PzKpfw IV Ausf. J - Tamiya 1/48

"Wariacje" na temat Panzer IV i pojazdów zbudowanych na jego podwozu.

PzKpfw IV Ausf. J - Tamiya 1/48

Postprzez Domi » Śro Lip 08, 2009 10:41 pm

Witam,

Kiedyś z nudów zacząłem dłubać sobie taką małą konwersję do IV Tamiyi w 1/48.
Brakuje jeszcze paru detali (wieżyczka dowódcy, mocowanie rur wydechowych...) i będzie można przystąpić do lepienia tego do kupy :-)

trochę żywicznej drobnicy:

ImageImageImageImage

i jak to zwykle bywa w modelach Tamiyi w tej skali, największa zabawa z metalową wanną
(przygotowanie pod 3 rolki podtrzymujące):

Image

W zasadzie, celem będzie powtórka tego co zacząłem kiedyś w 35 :-)

P.S. jest to kolejne moje podejście do skończenia tego modelu - mam nadzieję że ostatnie...

Dominik
"Wenn ist das Nunstuck, git und Slotermeyer? Ja, Beierhund das Oder, der Flipperwaldt gesput!"

Moje modele
Awatar użytkownika
Domi
 
Posty: 310
Rejestracja: Czw Wrz 09, 2004 3:30 pm
Miejscowość: Rzeszów

Postprzez rollingstones » Śro Lip 08, 2009 11:37 pm

My tez mamy nadzieję że ostatnie ;o) i z sukcesem
pozdrawiam Seb
rollingstones
 
Posty: 604
Rejestracja: Nie Wrz 30, 2007 5:05 pm
Miejscowość: Polska

Postprzez Boozy » Czw Lip 09, 2009 12:08 am

Witaj.
Będe tutaj często zaglądał bo też mnie to czeka tyle że w 35.
Mass production...
Image
Pozdrawiam, Damian.
Awatar użytkownika
Boozy
 
Posty: 1375
Rejestracja: Śro Mar 12, 2008 8:27 pm
Miejscowość: Rybnik

Postprzez Badger » Czw Lip 09, 2009 7:39 am

Dominik a co się stało z tą 35-ką, tam że tak powiem zostało dziubnąć i koniec był bliski. Fajnie wyglądała. Sam dużo skorzystałem z tamtej budowy, czyżby model zmienił właściciela ????
Pozdrawiam Jacek Cieślak - spad

ImageImage
Awatar użytkownika
Badger
Dobry Duch PWM
 
Posty: 3679
Rejestracja: Wto Lis 13, 2007 11:22 pm
Miejscowość: Kraków

Postprzez Domi » Czw Lip 09, 2009 9:26 am

Witam,

Model właściciela nie zmienił. Czeka na lepsze czasy w gablocie, może kiedyś mi odbije i wrócę do 35 :-)

Dominik
"Wenn ist das Nunstuck, git und Slotermeyer? Ja, Beierhund das Oder, der Flipperwaldt gesput!"

Moje modele
Awatar użytkownika
Domi
 
Posty: 310
Rejestracja: Czw Wrz 09, 2004 3:30 pm
Miejscowość: Rzeszów

...garść informacji

Postprzez Domi » Czw Lip 09, 2009 1:33 pm

Witam

Odkąd interesuję się późnymi IVJ, parę detali było dla mnie niewiadomych.
Oprócz tak oczywistych zmian jak trzy stalowe rolki podtrzymujące, delikatnie zmieniony układ narzędzi, nowa wieżyczka dowódcy, haki zintegrowane z wanną, itd. itp., nigdzie nie mogłem znaleźć zdjęć na temat:
- dobijaka gąsienic na wannie,
- wyglądu wnętrza rur wydechowych (ilość i rozkład skrzydełek podtrzymujących właściwą rurę wydechową),
- wyglądu góry błotników

Sprawa z dobijakiem i wnętrzem rury wydechowej się wyprostowała, natomiast nie dają mi spokoju błotniki.

Swego czasu był post na Missing-Lynx, dotyczący właśnie późnych Pz IV, z wklejoną fotką wozu (egzemplarza muzealnego, o ile mnie pamięć nie myli z Izraela) wyposażonego w błotniki z gładkiej blachy z podłużnymi przetłoczeniami ( takimi jak np. w tylnych błotnikach Hetzera). Problem polega na tym, że na zdjęciach z epoki (tych które widziałem) nigdzie takie błotniczki nie występują, albo ich najzwyczajniej nie widać...modyfikacja któregoś z powojennych użytkowników, czy może jest to kolejny "myk" który będzie trzeba uwzględnić przy budowie modelu?
Może jest ktoś w stanie to zweryfikować?

Oto ten wspomniany post, zdjęcia na końcu wątku:

http://www.network54.com/Forum/47207/me ... es++POST+2

a tutaj jego kontynuacja i uzupełnienie:

http://www.network54.com/Forum/47207/th ... +follow%29

http://www.network54.com/Forum/47207/th ... ges+POST+3

http://www.network54.com/Forum/47207/th ... 3ambush%94

http://www.network54.com/Forum/47207/th ... ges+POST+5

http://www.network54.com/Forum/47207/th ... ss+hatches

a tutaj lista i zdjęcia wszystkich zachowanych Panzerów IV

http://the.shadock.free.fr/Surviving_Panzer_IV.pdf

pozdrowienia

Dominik
"Wenn ist das Nunstuck, git und Slotermeyer? Ja, Beierhund das Oder, der Flipperwaldt gesput!"

Moje modele
Awatar użytkownika
Domi
 
Posty: 310
Rejestracja: Czw Wrz 09, 2004 3:30 pm
Miejscowość: Rzeszów

Re: ...garść informacji

Postprzez » Czw Lip 09, 2009 7:41 pm

Witam,
Domi napisał(a):Swego czasu był post na Missing-Lynx, dotyczący właśnie późnych Pz IV, z wklejoną fotką wozu (egzemplarza muzealnego, o ile mnie pamięć nie myli z Izraela) wyposażonego w błotniki z gładkiej blachy z podłużnymi przetłoczeniami ( takimi jak np. w tylnych błotnikach Hetzera). Problem polega na tym, że na zdjęciach z epoki (tych które widziałem) nigdzie takie błotniczki nie występują, albo ich najzwyczajniej nie widać...modyfikacja któregoś z powojennych użytkowników, czy może jest to kolejny "myk" który będzie trzeba uwzględnić przy budowie modelu?
Może jest ktoś w stanie to zweryfikować?

Fotki egzemplarza z muzeum Yad la Shiryon, w Latrun w Izraelu. Pojazd zdobyty przez IDF na Arabach w Wojnie Sześciodniowej, po odrestaurowaniu wygląda tak.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... haosef.jpg
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... osef-3.jpg
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... osef-2.jpg

Jak widać, zwłaszcza fotka 1, błotniki są gładkie. Dominiku, osobiście, podkreślam osobiście uważam, że jest to modyfikacja samych Arabów - dokładnie Syryjczyków , bo to oni użytkowali ex-niemieckie StuGi III, Panzer IV, oraz Jagdpanzer IV L/48, L70. Widać na nich wiele przeróbek, a to montaż podstawy pod ruski DT na wieżyczce dowódcy, a to skrzynki narzędziowe na przednich częściach błotników, a to liczne dopancerzenie ogniwkami gąsienic. Nie mam niestety żadnych dowodów, które potwierdzą, że błotniki to także ich przeróbka, niemniej sam przeszukując fotki IV-ek z II wś, podobnie jak Ty, na takie błotniki nie natrafiłem. To po pierwsze, po drugie, biorąc na logikę jest to możliwe, ponieważ pojazdy trafiały do Syryjczyków już z drugiej ręki - więc były na szybkiego naprawiane i wysyłane do nabywcy. Jest jeszcze kwestia gąsienic - arabska czwórka ma je na odwrót założone. Może zatem (moje przypuszczenie) pojazd trafił na minę, mógł utracić również błotniki - a w wyniki remontu zrobiono błotniki z tej blachy jaka była.

Wracając do modelu - piękna przeróbka. Podziwiam za walkę z metalową wanną, bo zeszlifowanie mocowań rolek to niezła harówa, nie wspomnę o późniejszym odlewnictwie detali, różniących wczesne i późne J-ki. Śledzę uważnie.

Pozdrawiam
 
Posty: 681
Rejestracja: Wto Paź 23, 2007 5:01 pm

Re: ...garść informacji

Postprzez Domi » Czw Lip 09, 2009 7:56 pm

Jakub Ślęczka napisał(a):Jak widać, zwłaszcza fotka 1, błotniki są gładkie. Dominiku, osobiście, podkreślam osobiście uważam, że jest to modyfikacja samych Arabów - dokładnie Syryjczyków , bo to oni użytkowali ex-niemieckie StuGi III, Panzer IV, oraz Jagdpanzer IV L/48, L70. Widać na nich wiele przeróbek, a to montaż podstawy pod ruski DT na wieżyczce dowódcy, a to skrzynki narzędziowe na przednich częściach błotników, a to liczne dopancerzenie ogniwkami gąsienic. Nie mam niestety żadnych dowodów które potwierdzą powyższe słowa, niemniej sam przeszukując fotki IV-ek z II wś, podobnie jak Ty, na takie błotniki nie natrafiłem.


Z jednej strony niby racja, bo te tłoczone chodniki błotników są tylko na zdobycznych syryjskich pojazdach, a z drugiej strony po co w ten sposób modyfikować błotniki. Z tych przeróbek wynika że syryjskie modyfikacje były przeprowadzone polowo, zaś wykonanie takich błotników z przetłoczeniami to już jest poważniejsza sprawa, tym bardziej że nie wyglądają one na zaadaptowane od innego pojazdu. Zastanawiam się po co się ładować w takie modyfikacje, skoro dziurawy błotnik można załatać byle kawałkiem blachy, a i bez niego pojazd może walczyć. Za bardzo fabrycznie wyglądają mi te blaszki...tak trochę "po niemiecku".
Skądinąd Tom Cockle, którego uważam za autorytet w temacie Panzera IV, w przytoczonym wątku na M-L potwierdza domniemania o oryginalnej niemieckiej modyfikacji. Nie zmienia to faktu że na zdjęciach z epoki tego detalu dopatrzeć się nie można...
Uparłem się na te błotniki, bo oryginalnie wyglądają i wydaje mi się że mam pomysł jak je zrobić ;)

Dominik
"Wenn ist das Nunstuck, git und Slotermeyer? Ja, Beierhund das Oder, der Flipperwaldt gesput!"

Moje modele
Awatar użytkownika
Domi
 
Posty: 310
Rejestracja: Czw Wrz 09, 2004 3:30 pm
Miejscowość: Rzeszów

Re: ...garść informacji

Postprzez » Czw Lip 09, 2009 8:27 pm

Domi napisał(a):Zastanawiam się po co się ładować w takie modyfikacje, skoro dziurawy błotnik można załatać byle kawałkiem blachy, a i bez niego pojazd może walczyć. Za bardzo fabrycznie wyglądają mi te blaszki...tak trochę "po niemiecku".

No tak też tak uważam, ale w takim razie nie daje mi spokoju, po co montowali te skrzynki narzędziowe, skoro na błotnikach IV-ki zawsze były zapinki??? Oczywiście są to tylko moje domysły, nie mogę ich udowodnić - swoją drogą, ciekawa sprawa.
Domi napisał(a):Skądinąd Tom Cockle, którego uważam za autorytet w temacie Panzera IV, w przytoczonym wątku na M-L potwierdza domniemania o oryginalnej niemieckiej modyfikacji. (...) Uparłem się na te błotniki, bo oryginalnie wyglądają i wydaje mi się że mam pomysł jak je zrobić.

Z drugiej strony, niektóre Jagdpanzer IV L70 posiadały przednie błotniki gładkie (np. egzemplarz, który buduje Kuba Plewka), zatem może w przypadku późnej IV-ki J błotniki gładkie też występowały - generalnie, jeśli nie ma dowodów na ich obecność, bądź na ich brak w Czwórkach Panzerwaffe, to do dzieła... Pojazd na pewno zyska ciekawego wyglądu.

Kuba
 
Posty: 681
Rejestracja: Wto Paź 23, 2007 5:01 pm

Postprzez Domi » Wto Lip 14, 2009 3:40 pm

Witam,

Mały postęp w pracach - wieża w trakcie budowy:

Image
Image
Image

Model Tamiyi chociaż jest pomniejszeniem 35 to ma trochę uproszczeń w stosunku do swojego większego brata. Z tego co już dorobiłem:
- charakterystyczne spawy na osłonie oporopowrotnika,
- śrubki/nity na osłonie lufy armaty,
- brak klapki zasłaniającej wlew poropowrotnika - do dorobienia,
- spawy, spawy i jeszcze raz spawy...wszędzie,
- zmieniona na ciężką, osłona wentylatora,
- zmieniona wieżyczka dowódcy z obrotowym włazem,
- brak na dachu wieży śrub mocujących osprzęt wewnętrzny...cztery otwory w lewy rogu wieży wywierciłem po czym zorientowałem się że mocowały one mechanizm otwierania klapki wizjera, który w późnych J został zlikwidowany - już są zaszpachlowane.

Jak do tej pory udało mi się tyle wydłubać, ale i tak jest to ogromny krok przy moim tempie :-)

pozdrowienia

Dominik
"Wenn ist das Nunstuck, git und Slotermeyer? Ja, Beierhund das Oder, der Flipperwaldt gesput!"

Moje modele
Awatar użytkownika
Domi
 
Posty: 310
Rejestracja: Czw Wrz 09, 2004 3:30 pm
Miejscowość: Rzeszów

Postprzez Badger » Wto Lip 14, 2009 3:55 pm

Bardzo podobają mi się Twoje modele - są takie stonowane i stylowe więc z przyjemnością będę tu zaglądał- o detalu nawet nie wspominam :) .
Napisz jak wykonujesz spawy - bardzo dobry efekt końcowy.
Pozdrawiam Jacek Cieślak - spad

ImageImage
Awatar użytkownika
Badger
Dobry Duch PWM
 
Posty: 3679
Rejestracja: Wto Lis 13, 2007 11:22 pm
Miejscowość: Kraków

Postprzez Domi » Wto Lip 14, 2009 4:20 pm

Na spawiki jest prosta metoda, stara jak świat :-)

Wałeczki z dwuskładnikowej szpachli Tamiyi (Epoxy Putty) "dziabane" nożykiem i odpowiednio zaostrzoną wykałaczką. To samo można robić z Milliputem albo Magic Sculpem.

Dominik
"Wenn ist das Nunstuck, git und Slotermeyer? Ja, Beierhund das Oder, der Flipperwaldt gesput!"

Moje modele
Awatar użytkownika
Domi
 
Posty: 310
Rejestracja: Czw Wrz 09, 2004 3:30 pm
Miejscowość: Rzeszów

Postprzez RJ » Śro Lip 15, 2009 12:06 am

Baardzo fajnie, kolejny duch pudłowy wstaje do życia ;)


powodzenia !
RJ
 
Posty: 975
Rejestracja: Pią Cze 26, 2009 1:10 am

Postprzez Vis13 » Sob Lip 18, 2009 8:25 pm

Dominik bardzo lubię podpatrywać Twój warsztat, ale tej J w 35 to nie przeboleje ;o)
Pozdrawiam
Krzysztof
Awatar użytkownika
Vis13
 
Posty: 173
Rejestracja: Wto Maj 09, 2006 3:44 pm
Miejscowość: 3miasto

Postprzez Domi » Śro Lip 22, 2009 10:27 pm

Krzysztof, możesz mnie zamordować...właśnie oglądnąłem sobie nowe modele IV Dragona i klamka zapadła - tej swojej J-otki w 35 chyba nigdy nie skończę. Oglądając poster dragonowego Ostwinda odnoszę wrażenie że późna IV Ausf. J to kwestia miasiąca lub dwóch. Pewnie Volstad ma już boxarta namalowanego. Cóż, zarzekałem się że 35 już nie kupię, ale tylko krowa nie zmienia zdania (czy jakoś tak) :-)
A teraz wracam do tego malucha, może jeszcze uda mi się coś dorobić zanim wyjdzie większy, lepszy od Chińczyków.

D.
"Wenn ist das Nunstuck, git und Slotermeyer? Ja, Beierhund das Oder, der Flipperwaldt gesput!"

Moje modele
Awatar użytkownika
Domi
 
Posty: 310
Rejestracja: Czw Wrz 09, 2004 3:30 pm
Miejscowość: Rzeszów

Następna

Wróć do Panzer IV

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości