Strona 2 z 2

PostWysłany: Pon Gru 27, 2010 12:43 pm
przez Indianin
Popieram przedmówców, dorzucę jeszcze, że na lufie widać łączenie 8-)

PostWysłany: Pon Gru 27, 2010 1:33 pm
przez Melnikov
Fakt Indianin. Zauważyłem to dopiero jak zrobiłem zdjęcie :D Będę musiał to poprawić ;) Póki co nie mam weny. U mnie jest tak. Tydzień, aktu twórczego, póxniej kilka dni przerwy i tak w kółko :D

No ale musze w końcu pokończyć co zacząłem, bo kolega coś wspominał, że u nas w Szczecinie podobna w 2011 roku ma być jakiś konkurs, bądźwystawa modelarska i chciałbym coś wystawić, aby na żywo posłuchać uwag i uzyskać pare rad :)

PostWysłany: Czw Gru 30, 2010 9:45 pm
przez Melnikov
Ehhh... po próbach pomalowania figurek doszedłem do wniosku, że to chyba nie dla mnie zabawa. Więc odpuszczam sobie "ludziki" i póki co pozostane tylko przy pojazdach.

Z czasem i tak pewnie za nie się wezmę.

Co do mojej pracy, tak jak już pisali poprzednicy. Pozostaje mi tylko wycieniować roslinność i skończyć waloryzacje działa i będę mógł dać swoje dzieło do galerii, lecz to w ciągu kilku najbliższych dni :)

PostWysłany: Czw Gru 30, 2010 9:49 pm
przez waldeczek
Melnikov napisał(a):Ehhh... po próbach pomalowania figurek doszedłem do wniosku, że to chyba nie dla mnie zabawa. Więc odpuszczam sobie "ludziki" i póki co pozostane tylko przy pojazdach.

Z czasem i tak pewnie za nie się wezmę.

Co do mojej pracy, tak jak już pisali poprzednicy. Pozostaje mi tylko wycieniować roslinność i skończyć waloryzacje działa i będę mógł dać swoje dzieło do galerii, lecz to w ciągu kilku najbliższych dni :)


Nie ma co się poddawać z tymi figurkami - walcz dalej...

PostWysłany: Pią Gru 31, 2010 12:00 am
przez Melnikov
Wiesz co waldeczek?? Póki co chyba pobawie się troche figurkami z Warhammera czy władcy pierścieni, bo mam kilka na stanie i na nich poćwicze, bo ich mi nie szkoda ;>

Trzy mam już pomalowane, więc Jakoś tam idzie ;D lecz póki co unikam figurek, na których trzeba malować ludzką skóre, więc maluje jakieś orki czy inne dziwadła ;D

PostWysłany: Nie Sty 02, 2011 2:18 pm
przez Bartłomiej Kamiński
hehe... świetnie Ci idzie. Tak jak koledzy piszą ja także sugeruję pokombinować coś z kompozycją.

I jedno od mnie - maluj figurki i wrzucaj na podstawkę! Ćwicz bo jeśli nie zaczniesz malować to się nie nauczysz. Zepsujesz? Jeśli nie będziesz zadowolony to wyślę Ci za friko załogantów od paka 37, paka 40 i jeszcze ze 4 ramki z figurantami - tak, żebyś miał na czym ćwiczyć malowanie. Wchodzisz w to? :D

Odezwij się na PW w sprawie tych figurek to Ci je wyślę.

PostWysłany: Nie Sty 02, 2011 8:54 pm
przez waldeczek
Melnikov napisał(a):Wiesz co waldeczek?? Póki co chyba pobawie się troche figurkami z Warhammera czy władcy pierścieni, bo mam kilka na stanie i na nich poćwicze, bo ich mi nie szkoda ;>

Trzy mam już pomalowane, więc Jakoś tam idzie ;D lecz póki co unikam figurek, na których trzeba malować ludzką skóre, więc maluje jakieś orki czy inne dziwadła ;D


Figurki napewno spowoduja iz twoja podstawka bedzie bardziej ciekawa...bedzie lepiej sie prezentować - więc nie poddawaj sie...

PostWysłany: Nie Sty 02, 2011 10:55 pm
przez Melnikov
Ehhh... zaczynacie mnie przekonywać ;> Jutro wieczorem będę malował, a raczej próbował podziałać z soldatami i może pocieniuje troche diorame ;)

Re: "Ostrzał" Pak 40 (Tamiya)

PostWysłany: Wto Kwi 08, 2014 8:49 pm
przez Modelarz =)
Te rury z końcówkami od armaty to się w ziemię zagłębiają po strzale.