Obecny czas: Śro Lip 23, 2014 3:28 am

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




 Strona 1 z 1 [ 9 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: F6F Hellcat-Hobbyboss 1/72
PostWysłany: Sob Kwi 24, 2010 2:11 pm 

Rejestracja: Śro Gru 31, 2008 8:59 pm
Posty: 133
Miejscowość: Warszawa
Witam, przedstawiam Hellcata zrobionego z ,,zestawu dla mniej zdolnych" Hobbybossa. Modelik kupiłem tak z ciekawości żeby zobaczyć czym to się je a potem pomyślałem, że przy okazji poćwiczę brudzenie i zdrapywanie. Teraz dochodzę do wniosku, że przegiąłem i z jednym i z drugim więc jestem gotowy na krytykę... Zdjęcia:
Image
Image
Image
Image
Image
Image
P.S. Wyciąłem i wychyliłem stery kierunku i wysokości.


   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Sob Kwi 24, 2010 2:25 pm 

Rejestracja: Pon Sty 19, 2004 6:53 pm
Posty: 223
Miejscowość: Łask
Rzeczywiście przesadziłeś z odrapaniami,poza tym malowanie z paszczą którą nakleiłeś dotyczy Hellcata F6F3 a ty zrobiłeś F6F5



_________________
Image
   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Sob Kwi 24, 2010 2:28 pm 

Rejestracja: Śro Gru 31, 2008 8:59 pm
Posty: 133
Miejscowość: Warszawa
Hmm... Dobrze wiedzieć :D Nie wnikałem za bardzo w kwestię malowania, zdałem się na wiedzę producenta. A tak z ciekawości, na czym polega różnica?


   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Sob Kwi 24, 2010 2:42 pm 

Rejestracja: Pon Sty 19, 2004 6:53 pm
Posty: 223
Miejscowość: Łask
Z zewnątrz ,F6F3 miał inny wiatrochron i okienko za osłoną kabiny



_________________
Image
   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Kwi 25, 2010 8:47 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Gru 24, 2008 9:28 am
Posty: 442
Miejscowość: Kraków
Czy ten Hellcat nie miał przeprawy "czołganiem-pełzaniem naprzód" przez zasieki z drutu kolczastego? ;o) :lol:


   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Kwi 25, 2010 9:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Cze 27, 2007 1:34 pm
Posty: 822
Miejscowość: Łódź
Trochę ( ;o) ) przegiąłeś. Morskie samoloty raczej rzadko wycierały się do gołej blachy (chociaż czasem się wycierały, ale nie na osłonie silnika i tyle kadłuba). bo były bardzo dokłądnie zabezpieczone lakierniczo.
Model Hobby Bossa wygląda na "zło" - podobnie jak jego nowszy brat w 1/48.
Co do wersji to nie jest to takie oczywiste.
Po pierwsze VF-27 używał równolegle i trójek i piątek. F6F-5 wczesnych serii - a tylko takie miał na stanie dywizjon do momentu rozformowania po zatopieniu USS Princeton - także miały okienko za kabiną.
Późne F6F-3 miały wiatrochron nowego typu.
Samoloty w malowaniu Glossy Sea Blue z paszczą istniały i były to F-5. Jedne z nielicznych zdjęć paszczatych Hellcatów przedstawiają właśnie jednobarwny samolot tuż po lądowaniu na USS Essex gdy Princeton się dopalał.
Na Twoim brakuje jednak numeru taktycznego, więc trudno mi powiedzieć czy to w realu F-5 czy F-3.
Golenie, komory podwozia i felgi powinny być w kolorze całego płatowca.
Podoba mi się, że nie jest okopcony na czano.



_________________
Image
Pozdrawiam
MP
   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pią Kwi 30, 2010 12:32 pm 

Rejestracja: Śro Gru 31, 2008 8:59 pm
Posty: 133
Miejscowość: Warszawa
Cytuj:
Czy ten Hellcat nie miał przeprawy "czołganiem-pełzaniem naprzód" przez zasieki z drutu kolczastego?

W warunkach bojowych wszysko jest możliwe, jak to powiedział pewien major patrząc na sinusa wynoszącego 2 :twisted:
Cytuj:
(...)Golenie, komory podwozia i felgi powinny być w kolorze całego płatowca(...)

Głupia sprawa, wg instrukcji tak powinno być ale pomyślałem, że to uproszczenie ze strony producenta... :oops: Jeśli chodzi o kolor brudzenia, to nie są okopcenia w ścisłym sensie, jek patrzyłem na kolorowe zdjęcia Hellcatów w różnych książkach to były raczej odbarwienia lakieru w wyniku oddziaływania spalin więc raczej nie były czarne :D


   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pon Maj 03, 2010 5:34 pm 

Rejestracja: Sob Paź 13, 2007 12:45 am
Posty: 252
Miejscowość: juz sam nie wiem
Niezly modelik. Zdjecia troche niewyrazne i trudno ocenic powloke lakiernicza, ale wyglada dobrze. Zuzycie moze nieco zbyt intensywne :)
Te Hobby Bossy sa rzeczywiscie interesujace.

Cytuj:
W warunkach bojowych wszysko jest możliwe, jak to powiedział pewien major patrząc na sinusa wynoszącego 2


He, he, zapewniam Cie, ze w tym dowcipie mozna zastapic tego majora przedstawicielem niemalze dowolnego zawodu i nie zrobi sie tym samym wiekszego bledu.


   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Śro Maj 05, 2010 2:09 pm 

Rejestracja: Śro Gru 31, 2008 8:59 pm
Posty: 133
Miejscowość: Warszawa
erkamo napisał(a):
(...)He, he, zapewniam Cie, ze w tym dowcipie mozna zastapic tego majora przedstawicielem niemalze dowolnego zawodu i nie zrobi sie tym samym wiekszego bledu.(...)


Masz za pewne rację (niestety), aczkolwiek zdarzenie to miało ponoć miejsce w czasie wykładów dla studentów politechniki odrabiających wojsko. Facet liczył z nimi trajektorię jakiegoś pocisku i wyszło mu coś takiego. Ponieważ wredni studenci zauważyli coś musiał odpowiedzieć i stąd się wzięła historyjka. Tak więc powiedzenie, że był to hydraulik raczej nie oddało by klimatu... :D


   
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
 Strona 1 z 1 [ 9 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do: