Fairey Swordfish Mk.I Bismarck attack - Tamiya 1/48 - 61068

Relacje warsztatowe z budowy modeli lotniczych.

Re: Fairey Swordfish Mk.I Bismarck attack - Tamiya 1/48 - 61

Postprzez Tomek RS » Nie Lis 08, 2015 12:43 pm

Ej no, co jest?
Nie było mnie parę dni i myślałem, że już będzie w galerii...
Ciekawe te farby. Możesz zdradzić na jakich ustawieniach sprzętu malujesz np. granicę kolorów między spodem i ciemnymi z góry? Zrobiłem sobie parę ćwiczeń na PCV z Bluetackiem, ale wychodzi mi schodek, nie mogę załapać tricku.
Pozdrawiam
Tomek Rogala
Awatar użytkownika
Tomek RS
 
Posty: 482
Rejestracja: Czw Sty 06, 2005 4:38 pm
Miejscowość: Gdańsk / Kontrakt S6 Kołobrzeg

Re: Fairey Swordfish Mk.I Bismarck attack - Tamiya 1/48 - 61

Postprzez Kiidd » Wto Lis 17, 2015 12:27 am

No nie wiem jakaś awaria nastąpiła i z opóźnieniem ale jest galeria:

:arrow: viewtopic.php?f=89&t=53861

Tomku co do ustawień sprzętu to w tej chwili nie stosuję żadnej reguły.
Generalnie maluję transparentnymi warstwami na niskim ciśnieniu ale jak potrzeba to daję "więcej czadu" uchylając mniej spust.
Z tego co piszesz, jak przy patafixie, robi Ci się schodek zakładam, że może być to kwestia:
a - zbyt grubej warstwy położonej na raz za dużego ciśnienia
b - zbyt wielu warstw

Ja patafixa używam żeby uzyskać miękkie przejścia kolorów, jak chce ostre to używam taśmy. Szczerze mówiąc jeszcze nigdy mi się nie udało, używając patafixa, żeby wyszedł schodek.
Może za dużo farby natrysnąłeś pod wałek ??

Trudno to określić nie widząc efektu jaki uzyskałeś.
Awatar użytkownika
Kiidd
 
Posty: 1913
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 11:56 pm

Poprzednia

Wróć do Warsztat - lotnicze

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości