedstawia ów fragment zdjęcia. Jeśli uda mi się kiedyś dojść co przedstawia, dam znać. Jestem pewien, że ktoś inny postąpi tak samo.
Pozdrowienia,
Krzysztof
ChrisFly
 
Posty: 390
Rejestracja: Śro Gru 10, 2003 10:45 am
Miejscowość: Lublin

Postprzez fischwww » Śro Wrz 07, 2005 10:33 am

Jedyne wyjście to poszukiwanie nowych zdjęć, które ostatecznie zweryfikują czyjąś wersję.

Co do ładunku kumulacyjnego to nie miałem racji. Rzeczywiście dziura po takim ładunku jest b. mała

Pozdrawiam
fischwww
fischwww
 
Posty: 14
Rejestracja: Pon Gru 06, 2004 12:16 am
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Sławek » Pią Wrz 09, 2005 7:40 am

ChrisFly napisał(a):Akurat w ym przypadku to ma sens gdyż relacje mówią wyraźnie o defekcie w instalacji elektrycznej co jest potwierdzone na zdjęciach 10, 11, 12. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że uszkodzenie pancerza wieży automatycznie powodowało uszkodzenie instalacji elektrycznej wewnątrz wieży. To częste przypadki w "Panterach".

Witam!
O takiej przypadłości w "Panterach" czytałem w książce "Na imię jej było Lilly" (nie mam 100% pewności co do tytułu, bo czytałem ją naście lat temu). W czasie walk we Włoszech, autor dowodzący "Shermanem", trafił w wieżę "Pantery". Pocisk nie przebił pancerza ale wywołał pożar instalacji elektrycznej i wyłączył czołg z walki.

Pozdrawiam
Sławek
"Nobody respects a country with a poor army, but everybody respects a country with a good army. I raise my toast to the Finnish Army."

Stalin, 1948
Awatar użytkownika
Sławek
 
Posty: 357
Rejestracja: Śro Paź 01, 2003 9:13 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Bigmodel » Pią Wrz 09, 2005 8:26 am

Witam.

Sławku tytuł zapamietałeś dobrze.
Autorem tej ksiązki jest mój ulubieniec Bogdan Tymieniecki.A rozdział w którym jest opis tej akcji nazywa się Metauro River.

Tu mały cytat.
Wieża otwarta,wszedłem.Wszytko pozostawione nienaruszone,jedynie swąd palącej się gumy.
Działo załadowane.Na podłodze mapnik i piekna ,nowiuśka lornetka.
Stachow już siedział na siodełku kierowcy,starter martwy.
Nie mogli zapalić i dlatego zostawili.Zaczelismy go dokładnie oglądać na zewnątrz.
Na przodzie,przy samej obsadzie lufy,czarna plama od wybuchu granatu.
Z boku wiezy głęboka rysa pocisku ppanc i oderwany odlew nasady anteny.
To trafienie spowodowało zapalenie się przewodów i uniemożliwiło rozruch silnika.

Pozdrawiam.
Jacek.

PS.Dzięki Krzysiu za fotke.Jest super.
Hmmm chyba zamiast Jagdpanthery w 1/15 zrobie najpierw Panthere.Najprawdopodobnie będzie to Magda - Pudel.
;o)
Awatar użytkownika
Bigmodel
 
Posty: 1126
Rejestracja: Pią Lis 14, 2003 6:08 pm
Miejscowość: Wrocław/Breslau

Postprzez ChrisFly » Czw Wrz 15, 2005 7:14 am

Oficjalna errata do artykułu (nr 1 jak na razie :D )

Dotyczy oznaczenia szkoły na Stawkach na zdjęciu zamieszczonym na stronie 74. Podpis powinien być przesunięty "10mm do góry" czyli dokładnie na drugą stronę ulicy Stawki.

Podziękowania dla Sławka, który jako warszawiak zaraz błąd wychwycił,
Autor
ChrisFly
 
Posty: 390
Rejestracja: Śro Gru 10, 2003 10:45 am
Miejscowość: Lublin

Postprzez ToKon » Czw Wrz 15, 2005 8:58 am

Dopiero dziś od dnia ukazania się artykulu mam okazje skorzystać z internetu więc pozwolę sobie podziękować Autorowi za publikację, chwała Mu!
Mam pytanie: Chrisfly: na rysunku-rekonstrukcji wyglądu Magdy-Pudla z namalowanymi szachownicami na bokach nie ma uchwytu MG na kopułce dowódcy; czy w tym czasie już go nie było (jakieś fakty z "powstańczych dziejów" Panter), czy to po prostu wizja autorska?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
TK
Awatar użytkownika
ToKon
 
Posty: 70
Rejestracja: Pią Sie 06, 2004 9:24 am
Miejscowość: Toruń

Postprzez ChrisFly » Czw Wrz 15, 2005 11:31 am

ToKon napisał(a):Mam pytanie: Chrisfly: na rysunku-rekonstrukcji wyglądu Magdy-Pudla z namalowanymi szachownicami na bokach nie ma uchwytu MG na kopułce dowódcy; czy w tym czasie już go nie było (jakieś fakty z "powstańczych dziejów" Panter), czy to po prostu wizja autorska?

Wizja autorska. Wiadomo, że po ataku na Gęsiówkę "Wiktor" zdjął podziurawiony ryngraf więc sobie pomyślałem, że uchwyt już nie był nikomu do niczego potrzebny a mógł tylko przeszkadzać. Tak więc zdjąłem go. Całego wyglądu "Magdy" po 5 sierpnia, z małymi szachownicami, też nie jestem pewien gdyż jest oparty wyłącznie na relacji W.Bartnickiego tak jak ją zrozumiałem.
ChrisFly
 
Posty: 390
Rejestracja: Śro Gru 10, 2003 10:45 am
Miejscowość: Lublin

Postprzez SebastianN » Pon Lis 29, 2010 2:37 pm

Witam

1. Jestem na etapie wiernego odwzorowania wyglądu Magdy, przejrzałem ten temat w większości i nie znalazłem nigdzie wzmianki na temat biało-czerwonej flagi na "masce" owej Pantery, a na zdjęciach z Militarii XX wieku wyraźnie widać taką namalowaną flagę nad przednim prawym błotnikiem z napisem "Pudel". Takiej flagi nie ma na rys. Krzysztofa Muchy (ChrisFly to Ty? ;) ), który to rysunek był w tym samym artykule co zdjęcia Pantery o których wspomniałem. Jeżeli doszliście do wniosku że taka flaga się tam znajdowała to ok, sorry za zamieszanie.

2. Ostatnio też zamontowałem liny holownicze na szeklach na swoim modelu i nie rozumiem jednej rzeczy, w jaki sposób są one przyczepione na autentycznym zdjęciu z artykułu? Nie wiem czy dobrze nazywam rzeczy po imieniu; I mean "szekle" czyli to szare coś zakończone hakami, przyczepiane po obu stronach przy innych doczepionych narzędziach :) Na zdjęciu liny zaczepione są po środku "szekli", nie wiszą na "hakach" szekli tylko przyczepione są nie wiem do czego, a liny przechodzą pod uchwytami, na których wiszą szekle, a nie na nich. Próbowałem zrobić coś takiego na swoim modelu i albo jest on źle wyrzeźbiony (w co wątpię bo to Dragon) albo mam coś nie tak ze wzrokiem.

3. Ostatnia sprawa, jak uważacie jak powinna wyglądać prawa ściana Pantery (nie chodzi o wieżę)? Na wizualizacji z artykułu widzimy lilijkę oraz białą plamę, która coś chyba miała zasłaniać... ale co? Przecież w tym miejscu powinny być narzędzia a nie niemiecki... dajmy na to krzyż, albo coś innego. Natknąłem się też na wzmiankę o niezamalowanym niemieckim krzyżu po prawej stronie z przodu, przy uchwytach na narzędzia, taki też krzyż namalowałem na swoim czołgu, jednak widzę że istnieją różne wersje wyobrażenia prawej burty Magdy.

Czy ktoś umie rozwiać moje wątpliwości? :)
"wtajemniczeni wiedzą o co chodzi"
Awatar użytkownika
SebastianN
 
Posty: 9
Rejestracja: Pią Paź 01, 2010 9:36 am
Miejscowość: POZnan*

Postprzez Marek Jaszczołt (mark67) » Pon Lis 29, 2010 7:47 pm

ad 1) jeżeli przyjrzysz się lepszej kopii zdjęcia to się okaże że to nie flaga namalowana, tylko prostokątny przedmiot ; być może blok pod podnośnik. BTW twoje rozszyfrowanie pseudonimu ChrisFly jest jak najbardziej prawidłowe.
ad 3) - mylisz się że no nie był zamalowany krzyż - one były fabryvznie malowane również w tym miejscu (tak robił DB):
Image
ad 2) to muszę na spokojnie obejrzeć.
Awatar użytkownika
Marek Jaszczołt (mark67)
 
Posty: 1058
Rejestracja: Wto Wrz 30, 2003 9:11 am
Miejscowość: Warszawa

PoprzedniaNastępna

Wróć do Rzeczywiste - pojazdy wojskowe

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron