Strona 5 z 6

PostWysłany: Nie Wrz 26, 2010 7:29 pm
przez marek d
Tym kalką już chyba nic nie pomoże, ale chociaż te ubytki można podmalować. :roll:

PostWysłany: Nie Wrz 26, 2010 7:38 pm
przez Jakub Chowaniec
Masz na myśli kalki większe (znaki główne) :?: Ubytki dopiero zaczynam uzupełniać ;o)

PostWysłany: Nie Wrz 26, 2010 7:43 pm
przez marek d
Tak, znaki na burtach i litery kodowe.

PostWysłany: Nie Wrz 26, 2010 7:53 pm
przez Jakub Chowaniec
Jeszcze spróbuję coś pokombinować może mi sięuda coś poprawić. Jedno R muszę domalować mam taką farbę (posypało się podczas moczenia w wodzie :evil: )

Edit:

Dziś zrobiłem huricanowi wash, ale muszęj eszcze poprawić go miejscami i pozmywać w kilku mscach. Podmalowałem też znak RAFu jutro poprawię R zrobie odymienia i okopcenia, nawiercę wyloty KM i zacznę rozcinać owiewkęna dwie części.
Image

Uploaded with ImageShack.usImage

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.usImage

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Ogólnie jestem nawet zadowolony ale to jeszcze nie koniec, więc wszystko wyjdzie w praniu :P Próbowałem zrobić wash akrylowy na tym samolocie ale się on nie przyjął :evil: Pozostały na modelu jakieś plamki po nim i nie wiem jak je usunąć próbowałem je usunąć spirytusem salicylowy ale nie zeszły do końca (zmywaczem wamodu nawet nie próbuję bo wiem że farba się od niego niszczy - staje się chropowata a wręcz ścina się :evil: ) Podadzą koledzy jakiś prosty i bezpieczny dla modelu sposób :roll:

PostWysłany: Nie Paź 03, 2010 7:32 pm
przez Jakub Chowaniec
Usunąłem wash w niepotrzebnych miejscach - na tyle na ile się dało ;o)
Zrobiłem odymienia z kaemów i nawierciłem dziurki wylotów broni pokładowej (w jednym skrzydle jest o jednąza dużo na szczęsie jest to tylko delikatne wgłębienie łatwe do usuniecia) Krawędzie skrzydeł podszpachlowałem gdyżdopiero teraz zauważyłem w nich szparki :oops: :oops: :oops: Udało mi się też usunąć większość zacieków po washu akrylowym :D . Uzupełnianiem braków malunkowych zajmę się w przyszłym tygodniu ;o)
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Jak osiągnąć efekt zużytego (odymionego, zalanego olejem) spodu Hurricana charakterystycznego dla BoB. Jakich pasteli/pigmentów użyć i w jakiej kolejności proszę o SBS takiej operacji :roll:

PostWysłany: Nie Paź 17, 2010 7:38 pm
przez Jakub Chowaniec
Model pokryłem matem by zrobić pigmentowe zabiegi, niestety na modelu zrobił się "siwy" osad :evil: :cry: Więc papier 800 i kartka papieru w dłoń i Do boju :twisted: wypolerowałem to (zajęło mi to dwa dni :twisted: ) Później zrobiłem mu wash z rozcieńczonej czarnej pasteli i o dziwo wyszedł mi fajny efekt spłowiałej powierzchni :D .Póżńiej już tylko odymienia okopcenia i weekend minął :cry: Oceńcie efekty (dół jeszcze będę poprawiał - od chłodnicy w kierunku ogona)
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
:roll:

PostWysłany: Pon Paź 18, 2010 9:01 am
przez Sebastian
No ja nie wiem... ten hurri aż tak sterany był?

PostWysłany: Pon Paź 18, 2010 9:07 am
przez Artur Domański
Czy ten Hurry lata bojowo do chwili obecnej ???

PostWysłany: Pon Paź 18, 2010 2:30 pm
przez Tomek Pawlukowiec
...i na co on choruje, że taki wysypany bąblami? :D

PostWysłany: Pon Paź 18, 2010 2:56 pm
przez Marcin K.
...i na co on choruje, że taki wysypany bąblami?

Nitoza polistyrenowa :idea: :lol:

PostWysłany: Pon Paź 18, 2010 3:00 pm
przez Tomek Pawlukowiec
Nity jak na moście kolejowym...
ale roboty z tym musiało być, podziwiam cierpliwość.

PostWysłany: Pon Paź 18, 2010 3:09 pm
przez marek d
Kuba - nie męcz go już. Lakier i na regał jako przykład jak nie brudzić!
Marcin K. napisał(a):
...i na co on choruje, że taki wysypany bąblami?

Nitoza polistyrenowa :idea: :lol:

Model jest jaki jest. Chłopak składa co ma i nie ma się z czego śmiać! Doradzić jak pyta nie ma komu. :evil:

PostWysłany: Pon Paź 18, 2010 3:50 pm
przez traczyk
marek d napisał(a):Doradzić jak pyta nie ma komu. :evil:


Marku, to nie tak trochę. Radzić byłoby komu, sam pamiętam jak robił Mustanga przy naszym wsparciu. I z trudem, ale trzymał temperament na wodzy. Efekt był zachęcający. Ale Kuba jest niecierpliwy i znów rad nie słucha. Odnoszę wrażenie, że on nie chce żmudnej (ale wcale nie nudnej) nauki od podstaw. On chce od razu wskoczyć na "mistrzowski" poziom, przeskakując w cudowny sposób wszystkie etapy pośrednie. Ale tak się nie da. No chyba, że przy pomocy złotej rybki. Ja wiem, że to ten jego wiek. Sam chciałem mając jego lata grać jak Jimi Page, tylko mi się ćwiczyć nie chciało. I ja fałszowałem, nie grałem. A Kuba robi kolejny brudny model, zamiast modelu brudnego samolotu. Mam tylko nadzieję (o czym pisałem wcześniej), że jego entuzjazm znajdzie w końcu wsparcie w umiejętnościach, nim wcześniej zgaśnie, potykające się o kolejne niepowodzenia.

PostWysłany: Pon Paź 18, 2010 4:06 pm
przez Tomek Pawlukowiec
Przepraszam, może i nieładnie się podśmiewywać z cudzej pracy, ale ze swoich baboli też się śmieję. Poza tym komentarz nie dotyczy początkującego modelarza, tylko kogoś kto juz na forum działa i modeli ma sporo na koncie a jednak przez jakis swój upór brnie w takie cuda jak oblepianie samolotu śnieżkami. Resztę Traczyk już sensownie wyłożył, więc nie będę dublować (ja miałem grać jak Marek&Vacek, ale też do ćwiczeń mnie nie ciągnęło :D).
Generalnie pomysł z kulkami mi się bardzo podoba i pewnie tez kiedyś tego spróbuję... tylko moze bardziej do skali dopasować trzeba.

PostWysłany: Pon Paź 18, 2010 4:18 pm
przez Jakub Chowaniec
O jakie kulki "chodzi"? Jeśli o te co są na modelu i miały imitowaćnity to są to elementy fabryczne i postanowiłem ich nie usuwać, by nie zepsuć poszycia (linii jeszcze nie umiem ryć :oops: )