Strona 1 z 4

Pz.Kpfw. IV Ausf. E [Dragon 1:35]

PostWysłany: Śro Lip 15, 2009 8:57 pm
przez Ave
Moja czwóreczka przyjechała, można zaczynać...

Image

Przyznaję, że pudło zrobiło na mnie wrażenie - nie dość, że wielkie, to wypchane po brzegi. Wiem, że dla Kolegów to żadna nowość, ale kiedy ja ostatnio jakiś czołg robiłem (czyli dosłownie w zeszłym tysiącleciu :) ), takich cudów jeszcze nie było...

Image

Inboxa robił nie będę, bo jest takowy na stronie sklepu Moje Hobby:
http://www.mojehobby.pl/szczegoly.php?grupa_p=1&przedm=539280&kateg=288848
zresztą wielu z Was zapewne miało z tym modelem do czynienia.

Model będzie prosto z pudła - części jest tu jak dla mnie wystarczająco (ponad tysiaczek), więc szaleństwa z wnętrzem, dodatkowymi blachami czy innymi waloryzacjami byłyby w moim przypadku porywaniem się z motyką na słońce. Może przy następnych pojazdach, jak z tego coś wyjdzie...

Początkowo chciałem robić tą czwórkę w wersji DAK, ale po przejrzeniu forów stwierdziłem, że dużo już takich, i ostatecznie zdecydowałem się na wersję późną w malowaniu panzergrau, z występów w ZSRR'41.
Mam nadzieję, że uda mi się tą szarzyznę jakoś znośnie zmalować i wycieniować, a potem obić i ufajdać :)

Przewiduję też jakąś niewielką dioramkę, konkretnego planu nie ma, ale coś z tymi figuraskami (czy raczej niektórymi z nich):

Image

Image

Co prawda na najbliższe 2 miesiące mam sporo innych planów modelarskich (konkretnie figurkowych), więc na tym projekcie skupię się jesienią, ale i do tego czasu postaram się co nieco przy nim podłubać.

PostWysłany: Śro Lip 15, 2009 10:14 pm
przez StefanBatory92
Jesienią, co ty z tymi figurkami zamierzasz robić przez dwa miesiące? będziesz malował całą dywizję piechoty?

PostWysłany: Śro Lip 15, 2009 10:29 pm
przez
Chcesz ukazać współdziałanie Wehrmachtu i Waffen SS?? Pytam bo nie często się to zdarza, aby żołnierze obu formacji pojawili się na jednej dioramie. Nie zaprzeczam oczywiście takiej możliwości, a tym bardziej Twój wątek mnie przyciąga. Doglądam z racji zainteresowania szlakiem bojowym LSSAH, co też tu uczynisz - patrząc po Twoich figurkach wcześniejszych będzie raczej fajnie.

Pzdr

PostWysłany: Czw Lip 16, 2009 12:16 am
przez Ave
Jakub, ten zestaw z Meyerem wybrałem po prostu dlatego, że mi przypasowali panowie w płaszczach (pozostałych dwóch raczej nie będę wykorzystywał, bo mają dość bojowe pozy). Będą się oni w jakiejś kwestii ugadywać z pancerniakami na czwórce - takie zetknięcie (nawet przypadkowe) WH i SS można jakoś zaakceptować. Zasadniczo nie nastawiałem się, że to będzie akurat Kurt Meyer, a scenka spod Mariulpola. Po prostu, gdzieś na wschodzie, jesienią 1941. Ale kto wie, może znajdę jakieś kwity na konkretną sytuację.

Stefan, może i kto inny w 2 miesiące (mając sporo innych zajęć) wyrychtowałby dywizję, albo chociaż pułk, ale ja będę zadowolony, jak uda mi się w tym czasie zrobić 2 figurki 120 mm + jedną konną 54 mm :)

PostWysłany: Czw Lip 16, 2009 5:46 am
przez Badger
Ciekawy jestem co z tego uczynisz. Z przyjemnością poobserwuję.

PostWysłany: Czw Lip 16, 2009 11:10 pm
przez StefanBatory92
Ave napisał(a):Stefan, może i kto inny w 2 miesiące (mając sporo innych zajęć) wyrychtowałby dywizję, albo chociaż pułk, ale ja będę zadowolony, jak uda mi się w tym czasie zrobić 2 figurki 120 mm + jedną konną 54 mm :)


Mój błąd, myślałem o figurkach na dioramkę (1/35), co byłoby trochę dziwne że snujesz z nimi plany na aż dwa miesiące...

PostWysłany: Nie Lip 19, 2009 7:44 pm
przez Browarczyk
Panzer IV z dragona chyba nie wygląda tak źle pod względem wyprasek?
Kibicuję :)

PostWysłany: Sob Sie 22, 2009 1:01 am
przez Ave
Wychodząc z założenia, że lepiej zacząć od końca, niż nie robić nic :) , pomaziałem dowódcę czwórki, co się będzie z wieżyczki wychylał:

Image

W sumie to mój pierwszy figurant malowany niemal w całości farbami olejnymi, no i pierwszy od dawna w skali 1/35 - początkowo wydawało mi się to koszmarnie małe, ale z czasem wzrok się mniej więcej przyzwyczaił... ;o)

A prace przy czołgu na razie symboliczne, pokazywać jeszcze nie ma czego...

PostWysłany: Sob Sie 22, 2009 1:13 am
przez reggy
Piękna figura, klasa sama w sobie! Głowa jest z zestawu czy użyłeś żywiczną?
Jak z zestawu powstanie Panzerek w podobnej klasie jak figurka, to fiu fiu! Powodzenia!

PostWysłany: Sob Sie 22, 2009 1:24 am
przez Ave
Dzięki :) Łepek standardowy, dragonowy. Ale że rewelacja to w żadnym razie nie jest (i trzeba nieco nadrabiać malowaniem), niedługo pewnie porozglądam się za żywicznymi.

Panzerek to na tle większości pewnie blado wypadnie, może figurki będą go trochę ratować ;o)

PostWysłany: Sob Sie 22, 2009 8:24 am
przez Kuba Galicki
Pudło faktycznie robi wrażenie, a w dodatku wypakowane po brzeg :shock: . Miałem je w rękach jakiś czas temu.

Powodzenia przy budowie! A figurant świetny!

Ps. Czyżby w koszulce Meci "Pastor of muppets" :lol: w awatarze ? ;o)

PostWysłany: Sob Sie 22, 2009 8:46 am
przez
Widziałem na żywo, figurka miażdży - bardzo fajne wykonanie.

PostWysłany: Sob Sie 22, 2009 11:57 am
przez Boozy
Ave szkoda, że nie zrobiłeś krok po kroku :( Jestem zawiedziony. :P
Figurka piękna.

PostWysłany: Sob Sie 22, 2009 1:59 pm
przez Ave
Jakże mi miło widzieć takie opinie :D

Boozy, procedura mniej więcej taka sama jak tutaj: http://www.modelarstwo.org.pl/forum/viewtopic.php?t=39692, tylko kolorki inne (też talensy, zamiast sieny palonej zaciemnienia brązem van dyke i na końcu czarnym, rozjaśnienia szarym i na końcu białym, podkład to jakiś ciemnoszary humbrol), żadna filozofia :)

ACDC, koszulki z ulubionymi zespołami, czachami i pentagramami, to nosiłem (ku zgrozie rodziny i nauczycieli) w szkole, potem mi przeszło. Ale Metallica jak dla mnie nadal rządzi. No, może współrządzi, wraz z Beethovenem i Mozartem ;o)

Dobra, biorę się za pojazd, bo na razie to jakąś dywersję uprawiam :)

PostWysłany: Sob Sie 22, 2009 5:26 pm
przez RJ
Zadna filozofia powiadasz.....ja meki cierpie z tymi figurkami.
A jak widze takie, to nie wiem...czy aby jeszcze w ogóle siegać po jakiekolwiek;)

p.