T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Relacje warsztatowe z budowy modeli pojazdów wojskowych.

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez Tomek Mroczkowski » Nie Lip 05, 2015 3:19 pm

Nie no, jak dla mnie jak błoto na patyku. Łatwiej było zamiast wydziwiać z materiałami, klejami - zaszpachlować Tamiyowskie jarzmo i wyrzeźbić pilnikiem lub po prostu wycieniować jak to zrobił kolega Flachenty:
https://lh3.googleusercontent.com/-zINB0wjel7A/VLHNb8cWclI/AAAAAAAAYq0/zPi28X9eJP0/s1024/_DSC6631_DxO.jpg
Image
Awatar użytkownika
Tomek Mroczkowski
 
Posty: 1784
Rejestracja: Nie Mar 16, 2008 6:59 pm
Miejscowość: Frombork

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez vlad_8011 » Nie Lip 05, 2015 6:50 pm

Ale to ma pracować.... Teraz skorygowałem nawet to wystawanie, jak teraz nie będzie działać to trudno.
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 11:59 am
Miejscowość: Tenczynek

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez Tomek Mroczkowski » Nie Lip 05, 2015 7:03 pm

Ale po co to ma działać? Jak widać nie jest to przeznaczone do ruszania się. To nie zabawka tylko model statyczny. Nie ma działającego jarzma więc widać, że to jest robione na siłe.
Image
Awatar użytkownika
Tomek Mroczkowski
 
Posty: 1784
Rejestracja: Nie Mar 16, 2008 6:59 pm
Miejscowość: Frombork

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez krzychu95 » Pon Lip 06, 2015 9:08 am

Ja też bym zostawił na stałe jednak jest grupa ludzi którzy robią pewne rzeczy ruchome bo im się tak podoba. Jak chcą niech tam sobie tworzą Ja im nie bropodobałoe by twórcy sie podobało. :roll:
krzychu95
 
Posty: 265
Rejestracja: Śro Cze 19, 2013 3:39 pm
Miejscowość: Kalisz

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez vlad_8011 » Pon Lip 06, 2015 11:55 am

Tomek Mroczkowski napisał(a):Ale po co to ma działać? Jak widać nie jest to przeznaczone do ruszania się. To nie zabawka tylko model statyczny. Nie ma działającego jarzma więc widać, że to jest robione na siłe.


Bo takie było założenie...? Ja robie modele z każdym elementem pracującym - ot taka moja widzianka. Każdy model ma ten element ruchomy bo to w końcu czołg - lufa ma być nastawialna! W rosyjskich czołgach (modelach) nie pracuje tylko dlatego, że producenci idą na łatwiznę, bo trzeba zrobić ruchomy reflektor, pokrowiec itp a w np amerykańskim abramsie masz ruchome działo, włazy, gąski - i co, to wg ciebie też zabawka? Ja po prostu próbuje utrzymać ten sam poziom we wszystkich modelach. Denerwuje mnie gadanie tego samego po 20 razy ale ja się tym nie bawię, zamierzam stworzyć makietę, lub podstawkę na kilka pojazdów i każdy będzie pod jakimś kątem, nie chce by mierzyły w ziemie ! Czy tak ciężko to pojąc?

Cieszę się że chociaż Krzysiek rozumie. Obecnie zdarłem ten materiał do zera, jarzmo bardziej dolega do wieży (poprawiłem producenta) i rozciąłem element łączący jarzmo z działem - będzie pracować. W zasadzie już pracuje tylko jak unoszę lufę to reflektor "mierzy" w dół. Dlatego rozdzieliłem te drobne elementy. Wszystko robię pod początku, ale chustka jest złym materiałem. Ten pierwszy pierścień zostawię plastikowy, a ta drugą warstwę "płaszcz" zrobię z tego materiału.
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 11:59 am
Miejscowość: Tenczynek

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez Tomek Mroczkowski » Pon Lip 06, 2015 1:15 pm

vlad_8011 napisał(a):Każdy model ma ten element ruchomy bo to w końcu czołg - lufa ma być nastawialna!

Lufę można nastawić raz i tyle, tak jest w przypadku T-72 Tamki, bo z założenia to ma wyglądać a nie działać.
vlad_8011 napisał(a):W rosyjskich czołgach (modelach) nie pracuje tylko dlatego, że producenci idą na łatwiznę, bo trzeba zrobić ruchomy reflektor, pokrowiec itp

No a jest to proste? Popatrz na swoje dzieło i powiedz czy to wygląda dobrze i działa odpowiednio.
vlad_8011 napisał(a): a w np amerykańskim abramsie masz ruchome działo, włazy, gąski - i co, to wg ciebie też zabawka?

Nie jest zabawką, jeśli coś producent daje ruchomego - okej, fajny dodatek. Ale zauważ że Ty w tym momencie tworzysz coś, co jest gorsze od przyklejonej na stałe lufy. Glut na patyku. Idziesz w kierunku ruchomości celem estetyki a to już tworzenie zabawki. To ze amerykańskie modele Abramsa mają ruchomą lufę, po prostu na to można sobie pozwolić, jest to prostsze, zwykłe jarzmo które nie posiada żadnego pokrowca.
vlad_8011 napisał(a):Denerwuje mnie gadanie tego samego po 20 razy ale ja się tym nie bawię, zamierzam stworzyć makietę, lub podstawkę na kilka pojazdów i każdy będzie pod jakimś kątem, nie chce by mierzyły w ziemie ! Czy tak ciężko to pojąc?

No to skoro masz stworzyć makietę to po co ruchome działo? Przecież i tak postawisz na półkę, więc gdzie sens tworzenia tego? Jarzmo w modelu można ładnie przeszlifować tak, aby działo mierzyło gdzie chcesz. Główny problemem nie jest to, że robisz działo ruchome, tylko jest to po prostu brzydkie.
Image
Awatar użytkownika
Tomek Mroczkowski
 
Posty: 1784
Rejestracja: Nie Mar 16, 2008 6:59 pm
Miejscowość: Frombork

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez krzychu95 » Pon Lip 06, 2015 9:58 pm

To trzeba przetestować inny materiał wcześniej Pan author21 pisał że apaszke ewentualnie rajstopy :twisted:
Panie Tomku Ja Pana rozumiem ale niech dziubie i się zobaczy co wyjdzie na końcu :)
krzychu95
 
Posty: 265
Rejestracja: Śro Cze 19, 2013 3:39 pm
Miejscowość: Kalisz

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez vlad_8011 » Wto Lip 07, 2015 1:04 pm

Tomek Mroczkowski napisał(a):
vlad_8011 napisał(a):Każdy model ma ten element ruchomy bo to w końcu czołg - lufa ma być nastawialna!

Lufę można nastawić raz i tyle, tak jest w przypadku T-72 Tamki, bo z założenia to ma wyglądać a nie działać.
vlad_8011 napisał(a):W rosyjskich czołgach (modelach) nie pracuje tylko dlatego, że producenci idą na łatwiznę, bo trzeba zrobić ruchomy reflektor, pokrowiec itp

No a jest to proste? Popatrz na swoje dzieło i powiedz czy to wygląda dobrze i działa odpowiednio.
vlad_8011 napisał(a): a w np amerykańskim abramsie masz ruchome działo, włazy, gąski - i co, to wg ciebie też zabawka?

Nie jest zabawką, jeśli coś producent daje ruchomego - okej, fajny dodatek. Ale zauważ że Ty w tym momencie tworzysz coś, co jest gorsze od przyklejonej na stałe lufy. Glut na patyku. Idziesz w kierunku ruchomości celem estetyki a to już tworzenie zabawki. To ze amerykańskie modele Abramsa mają ruchomą lufę, po prostu na to można sobie pozwolić, jest to prostsze, zwykłe jarzmo które nie posiada żadnego pokrowca.
vlad_8011 napisał(a):Denerwuje mnie gadanie tego samego po 20 razy ale ja się tym nie bawię, zamierzam stworzyć makietę, lub podstawkę na kilka pojazdów i każdy będzie pod jakimś kątem, nie chce by mierzyły w ziemie ! Czy tak ciężko to pojąc?

No to skoro masz stworzyć makietę to po co ruchome działo? Przecież i tak postawisz na półkę, więc gdzie sens tworzenia tego? Jarzmo w modelu można ładnie przeszlifować tak, aby działo mierzyło gdzie chcesz. Główny problemem nie jest to, że robisz działo ruchome, tylko jest to po prostu brzydkie.


Ruchoma lufa to nie jest dodatek, tylko wymóg w czołgach. Skoro takie sztywne modele ci sie podobają, to nie przeszkadza ci że wieża sie kręci? Może to też cecha zabawki?
A jak zechce zmienić podstawkę, przestawić model to co? Rozklejać, powtarzać kilka zabiegów, czy po prostu przekrzywić lufe? Kolega nie widział chyba warsztatu z moją T-90A i nie wie co pisze. Przyznam że tu najlepiej nie wyszło, ale powtarzam zabieg. Nie czynie z tego zabawki, tylko model taki sam jak każdy inny w mojej kolekcji - funkcjonalny, ładny, i prosty w czyszczeniu. Nie posiadam pleksi na półkach i czyszczę je z kurzu samodzielnie - ruchome elementy mi to ułatwiają. Jeśli ktoś nie może tego zaakceptować że robie ruchome elementy to niech nie podgląda i podku*wia za przeproszeniem, bo błędy każdy popełnia, ja swój poprawiam, a ty dalej w nim jesteś.
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 11:59 am
Miejscowość: Tenczynek

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez Tomek Mroczkowski » Wto Lip 07, 2015 1:15 pm

vlad_8011 napisał(a):Ruchoma lufa to nie jest dodatek, tylko wymóg w czołgach. Skoro takie sztywne modele ci sie podobają, to nie przeszkadza ci że wieża sie kręci? Może to też cecha zabawki?

Pisałem już, to że wieża się kręci, lufa się rusza, ale jest to zrobione ładnie - okej, nie ma problemu. Lufa ruchoma nie jest wymogiem, to nie 1:1 przypominam.

vlad_8011 napisał(a):A jak zechce zmienić podstawkę, przestawić model to co? Rozklejać, powtarzać kilka zabiegów, czy po prostu przekrzywić lufe?

Zmiana koncepcji? Nie zmieniaj lub zrób nową. A jak chcesz po dywanie pojeździć i pobawić się w wojnę to polecam modele SKiF'a, tam się wszystko kręci i rusza :)

vlad_8011 napisał(a):Przyznam że tu najlepiej nie wyszło, ale powtarzam zabieg.

I o to mi ciągle chodzi! Robisz lufę ruszającą się której jarzmo wygląda okropnie.

vlad_8011 napisał(a):Jeśli ktoś nie może tego zaakceptować że robie ruchome elementy to niech nie podgląda i podku*wia za przeproszeniem.

Niestety T-72M1 to moja ulubiona maszyna i serce mnie boli jak ktoś takie coś mu robi. A to że Cię to wkurza (są łagodne słowa kolego :) ) to chyba coś nie tak bo modelarze powinni się cierpliwością wykazywać. A teraz wybacz, idę składać model w którym nic się nie rusza ;o)
Image
Awatar użytkownika
Tomek Mroczkowski
 
Posty: 1784
Rejestracja: Nie Mar 16, 2008 6:59 pm
Miejscowość: Frombork

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez vlad_8011 » Wto Lip 07, 2015 2:45 pm

Ale plastikowe jarzmo dla mnie było okropne. Zobacz na to zdjęcie:
Image
I powiedz mi że plastikowe było podobne. Miało zupełnie inny kształt, zero szwów i wyglądało jak lody włoskie. Ja dorobiłem ta blaszke spod jarzma i materiał będzie bardziej do niego przyklejony. Puki co nie ma pokrowca i chodzi jak "ta lala" :
Image
Image
Nawet ja nie będzie działać, to będzie wyglądało na bardziej rzeczywiste. Tomku T-72M1 to również jeden z moich ulubieńców, i staram się by miał wszystko co czołg może zapragnąć :) Nie toleruje po prostoty i struganych elementów które mają udawać jakiś elastyczny materiał. Ale jest zmiana - pokrowiec spróbuje zrobić z gumowej rękawiczki (takiej jak mają chirurdzy).
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 11:59 am
Miejscowość: Tenczynek

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez Tomek Mroczkowski » Wto Lip 07, 2015 3:01 pm

vlad_8011 napisał(a):Ale plastikowe jarzmo dla mnie było okropne. Zobacz na to zdjęcie:

Znam to zdjęcie, sam je robiłem :roll: Tak samo jak widzę co roku średnio 3 razy w roku T-72M1 na żywo i wiem jak jarzmo wygląda.
vlad_8011 napisał(a):I powiedz mi że plastikowe było podobne.

Bardziej podobne niż to co Ty zrobiłeś z tych szortów niestety.
vlad_8011 napisał(a):Ale jest zmiana - pokrowiec spróbuje zrobić z gumowej rękawiczki (takiej jak mają chirurdzy).

No działaj, zobaczymy co z tego wyjdzie.

PS. Prosiłbym żebyś nie umieszczał moich zdjęć na swoim hostingu, już drugi raz się o to zwracam do Ciebie. Nie chcę żeby się roznosiły po internecie.
Image
Awatar użytkownika
Tomek Mroczkowski
 
Posty: 1784
Rejestracja: Nie Mar 16, 2008 6:59 pm
Miejscowość: Frombork

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez vlad_8011 » Wto Lip 07, 2015 4:16 pm

Sory, zdjęcia wyszukuje po google i ściągam, bo z netem u mnie ciężko, potem ciężko mi je na internecie znaleźć (nie pamiętam haseł jakie wpisywałem w google). Ale postaram sie już nie wrzucać. Teraz wyszło zdecydowanie lepiej, nie wiem jak będzie z malowaniem, bo to reklamówka, ale chyba źle nie będzie nawet jak farba będzie odchodzić
Image
Image
Image
Oliwkowe rękawiczki lateksowe wybyły z domu lata temu, jak dowiedziałem sie od "Pani Domu", więc zostały mi białe albo niebieskie, a to będzie kijowo wyglądać. Spróbuje podziałać z tym materiałem. Raz pomalowałem tłusty wosk akrylami, więc nie jest źle :)

PS wiem jak to pomalować - kropelka. Pokryć nią całość (do wyschnięcia) i pomalować akrylem. Kropelka o dziwo tego nie usztywnia, a nadaje realistyczną powierzchnie łuszczącej się farby.

Tylko nie wiem jak te szwy wykonać.... Jutro się pomęczę :)
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 11:59 am
Miejscowość: Tenczynek

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez krzychu95 » Wto Lip 07, 2015 6:55 pm

Może z chusteczki :D
krzychu95
 
Posty: 265
Rejestracja: Śro Cze 19, 2013 3:39 pm
Miejscowość: Kalisz

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez vlad_8011 » Śro Lip 08, 2015 3:14 pm

Podkład położony, korekta kół zrobiona, jarzmo działa w pełni z reflektorem jak należy, teraz detale takie jak szwy, malowanie, eksplatacja.
Zdjęcia tylko zgrubsza, bo mniej istotne, jutro albo pojutrze będą konkretniejsze :
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
A, no i kopułka dowódcy w pełni pracująca. Powodzenia przy wichurach !

PS - napotkałem problem. Czy w wersji A montowano takie haczyki na bokach wieży (chodzi o takie w kształcie U)? Kwestia przedniego pancerza (16mm płyty) jest kwestią sporną - raz miały, raz nie, ale o tych haczykach nic nie mogę znaleźć....podobnie jak z fartuchami - ale fartuchy zamontuje. Beczek nie będzie jak już pisałem, szkoda że nie mam więcej weny bo zrobiłbym B/M2, ale fakt maty anty radiacyjnej mnie przeraża no i zasobnik jeszcze jeden byłby potrzebny.
Awatar użytkownika
vlad_8011
 
Posty: 338
Rejestracja: Czw Wrz 26, 2013 11:59 am
Miejscowość: Tenczynek

Re: T-72M1 Tamiya 1:35 - Drugie życie

Postprzez Tomek Mroczkowski » Śro Lip 08, 2015 3:44 pm

Co to za podkład? Jak kładziony? Teraz tak, zasobik z lewej strony patrząc od tyłu ma po złej stronie zapięcia. Łuna powinna mieć błyszczącą powierzchnie, po za tym jest krzywo w stosunku do lufy. Kadłub jest już sklejony? T-72 nie powinien mieć takich zwisów. Strasznie ciemne zdjęcia, podrzuć lepsze jeśli możesz. Jarzmo teraz wygląda o niebo lepiej niz poprzedni eksperyment.
Image
Awatar użytkownika
Tomek Mroczkowski
 
Posty: 1784
Rejestracja: Nie Mar 16, 2008 6:59 pm
Miejscowość: Frombork

PoprzedniaNastępna

Wróć do Warsztat - pojazdy wojskowe

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 9 gości