Jaki model samolotu wybrać dla początkującego/powracającego?

Relacje warsztatowe z budowy modeli lotniczych.

Jaki model samolotu wybrać dla początkującego/powracającego?

Postprzez Bourbi » Pią Cze 17, 2005 7:20 pm

Witam,
to mój pierwszy post na forum, choć obserwuję wątki od paru miesięcy. Do modelarstwa wróciłem po przerwie (początki były 8 lat temu, gdy miałem 9 lat - stare czasy...). po wspomnianej przerwie ze trzy modele już skleiłem, ale to były "przymiarki". Chciałbym zatem poprosić Was o radę. Mianowicie, jaki samolot (1:72 lub 1:48) mi proponujecie - taki, żeby dobrze mi się przy nim pracowało i żebym mógł wykorzystać na nim aerograf? Przede wszytkim interesowałby mnie RAF z IIWŚ.
Poza tym mam prośbę do tych, obeznanych z aerografem Humbrola: czy możecie wyjaśnić mi, jak uzyskać np. najcieńszą linię lub najgrubszą i w ogóle jakie ma on możliwości??

PS. I czy warto zabierać się już za blaszki, czy poczekać z tym trochę??

Pozdrawiam, Tomek
na warsztacie:
CANT. Z506B [Supermodel 1:72]
P-39N/Q AIRACOBRA [Academy 1:72]
Awatar użytkownika
Bourbi
 
Posty: 20
Rejestracja: Sob Kwi 16, 2005 6:40 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Krzysztof Strużyna » Pią Cze 17, 2005 8:02 pm

Tego typu pytania często zdażają sie na tym forum, więc jeśli poszukasz to na pewno coś znajdziesz. Tak na szybko poleciłbym Ci modele nowe revella(tanie i bardzo ładne): Spitfire, Hurricane, P-51 Mustang, P-47Thunderbolt(co prawda to nie RAF ale b. ładny tak samo jak Me-262) 1/72. Proponowałbym się też zastawnowić nad modelami Academy. Z blaszkami bym się na razie wstrzymał, dopoki w miarę opanujesz posługiwanie się aerografem. Jak dla mnie stosowanie blaszek ma wtedy sens gdy model jest ładnie pomalowany :D A pieniądze, które zaoszczędzisz na blaszkach inwestuj w rozbudowę warsztatu.

Powodzenia , czekamy na wyniki :D
Pozdrawiam Krzysztof
http://home.elka.pw.edu.pl/~kstruzyn/ (w budowie)
Na warsztacie:
Sopwith Camel 1/32, P-51B Revell 1/72, Spitfire MkV Revell 1/72
Awatar użytkownika
Krzysztof Strużyna
 
Posty: 473
Rejestracja: Sob Kwi 17, 2004 7:59 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Kiidd » Pią Cze 17, 2005 10:39 pm

Co do modeli w 4ósemce mogę polecić rodzinę samolotów Spitfire firmy Tamiya. Mk I, Mk V, Mk V Trop ... modele można kupić w przystępnej cenie 65 - 85 zł. Dobre są również modele firmy Hasegawa ale tu musisz się liczyć z wydatkiem 100 - 130zł.
Za taką cenę masz model Tamiya + jakieś blaszki ( kokpit ) myślę, że to na początek wystarczy.
Co do farb ... zależy czym chcesz malować :?: olejne czy akrylowe :?:
Jeżeli olejne to polecam ModelMaster Autentic, takie farby można kupić w kolorystyce oznaczonej jako Federal Standard ( jeżeli mówimy o kolorystyce RAF ) Jak chcesz malować akrylami ... tu polecam Pactrę, ModelMaster Autentic, Vallejo :!:
Jeżeli chodzi o areograf ... odpuść sobie Humbrola ... zainwestuj w pesudi Iwatę, na Allegro kupisz nówkę za około 130 zł. Jak dla Ciebie uważam, że taki areograf to szczyt szczęścia. Sam używam P-Iwatę już 3 rok i jestem bardzo zadowolony.
Jeżeli jeszcze mogę w czymś pomóc zapraszam na PW ;o)
Pozdrawiam Kiidd
Awatar użytkownika
Kiidd
 
Posty: 1913
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 11:56 pm

Postprzez Rafhart » Sob Cze 18, 2005 12:10 am

Na początek polecam skalę 1:48 i może jakiegoś prostego „Amerykańca” lub „Rosjanina” Tamiya , Hasegawa ,Nowy Revell , ICM .
Blaszki owszem, ale seria Zoom można się wprawić i jak coś popsujesz to nie szkoda kasy.
Aerograf to spraw sobie porządny, Paasche polecam. A Humbrol niestety to zwykła sikawka z której trudno coś „wyciągnąć”. Chyba, że proste dwubarwne malowanie.
Awatar użytkownika
Rafhart
 
Posty: 4010
Rejestracja: Śro Mar 10, 2004 4:10 pm
Miejscowość: Inowrocław

Postprzez Łukasz Zaorski » Sob Cze 18, 2005 12:23 am

Modeli ICM nie polecam na początek :roll: Przy Spicie szlag mnie mało nie trafił jak kleiłem kadłub, a zwłaszcza przednią część z silnikem :evil:
Rafhart, a po co od razu wydawać tyle kasy na psikawę Paasche. Iwata jest tańsza i na początek nic więcej nie trzeba (lepiej kupić tą z dyszą 0,2 bo cieńsze linie można malować).
B-25 Mitchel -> http://www.modelarstwo.org.pl/forum/vie ... hp?t=32993
Next -> Hurricane w barwach Portugalii
Awatar użytkownika
Łukasz Zaorski
 
Posty: 492
Rejestracja: Pią Sty 21, 2005 1:15 am
Miejscowość: Ząbki k/W-wy

Postprzez Rafhart » Sob Cze 18, 2005 1:02 pm

Paasche nie jest taki drogi , jest dobry więc go polecam i tyle. Spity z ICM miały dużo jamek skurczowych , ale teraz ponoć się to poprawiło mi bardziej chodziło o jakiegoś Miga lub Jaka w 1:48 z powodu w miarę prostego malowania.
Awatar użytkownika
Rafhart
 
Posty: 4010
Rejestracja: Śro Mar 10, 2004 4:10 pm
Miejscowość: Inowrocław

Postprzez Łukasz Zaorski » Sob Cze 18, 2005 1:20 pm

Nowe Spity jamek już nie mają, ale na tym koniec :( Nie polecam ich nowicjuszom, bo mogą nmii rąbnąć w którymś momencie o ziemię i zakończyć swoją przygodę z modelarstwem ;o)
B-25 Mitchel -> http://www.modelarstwo.org.pl/forum/vie ... hp?t=32993
Next -> Hurricane w barwach Portugalii
Awatar użytkownika
Łukasz Zaorski
 
Posty: 492
Rejestracja: Pią Sty 21, 2005 1:15 am
Miejscowość: Ząbki k/W-wy

Postprzez Rafhart » Sob Cze 18, 2005 1:23 pm

Dlatego Ja jeszcze żadnego spita nie skleiłem :D :D :D :D
Awatar użytkownika
Rafhart
 
Posty: 4010
Rejestracja: Śro Mar 10, 2004 4:10 pm
Miejscowość: Inowrocław

Postprzez Bourbi » Nie Cze 19, 2005 1:05 pm

Rafhart napisał(a):Aerograf to spraw sobie porządny, Paasche polecam. A Humbrol niestety to zwykła sikawka z której trudno coś „wyciągnąć”. Chyba, że proste dwubarwne malowanie.


Niestety, za późno - już mam, ale naszczęście nie za moje grosiki...
Zatem, mimo wszystko, proszę o wytłumaczenie mi jego obsługi, jeśli można i jeśli ktoś będzie tak miły :)

Dziękuję bardzo za odpowiedzi :)
Pozdrawiam, Tomek
na warsztacie:
CANT. Z506B [Supermodel 1:72]
P-39N/Q AIRACOBRA [Academy 1:72]
Awatar użytkownika
Bourbi
 
Posty: 20
Rejestracja: Sob Kwi 16, 2005 6:40 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Rafhart » Nie Cze 19, 2005 2:30 pm

Masz tam jedno pokrętło , wkręcasz lub wykręcasz i cała regulacja , jeszcze ciśnienie na kompresorze możesz regulować , a jak z butli jedziesz to niestety nie.
Awatar użytkownika
Rafhart
 
Posty: 4010
Rejestracja: Śro Mar 10, 2004 4:10 pm
Miejscowość: Inowrocław

Postprzez Michał Janik » Pon Cze 20, 2005 2:17 am

Co do ICM w 1/48 to na pewno nowicjuszowi nie należy polecać Spitfire - dla przyczyn, ao których pisali już koledzy. Ale takie Mustangi ICM- jak najbardziej - są to wszak kopie "Tamiji". Jeśli nie"cackasz się" z pieniędzmi, i nie szkoda ci ewentualnie zepsuć skomplikowanego i pięknego modelu, to rzeczywiście polecam Tamiję. Można jednak poszukac modeli np Hobbycrafta, lub jeszcze lepiej modeli pod szyldem firmy Signum (czyli przepakowane w Polsce Hobbycrafty) - niedrogie (ok.40 zł), dośc proste , a poczatkującemu powinny sie spodobać. Hasegawę zostawiłbym na później - droga i potrafi nie być dobrze spasowaną.
Ale generalnie najlepiej chyba jednak na początek pobawić się skalą 1/72.
Pozdrawiam - Socjo
to forum jest wyposażone w boską funkcję

"SZUKAJ",

której stosowanie polecam wszystkim, którzy chcą wiedzieć np. "A jak zrobić model???"
Awatar użytkownika
Michał Janik
Dobry Duch PWM
 
Posty: 1032
Rejestracja: Nie Paź 12, 2003 7:02 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez C3P0 » Wto Sie 09, 2005 10:25 am

Zdecydowanie Tamiya 1/48 Spitfire I lub V. Jak klocki lego. Jeśli zaś Ci się nie "spieszy" ;o) to polecam Mosquito (tyż Tamiya) w 1/48.
1. Nieuport 11 - > niedługo premiera
2. Foczka Edziowa -> składam
3. 2 1/2 tony -> zbieram mat.
Awatar użytkownika
C3P0
 
Posty: 557
Rejestracja: Śro Lis 12, 2003 3:24 pm
Miejscowość: Plastuś TEAM

Postprzez ZIO BY NAITT » Wto Sie 09, 2005 11:16 am

Wszyscy piszą o skali 1/48 a prawie nikt o 1/72 .
Kolega Krzysztof Strużyna już napisał o Revellu , więc ja napiszę o Academy . Modele tej firmy same się składają przy minimalnej ilości szpachli bądź wogóle jej nie potrzebują . W nowszych modelach błędów praktycznie nie ma a te które są można z reguły łatwo poprawić . Piszesz że interesuje Cię RAF więc pozwolę sobie wymienić kilka modeli tego producenta:

- Hawker ( Hurricane Mk.IIc , Typhoon Mk.Ib , Tempest Mk.V )
- Supermarine Spitfire Mk.XIV
- North American T-6G Texan
- Bell P-39 Aircobra
- North American P-51B Mustang
- Curtiss P-40 ( B/C , M/N )

To tylko kilka maszyn jednosilnikowych a są jeszcze wielosilnikowe ( B-17 , Catalina ... ) .

Pozdrawiam
Pozdrawiam - Konrad Kozioł

Do zobaczenia na nPWM i Modelworku
Awatar użytkownika
ZIO BY NAITT
 
Posty: 1248
Rejestracja: Pon Kwi 25, 2005 7:07 pm
Miejscowość: Łazy k. Zawiercia

Postprzez Darek Pałczyński » Czw Sie 18, 2005 4:29 pm

Witam!! :)
Myslę że najlepszym modelem dla początkującego będzie Italerka 1/72
Np: Supermarine Spitfire Mk9, P-51A Mustang. :)
Te modele są chyba bardzo łatwe.


Pozdrawiam Darek!! :)
Warsztat:
P-51B Mustang 1/48 Tamiya
Messershmitt Bf-109 G-6 1/72 Italeri
Awatar użytkownika
Darek Pałczyński
 
Posty: 56
Rejestracja: Śro Lip 20, 2005 11:05 pm
Miejscowość: Ząbki k. Warszawy

Postprzez Timi » Sob Paź 15, 2005 6:32 pm

moim zdaniem mustang z ICM-u będzie idealny, klei sie jak "Tamija" (wiem coś o tym) i można w niego wrzucić fajnego zoomika i modelik bedzie git. co do jaków z ICM-u to też może być z tym że są troche gorszej jakości ale da się robić. A co do Spitów z Tamki to nie ma co gadać:] tylko kupić i robić
pozdrawiam
Bułki nie pikają!!
http://youtube.com/watch?v=-m3r6sQgbuY

http://www.toya.net.pl/~qqraczy/lekcja2.swf

Włókniarz naszym życiem Drabik jego sercem Gdy serce bić przestanie życie jest nonsensem
Awatar użytkownika
Timi
 
Posty: 1023
Rejestracja: Pią Wrz 09, 2005 12:14 pm
Miejscowość: Częstochowa[K.M. Rozbitek:]

Następna

Wróć do Warsztat - lotnicze

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 3 gości