F-16 Thunderbirds Tamiya 1/32

Relacje warsztatowe z budowy modeli lotniczych.

Postprzez kulluk » Sob Kwi 02, 2011 4:44 pm

W skrócie każda gałąź przepuszcza około 16-18mA prądu, więc jeśli w jednej gałęzi będzie więcej niż jedna to prąd zwyczajnie rozłoży się na poszczególne diody ;) Na upartego można to zrobić diody to strasznie nie liniowy element, więc zmniejszenie prądu o połowę wcale nie zmniejsza jasności o połowę ;) Druga sprawa każda LED ma swoje napięcie przewodzenia, więc w gałęzi muszą znaleźć się takie same diody (zakładając, że producent się przyłożył i zrobił podobne parametrami diody).

Przygasanie wynika bezpośrednio z wydajności prądowej źródła(baterii) rozwiązaniem było, by dolutowanie kondensatora w okolicach stabilizatora ;)

P.S. Jeśli kiedyś jeszcze będziemy atakować podobny sprzęt to trochę go przeprojektuje, ale to tak zawsze jest, że gdzieś po drodze coś wychodzi i się okazuje, że jednak da się lepiej ;/
Awatar użytkownika
kulluk
 
Posty: 5
Rejestracja: Wto Mar 22, 2011 8:46 pm
Miejscowość: Ryki/Kraków

Postprzez Tomek Pawlukowiec » Sob Kwi 02, 2011 5:07 pm

To co zrobiliscie to jest rewelacja, w końcu rozmowa była o samych SMD a ja dodatkowo podłączyłem dwie LED, starej daty, których nie było w planie pierwotnym. Myślę czy im w ogóle nie zrobić by-passa i połączyć bezpośrednio pod baterie omijając sterownik.
Awatar użytkownika
Tomek Pawlukowiec
 
Posty: 1853
Rejestracja: Pią Lut 20, 2009 2:08 pm
Miejscowość: okolica Warszawy

Postprzez kulluk » Sob Kwi 02, 2011 5:42 pm

Tomek Pawlukowiec napisał(a):To co zrobiliscie to jest rewelacja, w końcu rozmowa była o samych SMD a ja dodatkowo podłączyłem dwie LED, starej daty, których nie było w planie pierwotnym. Myślę czy im w ogóle nie zrobić by-passa i połączyć bezpośrednio pod baterie omijając sterownik.


Jak najbardziej można tak zrobić, ale polecam za pomocą rezystora 80-180ohm podpiąć bezpośrednio za stabilizatorem unikniesz w ten sposób problemu zmiany napięcia wejściowego.
Awatar użytkownika
kulluk
 
Posty: 5
Rejestracja: Wto Mar 22, 2011 8:46 pm
Miejscowość: Ryki/Kraków

Postprzez Tomek Pawlukowiec » Sob Kwi 02, 2011 6:04 pm

kulluk napisał(a):
Tomek Pawlukowiec napisał(a):To co zrobiliscie to jest rewelacja, w końcu rozmowa była o samych SMD a ja dodatkowo podłączyłem dwie LED, starej daty, których nie było w planie pierwotnym. Myślę czy im w ogóle nie zrobić by-passa i połączyć bezpośrednio pod baterie omijając sterownik.


Jak najbardziej można tak zrobić, ale polecam za pomocą rezystora 80-180ohm podpiąć bezpośrednio za stabilizatorem unikniesz w ten sposób problemu zmiany napięcia wejściowego.


Ta... a stabilizator to ten z radiatorem? Bo wiesz, ładnie brzmi ale nic mi nie mowi :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Tomek Pawlukowiec
 
Posty: 1853
Rejestracja: Pią Lut 20, 2009 2:08 pm
Miejscowość: okolica Warszawy

Postprzez kulluk » Sob Kwi 02, 2011 6:12 pm

Tomek Pawlukowiec napisał(a):Ta... a stabilizator to ten z radiatorem? Bo wiesz, ładnie brzmi ale nic mi nie mowi :lol: :lol: :lol:


A sorki tak dokładnie to ten element ;)
”+” masz wszędzie zbiorczy więc tam możesz podpiąć
”-” natomiast albo ze środkowego wyprowadzenia stabilizatora, albo z rezystora zamontowanego dla diod świecących ciągle (od strony przeciwnej pada do lutowania kabelków).
Tylko pamiętaj podłączać diody przez jakąś rezystancję, bo bezpośrednie włączenie może(nie musi) spalić diodę.
Awatar użytkownika
kulluk
 
Posty: 5
Rejestracja: Wto Mar 22, 2011 8:46 pm
Miejscowość: Ryki/Kraków

Postprzez lukasz.tur » Nie Kwi 03, 2011 12:23 pm

Tomek Pawlukowiec napisał(a):Nie wiem co za demon namówił mnie na tę robotę, wiele razy już miałem ochotę pieprznąć tym o ścianę... Kulminacja była wczoraj, gdy skupiony na tej plątaninie przewodów w zapomnieniu złapałem palcami za grot rozgrzanej lutownicy "żeby sobie przytrzymać". Cóż, tą ręką raczej sobie nie przytrzymam w najbliższym czasie ;). Ale lutowanie dobiegło końca-wyglada to koszmarnie...ale działa :). Promblem mam tylko z diodami LED w kokpicie, wstawiłem dwie i niestety po podłączeniu do sterownika wyłącza mi się jedna z SMD na płatowcu. Trochę się narobiłem żeby upchać LEDy w kokpicie, ale wygląda na to że muszę je wyjąć i w ich miejsce włożyć ostatnią SMD jaka mi została.
Image



Ale hardcore! :shock: :shock: :shock:
Kamil i Michał, napiszcie jakiś poradnik lutowania. Na tym forum na pewno niejednemu się przyda. A jak już Tomek skończy T-birds'a to pewnie inni też wezmą pod uwagę elektronikę.

Trzymam kciuki Tomku. Nie zniechęcaj się.
Awatar użytkownika
lukasz.tur
 
Posty: 339
Rejestracja: Wto Lis 03, 2009 3:53 pm
Miejscowość: Dęblin/Ryki/Warszawa

Postprzez Tomek Pawlukowiec » Nie Kwi 03, 2011 2:28 pm

W sumie to niezły poradnik lutowania znalazłem na elektroda.pl, ale wiecie, teoria to jedno, a paraktyka to doskonalenie umiejętnosci, ja w życiu lutownicy w łapsku nie miałem-tak się jakoś układało :D.
Awatar użytkownika
Tomek Pawlukowiec
 
Posty: 1853
Rejestracja: Pią Lut 20, 2009 2:08 pm
Miejscowość: okolica Warszawy

Postprzez Matiiseq » Nie Kwi 03, 2011 2:40 pm

Ręka jest poparzona, ale efekty pracy też są.:lol:

Działaj dalej.
Awatar użytkownika
Matiiseq
 
Posty: 350
Rejestracja: Sob Sty 01, 2011 9:12 pm

Postprzez RobRoy1 » Czw Kwi 21, 2011 7:12 am

Ciekawy jestem efektu końcowego, świetny pomysł z ta elektroniką- tak sobie myślę czy w 1:72 da się coś takiego zdziałać czy skala za mała? :)
"Chcę, żebyście zapamiętali, że żaden skur.... nie wygrał wojny, umierając za swoją ojczyznę. Wygrywa się ją, sprawiając, by tamci skur... umierali za swoją". G.Patton
Awatar użytkownika
RobRoy1
 
Posty: 985
Rejestracja: Śro Lis 12, 2003 12:24 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez Tomek Pawlukowiec » Czw Kwi 21, 2011 7:19 am

Myślę, że się da, sterownik , który dostałem jest mały ale myślę, że spokojnie możnaby go jeszcze o połowę nawet zmniejszyć. Ręce mnie już świeżbią żeby ruszyć z pracami ale na razie nie mam czasu na to.
Awatar użytkownika
Tomek Pawlukowiec
 
Posty: 1853
Rejestracja: Pią Lut 20, 2009 2:08 pm
Miejscowość: okolica Warszawy

Postprzez kulluk » Pią Kwi 22, 2011 9:11 pm

RobRoy1 napisał(a):Ciekawy jestem efektu końcowego, świetny pomysł z ta elektroniką- tak sobie myślę czy w 1:72 da się coś takiego zdziałać czy skala za mała? :)


Co do samego sterownika oczywiście da się jeszcze mniejszy zrobić, nawet pod konkretny wymiar i nieregularne kształty więc zawsze gdzieś się zmieści ;)

Pozdrawiam i czekam na efekt końcowy ;)
Awatar użytkownika
kulluk
 
Posty: 5
Rejestracja: Wto Mar 22, 2011 8:46 pm
Miejscowość: Ryki/Kraków

Re: F-16 Thunderbirds Tamiya 1/32

Postprzez Matiiseq » Nie Lip 31, 2011 3:58 pm

Ruszy się coś? :D
Image
Awatar użytkownika
Matiiseq
 
Posty: 350
Rejestracja: Sob Sty 01, 2011 9:12 pm

Re: F-16 Thunderbirds Tamiya 1/32

Postprzez Tomek Pawlukowiec » Nie Lip 31, 2011 4:59 pm

Oczywiście :). Zerkam na niego często, ale teraz sporo m.in. komercyjnych prac wykonuję i mniej czasu na przyjemności... Mam nadzieję, że do końca roku go skończę.
Awatar użytkownika
Tomek Pawlukowiec
 
Posty: 1853
Rejestracja: Pią Lut 20, 2009 2:08 pm
Miejscowość: okolica Warszawy

Re: F-16 Thunderbirds Tamiya 1/32

Postprzez Matiiseq » Nie Lip 31, 2011 5:00 pm

Mam nadzieję :)
Image
Awatar użytkownika
Matiiseq
 
Posty: 350
Rejestracja: Sob Sty 01, 2011 9:12 pm

Re: F-16 Thunderbirds Tamiya 1/32

Postprzez WojtekA » Sob Sie 06, 2011 11:14 am

Witam
Pozwolę sobie zwrócić Ci uwagę na ową dyszę, którą tak skrupulatnie przerabiałeś. TAMIYA włożyła do pudła taką dyszę jak trzeba (zresztą nie mogło być inaczej) do wersji F-16 C BLOCK 50. Ty zasugerowałeś się czymś i przerobiłeś na dyszę do wersji F-16 C BLOCK 52. Chcę Cie przestrzec, bo zachowując dyszę przerobioną musisz taeraz przerobić wlot powietrza, który w wersji C BLOCK 52 ma inny kształt niż w C BLOCK 50. Więcej zaufania do producentów w firmie TAMIYA, tam naprawdę nie pracują idioci. Sprawdź jeszcze, czy THUNDERBIRDS używają BLOCK 52 !
WojtekA
 
Posty: 1
Rejestracja: Sob Sie 06, 2011 10:57 am

PoprzedniaNastępna

Wróć do Warsztat - lotnicze

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości