Mercury 1949 custom

Relacje warsztatowe z budowy modeli pojazdów cywilnych.

Mercury 1949 custom

Postprzez mzzmichal » Pon Sty 09, 2012 6:42 pm

Projekt zacząłem z rok temu. Z braku czasu długo przeleżał w pudełku. Od niedawna jest czas i chęci.

ogólnie planowane przeróbki:
-gleba,
-bez chromowanych zderzaków,
-pozbawić go z zbędnego chromu,
-czysta linia nadwozia,
-inne fele,
-rury wydechowe mają iść wzdłuż boku auta, tzw side pipes,
-wytnę niektóre słupki, dachu nie obniżam,
-wpakować silnik 426 hemi pod maskę,
-okablowanie silnika,
-przedni i tylni zderzak będą okrągłe,
-nowy grill podobny do tego w ostatnim linku,
-flock na podłogę,
-pozbawić go klamek, zamków.

Kustom to szerokie pole popisu i dużo zabawy. Mam jeszcze kilka pomysłów. Model za oceanu AMT/ERTL jest dość toporny i nie polecam za bardzo produktów tej firmy początkującym. Mój projekt ma mniej więcej coś przypominać te auta:
http://autopixx.de/autobilder/bilder-0JOu3Nol-ford-mercury-coupe.html
http://chaoticustoms.com/content/viewProject.cfm?GalID=24

A teraz pokolei co zostało zrobione:
tak wygląda przód, maskę muszę docisnąć aby nie było szpar, maska została wyczyszczona z napisu mercury, loga marki oraz z środkowej linii:
Image

spasowanie maski bez "uzycia palca":
Image

zdjęcia sprzed roku wnętrze:
Image
Image

oraz kolor flocka:
Image

Dzisiaj schnie 2-gi raz położony flok. Tym razem na tą skośną powierzchnię gdzie są montowane pedały. Klej typu wikol mocno rozcieńczyłem wodą. Proporcja 3:1 na korzyść wody. Faktura podłogi jest na tyle chropowata, że poprostu rozlałem klej po podłodze. Starym pędzelkiem roztarłem mniej więcej równą warstwę kleju. Starałem się nałożyć odpowiednią ilość flocka tak aby nie zasłonić dywaników w pierwszym rzędzie. Choć ścianki zabezpieczyłem taśmą maskującą, to można zauważyć resztki flocka. Zdjęcia z wczoraj.
Image
Image

Odnośnie silnika, prace zostały dopiero zaczęte niedawno. Blok został sklejony, poszpachlowany i zeszlifowany. Powoli dodaje cały osprzęt.
Alternator wisi w powietrzu, czas na pierwszą modyfikację:
Image

Na alternatorze są dwie imitacje śrub. Zrobiłem dwa otworki:
Image

Oraz skróciłem pasek klinowy, oto efekt:
Image
Image

Wraz z silnikem i przeglądaniem zdjęć pojawił się problem natury merytorycznej. Zauważyłem, że taki jak na zdjęciach poniżej typ pokrywy zaworów jest najbardziej popularny wśród hemi.
Image
Image
Image

W głowicach HEMI, świeca zapłonowa znajduje się w górnym punkcie komory, zawory zaś są po jej bokach, naprzeciw siebie. Na poniższym zdjęciu oraz na powyższym przekroju widocznie widać, że świece są umieszczone centralnie po środku między zaworami.
Image

W modelu występuje pokrywa firmy weiand. Czym to się różni? Pokrywa jest mniejsza, więc zawory są bliżej siebie, nie na przeciwko.
Image

Świece nie są umieszczone w pokrywie tylko częściowo wystają i są zamontowane bezpośrednio do głowicy. I podejrzewam, że według starych zwyczajów konstruktorskich są umieszczone pod skosem. Zdjęcie które może potwierdzać moje domyślenia:
Image

Dodatkową moją hipotezę potwierdzają kolejne zdjęcia na których wyraźnie widać, że świece nie są oddalone od siebie w równych odstępach. Tylko są bardziej zgrupowane po dwa i widnieje większy odstęp pośrodku.
Image
Image
Image

Zaś u mnie wygląda to tak:
Image

Pośrodku oraz z lewej i z prawej wychodzą rury do kolektora wydechowego. Świece są beznadziejnie ułożone. Nie podoba mi się to
I powstaje dylemat czy coś z tym zrobić?

Chłodnica sklejona, dodałem pasek polistyrenu zasłaniający paskudną dziurę:
Image

Duże zdjęcie instrukcji:
http://img209.imageshack.us/img209/5802/ss850928aaaaa.th.jpg
-na czerwono świece
-na niebiesko mała strzałka gumowy przewód do chłodnicy
-na niebiesko duża strzałka brak w zestawie przewodu z chłodnicy, da się dorobić
- kolejne pytanie: na zielono co to jest?

Sklejone i poszpachlowane zderzaki, czekają na dalsze prace wykonczeniowe i na podkład. Zresztą jak cała kasta. Ciężko będzie poprowadzić rury wydechowe na bok. Na razie ogladam przekopuje internet i oglądam różne systemy układu wydechowego, silnika 426 i jego osprzętu oraz samego auta.
mzzmichal
 
Posty: 5
Rejestracja: Czw Maj 07, 2009 7:42 pm

Re: Mercury 1949 custom

Postprzez Rafhart » Pon Sty 09, 2012 7:48 pm

Fajnie się zapowiada, to duże zdjęcie instrukcji nie jest wcale duże. :?
Awatar użytkownika
Rafhart
 
Posty: 4010
Rejestracja: Śro Mar 10, 2004 2:10 pm
Miejscowość: Inowrocław


Wróć do Warsztat - pojazdy cywilne

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron