Ford Focus WRC 1999 Safari Rally

Relacje warsztatowe z budowy modeli pojazdów cywilnych.

Postprzez Gość » Pią Wrz 22, 2006 6:59 am

Zamaskowane wyglądało lepiej.

Dokładnie, nie wiem dlaczego tak wyszło.
Co do malowania pędzlem to trochę się tego boję bo już to kiedyś trenowałem i bywało tak że farba podchodziła mi pod taśmę.
Kazik
Gość
 

Postprzez MiniMan » Pią Wrz 22, 2006 8:50 am

Anonymous napisał(a):
Zamaskowane wyglądało lepiej.

Dokładnie, nie wiem dlaczego tak wyszło.
Co do malowania pędzlem to trochę się tego boję bo już to kiedyś trenowałem i bywało tak że farba podchodziła mi pod taśmę.
Kazik

No to moje 1,5gr. ;)

a) Farba polecony przez portalusa jest rzeczywiście b. fajna. Również mogę polecić Vallejo air black.

b) Baaaardzo polecam użyciu BMF (cieńki pasek tylko) do maskowania te uszczelki. Mozna spokojnie uzupełnić maskowanie dalej od brzegu innymi taśmami. Dlaczego BMF? Bo jest suuuper cieńki, więc nie zostawia prawie w ogóle brzegu a ponad to idealnie przelega do kształtu i b. łatwo sie tnie (zob poniźej)

c) Po nałożenie tąsmy maskującej a przed cięciem dorabiam specjalnie na tę okazją wykałaczka - wychudzam i papierem ściernym lekko tępię(? - od tępy ;) ) jego koncówka. To wszystko po to by taśma była NAPRAWDA dobrze przeklejona i przeległą do kasty NB BMF w tym zakresię wymaga lzejszą rękę.

d) Wymieniam ostrze w noża. Nie do przecenienie etap w procesie. Jestem prawie gotów zkładać, że NIE wymieniłeś noże w tym przypadku. Moim ulubionym nożem do tego (i nie tylko) celu jest skalpelem Swann Morton z ostrzem nr11 (do nabycie codziennie na allegro)

e) po cięcie jeszcze raz docisnąć brzegi z wykałaczką

f) Psiknąć farbą. kilkoma cienkymi warstwami. stara zasada - lepiej częsciej i cieńkiej ;)

g) Tak jak mówi portalus, zdjąć taśma zanim farba wysycha. Ja zdejmuję niemal natychmiast, bo przecież jest zero szansa, że farba cieknie!

h) Przy maskowania, jeśli mam jakie kolwiek wątpliwości czy dobrze i dokłądnie to wykonałem wtedy zdejmuję to i powtorzę jeszcze raz dopóki nie jestem zadowlony. W sumie wolę marnować para centymetrów taśmy za kilka groszy niż marnować czas i $$ poświęcony na poprzednie malowanie kasty :)
MiniMan
 
Posty: 781
Rejestracja: Pon Maj 09, 2005 9:51 pm

Postprzez draz » Pią Wrz 22, 2006 9:00 am

No, portalus jak zwykle ma racje. Ja też nigdy jeszcze uszczelek z aero nie malowałem, zawsze z pędzla.

A efekt postrzępienia jest u Ciebie wynikiem poprostu zaschniętej farby:

Po 1. farba była już na tyle sucha, że straciła swoją elastyczność.

Po 2. malowane było na błyszczącej powierzchni, co już sprawia że miała gorszą przyczepność.

Za radą portalusa - ściągać maskowanie zanim farba wyschnie.

I jak pisze MiniMan, przeciąć linię maskowanie/malowanie.
Bartosz Obara
Image
Awatar użytkownika
draz
 
Posty: 1289
Rejestracja: Sob Paź 09, 2004 10:32 pm
Miejscowość: Katowice

Postprzez Kazik » Pią Wrz 22, 2006 5:51 pm

Dzięki panowie za rady! Faktycznie gdybym zdjął taśmę przed wyschnięciem farby to było by pewnie lepiej. Zapomniałem napisać że używałem do tego czarny mat Humbrola.
Co do farby przez Was polecanej to nie omieszkam nabyć przy najbliższej okazji.
Ja mimo wszystko wolę malować z aero bo niestety nie mam tak pewnej ręki żeby robić to z pędzla (już kiedyś próbowałem, na moim pierwszym modelu z którym się za bardzo nie będę ujawniał :D ).
Podjąłem drugą próbę, na razie na drzwiach od strony kierowcy stosując się w większości do rad MiniMan'a. Zanim całkiem padły baterie w aparacie złapałem coś takiego...
Image
.. i żeby się pocieszyć trochę powiem słowami któregoś (nie pamiętam którego) z polskich filmów "jest trochę lepiej, niewiele, ale lepiej" :D :D
Kazik
 
Posty: 258
Rejestracja: Pon Maj 15, 2006 12:30 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez MiniMan » Sob Wrz 23, 2006 2:04 pm

Zapomniałem dodać jeszcze jedno.

Gdy maluję elementów czarnych takiego typu, dodaję do czarnej farby para kropli białej lub szarego w celu minimalnie rozjaśnienie kolor czarnego.

Uważam, że "czysty" czarny jest zbyt mocny i nie wygląda realny. Taki zabieg się nazywa "scaling colors" tzn "kolor do/w(?) skali" i jest wg mnie wart zastosowanie również na podwozie i wnętrze (chyba o tym też coś napisał w wątku o Daytonie).

Nawet nie będę się starał opisać po polsku o co tu chodzi, ale jeśli nie wiesz lub nie możesz znależść nic na www wysłij PW a podeślę Ci para linków.

Pzdr!!

PS Moim zdaniem jest to temat wart FAQ'a gdyby ktoś sie czuł na siły napisać :D
MiniMan
 
Posty: 781
Rejestracja: Pon Maj 09, 2005 9:51 pm

Postprzez draz » Sob Wrz 23, 2006 3:26 pm

MiniMan napisał(a):Taki zabieg się nazywa "scaling colors" tzn "kolor do/w(?) skali" i jest wg mnie wart zastosowanie również na podwozie i wnętrze


Pozwolę sobie dodać, że chodzi Ci o złamanie koloru - chłopaki na forum piszą czasami "... dodałem parę kropli czarnego/białego celem złamania koloru..."
Bartosz Obara
Image
Awatar użytkownika
draz
 
Posty: 1289
Rejestracja: Sob Paź 09, 2004 10:32 pm
Miejscowość: Katowice

Postprzez MiniMan » Sob Wrz 23, 2006 4:05 pm

[quote="draz"]
Pozwolę sobie dodać, że chodzi Ci o złamanie koloru - chłopaki na forum piszą czasami "... dodałem parę kropli czarnego/białego celem złamania koloru..."[/quote]

To pewnie by było to! :D
To chodzi o to ze ten sam przedmiot w 1/1 o czarnym kolorze kiedy ogladany z odleglosci np 6 metrow jest o 15% jaśniejsze niz z odległości 50cm. Jest to efekt rozpraszanie swiatlo w o cąstkach w powietrze blah blah. Nigdy nie ogladamy modeli z odległości 10m tylko poł metra.

W autach cywilnych ten efekt ma tylko znaczenie wg mnie do elementów czarnych, w przypadku np karoseri trudno mówić czy to jest odpowiednie odcień :))
MiniMan
 
Posty: 781
Rejestracja: Pon Maj 09, 2005 9:51 pm

Postprzez portalus » Sob Wrz 23, 2006 8:18 pm

MiniMan napisał(a):...Gdy maluję elementów czarnych takiego typu, dodaję do czarnej farby para kropli białej lub szarego w celu minimalnie rozjaśnienie kolor czarnego.
...
Moim zdaniem jest to temat wart FAQ'a gdyby ktoś sie czuł na siły napisać :D

FAQ'a powinien popełnić ten, kto tą metodę stosuje - MiniMan proszę! bo brzmi to wszystko interesująco.
Image
Awatar użytkownika
portalus
Dobry Duch PWM
 
Posty: 1272
Rejestracja: Pon Mar 28, 2005 6:45 pm
Miejscowość: Swarzędz

Postprzez Kazik » Sob Paź 07, 2006 3:03 pm

Prace się niewiele ostatnio posunęły - totalny brak czasu, na dodatek nastąpiła awaria!!! Straciłem w głupim wypadku całe podwozie, przedni zderzak i jeszcze parę części. Nie do odratowania! Się z lekka podłamałem.
Ale to już minęło, nie poddam się. Postanowiłem kupić drugiego focusa i z niego wziąć brakujące części, resztę sprzedam na allegro albo się jakoś wykorzysta. Najtaniej widziałem takiego focusa za 95zł, gdyby ktoś widział za mniej to poproszę o sygnał.
Nad kastą pracuję dopiero od dziś. Poprawiam te moje nieszczęsne uszczelki (nie jest to łatwe). Doposażyłem się za radą MiniMan'a w skalpelki (nożyk exela to jednak nie do końca to samo) oraz wreszcie dotarła do mnie folii BMF (jeszcze jej nie używałem). Po uszczelkach będą malowane też światła. Fotki dam jutro albo w poniedziałek.
Kazik
 
Posty: 258
Rejestracja: Pon Maj 15, 2006 12:30 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Kazik » Wto Paź 10, 2006 7:57 am

Oto obiecane fotki
Image
Image
Image

już mam drugi model więc prace ruszą dalej niebawem.
Kazik
 
Posty: 258
Rejestracja: Pon Maj 15, 2006 12:30 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Nawrotek » Pią Paź 13, 2006 2:23 pm

Czym malowałeś kastę.? Wydaje mi się że farba nieco zżółkła, ale moze to wina swiatła...
___________
Jakub Nawrocki buduje:

Eurocopter ec-135 ADAC 1:32

;D
Awatar użytkownika
Nawrotek
 
Posty: 73
Rejestracja: Pią Mar 24, 2006 4:24 pm
Miejscowość: Świdnica

Postprzez Kazik » Pią Paź 13, 2006 3:08 pm

Tak wyszło na fotkach, za słabo doświetliłem kastę przy robieniu zdjęcia. Robię fotki przy lampie jarzeniowej i w trybie aparatu dla światła właśnie jarzeniowego, jak się dobrze doświetli obiekt to wychodzą kolory rzeczywiste ale tym razem słabo wyszło.
Kasta jest bielutka, malowałem ją TS-26.
Kazik
 
Posty: 258
Rejestracja: Pon Maj 15, 2006 12:30 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Kazik » Sob Paź 28, 2006 5:07 pm

Malutkie uzupełnienie (ostatnio więcej czasu poświęcałem mojemu modelowi 1:1 :) ).
Jak przygotowałem kastę wyciąłem wloty powietrza na masce, z pudełka były pełne i miały być malowane jedynie na czarno.
Image
Użyłem czarnej siatki z tworzywa z kitu Tamiya Mitsubishi Lancer.
Image
Image
Kazik
 
Posty: 258
Rejestracja: Pon Maj 15, 2006 12:30 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Kazik » Sob Paź 28, 2006 11:03 pm

Jak się pojawiają kalki to zaraz nabiera karoseria wyrazu!!!
Image
Image
Kazik
 
Posty: 258
Rejestracja: Pon Maj 15, 2006 12:30 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Kazik » Nie Paź 29, 2006 11:30 pm

A tak dobrze żarło... eh słabo u mnie z kalkami.
Przód wyszedł mi całkiem ładnie, nawet duża kalka na dach też całkiem znośnie i ...schrzaniłem dużą kalkę z boku :evil: . Ale to nic bo miałem kalki z drugiego pudełka w zapasie. A tu zonk! Moczyłem kalkę przeszło pół godziny w ciepłej wodzie i nic. Nawet nie próbowała zejść. Jak jej pomogłem to pod częścią został rozwarstwiony papier. Co się stało? Była stara czy coś takiego? Spotkał się już ktoś może z czymś takim?
Położyłem ją ale nie wszędzie udało mi się usunąć te resztki papieru i w jednym miejscu wyszły zgrubienia. Uh! :evil: :evil: :evil:
Kazik
 
Posty: 258
Rejestracja: Pon Maj 15, 2006 12:30 pm
Miejscowość: Warszawa

PoprzedniaNastępna

Wróć do Warsztat - pojazdy cywilne

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości