Lexus IS350 Fujimi 1/24 (z cieniowaniem)

Relacje warsztatowe z budowy modeli pojazdów cywilnych.

Lexus IS350 Fujimi 1/24 (z cieniowaniem)

Postprzez wojtek_j » Czw Lip 12, 2007 12:55 pm

Poniżej relacja z budowy Lexusa IS350 Fujimi.
Kolejny bardzo dobry model Fujimi, widać że ostatnio mocno pracują nad jakością.
W zestawie maski, klosze barwione, falgi malowane oryginalnie w kolorze aluminium, bardzo dobre wykończenia m.in. świetnie zrobione linie podziału, super spasowanie.
Ogólnie jak dla mnie fajny modelik "weekendowy".

Przedstawiam Wam też cieniowanie wnętrza i karoserii krok po kroku.

1.Podkład.
Image
2.Linie podziału.
Image
3.Cieniowanie.
Image
Image
4.Pierwsza warstwa farby.
Image
Image
5.Druga warstwa farby.
Image
Image
Image
Image
Image
jw.
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Satynowanie (półmat clear)
Image
Image
Image
Image
Model po nałożeniu werniksu, przed szlifowaniem i polerowaniem.
Image
Image
Pozdrawiam
Wojtek J.
wojtek_j
 
Posty: 51
Rejestracja: Śro Lip 26, 2006 1:41 pm

Postprzez michal.s » Czw Lip 12, 2007 2:14 pm

Ładnie Ci to idzie, cieniowanie też daje później ciekawy efekt :)

Rozumiem że przed położeniem ostatecznego koloru, farbę mocno rozcieńczasz i malujesz w ten sposób żeby nie kryła w 100% ?

Ten srebrny na karoserii to Gunze C159 ?
Jeśli nie to jaki bo bardzo fajnie wygląda :)
Pozdrawiam - Michał Słonczyński
Image
Awatar użytkownika
michal.s
 
Posty: 986
Rejestracja: Pon Sie 15, 2005 11:08 pm
Miejscowość: Rzeszów

Postprzez wojtek_j » Czw Lip 12, 2007 9:33 pm

michal.s napisał(a):Rozumiem że przed położeniem ostatecznego koloru, farbę mocno rozcieńczasz i malujesz w ten sposób żeby nie kryła w 100% ?

Ten srebrny na karoserii to Gunze C159 ?
Jeśli nie to jaki bo bardzo fajnie wygląda :)


Farbę rozcieńczam normalnie tzn 1:2,5. Malując, efekt zaciemnienia oceniam na wyczucie.
Srebrny to dokładnie C159 (Super Silver), jak dla mnie trochę za jasny, zlewa się z felgami i innymi chromami.
Pozdrawiam
Wojtek J.
wojtek_j
 
Posty: 51
Rejestracja: Śro Lip 26, 2006 1:41 pm

Postprzez bialy_mis » Pią Lip 13, 2007 12:02 am

Wnętrze wykonane ta techniką wygląda naprawdę imponująco. Tylko, że mnie przynajmniej nie wygląda na cienie a na wytarcia skóry z powodów długiej eksploatacji. No i przy nowiutkim samochodzie z połyskującym lakierem wygląda dość dziwnie. Gdyby wycieniować tak tapicerkę przy okazji jakiegoś starszego kabrioleta to by było wspaniale.

No i może to przez zdjęcia ale na karoserii nie widzę żadnych śladów cieniowania. Możliwe, że jestem ślepy i o tak późnej godzinie po obejrzeniu wypocin Polaków w starciu z Argentyńczykami mój wzrok nie jest w szczytowej formie.
bialy_mis
 
Posty: 6
Rejestracja: Pią Lut 16, 2007 7:24 am

Postprzez frugoman » Pią Lip 13, 2007 9:57 am

Pisałem to już chyba, i napisze ponownie: moim zdaniem ta technika jest rewelacyjna. Przyczepiłbym się do deski rozdzielczej-dlaczego jest czarna skoro całe wnętrze jest brązowe? Myślę też że możnaby ożywić nieco wnętrze malując elementy foteli które mają tą kratkowaną fakturę na kolor o ton jaśniejszy. Ewentualnie zamiast tego dodac jakieś czarne akcenty żeby nawiązywały do czarnej deski (np.boczki foteli). Poza tym wszysztko ładnie i czysto, mnie to zawsze się jakieś paprochy zawieruszą
Pozdrawiam, Bartek.
Awatar użytkownika
frugoman
 
Posty: 286
Rejestracja: Śro Mar 15, 2006 3:32 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez INsejn » Pią Lip 13, 2007 1:34 pm

frugoman napisał(a):Przyczepiłbym się do deski rozdzielczej-dlaczego jest czarna skoro całe wnętrze jest brązowe?


Może dlatego, że nie jest to skóra jak na fotelach :) I właśnie teraz pojawia się problem, bo część elementów nie skórzanych jest w kolorze fotelów tak jak napisałeś. A w końcu samochód ma być jako tako repliką oryginału.
Ostatnio edytowany przez INsejn, Pią Lip 13, 2007 1:40 pm, edytowano w sumie 1 raz
Łukasz
Image
Awatar użytkownika
INsejn
 
Posty: 647
Rejestracja: Nie Sty 09, 2005 8:18 pm
Miejscowość: 3city =Gdańsk=

Postprzez wf » Pią Lip 13, 2007 1:39 pm

frugoman napisał(a):...moim zdaniem ta technika jest rewelacyjna.



Tak technika rewelacyjna, znana była w modelarstwie lotniczym już Starożytnym Czechosłowakom. :D

Mam jednak mieszane uczucia jeśli chodzi o stosowanie jej w modelarstwie samochodowym. Samochody, szczególnie te, których większośc pojawia się na warsztacie i w galerii, to raczej są wypikane i wyglancowane na błysk. Lakierek piko bello bez żadnych przebarwień. Rozumiem, że chodziło o to, aby podkreślic na modelu światłocień, ale wtedy te przyciemnienia powinny byc chyba inaczej rozłożone. Nie powinny iśc wzdłuż linni podziału blach, ale raczej w miejscach gdzie są jakieś zagłębienia, gdzie mniej światła wpada (w okolicach klamek, wokół kloszy lamp, we wlotach powietrza, w przetłoczeniach). Moim zdaniem ten preshading położony jak na tym modelu sugeruje raczej wypłowienie lakieru na środkach paneli, tak jak to dzieje się w samolotach z kamuflażem i eksploatowanych długo lub w trudnych warunkach. Na tym modelu tego aż tak nie widac, ale ten lakier na czerwonym ferrari wyglądał jakby ktoś o niego niespecjalnie przez wiele lat dbał.


Jeśli chodzi zaś o stosowanie tej techniki we wnętrzu to jak najbardziej tak. W modelarstwie lotniczym stosuje się też postshading czyli rozjaśnianie i sciemnianie miejscowe po pomalowaniu kolorem bazowym. Może też by się tu sprawdziło.

Wpuszczenie farby w llinie podziału blach przed malowaniem kolorem podstawowym dało również bardzo dobry efekt. Wygląda znacznie lepiej niż farba wpuszczona po malowaniu. Ciekawe czy udało by się to również w przypadku innych kolorów niż srebrny.
__________________
Pozdrawiam
Wojtek Fajga
www.modelarstworedukcyjne.pl
Awatar użytkownika
wf
 
Posty: 524
Rejestracja: Nie Maj 07, 2006 5:43 pm
Miejscowość: bydgoszcz

Postprzez INsejn » Pią Lip 13, 2007 1:59 pm

Co do cieniowania wnętrza mam mieszane uczucia. Ponieważ po pierwsze, jak wiadomo w samochodzie z 2006/2007 roku nie ma takiej możliwości zniszczenia wnętrza jak w samochodzie kilkuletnim. Po drugie jeżeli już dochodzi do podniszcznia siedzeń, w tym przypadku skóry to nie powinna ona być taka zalana jakby smarem w tych zagłębieniach tylko powinna być wytarta w newralgicznych punktach. Jak już coś to welur może się tak brudzić :)
Łukasz
Image
Awatar użytkownika
INsejn
 
Posty: 647
Rejestracja: Nie Sty 09, 2005 8:18 pm
Miejscowość: 3city =Gdańsk=

Postprzez michal.s » Pią Lip 13, 2007 2:09 pm

Technika znana jest z samolotów i czołgów więc pewnie dlatego kojarzy się Wam z brudzeniem/niszczeniem modelu.

Według mnie wnętrze zrobione w ten sposób wygląda fajnie i nie chodzi tutaj o wytarcia ubrudzenia itp a o symulowanie cieni.

Cieniowanie w wnętrzu wygląda ok, jeśli ja bym go robił, to zamiast czarnej farby na we wnętrzu użył bym kilka tonów ciemniejszego brązu i zrobił to bardziej delikatnie.

Ogólnie to wygląda OK w samochodach nawet nowych, bo tak jak mówiłem chodzi o pokazanie cieni a nie brudu :)
Pozdrawiam - Michał Słonczyński
Image
Awatar użytkownika
michal.s
 
Posty: 986
Rejestracja: Pon Sie 15, 2005 11:08 pm
Miejscowość: Rzeszów

Postprzez wojtek_j » Pią Lip 13, 2007 2:49 pm

Michał napisał dokładnie to co ja miałem napisać.
Natomiast po co wogóle to cieniowanie ?
Już pisałem wcześniej, że chodzi o bardziej realistyczny odbiór modelu.
Niestety większość cywili po wykonaniu wygląda trochę "zabawkowo" jest to spowodowane małą ilością szczegółów i zlewaniem się detali, które są pomalowane w jednolitym kolorze (karosoeria, wnętrze, itp.), no i oczywiście odwzorowaniem przez producenta.
Inaczej jest z modelami które mają więcej części i ciekawą kalkomanię, czyli z większością modeli samochodów sportowych.
Ich odwzorowania bronią właśnie te ww detale.

Oczywiście ta teoria może być podważona, lecz jakoś do mnie modele samochodów cywilnych w standardowym wykonaniu nie przemawiają, i stąd też te moje eksperymenty.

Ps.Lexus jest już w galerii.
Image
Pozdrawiam
Wojtek J.
wojtek_j
 
Posty: 51
Rejestracja: Śro Lip 26, 2006 1:41 pm

Postprzez frugoman » Pią Lip 13, 2007 6:28 pm

wf napisał(a):Tak technika rewelacyjna, znana była w modelarstwie lotniczym już Starożytnym Czechosłowakom.

Hehe, nie śmiem twierdzić inaczej, mój entuzjazm odnosi się do jej zastosowania w modelarstwie cywilnym, ściślej we wnętrzu auta. Tak jak napisał Michał, rzeczywiście mogłoby być ciekawie gdyby użyć zamiast czarnego koloru bazowego zmieszanego z czarnym.
Wojtku ależ Ty masz tempo!
Pozdrawiam, Bartek.
Awatar użytkownika
frugoman
 
Posty: 286
Rejestracja: Śro Mar 15, 2006 3:32 pm
Miejscowość: Warszawa


Wróć do Warsztat - pojazdy cywilne

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość