Malowanie karoserii lakierami w spraju TAMIYA czyli Ts-ami

Najczęstsze problemy, ważne zagadnienia dotyczące budowy modeli pojazdów cywilnych.

Malowanie karoserii lakierami w spraju TAMIYA czyli Ts-ami

Postprzez Seweryn » Wto Lut 14, 2006 10:52 pm

Jako, że powstał nowy dział tylko dla pojazdów cywilnych, postanowiłem zrobić pierwszy tutotrial o sposobie (jednym z kilku) malowania karoserii za pomocą lakierów w spraju Tamiya.
Do malowania lakierami w spraju Tamiya niezbędny jest podkład tego producenta. Na fotce te mniejsze puszki to lakiery, a ta wyższa to jest podład - Tamiya surface primer FINE
Image
Przebieg malowania pokażę na przykładzie dość ekstremalnym, gdyż plastik karoserii jest koloru czarnego :D. Model to Tamiyowska Celika.
Karoserię przygotowałem poprzez pogłębienie lini podziału blach - tu używam zwykłej igły, oraz całą kastę przeszlifowałem na mokro papierem 1500, poprawiłem wlew paliwa gdyż będę z tego robił rajdówkę, ale o tym w późniejszym terminie :D Karoserię należy umyć przed malowaniem wodą z mydłem. Zaznaczam że na wszystkich fotkach przedni zderzak i maska nie są przyklejone.
Image
Karoseria pomalowana jest już 2 warstwami podkładu, należy dobrze wymieszać puszkę z podładem i starać się malować jednym ciągiem cieniutką warstwę. Odstęp między malowaniem pierwszej i drugiej warstwy to ok 24 godziny.
Karoseria została odłożona do wyschnięcia na czas około 72 godzin.
Image
Image
Image

Po trzech dniach podkład jest już suchy i poleruję go lekko filcem :D , potem myję i kasta jest gotowa do malowania pierwszej warstwy koloru właściwego - tu TS 26 PURE WHITE. Co do samego malowania lakierem to duże znaczenia ma tu przygotowanie puszki :D . Należy dokładnie wymieszać lakier i postawić puszkę do góry nogami na jakieś 5 minut. Następnie odwracamy puszkę i po upływie 30 sekund możemy malować. lakier kładziemy ciekimi warstwami jednym ciągiem, bez przerywania. Lakier po położeniu będzie trochę nierówny , ale po wyschnięciu powinno być wszystko wygładzone :lol: Malowanie poszczególnych warstw robię co 24 godziny. Karoseria pomalowana jest trzykrotnie, poszło na to około 1/3puszki. Teraz odstawiam karoserię na około 10-14 dni do całkowitego wyschnięcia.
Image
Image

Po dwóch tygodniach przychodzi czas na wypolerowanie karoserii. Ja do tego celu używam pasty polerkiej Tamiya i delikatnej szmatki. Karoseria błyszczy się jak... Polerownie trzeba przeprowadzić z czuciem, żeby nie dopolerować się do czarnego plastiku.
Image
Image
Image
Image
Na zakończenie można jeszcze pomalować karoserię lakierem bezbarwnym (a nawet trzeba) i znowu polerować. Ja tę operację przeprowadzę po nałożeniu kalkomanii Castrola, oczywiście zamieszczę tu odpowiedni apdejt.
Co do metody malowania to jest ona dużo wygodniejsza i łatwiejsza od Aero, ale to jest oczywiście moje zdanie :D Mam nadzieję, że przydadzą się Wam moje uwagi.
Seweryn Image
Image
CHEVY LUMINA 100% Lancia Delta HAS+S27 60%
Image
Awatar użytkownika
Seweryn
 
Posty: 418
Rejestracja: Pią Paź 24, 2003 9:07 pm
Miejscowość: Ustroń

Postprzez Fumfol76 » Wto Lut 14, 2006 11:43 pm

Jako że też używam tych lakierów pozwolę sobie wtrącić swoje 3 grosze. Nie tyle co do samego malowania, to kolega doskonale to opisał.

Parę zdań o samych farbach TS:

Przed malowaniem warto wysłać rodzinę do kina lub na spacer z psem, ze względu na zapach tych farb. Potwornie śmierdzą (ja zaliczam się do osób ze słabym węchem a czuję to doskonale). Po malowaniu trzeba wywietrzyć mieszkanie czy malarnie.

TSy też strasznie pylą. Przy malowaniu nimi miło jest mieć jakiś wyciąg, jeśli go nie ma, podłoga na pewno będzie do mycia :) Ja myję płytki w łazience kilka razy w tygodniu. Na szczęście ślady po farbie nie sa trudno zmywalne. Gorzej z samym pyłem, który potrafi osiąść wszędzie.

To tyle ode mnie.
Oczywiście nie napisałem tego, żeby kogoś wystraszyć ale informacyjnie :)

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Fumfol76
 
Posty: 554
Rejestracja: Wto Paź 11, 2005 12:04 pm
Miejscowość: Poznań

Postprzez MiniMan » Śro Lut 15, 2006 7:03 am

No to mamy pierwszy Tutorial w nowym dziale!! :)
Gratuluję i dziękuję Seweryn.

Jestem pod wrażeniem, że potrafisz robić całą kastę z 1/3 puszki - muszę mocno się popracować nad tym.

Jeśli mogę, tylko dodam, że puszką z farbą stawiam do garnka z ciepłą (nie gorącą) wodę na 10 minut przed psiknięciem. Farba jest płyniejsza wtedy a ciśnienie w puszce równiejsza.
MiniMan
 
Posty: 781
Rejestracja: Pon Maj 09, 2005 10:51 pm

Postprzez INsejn » Śro Lut 15, 2006 3:56 pm

MiniMan napisał(a):Jeśli mogę, tylko dodam, że puszką z farbą stawiam do garnka z ciepłą (nie gorącą) wodę na 10 minut przed psiknięciem. Farba jest płyniejsza wtedy a ciśnienie w puszce równiejsza.


Robię tak samo i polecam ten sposób.
Awatar użytkownika
INsejn
 
Posty: 647
Rejestracja: Nie Sty 09, 2005 9:18 pm
Miejscowość: 3city =Gdańsk=

Postprzez zoltek » Śro Lut 15, 2006 9:06 pm

Dzięki Seweryn za przygotowanie tutorialu o malowaniu ts-ami bardzo mi się to przyda gdyż w nie długim czasie będę pierwszy raz nimi malował.
Pozdrawiam Maciej. :)
Pozdrawiam Maciej Dziadak

warsztat:Bmw507 - Lancia Delta HF Integrale
Awatar użytkownika
zoltek
 
Posty: 81
Rejestracja: Śro Sie 17, 2005 10:25 pm
Miejscowość: Ostrołęka

Postprzez demolek » Śro Lut 22, 2006 2:24 am

Dlaczego do farb TS należy używać tylko podkładu TAMIYA? Czy nie może być użyty inny podkład ? Co się stanie jak użyję innego?
Awatar użytkownika
demolek
 
Posty: 86
Rejestracja: Śro Sty 18, 2006 10:38 am
Miejscowość: Lublin

Postprzez Seweryn » Czw Lut 23, 2006 3:22 pm

Dlaczego do farb TS należy używać tylko podkładu TAMIYA? Czy nie może być użyty inny podkład ? Co się stanie jak użyję innego?

Nie wiem ja nigdy nie używałem innego.

MAŁY APDEJT
Karoseria jest już oklejona kalkomanią. Sposób nakładania opisał dokładnie Portalus z tą różnicą że ja używam płynu Mr Mark Softer produkcji Gunze. Po nałożeniu kalkomanii cała karoseria została pokryta trzema warstwami lakieru bezbarwnegi firmy Gunze.
Image

Po wyschnięciu lakieru (około 4 dni) Model jest przeszlifowany papierem 2500 i wypolerowany pasta polerską Tamiya. Na koniec położę jeszcze wosk Tamiyi, ale to dopiero po retuszu kasty i zrobieniu lini.

Tutaj wszystkie elementy czyli kasta, przedni zderzak, tylny spojler i wlot na dach
Image
Sama kasta
Image
I wszystko przymierzone "na sucho"
Image
Seweryn Image
Image
CHEVY LUMINA 100% Lancia Delta HAS+S27 60%
Image
Awatar użytkownika
Seweryn
 
Posty: 418
Rejestracja: Pią Paź 24, 2003 9:07 pm
Miejscowość: Ustroń

Postprzez draz » Czw Lut 23, 2006 4:48 pm

Widzę że malowanie świetnie Ci wychodzi. Nawet bez polerowania się świeci elegancko. Kalki też opanowane perfekcyjnie.

Pytanie mam do lakieru Gunze. To akryl czy coś innego? Bo widzę że kalek nie tknął czyli bardzo łagodny jest.
Bartosz Obara
Image
Awatar użytkownika
draz
 
Posty: 1289
Rejestracja: Sob Paź 09, 2004 11:32 pm
Miejscowość: Katowice

Postprzez Seweryn » Czw Lut 23, 2006 5:30 pm

Dzięki połysk to głównie dzięki lakierowi ;o) To jest akryl, nie wchodzi w reakcję z Ts-ami i innymi akrylami, ale humbrola już zniszczy. Nie działa też na kalki w przeciwieństwie do Ts 13 :evil: tylko muszą one dokładnie dolegać i być suche inzczej jeśli pod Kalką jest powietrze może zrobić się "bąbel". Ja lakieruję na drugi dzień po kalkach.
Seweryn Image
Image
CHEVY LUMINA 100% Lancia Delta HAS+S27 60%
Image
Awatar użytkownika
Seweryn
 
Posty: 418
Rejestracja: Pią Paź 24, 2003 9:07 pm
Miejscowość: Ustroń

Postprzez Fumfol76 » Czw Lut 23, 2006 11:42 pm

Bardzo ładnie wylakierowana i wytapetowana kasta.
Awatar użytkownika
Fumfol76
 
Posty: 554
Rejestracja: Wto Paź 11, 2005 12:04 pm
Miejscowość: Poznań

Postprzez Gość » Sob Mar 11, 2006 11:16 am

Karoserię przygotowałem poprzez pogłębienie lini podziału blach - tu używam zwykłej igły,


Czy mógłbyś powiedzieć coś więcej na temat pogłębiania linii podziału??
To znaczy zastanawiam się jak to wygląda ponieważ zwykle linie podziału są o wiele grubsze od ostrza igły.. chyba że robisz to zupełnie inaczej niż mi się wydaje..wyjaśnij to amatorowi :)[/quote]
Gość
 

Postprzez MiniMan » Sob Mar 11, 2006 11:58 am

Anonymous napisał(a):
Karoserię przygotowałem poprzez pogłębienie lini podziału blach - tu używam zwykłej igły,


Czy mógłbyś powiedzieć coś więcej na temat pogłębiania linii podziału??
To znaczy zastanawiam się jak to wygląda ponieważ zwykle linie podziału są o wiele grubsze od ostrza igły.. chyba że robisz to zupełnie inaczej niż mi się wydaje..wyjaśnij to amatorowi :)
[/quote]

Na mój Dino 246GT - w galerii - pogłębiłem linii przy pomocy narzędie Hassegawa. Nie zastosowałem farby do linii potem.
MiniMan
 
Posty: 781
Rejestracja: Pon Maj 09, 2005 10:51 pm

Postprzez Seweryn » Sob Mar 11, 2006 12:45 pm

Anonymous napisał(a):
Karoserię przygotowałem poprzez pogłębienie lini podziału blach - tu używam zwykłej igły,


Czy mógłbyś powiedzieć coś więcej na temat pogłębiania linii podziału??
To znaczy zastanawiam się jak to wygląda ponieważ zwykle linie podziału są o wiele grubsze od ostrza igły.. chyba że robisz to zupełnie inaczej niż mi się wydaje..wyjaśnij to amatorowi :)
[/quote]

Używam zwykłej igły tylko "rozmiar średni" :D Okleiłem sobię ją taśmą tamiya, żeby łatwiej szukało sie jej na podłodze :D Trasuję nią każdą linię około 4 razy. Dwa pierwsze razy lekko a dwa ostatnie już mocniej. Potem trzeba linie wyczyścić i jest OK. Troszkę prymitywna metoda, ale daje zadowalające mnie rezultaty. Są do tego jakieś narzędzia fototrawione firmy Hasegawa i Scale Race Cars, ale ja mam igłę ;o)
Image
Seweryn Image
Image
CHEVY LUMINA 100% Lancia Delta HAS+S27 60%
Image
Awatar użytkownika
Seweryn
 
Posty: 418
Rejestracja: Pią Paź 24, 2003 9:07 pm
Miejscowość: Ustroń

Postprzez TomB(raider) » Wto Kwi 11, 2006 8:11 pm

Mam pytanie o samo malowanie TS'em. Własnie jestem po próbnym psiknięciu wewnątrz kasty... No i cienko wyszło... Farba porobiła zacieki...
Próbowałem malować z odległości ok 25cm.
Czy lepiej jest malować z dużej odległości? Czy powinienem dociskać spust na full, czy też tak 'delikatnie' z wyczuciem... Jedno przejście, czy można kilka?
Pozdrawiam
Tomek Burdziński


Gdzie leży Autumn?
Autumn leży miedzy Konigsbergiem a Kaliningradem
Awatar użytkownika
TomB(raider)
 
Posty: 1784
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 8:14 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez MiniMan » Śro Kwi 12, 2006 9:51 am

Jeśli są zacieki - to poprostu za dużo farby na raz.

Lepiej jest kilkoma naprawdę cięnkimi warstwami - jak kanapka :)

Tym bliżej puszjka modeli, tym szybsze musisz przejść po modeli i odwrotnie. Jeśli zbyt dalkeo z kolej, farba wyschnie w drodze do modeli. między 15-25cm powinno być OK wg. mnie.

Przede wszystkim, maniej farba na raz.
MiniMan
 
Posty: 781
Rejestracja: Pon Maj 09, 2005 10:51 pm

Następna

Wróć do Jak to zrobić - pojazdy cywilne

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Yahoo [Bot] oraz 1 gość