F6F Hellcat-Hobbyboss 1/72

Galerie gotowych modeli lotniczych.

F6F Hellcat-Hobbyboss 1/72

Postprzez Jedrek Sz » Sob Kwi 24, 2010 2:11 pm

Witam, przedstawiam Hellcata zrobionego z ,,zestawu dla mniej zdolnych" Hobbybossa. Modelik kupiłem tak z ciekawości żeby zobaczyć czym to się je a potem pomyślałem, że przy okazji poćwiczę brudzenie i zdrapywanie. Teraz dochodzę do wniosku, że przegiąłem i z jednym i z drugim więc jestem gotowy na krytykę... Zdjęcia:
Image
Image
Image
Image
Image
Image
P.S. Wyciąłem i wychyliłem stery kierunku i wysokości.
Jedrek Sz
 
Posty: 133
Rejestracja: Śro Gru 31, 2008 8:59 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Ireneusz » Sob Kwi 24, 2010 2:25 pm

Rzeczywiście przesadziłeś z odrapaniami,poza tym malowanie z paszczą którą nakleiłeś dotyczy Hellcata F6F3 a ty zrobiłeś F6F5
Image
Ireneusz
 
Posty: 230
Rejestracja: Pon Sty 19, 2004 6:53 pm
Miejscowość: Łask

Postprzez Jedrek Sz » Sob Kwi 24, 2010 2:28 pm

Hmm... Dobrze wiedzieć :D Nie wnikałem za bardzo w kwestię malowania, zdałem się na wiedzę producenta. A tak z ciekawości, na czym polega różnica?
Jedrek Sz
 
Posty: 133
Rejestracja: Śro Gru 31, 2008 8:59 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Ireneusz » Sob Kwi 24, 2010 2:42 pm

Z zewnątrz ,F6F3 miał inny wiatrochron i okienko za osłoną kabiny
Image
Ireneusz
 
Posty: 230
Rejestracja: Pon Sty 19, 2004 6:53 pm
Miejscowość: Łask

Postprzez JGucwa » Nie Kwi 25, 2010 8:47 pm

Czy ten Hellcat nie miał przeprawy "czołganiem-pełzaniem naprzód" przez zasieki z drutu kolczastego? ;o) :lol:
Awatar użytkownika
JGucwa
 
Posty: 442
Rejestracja: Śro Gru 24, 2008 9:28 am
Miejscowość: Kraków

Postprzez Michał Pyziak » Nie Kwi 25, 2010 9:29 pm

Trochę ( ;o) ) przegiąłeś. Morskie samoloty raczej rzadko wycierały się do gołej blachy (chociaż czasem się wycierały, ale nie na osłonie silnika i tyle kadłuba). bo były bardzo dokłądnie zabezpieczone lakierniczo.
Model Hobby Bossa wygląda na "zło" - podobnie jak jego nowszy brat w 1/48.
Co do wersji to nie jest to takie oczywiste.
Po pierwsze VF-27 używał równolegle i trójek i piątek. F6F-5 wczesnych serii - a tylko takie miał na stanie dywizjon do momentu rozformowania po zatopieniu USS Princeton - także miały okienko za kabiną.
Późne F6F-3 miały wiatrochron nowego typu.
Samoloty w malowaniu Glossy Sea Blue z paszczą istniały i były to F-5. Jedne z nielicznych zdjęć paszczatych Hellcatów przedstawiają właśnie jednobarwny samolot tuż po lądowaniu na USS Essex gdy Princeton się dopalał.
Na Twoim brakuje jednak numeru taktycznego, więc trudno mi powiedzieć czy to w realu F-5 czy F-3.
Golenie, komory podwozia i felgi powinny być w kolorze całego płatowca.
Podoba mi się, że nie jest okopcony na czano.
Image
Pozdrawiam
MP
Awatar użytkownika
Michał Pyziak
 
Posty: 835
Rejestracja: Śro Cze 27, 2007 1:34 pm
Miejscowość: Łódź

Postprzez Jedrek Sz » Pią Kwi 30, 2010 12:32 pm

Czy ten Hellcat nie miał przeprawy "czołganiem-pełzaniem naprzód" przez zasieki z drutu kolczastego?

W warunkach bojowych wszysko jest możliwe, jak to powiedział pewien major patrząc na sinusa wynoszącego 2 :twisted:
(...)Golenie, komory podwozia i felgi powinny być w kolorze całego płatowca(...)

Głupia sprawa, wg instrukcji tak powinno być ale pomyślałem, że to uproszczenie ze strony producenta... :oops: Jeśli chodzi o kolor brudzenia, to nie są okopcenia w ścisłym sensie, jek patrzyłem na kolorowe zdjęcia Hellcatów w różnych książkach to były raczej odbarwienia lakieru w wyniku oddziaływania spalin więc raczej nie były czarne :D
Jedrek Sz
 
Posty: 133
Rejestracja: Śro Gru 31, 2008 8:59 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez erkamo » Pon Maj 03, 2010 5:34 pm

Niezly modelik. Zdjecia troche niewyrazne i trudno ocenic powloke lakiernicza, ale wyglada dobrze. Zuzycie moze nieco zbyt intensywne :)
Te Hobby Bossy sa rzeczywiscie interesujace.

W warunkach bojowych wszysko jest możliwe, jak to powiedział pewien major patrząc na sinusa wynoszącego 2


He, he, zapewniam Cie, ze w tym dowcipie mozna zastapic tego majora przedstawicielem niemalze dowolnego zawodu i nie zrobi sie tym samym wiekszego bledu.
erkamo
 
Posty: 252
Rejestracja: Sob Paź 13, 2007 12:45 am
Miejscowość: juz sam nie wiem

Postprzez Jedrek Sz » Śro Maj 05, 2010 2:09 pm

erkamo napisał(a):(...)He, he, zapewniam Cie, ze w tym dowcipie mozna zastapic tego majora przedstawicielem niemalze dowolnego zawodu i nie zrobi sie tym samym wiekszego bledu.(...)


Masz za pewne rację (niestety), aczkolwiek zdarzenie to miało ponoć miejsce w czasie wykładów dla studentów politechniki odrabiających wojsko. Facet liczył z nimi trajektorię jakiegoś pocisku i wyszło mu coś takiego. Ponieważ wredni studenci zauważyli coś musiał odpowiedzieć i stąd się wzięła historyjka. Tak więc powiedzenie, że był to hydraulik raczej nie oddało by klimatu... :D
Jedrek Sz
 
Posty: 133
Rejestracja: Śro Gru 31, 2008 8:59 pm
Miejscowość: Warszawa


Wróć do Galeria - lotnicze

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości