Oświetlenie modelu -jak to zrobić?

Najczęstsze problemy, ważne zagadnienia dotyczące budowy modeli pojazdów cywilnych.

Postprzez michal.s » Czw Lip 27, 2006 11:52 pm

Obserwuję waszą rozmowę już do dłuższego czasu, cały schemat oświetlenia dobrania baterii czy ewentualnie oporników zależ do tego jakie diody chcecie dać jak mają być podłączone i jak mocno mają świecić.

Tak że o wiele prościej by było gdyby Seweryn napisał że ma takie i takie diody (symbol lub numer katalogowy) chce żeby były podłączone w ten sposób i chce mieć taka i taka baterie.

Kiedy nie wiadomo jakie są diody to można w nieskończoność wymyślać najróżniejsze sposoby podłączenia i zasilania.

Sewerynie wybierz się do sklepu kup diody takie jakie Ci pasują do modelu i finito, w sprawie zasilania zgłoś się do mnie ;o)

Pytałeś czy są diody kwadratowe, można powiedzieć że mają kształt kwadratu jednak świeci tylko jedna mała kropka na środku całej diody.
Zazwyczaj diody są okrągłe o różnych wielkościach, kolorach stałych lub zmiennych.

Polecał bym Ci na przód białe z przeźroczystą oprawą 3mm lub mniej jeśli będą za duże, a na tył czerwone z barwioną oprawą 3mm lub mniej czy więcej.
Pozdrawiam - Michał Słonczyński
Image
Awatar użytkownika
michal.s
 
Posty: 986
Rejestracja: Wto Sie 16, 2005 12:08 am
Miejscowość: Rzeszów

Postprzez zxcvbnm1971 » Pon Lip 31, 2006 2:10 pm

Witam.
Proponuję zakupić dwie diody LED koloru białego do reflektorów przednich, przy czym poprosić sprzedawcę o takie, które emitują dosyć mocne światło (ultra jasne, super jasne itp.), oraz dwie „zwykłe” czerwone. Jeżeli nie wiemy jakie mają parametry, należy spytać sprzedawcę o prąd oraz spadek napięcia na złączu (innymi parametrami będą się charakteryzowały LEDy białe, innymi czerwone, zależą też od jasności świecenia itd.)
Całość łączymy według schematu:
Image
Wartość rezystora R1 liczymy tak:
R1=(U-2U1)/I1, gdzie U1 to spadek na diodzie D1 (białej), I1 prąd diody D1, U napięcie baterii.
Natomiast wartość rezystora R2 liczymy tak:
R2=(U-2U2)/I2, gdzie U2 to spadek na diodzie D2 (czerwonej), I2 prąd diody D2, U napięcie baterii.
Napięcie baterii może być w zasadzie dowolne, pod warunkiem, że będzie większe lub równe dwukrotnemu spadkowi na diodzie LED (dla diody o wyższym spadku). Jeżeli będzie równe, to nie potrzeba rezystora. Oczywiście są pewne tolerancje i jeżeli napięcie zasilające będzie większe o np. 0,5 V, to również rezystor możemy pominąć, im większa „nadwyżka” tym krótszy żywot diody (zależność logarytmiczna). Natomiast jeżeli bateria będzie miała niższe napięcie niż spadek na dwóch diodach, to zamiast dwie diody szeregowo, możemy zastosować jedną i rezystor i tak cztery razy, wówczas ze wzoru na rezystancję wypadnie dwójka.
Prąd do wzoru podstawiamy w amperach (np. 1mA to 0,001A), napięcie w woltach (V), otrzymamy rezystancję w omach.
A co do poprzednich schematów:
W układzie według flipera_nx (fliper_nxa?) jeżeli przepali się jedna dioda, to spadnie prąd płynący przez rezystor, a co za tym idzie zmniejszy się spadek napięcia na nim i wzrośnie napięcie przyłożone do diod LED.
W układzie Yogiego cztery rezystory możemy zastąpić jednym o wartości równej sumie wartości poprzedników (coś to zdanie głupio brzmi). Malutka wada tego rozwiązania polega na tym, że przez wszystkie diody płynie jednakowy prąd. Zaletą jest to, iż niewielka moc jest tracona na podgrzewanie rezystora (w przeciwieństwie do układu flipera).
Jak by co, to piszcie na PW. Pozdrawiam.
Image
Awatar użytkownika
zxcvbnm1971
 
Posty: 6
Rejestracja: Śro Lip 12, 2006 3:50 pm

Postprzez jakub476 » Pon Lip 31, 2006 2:38 pm

Ja łączyłem tak i wszystko działało.
Image
Awatar użytkownika
jakub476
 
Posty: 122
Rejestracja: Pią Lip 21, 2006 10:00 am
Miejscowość: Bydgoszcz

Postprzez michal.s » Pon Lip 31, 2006 4:31 pm

zxcvbnm1971 dziękujemy :notworthy:

Więc Panowie macie wszystko jak na dłoni, lepiej tego się nie dało napisać, zxcvbnm1971 pewnie skończył szkołę elektroniczną, tak jak ją ;o) ja jednak dużo zapomniałem i nie chciało mi się szukać tych informacji po katalogach, podręcznikach itp. :roll:

EDIT:
zxcvbnm1971 proszę pokuś się o mały tutorial o schematach zasilania diod, napisz go na warsztacie później moderator przeniesie go do działu FAQ w "strefie 1/24" :)
Pozdrawiam - Michał Słonczyński
Image
Awatar użytkownika
michal.s
 
Posty: 986
Rejestracja: Wto Sie 16, 2005 12:08 am
Miejscowość: Rzeszów

Postprzez Seweryn » Pon Lip 31, 2006 4:41 pm

Wkleję wam szkielet tego co chciałbym zrobić.
Rodzaje diód - wszystkie okrągłe 3mm:
1. Dioda biała o podwyższonej jasności 4 szt.
2. Dioda czerwona zwykła 2 szt.
3. Dioda pomarańczowa zwykła 25 szt.
Zasilane ma to być baterią 9V, wszystkie mają świecić jednocześnie. Nie mam w pobliżu sklepu z elektroniką więc wszystko co potrzebne będę musiał kupić na allegro. Czy do 4 przednich diód wystaczy jeden opornik, czy do każdej trzeba osobno, podobnie jak do 12-sto diodowych pomarańczowych "pakietów". Da się to wogóle zrobić ? :)
Image
Seweryn Image
Image
CHEVY LUMINA 100% Lancia Delta HAS+S27 60%
Image
Awatar użytkownika
Seweryn
 
Posty: 418
Rejestracja: Pią Paź 24, 2003 9:07 pm
Miejscowość: Ustroń

Postprzez michal.s » Pon Lip 31, 2006 4:53 pm

Sewerynie podejrzewam że 9V przy tych wszystkich diodach to będzie za mało (mogę się mylić, nie liczyłem).

Jednak proponował bym Ci zastosować światłowody, wtedy ograniczysz się do 2 diod pomarańczowych po obu stronach a pod wszystkie 12 miejsc po jednej stronie podciągniesz światłowody (jedna dioda załatwi światło dla 12 światłowodów, dasz tylko zamiast diody 3mm np. 5mm żeby światło dobrze rozświetlało wszystkie światłowody.

Światłowody można kupić za grosze tutaj -> www.fibrochem.lublin.pl
Sprzedają je na metry o różnych grubościach.

Według mnie to dużo lepsze rozwiązanie niż 31 diod w jednym modelu ;o)
Przy zastosowaniu światłowodów możesz się ograniczyć do 4 diod, po jednej białej i czerwonej i 2 pomarańczowych ;o)
Pozdrawiam - Michał Słonczyński
Image
Awatar użytkownika
michal.s
 
Posty: 986
Rejestracja: Wto Sie 16, 2005 12:08 am
Miejscowość: Rzeszów

Postprzez jakub476 » Pon Lip 31, 2006 4:59 pm

9V na pewno nie wystaczy odezwij się na gg(nr w moim profilu) to ci coś zaoferuje.
Awatar użytkownika
jakub476
 
Posty: 122
Rejestracja: Pią Lip 21, 2006 10:00 am
Miejscowość: Bydgoszcz

Postprzez Seweryn » Pon Lip 31, 2006 5:00 pm

Dzięki Michale za podpowiedź :) Czy ta dioda która będzie dawała światło na światłowód może być "schowana"? Chodzi mi o to czy mogę w pudełku w którym będzie bateria zamontować sobie te 4 albo 6 diód i z tego wyprowadzić światłowóody ile takich światłowodów mogę podłączyć do diody 5mm.
Seweryn Image
Image
CHEVY LUMINA 100% Lancia Delta HAS+S27 60%
Image
Awatar użytkownika
Seweryn
 
Posty: 418
Rejestracja: Pią Paź 24, 2003 9:07 pm
Miejscowość: Ustroń

Postprzez michal.s » Pon Lip 31, 2006 5:26 pm

Seweryn napisał(a):Dzięki Michale za podpowiedź :) Czy ta dioda która będzie dawała światło na światłowód może być "schowana"?


Jak najbardziej może a nawet musi :) możesz ja dać do paki w naczepie :)

Seweryn napisał(a):Chodzi mi o to czy mogę w pudełku w którym będzie bateria zamontować sobie te 4 albo 6 diód i z tego wyprowadzić światłowóody


Tak możesz tak zrobić nie ma problemów z tym, ale trzeba pamiętać że światłowodów nie da się za bardzo giąć, są dość łamliwe.

Seweryn napisał(a):ile takich światłowodów mogę podłączyć do diody 5mm.


Zależy w jaki sposób, bo jeśli złożysz wszystkie światłowody razem to najlepiej żeby ich średnica była taka sama jak diody, możesz też zrobić tak że zbudujesz pudełko w środku pomalujesz lub wykleisz czymś srebrnym, i z jednej strony dasz diodę a z drugiej światłowody wtedy średnica diody może być mniejsza niż średnica światłowodów.

http://img.photobucket.com/albums/v338/ ... owody1.jpg
Zdjęcie MarCia z budowy Uss Voyager 1:677 - Revell, podłączenie światłowodów bezpośrednio do diody.

http://www.briansmodelcars.com/uploads/ ... ghtBox.jpg
Zdjęcie ze strony www.briansmodelcars.com pudełko o którym wspomniałem, na zdjęciu nie ma jeszcze podłączonych światłowodów ale są one podłączone po przeciwnej stronie niż dioda, pudełko docelowo ma być zamknięte.
Pozdrawiam - Michał Słonczyński
Image
Awatar użytkownika
michal.s
 
Posty: 986
Rejestracja: Wto Sie 16, 2005 12:08 am
Miejscowość: Rzeszów

Postprzez MiniMan » Wto Sie 01, 2006 8:28 am

Śledzę ten wątek po cichutku i mam następujący wnioski :D :

1. Z każdym następnym postem przekonam się, że jestem głupszy niż nawet myślałem;

2. Na koniec tej dyskusji, aż się prosi by go (lub streśczenie) umieścić w FAQach;

3. Projekt Seweryna chyba ma być ten świateczny ciażarówka Coca-Coli znany co roku z reklam telewuzyjny;

4. Kto to jest tajemniczy zxcvbnm1971 z jednym postem? :mrgreen: ;

5.
michal.s napisał(a):Światłowody można kupić za grosze tutaj -> www.fibrochem.lublin.pl
Sprzedają je na metry o różnych grubościach.

Dlaczego Michale nie mogłeś to napisać 3 tygodnie temu?!?!? Wtedy by mi się baaaardzo przydało ;)

Strasznie fajna dyskusja i bardzo dużo się nauczyłem - dziękuję :notworthy:
MiniMan
 
Posty: 781
Rejestracja: Pon Maj 09, 2005 10:51 pm

Postprzez jakub476 » Wto Sie 01, 2006 8:35 am

Ale światłowody nie oświetlą niczego dają tylko światło punktowe.
Awatar użytkownika
jakub476
 
Posty: 122
Rejestracja: Pią Lip 21, 2006 10:00 am
Miejscowość: Bydgoszcz

Postprzez michal.s » Wto Sie 01, 2006 12:52 pm

MiniMan napisał(a):5.
michal.s napisał(a):Światłowody można kupić za grosze tutaj -> www.fibrochem.lublin.pl
Sprzedają je na metry o różnych grubościach.

Dlaczego Michale nie mogłeś to napisać 3 tygodnie temu?!?!? Wtedy by mi się baaaardzo przydało ;)


Gdzieś już wcześniej pisałem o tym na forum, nie wiem tylko gdzie ale napewno to było dawno ;o)
Pozdrawiam - Michał Słonczyński
Image
Awatar użytkownika
michal.s
 
Posty: 986
Rejestracja: Wto Sie 16, 2005 12:08 am
Miejscowość: Rzeszów

Postprzez zxcvbnm1971 » Wto Sie 01, 2006 4:53 pm

Witam.
Poszperałem trochę i w starych notatkach znalazłem orientacyjne wartości zasilania diod LED. Są to:
- 1,6 - 1,8 dla koloru czerwonego i żółtego (pomarańczowego),
- 2,2 - 2,4 dla zielonego,
- 3 - 5 dla niebieskiego (jeżeli się nic w technologii nie zmieniło to biała to też niebieska).
Jeśli mnie pamięć nie myli, to można założyć dla standardowej diody prąd 20 mA. Dla białej o podwyższonej jasności nie mam pojęcia, ale chyba coś więcej.

Seweryn - w twoim modelu proponuje zastosować taki układ:

http://i62.photobucket.com/albums/h90/z ... eryn-1.gif

Powinno w nim wyjść około 1,8 V na diody pomarańczowe i czerwone i około 4,5 na białe.
Pozdrawiam.

EDIT:
Proponuje szeregowo z białymi diodami wstawić rezystor 47 omowy, ponieważ niewiadomo jakie mają maksymalne napięcie, a tak zmieści się ono w 4V.
Awatar użytkownika
zxcvbnm1971
 
Posty: 6
Rejestracja: Śro Lip 12, 2006 3:50 pm

Postprzez zxcvbnm1971 » Czw Sie 03, 2006 4:12 pm

Witam wszystkich.

Zasilanie diody LED jest stosunkowo proste. Należy przyłożyć do jej zacisków napięcie o określonej wartości, co wywoła przepływ prądu o wartości odpowiedniej dla danej diody. Prąd zależy od napięcia, będzie więc większy przy większym napięciu (niekorzystne z punktu widzenia żywotności elementu) oraz mniejszy przy mniejszej wartości napięcia (mniejsza jasność).
Pozwolę sobie przyjąć następujące parametry zasilania dla LED-ów o poszczególnych kolorach:
- 1,6V - 1,8V dla koloru czerwonego, pomarańczowego i żółtego,
- 2,2V - 2,4V dla zielonego,
- 3V - 4V dla niebieskiego i białego,
- 20mA.
Ważna jest też polaryzacja zasilania. Gdy zamienimy bieguny, nie popłynie przez element prąd, wskutek czego nie będzie on świecił. W przypadku podłączenia odwrotnie zasilania, pomimo braku przepływu prądu, przy określonej wartości napięcia może dojść do uszkodzenia złącza. O ile w przypadku diod prostowniczych wartość ta jest dosyć duża (nawet kilkaset czy kilka tysięcy wolt), to diody LED mogą zostać uszkodzone już powyżej 5V, więc uznajmy tę wartość za progową. O tym wspomnę jeszcze podczas opisywania zasilania diod LED prądem zmiennym.

Poniższy rysunek przedstawia dwa podstawowe układy połączeń kilku diod LED:
Image
W przypadku połączenia równoległego wszystkie diody będą miały przyłożone takie samo napięcie, natomiast prąd przepływający przez źródło zasilania będzie równy sumie prądów wszystkich diod. Przykład: zasilimy dwie diody czerwone napięciem 1,8V, pobór prądu jednej wyniesie 18mA, drugiej 21mA, czyli ze źródła popłynie prąd 39mA.
Jeżeli podłączymy diody tak jak na rysunku obok, czyli szeregowo, to przez wszystkie popłynie jednakowy prąd a suma spadków napięcia na poszczególnych diodach będzie równa napięciu zasilania. Przykład: łączymy diodę zieloną i żółtą, poczym zasilamy napięciem równym 4V. Na diodzie żółtej odłoży się napięcie 1,7V, na zielonej 2,3V, a prąd w układzie wyniesie 19mA (w obydwu przypadkach dane wyssane z palca, ale możliwe :-)).
Diody możemy łączyć w ten sposób, aby rozłożyć napięcia zasilające. Poniższy obrazek ilustruje przykładową sytuacje, w której rozłożyliśmy po pięć czerwonych diod szeregowo, co nam daje 9V/5=1,8V na diodę przy przepływie około 20mA, po czym pięć takich układów połączyliśmy równolegle, co daje 5*20mA=100mA poboru z baterii 9V.
Image

Teraz postaram się rozwiązać kwestię „pozbycia” się nadmiaru napięcia. Poniższy rysunek ilustruje dwa sposoby:
Image
Pierwszy sposób polega na wpięciu w szereg z diodami rezystora. Jego wartość wyznaczymy poprzez podzielenie wartości nadmiaru napięcia poprzez wartość prądu płynącego przez układ.
Na przykład, jeżeli chcemy zasilić dwie żółte diody przy pomocy baterii 9V, to założymy, że na każdą diodę potrzebujemy 1,7V. Na dwie więc potrzeba 1,7*2=3,4V. Nadmiar wyniesie 9V-3,4V=5,6V. Potrzebna rezystancja to 5,6V/20mA=5,6V/0,02A=280. Teraz szukamy rezystora o zbliżonej wartości i gotowe.
Drugi sposób polega na wpięciu szeregowo diod prostowniczych (cena od kilku do kilkudziesięciu groszy za sztukę w przypadku standardowych elementów o niewygórowanych parametrach). Spadek napięcia na diodzie krzemowej wynosi 0,7V. Spadek więc wyniesie n*0,7V, gdzie n to ilość diod prostowniczych.
Na przykład, jeżeli chcemy zasilić trzy zielone diody przy pomocy baterii 9V, to założymy, że na każdą diodę potrzebujemy 2,3V, co więc da nam 2,3*3=6,9V na trzy diody. Musimy wyeliminować 9V-6,9V=2,1V. 2,1V/0,7V=3, wyszło więc dokładnie trzy sztuki. Niewielkie odchylenia w wartości napięcia możemy przyjąć, gdyż nie spowodują katastrofy.

Możemy również zasilić diodę (diody) LED prądem zmiennym. Przy zasilaniu prądem o częstotliwości 50Hz będzie ona zasilona prawidłowo przez 1/50 sekundy, po czym przez 1/50 sekundy będzie zasilona odwrotnie. Należy jednak pamiętać, że podczas gdy dioda nie przewodzi (bieguny zasilania są podłączone odwrotnie) nie płynie prąd w układzie. Więc gdy do obniżenia napięcia zastosujemy rezystor, podczas zasilania ze zmienioną polaryzacją, na rezystorze nie odłoży się napięcie (U=I*R, gdy I=0 to U=0). Zaowocuje to tym, że całe napięcie zasilające zostanie odłożone na diodzie LED i może doprowadzić do jej uszkodzenia. Ale jest na to sposób:
Image
Wystarczy równolegle z diodą LED wpiąć drugą diodę LED lub diodę prostowniczą. To zależy czy potrzebujemy zasilić jedną diodę, czy kilka. Prąd w układzie będzie płyną wówczas w obydwu połówkach okresu zasilania, co spowoduje, że na rezystorze odłoży się napięcie.

To chyba tyle jeżeli chodzi o proste zasilanie diod LED. Jak sobie coś jeszcze przypomnę to dopiszę. Można jeszcze do tego celu stosować różne układy, od prostych stabilizatorów napięcia, które pomogą wyeliminować zmniejszanie się napięcia zasilającego z powodu wyczerpywania się baterii, po układy sterujące pracą diod, przykładem może być miganie kierunkowskazu w modelu.

Pozdrawiam :D
Image
Awatar użytkownika
zxcvbnm1971
 
Posty: 6
Rejestracja: Śro Lip 12, 2006 3:50 pm

Postprzez Seweryn » Czw Sie 03, 2006 5:00 pm

Dziękuję bardzo za projekt, postaram się to wykonać ;o)
Seweryn Image
Image
CHEVY LUMINA 100% Lancia Delta HAS+S27 60%
Image
Awatar użytkownika
Seweryn
 
Posty: 418
Rejestracja: Pią Paź 24, 2003 9:07 pm
Miejscowość: Ustroń

PoprzedniaNastępna

Wróć do Jak to zrobić - pojazdy cywilne

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości