Strona 2 z 4

PostWysłany: Pon Lut 01, 2010 10:56 pm
przez Ave
U Kolegów z taśmy kolejne piękne modele schodzą, a tu u mnie cisza od hm... jakiegoś czasu :oops: - jakoś tak ostatnio wyszło, że praca, praca, i jeszcze trochę pracy. Ale przy czwórce od czasu do czasu weekendami dłubałem, no i wreszcie coś tam wydłubałem - poskładana jest do kupy:

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Gąsienice i koła napędowe założone na sucho, zresztą widać taśmę i to, że nie przylegają jeszcze dokładnie jak trzeba. Zewnętrzne bandaże kół jezdnych też na razie leżą z boku. Błotniki zaś przy masakrowaniu trochę popękały - trzeba będzie coś z tym zrobić.

Model składało się ogólnie fajnie, aczkolwiek jeżeli chodzi o czasochłonność, daje nieźle popalić - skeja się, skleja, godziny lecą już chyba dziesiątkami, a końca długo nie widać... Zdetalowanie i lość części robią wrażenie, czasem aż przesadne - nie raz i nie dwa kląłem na Chinoli, że chyba sobie z nas jaja robią, robiąc po 5-7 elementów tam, gdzie wystarczyłby 1 czy 2. O trawionkach (a wcześniej prawie nie miałem z tym ustrojstwem do czynienia) wielkości 0,3 mm nie wspomnę - po kilku podejściach zacząłem takowe omijać szerokim łukiem. W każdym razie myślę do tego akurat wypustu Dragona z szacunkiem podchodzić trzeba :)

Okazało się przy tym, że majsterkowicz ze mnie taki sobie, i nie mogąc doczekać się etapu malowania, olałem część blaszek będących w zestawie - głównie uchwyty do narzędzi, tam , gdzie elementy plastikowe źle nie wyglądały. Zresztą - jak zauważył Kolega Kaiser w swoim warsztacie - jakby nieco niewymiarowe te trawione Dragonowe uchwyty :)


Co do malowania, to będzie to zapewne ten pojazd, czy raczej moja na jego temat wariacja:

Image

Skusiło mnie głównie połącznie dużych czerwono - białych oznaczeń z kolorem panzergrau.

Z kolorkami mam zamiar uwinąć się sprawniej niż z montażem, aczkolwiek może być karkołomnie - po długich, intensywnych rozważaniach i kilkukrotnej zmianie zdania uznałem, że na razie w aerograf i kompresor zbroić się nie będę (bo nie mam i nie miałem), więc bawić się będę pędzlem - co mi z tego wyjdzie, nie mam pojęcia... :D

PostWysłany: Pon Lut 01, 2010 11:01 pm
przez Kicuś
A już myślałem, że postawiłeś krzyżyk na kolegach z forum. :D
W kwestii czystości klejenia masz u mnie mistrzostwo świata i kosmosu.

PostWysłany: Pon Lut 01, 2010 11:07 pm
przez Turbik21
O ja! Ale błotniki krzywe. :shock: To tak się da z plastiku?
A tak zupełnie na poważnie, to te błotniki zostały tak "przemodelowane" na zimno?

Pytam, bo zastanawiam sie nad blaszanymi ale straszliwie drogie, a te DRAGON'owskie
całkiem cienkie, tylko nie wiem jak je krzywić żeby nie połamać.

PostWysłany: Pon Lut 01, 2010 11:07 pm
przez Ave
Jaki tam krzyżyk - po prostu leń ze mnie :)

A model tu i ówdzie był upaćkany - się do zdjęć z kleju oskrobało ;o)

Błotniki sfatygowałem po prostu szczypcami i nożyczkami, ale właśnie trochę przy tym popękały - jakoś to trzeba będzie jeszcze przymaskować.

PostWysłany: Pon Lut 01, 2010 11:15 pm
przez Turbik21
A poza rewelacyjnymi błotnikami, to zwróciłem uwagę na wieżę. Czy ona przypadkiem nie jest trochę
uniesiona z przodu?

Rzuć okiem na mój topic:
http://www.modelarstwo.org.pl/forum/viewtopic.php?t=41581&postdays=0&postorder=asc&start=15

U mnie ta wieża wymagała małej interwencji, a model również firmy DRAGON.

PostWysłany: Pon Lut 01, 2010 11:47 pm
przez
No Marcinie, klasowo wygląda ta Twoja "czwórencja" - fajnie leżą gąski. Szkoda, że zapinek na szekle i kilka narzędzi, nie dałeś blaszkowych, ale w sumie... ok.

Pzdr

PostWysłany: Wto Lut 02, 2010 6:16 am
przez Badger
Ładniutki. Ciekawe jak go wymalujesz, bardzo ciekawe nawet - juz wiem że z przyjemnościa poobserwuję.

PostWysłany: Wto Lut 02, 2010 11:09 pm
przez Ave
Dzięki Panowie za motywację. Zabieram się za malowanie, bo sam jestem ciekaw co to wyjdzie...

Takie pytanko - stosował ktoś z Was ten niebieski filtr MIGa do panzergrau? Się zastanawiam, czy jest sens to kupować, cz poprzestać na bezpieczniejszym brązowym, który pewnie posłużyć może jako uniwersalny...

PostWysłany: Wto Lut 02, 2010 11:11 pm
przez Kicuś
Ja raz i totalna porażka. Leży i gnije. Kupuj brązowy.

PostWysłany: Wto Lut 02, 2010 11:24 pm
przez Ave
Hm, tak podejrzewałem, że trochę ten kolorek przekombinowany.

PostWysłany: Sob Lut 06, 2010 4:50 pm
przez Ave
Skromnie do przodu. Model po położeniu podkładu niewiele zmienił kolor - Humbrol 64 - light grey:

Image

Image

Zastanawiałem się zresztą, czy nie wyjść z malowaniem i cieniowaniem od takiej jasnej barwy, ale po namyśle uznałem, że łatwiej będzie pomalować ciemniej i skupić się na rozjaśnianiu, więc ostatecznie kolorem bazowym jest Model Master 2101 - anthracitgrau:

Image

Przy okazji pochwalę się "trzymaczką" jaką sobie zmajstrowałem dla ułatwienia malunków :)

Kolorek ten jest kapkę jaśniejszy i jakby ładniejszy niż często w takich wypadkach używany Humbrol 67 (można zresztą porównać, bo nim pomalowane są powierzchnie za kołami), ale kryje słabiej i po pędzlu zostają niefajne satynowe smugi - mi to nie przeszkadzało, bo do ostatecznego wyglądu daleko, nawet jeszcze dodałem do farby kapkę satynowego lakieru bezbarwnego, żeby potem farby olejne lepiej się rozprowadzały.

I powoli biorę się za cieniowanie olejami Talens Rembrandt, głównie za rozjaśnienia. Zobaczymy, czy coś można w ten sposób i bez aerografu zdziałać w pancerce... Na tym etapie metody będą pewnie trochę figurkowe ;o)

PostWysłany: Sob Lut 06, 2010 6:53 pm
przez Tomek Hejmo
To ja chętnie na to popatrzę!

Tomek

PostWysłany: Sob Lut 06, 2010 9:31 pm
przez Mirek66
Ja stopniowo rozjaśniam 67 aż do prawie szarego co po filtrowaniu Van Dyck em fajnie wygląda . Działaj dalej bo temat ciekawy a szary nie jest łatwym kolorem do efektów .
Ps . mam takiego w pudle ale zrobię w DAK .

PostWysłany: Sob Lut 06, 2010 9:51 pm
przez Badger
No to teraz zaczyna się cała przyjemność w pracy przy modelu.

PostWysłany: Sob Lut 06, 2010 11:26 pm
przez Boozy
Jestem ciekaw jak Ci to wyjdzie pędzlem. Na razie ok. :D