Strona 2 z 5

Re: P- 40 E Hasegawa 1/32

PostWysłany: Nie Sty 22, 2017 5:31 pm
przez Artur Domański
Ale mi się to podoba, ojejku
Dlaczego ja tak nie umiem

Re: P- 40 E Hasegawa 1/32

PostWysłany: Nie Sty 22, 2017 7:25 pm
przez Jacek Bzunek
Góra w Temperate Scheme więc dlaczego spód w NG?

Re: P- 40 E Hasegawa 1/32

PostWysłany: Nie Sty 22, 2017 8:51 pm
przez marek d
NG- tak mówi Hase /wiem instrukcja/ ale akurat mam.
typowy brytyjski Sky raczej nie.
:?: Szukam, a to nie koniec problemów.

Re: P- 40 E Hasegawa 1/32

PostWysłany: Nie Sty 22, 2017 8:59 pm
przez Jacek Bzunek
marek d napisał(a):NG- tak mówi Hase /wiem instrukcja/ ale akurat mam.
typowy brytyjski Sky raczej nie.

Hase bredzi! Spód był malowany Sky po hamerykańsku. Polecam Gunze C311.

Image
http://www.ratomodeling.com/articles/AVG_cammo/

Zwróć uwagę na ostre granice kolorów u góry.

Re: P- 40 E Hasegawa 1/32

PostWysłany: Nie Sty 22, 2017 9:12 pm
przez marek d
Gunze odpada, małżonka grozi spotkaniem z prawnikiem. ;o)

Re: P- 40 E Hasegawa 1/32

PostWysłany: Pon Sty 23, 2017 11:04 am
przez marco2607
marek d napisał(a):Gunze odpada, małżonka grozi spotkaniem z prawnikiem.


Maluj jak będzie miała katar. :D , moja po roku się przyzwyczaiła ;o) . Teraz przeszkadza tylko jak kładę podkład pod kalki ( połysk , trochę tego idzie). W dalszych planach mam zamiar w większości robić maskowanie do oznaczeń.

Re: P- 40 E Hasegawa 1/32

PostWysłany: Wto Sty 24, 2017 8:12 pm
przez marek d
Mała prowokacja z NG się nie powiodła. Tylko Jacek zareagował za co bardzo dziękuję.
Barwy P- 40 AVG zostały dość mocno omówione tu:
viewtopic.php?f=115&t=40909
Co z tego wyszło:
viewtopic.php?f=115&t=42125
viewtopic.php?f=115&t=42982
Generalnie zamierzam się tego trzymać, z małymi modyfikacjami. Jak czas pozwoli aktualizacja za jakiś czas. ;o)

Re: P- 40 E Hasegawa 1/32

PostWysłany: Nie Sty 29, 2017 4:57 pm
przez marek d
Zabawy ciąg dalszy:
Image
Image
Image
Image
W zasadzie powielam to co robiłem przy mniejszym paszczaku.

Re: P- 40 E Hasegawa 1/32

PostWysłany: Nie Sty 29, 2017 10:50 pm
przez greatgonzo
Taka ciekawostka. Poniżej TLS. Wersja amerykańska, czy oryginał RAF?


Image

Re: P- 40 E Hasegawa 1/32

PostWysłany: Pon Sty 30, 2017 6:39 am
przez Artur Domański
No qrde, podoba się

Re: P- 40 E Hasegawa 1/32

PostWysłany: Pon Sty 30, 2017 8:05 pm
przez marek d
Gonzo nie lubię zagadek, lubię jasne sytuacje typu weź farbkę i pomaluj. ;o) Wyżej próbowałem nawiązać
rozmowę o kolorach z dość słabym skutkiem. Wtedy określiłem czym będę się kierował i jeżeli próbujesz mnie skierować w inną stronę to za późno. Za daleko zabrnąłem żeby coś zmieniać.
Masz dziwny zwyczaj wrzucać kamyczek zawsze po czasie. :mrgreen:

Re: P- 40 E Hasegawa 1/32

PostWysłany: Pon Sty 30, 2017 8:36 pm
przez greatgonzo
No niestety. Niniejszym się wstydzę.

Nie wiem, czy chcę Cię nakierować, bo tak naprawdę nie wiem co tam jest na modelu i jaki jest zamierzony cel.

A zagadka polega na tym, że o ile odpowiedź nie brzmi: 'ależ oczywiście, że amerykański - wyraźnie widać oczywiste różnice!', to znaczy, że obie wersje były mocno zbliżone. Ja sam nie potrafiłbym tylko z tej próbki powiedzieć, która to z nich. Z opisów wiemy mniej więcej jak zmieniać kolory MAP by zbliżyć je do amerykańskich, ale warto pamiętać, że te różnice to niuanse. I różnice między propozycjami poszczególnych producentów farb modelarskich dla tych samych kolorów mogą być znacznie większe.
No i do tego dochodzi efekt degradacji koloru, trudny do obiektywnej oceny. Moim zdaniem warto znać punkt wyjścia z jakiego startował weathering barwy. Mniej więcej, bo z definicji jest to mniej więcej.

Mimo, że się wstydzę, to na usprawiedliwienie dorzucę, że tak jak lubisz to i tak bym nie pomógł, bo nie bardzo znam się na ofercie farb modelarskich.
Za to z chęcią dalej poobserwuję tę ciekawą budowę.

Re: P- 40 E Hasegawa 1/32

PostWysłany: Pon Sty 30, 2017 9:26 pm
przez marek d
Wybacz Gonzo ale nie masz się czego wstydzić. To mój post był trochę nieładny.
Nie oczekuję że podasz mi numer farbki.W tym temacie Michał z Krzyśkiem przewertowali chyba wszystkie kwity.
Patrz mój link wyżej.
Wszystkie te tabelki wzorniki etc. nie dają w tym przypadku jednoznacznej odpowiedzi.
Wybór pozostaje w rękach wykonawcy i chyba zawsze będzie inny niż pozostałych dyskutantów. ;o)
Jest mi miło że tu zaglądasz, a czy ciekawa budowa............. no nie wiem. 8-)
Skleić model jak fabryka dała to żadna sztuka.
Jak by Artur pokazał swoje robótki, o to by było............... oooooooooooo :shock:

Re: P- 40 E Hasegawa 1/32

PostWysłany: Wto Sty 31, 2017 4:40 am
przez greatgonzo
Wypchaj się, ja tam lubię Twoje budowy i zamierzam w tym wytrwać. :)

Przejrzałem ten wątek, choć przyznaję, pobieżnie. Mimo to wydaje mi się, że trudno jest z niego wyciągać wnioski. Za dużo szumu np. w postaci 71-065 i takich tam. Gryząc to z marszu nie sposób ogarnąć. W żadnym razie nie deprecjonuję wypowiedzi, ani, tym bardziej, autorów. Ale jako źródło, po czasie, to wg mnie słabo działa. Perły za kamienie, że konkluzje czytających będą bardzo różne. Szczególnie, że wokół tego tematu narosło sporo legend napędzanych niejednoznaczną terminologią, słabymi zdjęciami i podejrzaną interpretacją wspomnień. Moim zdaniem analiza dokonań Dana Bella i Nicka Millana jest tu najlepszą wykładnią.

Marek, widzę, że jesteś w dobrej komitywie z Arturem. Gdybyś kiedyś chciał pozawracać mi głowę jak Artur - czuj się zaproszony. Ale w żadnym razie nie zobowiązany.

Re: P- 40 E Hasegawa 1/32

PostWysłany: Wto Sty 31, 2017 7:20 am
przez Artur Domański
marek d napisał(a):Jak by Artur pokazał swoje robótki, o to by było............... oooooooooooo :shock:

Nic by nie było, kolejna porcja nic nie mówiących fotek kiepskiej jakości

Marek, widzę, że jesteś w dobrej komitywie z Arturem

Tak jesteśmy z Markiem w bardzo dobrej komitywie. Marek jako jeden z niewielu potrafi idealnie wytknąc w grzeczny sposób błędy, podkręcić do lepszej pracy i ma bardzo dobry punkt widzenia na modelarstwo. Żałuję że tak daleko mieszkamy od siebie