Odwzorowanie odkształceń powierzchni poszycia

Relacje warsztatowe z budowy modeli lotniczych.

Odwzorowanie odkształceń powierzchni poszycia

Postprzez wf » Pon Lis 06, 2006 11:29 pm

Witam serdecznie!

Porobiłem sobie próby dowzorowania odkształceń poszycia pochodzących od naprężeń konstrukcji.

Czy ktoś z Was ma jakieś doświedczenie?

Pamiętam, że Kuba coś pokazywał.

Ciekawe jak to będzie wyglądało po pokryciu farbą.
Wydaje mi się, że trochę za płytkie zrobiłem, po nitowaniy jest to dosyc słabo widoczne. Po nałożeniu farby pewnie lepiej nie będzie...

Image

Image

Image

Image
__________________
Pozdrawiam
Wojtek Fajga
www.modelarstworedukcyjne.pl
Awatar użytkownika
wf
 
Posty: 524
Rejestracja: Nie Maj 07, 2006 7:43 pm
Miejscowość: bydgoszcz

Postprzez Jakub Talib Jastrzębski » Pon Lis 06, 2006 11:40 pm

a jak/czym kolega takowe wykonał?

Zobaczymy po malowaniu, ale IMHO już lepiej żeby zniknęły niż gdyby miały być przesadzone ;o)
Niebanalny Archeolog
Image
Image
Na warsztacie:
modelisty wszelakie...
Awatar użytkownika
Jakub Talib Jastrzębski
 
Posty: 1369
Rejestracja: Śro Cze 09, 2004 6:06 pm
Miejscowość: Stolica Galicji Zachodniej

Postprzez Sebol » Pon Lis 06, 2006 11:48 pm

Oooo! Widzę, że co model to nowe technologie. Imponujące. Chyba też się muszę zabrać do roboty, bo mam zastój.
Co do spracowanego poszycia, to mi się wydaje, że w Mietku (bo jak się domyślam to jego widzę na zdjęciach) nie powinno być ono bardzo wyraziste. Raczej lekko zaznaczone. Warto się przyjrzeć zdjęciom jak to wygląda. Egzemplarze muzealne mają po remontach wręcz blyszczące wykończenie i wtedy lepiej zafalowanie poszycia zaobserwować. Malowanie nie powinno mocno zakryć efektów pofalowania poszycia, gdyż oryginalnie raczej nie bylo w tonacji iście matowej, ale w pólmacie. A na pólmacie powinno być widoczne.
NA WARSZTACIE: Bf-109E7 Projekt zawieszony z braku czasu
Image
Pozdrawiam, Sebastian
Awatar użytkownika
Sebol
 
Posty: 257
Rejestracja: Pon Paź 03, 2005 10:25 pm
Miejscowość: EPEL

Postprzez Gienek » Wto Lis 07, 2006 1:15 am

Jedno, co rzuciło mi się w oczy to, że pogłębiłeś też miejsca styku blach. Te miejsca oparte były (i zarazem nitowane) na "ramowej" konstrukcji wewnętrznej a więc tej która się raczej nie odkształcała. To takie punkty/linie bazowe kształtu samolotu. Była kiedyś taka fotka płonącego Hellcata z którego usiłuje wyjść pilot. Rejony pomiędzy łączeniem blach wydymały się jak balon ale te "trzymały linię".
Awatar użytkownika
Gienek
 
Posty: 191
Rejestracja: Nie Wrz 03, 2006 2:41 am
Miejscowość: Gdańsk

Postprzez Kuba Plewka » Wto Lis 07, 2006 1:33 am

No troszke obiekt niefortunnie wybrałeś. W 109 G efekt był prawie niewidoczny. Lepiej było wziąć Fw 190 albo jakiś japoński samolot. O, Hellcat też z tego co widziałem był bardzo "pogięty". Chyba chodzi o to, żeby były płaskie powierzchnie, takie ma i Fw 190 i Hellcat i np Ki 61.

Tu jeszcze jedno mi się rzuciło w oczy tak jak i kolegom - Ty pogiąłeś na liniach nitowania i m.in. też na dźwigarze. Powinno być raczej odwrotnie - choć w rzeczywistości czasem wygląda jakby samolot był nadmuchany (gryps podpatrzony ;) ) i go wydymało na zewnątrz. To wygląda fajnie, jak się lekko wybierze plastik z linii nitów i mocniej z miejsc między liniami nitów.
Messera lepiej zostawić gładkiego za to pobawić się z Fw 190.
Jak masz w 32 to polecam. Jutro jak słońce wyjdzie zza chmur to zrobię zdjęcie swojej D-9 w 32, skrzydło już ciut pogiąłem.
Image
Hey Warren, who is this guy?
Stuntman Mike.
And who the hell is Stuntman Mike?
He's a stuntman.
Awatar użytkownika
Kuba Plewka
 
Posty: 1657
Rejestracja: Pon Lip 25, 2005 7:20 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez wf » Wto Lis 07, 2006 6:33 pm

Jakub Talib Jastrzębski napisał(a):a jak/czym kolega takowe wykonał?


Najpierw zaznaczyłem flamastrem linie przebiegu nitów. Potem wzdłuż tych linii wydrapywałem plastik przy pomocy skalpela z okrągłym ostrzem. Następnie przeszlifowałem papierem ściernym o gradacji od 1500 do 2000, a potem krążkiem filcowym na wiertarce wypolerowałem. Na końcu naniosłem nitowania.
__________________
Pozdrawiam
Wojtek Fajga
www.modelarstworedukcyjne.pl
Awatar użytkownika
wf
 
Posty: 524
Rejestracja: Nie Maj 07, 2006 7:43 pm
Miejscowość: bydgoszcz

Postprzez wf » Wto Lis 07, 2006 7:31 pm

Sebol napisał(a):Co do spracowanego poszycia, to mi się wydaje, że w Mietku (bo jak się domyślam to jego widzę na zdjęciach) nie powinno być ono bardzo wyraziste. Raczej lekko zaznaczone.


Kuba Plewka napisał(a):No troszke obiekt niefortunnie wybrałeś. W 109 G efekt był prawie niewidoczny.


Niewątpliwie Koledzy macie rację. Poprzeglądałem dostępne materiały i trudno dopatrzec się na mesiu jakichś większych odksztaceń. Raczej są to zagłębienia wokół nitów.

Image

Image

Image

Image

Image


Prócz Hellcata, Zero czy fw-190, nadawałby się pewnie też spitfire, czy typhon...

Image

Image

Image


A tak właściwie to chciałem po prostu pocwiczyc sobie jak takie naprężenia odwzorowac na modelu, zobaczyc jak będzie wyglądało po pokryciu farbą i lakierem.
Nieszczęsny frydrych w łapy wpadł bo najbliżej na półce leżał i tanio w wcm go kupiłem, a tu awantura... :D
Ostatnio edytowany przez wf, Wto Lis 07, 2006 7:42 pm, edytowano w sumie 1 raz
__________________
Pozdrawiam
Wojtek Fajga
www.modelarstworedukcyjne.pl
Awatar użytkownika
wf
 
Posty: 524
Rejestracja: Nie Maj 07, 2006 7:43 pm
Miejscowość: bydgoszcz

Postprzez wf » Wto Lis 07, 2006 7:33 pm

Gienek napisał(a):Była kiedyś taka fotka płonącego Hellcata z którego usiłuje wyjść pilot. Rejony pomiędzy łączeniem blach wydymały się jak balon ale te "trzymały linię".


A udałoby się Tobie taką fotkę odnaleźc?
__________________
Pozdrawiam
Wojtek Fajga
www.modelarstworedukcyjne.pl
Awatar użytkownika
wf
 
Posty: 524
Rejestracja: Nie Maj 07, 2006 7:43 pm
Miejscowość: bydgoszcz

Postprzez wf » Wto Lis 07, 2006 7:34 pm

Kuba Plewka napisał(a): Jutro jak słońce wyjdzie zza chmur to zrobię zdjęcie swojej D-9 w 32, skrzydło już ciut pogiąłem.


Bardzo chętnie zobaczę jak Tobie to wyszło.
__________________
Pozdrawiam
Wojtek Fajga
www.modelarstworedukcyjne.pl
Awatar użytkownika
wf
 
Posty: 524
Rejestracja: Nie Maj 07, 2006 7:43 pm
Miejscowość: bydgoszcz

Postprzez fabisz » Wto Lis 07, 2006 7:38 pm

metoda świetna głównie dlatego, że prosta
(już wypróbowane :D )
________________
Pozdrawiam
Tomasz Fabiszewski
Pozdrawiam
Tomasz Fabiszewski
Awatar użytkownika
fabisz
 
Posty: 160
Rejestracja: Wto Gru 13, 2005 6:05 pm
Miejscowość: Poznań - Hercules III

Postprzez oti » Wto Lis 07, 2006 8:11 pm

A w jakiej to jest skali? Nosiłem się ze zrobieniem tego w skali 1/72, ale nie wiem czy to wyjdzie i ma jakiś sens. :roll:
Awatar użytkownika
oti
 
Posty: 32
Rejestracja: Nie Lis 05, 2006 7:40 pm
Miejscowość: Sosnowiec

Postprzez Gienek » Wto Lis 07, 2006 9:06 pm

Wojtek! nie trafiłeś na swoim skrzydle z linią skrobania w linię nitów (wiesz gdzie ;) )
Zdjęcie dla Ciebie:
Image

Miło mi, ze takim oto sposobem przeszliśmy z pokracznej maszyny niemieckiej do ślicznej pokładówki amerykańskiej (Kuba pozdrawiam) :D

Od pewnego czasu twierdzę, że „gniecenie” blach to poważne osiągnięcie modelarskie ostatnich lat i w tych większych skalach powinno się to stosować. Choć często wiąże się to z jakąś przesadą to podobnie jak wash nadaje modelom „poważnego” wyglądu.
Jeśli Wojtek przyjmiesz to działanie za normę dla budowanych przez ciebie modeli to warto stosować zamiast skalpela mini szlifierkę (i to najlepiej z giętkim wałkiem). Robi się to wtedy naprawdę ekspresowo i do tego stosując różne końcówki można uzyskiwać różne szerokości i głębokości.
Awatar użytkownika
Gienek
 
Posty: 191
Rejestracja: Nie Wrz 03, 2006 2:41 am
Miejscowość: Gdańsk

Postprzez Kuba Plewka » Wto Lis 07, 2006 11:02 pm

Oj nie nie, miniszlifierka to nie jest dobre narzędzie - sprawdzałem :|
Frezując w ten sposób rowki mają chropowatą fakturę i to jest niedopuszczalne. Już nawet skrobiąc skalpelem trzeba mieć bardzo sztywne ostrze, żeby nie zaczęło "przeskakiwać". Szlifowanie takich "ząbków" jest bardzo trudne, żmudne i cały zysk z "przyspieszenia" się traci.
Sztywny skalpel i pomału, bez kombinowania :D

Skrzydło mojej Dory jest akurat w fazie robienia więc jak wreszcie się uda sfotografować to będzie widać co i jak robione. Może jutro będzie okazja.
Image
Hey Warren, who is this guy?
Stuntman Mike.
And who the hell is Stuntman Mike?
He's a stuntman.
Awatar użytkownika
Kuba Plewka
 
Posty: 1657
Rejestracja: Pon Lip 25, 2005 7:20 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez wf » Wto Lis 07, 2006 11:44 pm

Gienek napisał(a):Wojtek! nie trafiłeś na swoim skrzydle z linią skrobania w linię nitów (wiesz gdzie ;) )


No tak. Największym problemem było dla mnie utrzymanie skalpela w linii. Zdarzało się, że schodził na boki, stąd te "nietrafienia" w linię nitów. Ale później szło mi coraz lepiej, skalpel coraz rzadziej zbaczał, myślę, że to kwestia praktyki.


Gienek napisał(a):Zdjęcie dla Ciebie:


Bardzo Ci dziękuję.

Gienek napisał(a):warto stosować zamiast skalpela mini szlifierkę (i to najlepiej z giętkim wałkiem). Robi się to wtedy naprawdę ekspresowo i do tego stosując różne końcówki można uzyskiwać różne szerokości i głębokości.


I tu naszły mnie pewne wątpliwości.
Posiadam taką szlifierkę, posiadam również giętki wałek oraz różne końcówki. Ta szlifierka to bardzo "niebezpieczne" narzędzie, dosyc trudno ją utrzymac w linii i pracowac ze stałym naciskiem. Chwila nieuwagi i jak mówią starożytni czechosłowacy "palce w dupie". Może to kwestia odpowiednich końcówek.

Jak Ty to robisz szlifierką?
Mógłbyś opisac? Jakieś fotki pokazac jak Ci to wychodzi?
__________________
Pozdrawiam
Wojtek Fajga
www.modelarstworedukcyjne.pl
Awatar użytkownika
wf
 
Posty: 524
Rejestracja: Nie Maj 07, 2006 7:43 pm
Miejscowość: bydgoszcz

Postprzez Gienek » Śro Lis 08, 2006 3:52 am

Stosuję końcówki z pyłem diamentowym. Potem wygładzam gumką stomatologiczną (mam siostrę stomatologa ;o) ) .
Nity zrobione byle jak, na szybko, "z ręki" więc są krzywo ;o)
Mierzyłem czas od pierwszej fotki do ostatniej: 12 min :)
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Awatar użytkownika
Gienek
 
Posty: 191
Rejestracja: Nie Wrz 03, 2006 2:41 am
Miejscowość: Gdańsk

Następna

Wróć do Warsztat - lotnicze

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości